Skocz do zawartości


chcę obniżyć alimenty na córki

tata ojciec obnizyć alimenty dzieci

Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Guest_Krzysiek

Guest_Krzysiek
  • Goście

Napisano 21 listopad 2014 - 14:32

Witam wszystkich. Prosze o pomoc. A więc moja sytuacja wyglada tak. w grudniu 2012 roku dostałęm rozwód bez orzekania o winie i dobrowolne alimenty na dwie córki razem 1200 zł. Ale chcę obniżyc te alimenty. Mianowicie żyję z konkubiną która ma swoje dziecko i mamy razem córeczkę która urodziła sie w lutym 2013 roku. Moje dwie córki sa zawsze u mnie pOL miesiąca. Młodsza córka do czerwca 2014 roku uczęszczała do logopedy to ja opłacałem te zajęcia .Co roku ja kupuję ksiązki do szkoły matka nie ponosi z tym żadnych kosztów. Ubrania, buty też kupuję ale matka od trzech miesięcy jak się dowiedziała że chce obniżyć alimenty to nagle zainteresowała się dziećmi i ich potrzebami zaczeła opłacać tańce córki ( 7lat) na kwotę 60 zł miesięcznie tylko że ja od rozwodu do czerwaca 2014r płaciłem 200 zł za zajęcia z logopedą jak i przedszkole. Nawet do fryzjera z nimi teraz poszła. Dziewczyny się cieszą i nawet do mnie dzwonią jak ona kupi im skarpetki bo jak ja im co kolwiek kupuję to żadna radość z tego iż to jest u nich normalne a że matka coś kupi to jest wielkie WOW. Teraz córka chodzi do pierwszej klasy. Jak ostatnio starsza córka chodziła na konie to tez to opłacałem wydatek tez był ok 300 zł, zajęcia nauki gry na gitarze też ja bo no cóż córka cały czas szuka jakiejś pasji. z byłą żoną mam jeszcze kredyty które sam spłacam teraz jest to ok 1800 zł miesięcznie. Do spłaty zostało mi ok 40000 zł ale od rozwodu już też tyle spłaciłem. Ona nie płaci nic. Z partnerką mieszkamy w wynajetym mieszkaniu koszt ok 1300 zł ona, partnerka zarabia najnizszą krajową plus 300 zł alimenty . Ale ma też kredyt ok 1000 zł miesięcznie (kiedyś miałą wyższe dochody ale od urodzenia Naszej córki musiała zmienić godziny i niestety dochód też jej spadł) Moje dochody sa ok 4000 - ale po zapłaceniu alimentów i kredytów zostaje mi 1000 zł. Przypominam ze moje dwie córki z poprzedniego związku mieszkają z nami zawsze pół miesiąca. Niczego im nie żałuje ale chce aby te pieniadze naprawdę im się należały a nie na zabawy dla matki. Obecnie czekam na pismo które pisze adwokat ale on zasugerował aby prosić moją byłą żonę aby się zgodziła polubownie obniżyć alimenty na okres 8 lat do kwoty 800 zł łącznie. wiem że ona i tak się na to nie zgodzi.prosze mi powiedziedzieć jak mam je obnizyć. Nie daję rady w terminach spłacać kredytów tych kredytów z małżeństwa.Moja była żona pracuje w barze na kuchni i zarabia 1800-2000 na rękę. Mam przeciesz jeszcze jedno małe dziecko które juz też ma większe potrzeby. 

Moja sytuacja:
4000 (moj dochód) -1800 (kredyty)-1200 alimenty= zostaje mi 1000 zł
 
1300 (dochód partnerki) + 300 (alimenty) = 1600- 1000(kredyt partnerki)= 600 zł tyle jej zostaje
 
a więc razem mamy 1600- 1300 (mieszkanie)= 300
 
i żłobek ok 300 zł więc na życie mamy tylko ZERO
mojej partnerki dziecko ma 12 lat więc też ma swoje potrzeby gdyby nie rodzina to byśmy nie mogli już funkcjonować w społeczeństwie
Proszę pomóżcie mi. Nawet zastanawiałem się czy jest szansa całkowicie zabrać alimenty gdyż moje dwie córki i tak są u mnie pół miesiąca czyli żywię je ubieram i wszystkie potrzeby spełniam nawet jak są u matki to i tak dzwonią np po doładowanie do tel.
Prosze o pomoc




Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: tata, ojciec, obnizyć, alimenty, dzieci

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych