Skocz do zawartości


Zdjęcie

Sprzedaz PC a wada ukryta?


Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 kolega123123

kolega123123

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 14 sierpień 2019 - 22:24

https:// zapodaj .net/ 744e4c9c7510c.png.html
Witam sprzedałem swój komputer przez marketplace facebook, który składałem na częściach używanych.
Wgrałem system i wszystko było git. Wystawiłem go więc na sprzedaż.
 
Przyjechał kupujący wraz ze znajomym informatykiem (chyba on ma swoj serwis), informatyk sprawdzał komputer - obejrzał płytę, zasilacz, grafikę no po prostu cały komputer. Później zainstalował program do testowania komputera jakiś SiSoftware Sandra, komputer przeszedł test. Potem odpalił kolejny program do testowania grafiki 3DMark i również wszystko było git. Nic się nie działo więc go kupili.
 
 
Po 2-3dniach dzwoni do mnie kupujący i mówi że komputer ma zepsutą płytę główną bo po paru godzinach coś około 2h, 3h chodzenia wyłącza się i pokazuję się niebieski ekran taki jak wyzej w linku... Zdziwiłem się, wpisałem w google błąd i wyczytałem że winny może być dysk albo sterowniki ?
 
Kupujący oddał komputer do serwisu, być może do znajomego. Serwis stwierdził że płyta ma delikatne ślady jakiejś cieczy. Wysłali ją niby do "czyszczenia" lecz się nie udało. Więc wstawili mu nową płytę.
 
Mam mu oddać niby 300-400zł bo to wada ukryta. Teraz moje pytanie brzmi co w tej sprawie mogę zrobić? Czy kupujący ma prawo zwrócić mi ten komputer tak jak mówił w ciągu 30dni? Czy sprawę kierować na policję? Jakie miałbym konsekwencję? Bo ja nic nie zalałem, jakbym zalał bym to opisał w ogłoszeniu.




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych