Skocz do zawartości


Nissan: Navara - opinie kierowców


5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_jt_redakcja

Guest_jt_redakcja
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2012 - 13:54

Zachęcamy kierowców do zamieszczania opinii na temat Nissana Navary.

#2 Guest_wueff

Guest_wueff
  • Goście

Napisano 17 maj 2012 - 11:45

Navara wyróżnia się spośród innych pick-upów komfortowym wnętrzem i bogatym wyposażeniem. Kabina Navary robi dużo lepsze wrażenie niż wnętrze np. Hiluxa czy L200, zwłaszcza w wersji Platinium ze skórzaną tapicerką. Kolejnym atutem Nissana jest najmocniejszy w segmencie silnik 2.5 dCi o mocy 190 KM i momencie 450 Nm (od 2010 roku dostępny jest też 3-litrowy diesel V6 - 231 KM, 550 Nm). Zapewnia on bardzo przyzwoitą dynamikę w mieście pozwalając także osiągać wysokie, jak na ponad dwutonową terenówkę, prędkości autostradowe. Niestety większość egzemplarzy nie trzyma katalogowych parametrów – na hamowni zazwyczaj okazuję się, że z obiecywanych 190 koni kilkanaście gdzieś uciekło. Zawsze w odwodzie jest jednak chiptuning…
Niestety Navara ma sporo mankamentów, z których najbardziej doskwierającym jest wysoka awaryjność. Szybko zużywa się przednie zawieszenie, lubią ukręcać się też przednie przeguby i wał napędowy. Warto wybrać wersję z automatem, gdyż w niej elementy napędu rzadziej ulegają uszkodzeniom. Zdarzają się też problemy z przepływomierzem powietrza, objawiające się spadkiem mocy auta oraz sporym dymieniem. W wersji z nadbudową skrzyni ładunkowej doskwierać może jej kiepska szczelność. Znane są poza tym przypadki otwierania się tylnej burty podczas jazdy.
Jeśli szukamy nieźle wyposażonego i wykończonego woła roboczego o niezłych osiągach to Navara jest strzałem w dziesiątkę.

#3 Guest_misza

Guest_misza
  • Goście

Napisano 10 lipiec 2012 - 10:17

auto nie ma mocy... jeżdziłęm do tej pory 130KM Primerą i miała ona wiecej pary niż NAvarra. TIRa wyprzedzimy ale powyżej 130km/ jest ospały. nie czuc tej mocy. silnik ądnie brzmi. drogi w utrzymaniu bo czesto sie psuje. problemy miałem z turbosprężarką, sprzęgło powiedziało "papa" po 45tys.km.... zwieszenie rozpada w oczach, tylne łożyska huczą, a przeguby nie wytrzymuja gdy auto mocno ociążone próbuje dynamicznie ruszyć.

Nie jest to nissan tylko Renault, lepiej było wziąć Mitsubishi 200 2.5Did, bo leoiej czuć moc i jest bardzo solidne(brat ma takiego).

#4 Guest_smutny

Guest_smutny
  • Goście

Napisano 30 marzec 2013 - 13:17

Navara to auto wdzięczne, lecz jego awaryjność i mankamenty serwisowe w pseudo autoryzowanych punktach usługowych to istny koszmar. Jestem pełen podziwu dla usytuowania wiązek instalacji elektrycznej fabrycznie na ramie, a montowanie puszek z wiązkami w nadkolch to nadaje się na "najwyższy podziw" dla pomysłodawców - jak skatować użytkowników navary. silniki mocne ale reszta podzespołów nie wytrzymuje,jedynie automat radzi sobie z tą przeszkodą.Nic rewelacyjnego, gdyż Hilux może i ma słabszy moment, ale za to auto funkcjonuje w użytkowaniu i nie trzaskają przeguby, mosty,wały łożyska, a wiązki elektryczne są położone z rozmysłem a nie by doić użytkownika w serwisach z niekompetentną bandą pseudo specjalistów kasujących za 1 rbg. 230 złotych, gdzie po wyjechaniu z autoryzowanego warsztatu usterki powracają.

#5 Guest_bosman

Guest_bosman
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2013 - 19:05

kiedyś mieliśmy w firmie ale kiedy już nie nadawała się do pracy kupiliśmy po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii Isuzu D-max, jest dużo bardziej ładowne i mi lepiej się na nim pracuje

#6 Guest_tomasz

Guest_tomasz
  • Goście

Napisano 29 lipiec 2018 - 17:05

Jestem włascicielem trzeciej nawary. Poprzednie dwie były super /170 i 190 kM/. Trzecia V6 to moja zmora. W okresie gwarancji byłem 23 razy w ciagu 24 m-cy w warsztacie z jedną tylko usterką.Ciągle zapala sie CHECK pomarańczowy - panowie mechanicy wymieniają jakąś część, kasują wyświetlacz - po wyjeżdzie z warsztatu CHECK znów sie zapalaIa i zabawa od początku.BŁAGAM POMÓŻCIE. ZAŁAMANY.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych