Skocz do zawartości


Pontiac: Firebird - opinie kierowców


93 odpowiedzi w tym temacie

#81 Guest_Mariusz z Brwinowa

Guest_Mariusz z Brwinowa
  • Goście

Napisano 16 październik 2010 - 19:19

Kocham ten wóz!Firebirdy kupuje sie sercem!Wybacza sie im wszystko.Ten wóz ma dusze.Jest ponadczasowy,wszystko przeminie a duch ognistego ptaka nigdy nie umrze!Takich samochodów juz nigdy nie bedzie!Dbajmy o nie bo sa jedynym swiadectwem prawdziwej motoryzacji!

#82 Guest_marcin

Guest_marcin
  • Goście

Napisano 22 grudzień 2010 - 12:52

zapraszam.http://otomoto.pl/po...-C16600823.html

#83 Guest_Agata

Guest_Agata
  • Goście

Napisano 11 styczeń 2011 - 20:10

jestem obecnie szczęśliwą posiadaczką Chryslera grand Voyagera, ale zakochałam się w czarnym Pontiacu Firebird, nie mogę znaleść sensownych ofert;( Dajcie znać kto chce sprzedać tą piękność.

#84 Guest_;]

Guest_;]
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2011 - 11:26

Poziom wypowiedzi jest dramatyczny mysle ze 80 % wypowiadających się nie ma jeszcze odpowiedniego wieku do uzyskania uprawnień do prowadzenia pojazdu a kolejne 20 % naoglądało sie za duzo Nieustraszonego :]

#85 Guest_f-body

Guest_f-body
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2011 - 17:42

posiadam Pontiaca Firebirda targa 3.1 z 1990r,samochod mechanicznie w bardzo dobrym stanie,solidnie doinwestowany,sprzedam lub zamienie go na jakis rownie fajny amerykanski wóz...czekam na propozycje...

#86 Guest_ździslawa

Guest_ździslawa
  • Goście

Napisano 16 luty 2011 - 00:30

pontiac firebird z okolo 90 roku stoi w lesie pod poznaniem w lusowie jakby ktos potrzebowal czesci to pisac:)jeszcze go nie rozkradli zbytnio tylko stoi bez papci:)

#87 Guest_Paweł

Guest_Paweł
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2011 - 06:07

Tego się nie da opisać. Ten samochód nie do przecenienia. Dźwięk, przyspieszenie, wygląd... Nie ma takiego drugiego. Mam trochę podrasowaną wersję po zmianie wałka i sprzęgła na heavy duty i dodatkowej chłodnicy skrzyni biegów cacko ciągnie 385 kucy z rykiem dzikiego lwa! Polecam każdemu, kto do tej pory miał do czynienia z np.porsche, czy wszelkimi toyotami lub subarami. Nie ma porównania. Nie zamieniłbym go na żadne inne auto. A miałem do wyboru audi A8 05 i Celicę ST. Wierzcie mi, że przy Firebirdzie to są zabawki dla grzecznych chłopców...

#88 Guest_kera

Guest_kera
  • Goście

Napisano 14 lipiec 2011 - 20:33

a czy ktos wie gdzie w polsce takie auta umie ktoś naprawic, ale jakis dobry serwis nie podrobki amerykańskich warsztatów

#89 Guest_Pontiac

Guest_Pontiac
  • Goście

Napisano 12 sierpień 2011 - 09:27

www.garazszymona.com tu naprawią :D

#90 Guest_NOFY

Guest_NOFY
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2011 - 00:23

Nareszcie sie udalo!! I mam!! 3.4 V6 lekko ponad 160KM,ale ta przyjemnosc z jazdy i te oczy przechodniow.To jest TO !! Amerykany zamiataja nasze europejskie drogi.Klasa i... kult tego auta czyni Ciebie kogos z innej BAJKI!Doznanie bezcenne :),Pozdrawiam wszystkich FIREBIRD"owcow :)

#91 Guest_Ribcage

Guest_Ribcage
  • Goście

Napisano 18 wrzesień 2011 - 15:13

www.hpg-tuning.pl To tak dla tych, ktorzy szukaja serwisu i czesci. Chyba jeden z najlepszych warsztatow dla amerkanskich samochodow w kraju.

#92 Guest_KRZYCHU

Guest_KRZYCHU
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2012 - 01:50

FASCYNACJA! MAM 2 SZTUKI CZARNY I BORDOWY. WSZYSCY PYTAJA PO CO MI DWA TAKIE SAME? POPROSTU DLA RADOCHY I NIE POTRAFIE SIE Z NIMI ROZSTAC!kocham ten gulgot V6 ZWLASZCZA GDY ODPALAM JE JEDNOCZESNIE.POZDRO WSZYSZTKIM FANOM

#93 Guest_FanMuscle

Guest_FanMuscle
  • Goście

Napisano 01 czerwiec 2013 - 19:12

Bardzo chciałem się dowiedzieć czy warto kupić to auto, ale na tym forum poza pojszczanymi leszczami nie znalazłem żadnej pro opinii na temat Firebird'a. Tyle, pozdrawiam chłopczyki

#94 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 30 lipiec 2013 - 20:43

Mam nieco inne doswiadczenie. Nie mialem niestety okazji  przekonanc sie  o ich kompetencjach  , a to dlatego, ze przez pol roku, majac inny samochod " na wzor", tzw " dawce" (specjalnie go zakupilem), nie podjeto zadnych prac, zwodzac mnie nieustannie.
Gdy po raz kolejny termin nie zostal dotrzymany postanowilem zabrac "dwa strucle", jak to niewybrednie okreslil jeden z pracownikow i "nowy" akumulator, ktory byl uzywany, "aby sie nie popsul":).
Sam szef na poczatku stwierdzil jeszcze, ze nawet przewody od wspomagania moze mi zakuc, ale nie bedzie specjalnie na drugi koniec Warszawy jechal. Rece opadaja.
Po moich doswiadczeniach nie polecam, brak profesjonalnego podejscia i niepowazne traktowanie klienta.

Lincoln Mark VIII 1993 stonowany bulgot V8 4.6L



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy