Skocz do zawartości


Zdjęcie

sprawy sądowe gdy matka z z dzieckiem mieszka w Niemczech

matka ojciec dziecko alimenty za granicą zmiana nazwiska adopcja nękanie

Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 crimewave

crimewave

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 13 lipiec 2015 - 10:36

Witam,
Mam dziecko z polakiem , ja jestem Ukrainką z kartą pobytu do 2017 roku,
obecnie mieszkam z moim nowym partnerem Niemcem, w Niemczech, razem z dzieckiem. Mały ma 9 miesięcy, mam paszport i zgodę na wyjazd za granicę na 3 lata.
Ojciec dziecka od kiedy zaszłam w ciąże , cały czas brał narkotyki, pił alkohol, okłamywał mnie , doprowadzał do sytuacji zagrażających ciąże poprzez doprowadzanie mnie do histerii. Wyzywał mnie i moją mamę od ukraińskich k*rew. ( moja mama mieszka w Polsce od 20 lat, ja od 13)
Podczas kłótni rozbił szybę w drzwiach wejściowych mojego domu, rzucał telefonem. Parę dni przed planowanym terminem porodu miał zamiar mnie zdradzić o czym dowiedziałam się przypadkiem gdyż nie wylogował się z fb na moim komputerze.
Wbrew wszystkiemu postanowiłam dać mu szansę , pozwoliłam by był przy mnie przy porodzie, na siłę się zmusiłam wrócić z nim do domu.
Odrzucało mnie od niego psychicznie i fizycznie dlatego po tygodniu wróciłam do mamy. Od tamtej pory on przychodził widzieć się z małym, u mnie. nie raz dochodziło między nami do kłótni, bo był albo na kacu albo na zejsciu.
Wyzywał mnie gdy trzymałam malego przy piersi.
Jesli chodzi o jego checi bycia ojcem, to od samego początku chciał zeby mały sie urodził strasznie się cieszył itd., chce sie widziec z malym, brac udzial w jego wychowaniu itd. Ale płacić nie chce ( bo niby nie ma pieniedzy) wniosek o alimenty juz zlozylam ( w polsce), facet jest po prostu burakiem i moim zdaniem nic nie może dać dziecku od siebie. wiem bo ma już córkę 14 lat, która przez niego ma kłopoty emocjonalne. ( mieszkała wówczas z nami). widziałam nie raz jak ją "wychowuje" to mi ręce opadały. nie pomógł jej ani razu w lekcjach bo jest po prostu glupi,tylko "zyciowe mądrosci" po pijaku jej opowiadał.
Ojciec wyrazil zgode na wyjazd malego ( na 3 lata) i na paszport.
Teraz dzwoni do mnie nawet w nocy , wyzywa mnie ( mam ponagrywane na sekretarce wyzwiska), ma fazy ze jest dobry a pozniej jest agresywny pozniej placze mi do sluchawki
Był na 2 tygodniowym odwyku narkotykowym, teraz jest czysty i nie pije.
Moim zdaniem jest chory psychicznie, boje się mu ujawnić prawdziwe miejsce naszego zamieszkania bo podejrzewam ze będzie mnie nękał.
W styczniu wychodzę za mąż za Niemca, chciała bym, żeby zaadoptował małego i był jego tatą.
Czy jest możliwość wystąpienia w Niemieckim sądzie o to ? czy bez zgody ojca może do tego dojść?
Jeśli nie, to czy mogę zmienić dziecku nazwisko na nazwisko mojego przyszłego partnera bez wyrażenia zgody ojca, i czy to też można załatwiać w niemieckim sądzie?
Dodam , że powiedziałam ze ojciec dziecka moze przyjezdzac do niemiec (pod warunkiem ze wynajmie miejsce gdzie bedzie mogl zostac w trakcie wyjazdu) widziec sie z małym tam, i gdy ja bede w polsce.
Tak czy siak on cały czas mnie nęka i mam po prostu dosyc , że zatruwa mi życie , i jego prawdziwą intencją nie jest dobro dziecka tylko zniszenie mi życia.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: matka, ojciec, dziecko, alimenty, za granicą, zmiana nazwiska, adopcja, nękanie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych