Skocz do zawartości


prosze o pomoc - sharing !! :((


1725 odpowiedzi w tym temacie

#41 Guest_-praw-luks25

Guest_-praw-luks25
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2007 - 18:35

QUOTE (Wojtek38)Dziwny ten prokurator jeżeli nie wie,że wezwanie telefoniczne jest tak samo skuteczne jak pisemne.Najpierw niech Pański kolega zadzwoni do jastrzębskiej prokuratury i upewni się co do tego wezwania.Jeżeli okaże się,że tak,obawiam się,że będzie musiał pojechać.Nie ma się czym denerwować.W ostateczności można zawsze wysłać pismo o odmowie składania zeznań.

aha.a po co on musi wogole tam jechac i skladac jakies wyjasnienia, ja nic juz wiecej nie musialem skladac i nigdzie jechac, a do niego po takim czasie dzwonia ze musi przyjezdzac. co moze go czekac na takim przesluchaniu przez prokuratora ?

#42 Guest_-praw-takisobiektoś

Guest_-praw-takisobiektoś
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2007 - 17:54

Dziwny ten prokurator jeżeli nie wie,że wezwanie telefoniczne jest tak samo skuteczne jak pisemne.Najpierw niech Pański kolega zadzwoni do jastrzębskiej prokuratury i upewni się co do tego wezwania.Jeżeli okaże się,że tak,obawiam się,że będzie musiał pojechać.Nie ma się czym denerwować.W ostateczności można zawsze wysłać pismo o odmowie składania zeznań.

#43 Guest_-praw-luks25

Guest_-praw-luks25
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2007 - 17:44

witam Mam pytanie do pana Wojtka38. Moj kolega mial telefon od prokuratoru z jastrzebia zdroj ze ma przyjechac i zlozyc jakies zeznania jeszcze ? powiedzial jeszcze ze prokurator byl nie przyjemy podczas rozmowy i ze dzwonil zeby nie wysylac tego pisma ale jak bardzo chce to ze wysle oficjalnie ? O co tu moze chodzic ? bo kumpel sie denerwuje, dostal teraz prace i nie bardzo moze tam jechac, bo to jednak kawal drogi jest ? co on ma teraz zrobic zeby np, mogl w swoim miescie zlozyc takie zeznanie ? prosilbym o odpowiedz.

#44 Guest_-praw-juzio

Guest_-praw-juzio
  • Goście

Napisano 26 lipiec 2007 - 13:30

Hm... Chłopaki mam podobny problem. Moze nie taki dosadny (chyba ze policja kłamie). Dzisiaj rano zadzwonili do mnie z komendy. Telefon odebrala siostra gdyz jestem aktualnie za granica. Zaraz powiadomila mnie o calym zajsciu (nic nie chcieli jej powiedziec). Szybko wykrecilem numer na komendę i: - policjant powiadomil mnie ze jestem świadkiem w sprawie -->Problem w tym ze nie chcial mi powiedziec o co chodzi ->powiedzial ze jak wroce to sie dowiem. Jednak wymusilem na nim odpowiedz -> sharing. Myslicie ze kłamał i mam byc oskarżony ? Czy rzeczywiscie mam byc swiadkiem? Problem z tym ze z sharingu nie korzystam juz od jakis 8 miecięcy. O co moze chodzic? Z drugiej strony gosc ktoremu placilem byl z bardzo daleka. Prosze o jakiej konkretne wnioski. Musze dodac ze zaden list do skrzynki nie przyszedl.

#45 Guest_-praw-luks25

Guest_-praw-luks25
  • Goście

Napisano 24 lipiec 2007 - 09:29

QUOTE (Wojtek38)I co,że wyjaśnił.Może i był podłączony ale czy ktoś oglądał to już jest inna sprawa.Nie jest to takie znów proste.

No łąsnie i teraz nie wiem co ja mam mówic przed sadem jak tu to wszystko wyjasnic ? może by mi pan cos podpowiedzial.

#46 Guest_-praw-takisobiektoś

Guest_-praw-takisobiektoś
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2007 - 23:31

I co,że wyjaśnił.Może i był podłączony ale czy ktoś oglądał to już jest inna sprawa.Nie jest to takie znów proste.

#47 Guest_-praw-luks25

Guest_-praw-luks25
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2007 - 14:19

czy moglby mi ktokolwiek pomoc w mojej sprawie ??

#48 Guest_-praw-luks25

Guest_-praw-luks25
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2007 - 14:19

Witam. znow mam pytanko do pana Wojtka38. dzis bylem zapoznac sie z aktami sprawy, bo dotarlo do mnie wezwanie, po malych komplikacjach, bo listonosz nie zostawiala zadnego avizo i nawet nie wiedzialem ze bylo jakies wezwanie i juz jedna sprawa byla 2 lipca na ktorej sie nie stawilem z powodu nie doreczenia listu, a teraz mam na 30 lipca. zapewne moze to wplynac na tok sprawy tzn wyroku ? a drugie pytanie. po przeczytaniu zeznan osoby M.M to troche sie zaniepokojilem bo on wszystko wyjasnil co oznaczal kazdy skrot w przelewach i jak sie u niego mozna bylo polaczyc. Teraz nie wiem co zrobic ? jak tu sie obronic ? prosze o podpowiedz.

#49 Guest_-praw-takisobiektoś

Guest_-praw-takisobiektoś
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2007 - 13:55

Po sprawie wnosić o rozłożenie grzywny na raty.
Jakie platformy odbieraliście?Może tylko z innych krajów?

#50 Guest_-praw-loth

Guest_-praw-loth
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2007 - 13:24

a jakies okolicznosci łagodzące ? zeby wyszlo mniej niz 1000zl. np. przyznanie się, slabe zarobki, rodzina na utrzymaniu itp. ?

#51 Guest_-praw-fryk12345

Guest_-praw-fryk12345
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2007 - 13:06

nawet ja ktylko się przyznam do erotycznych kanałów żadnych innych bo raczej tego nie udowodnią bo niezłapali dawcy na gorącym uczynku i serwera jego też co udostepniał

co myslisz o tym kolego @Wojtek38

#52 Guest_-praw-takisobiektoś

Guest_-praw-takisobiektoś
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2007 - 13:01

1000 zł.Tyle prawdopodobnie wyniesie grzywna.

#53 Guest_-praw-loth

Guest_-praw-loth
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2007 - 12:57

mysle ze to tez dobry pomysl. wspolna wersja i juz. tylko co nam dowalą za to ? bedzie sprawa sądowa? trzeba bedzie gdzies jezdzic?

#54 Guest_-praw-fryk12345

Guest_-praw-fryk12345
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2007 - 12:17

co do pytania kolego @loth u dawcy policja nic nie znalazła ale szukają po przelewach i moje pytanie moze przyznać się do odbierania sygnału ale kanałów erotycznych i wyłącznie tych bo takie miał dawca żadnych innych a karta ta była kupiona legalnie pey-Tv z kilkoma kanałami erotycznymi. Co poradzicie i wtedy i dawca niech się przyzna bo i tak pewnie mu udowodnią poprzez te przelewy i kilka osób też może się przyznać

#55 Guest_-praw-loth

Guest_-praw-loth
  • Goście

Napisano 02 sierpień 2007 - 22:35

a jak sie przyznam ze korzystalam to co wtedy ? obciaze dawce, bede dalej mnie potem wzywac na zeznania, sprawy sądowe, dostane pewnie grzywne? jak sklamie to znow ktos inny moze zeznac prawde bo dawca mial tych osob ponad 100, wtedy mnie obciaza jeszcze za klamstwo i utrudnianie dochodzenia. niewiadomo do ilu osob wyslali takie zaproszenia. na pewno ktoś sypnie i przyzna sie. dodam ze nie mieszkam pod adresem jaki ma policja, mieszkaja tam tylko moi rodzice, maja internet i maja tez antene i tuner ale w zyciu nie korzystali z sharingu a wogole to moze kilka razy korzystali z tego tunera tylko jakies zagraniczne kanaly i to wszystko. mieszkam w wogole innym miescie, 200km od adresu ktory ma policja. myslalam ze przyznam sie z gadka: ktos (znajomy) zaoferowal mi ogladanie telewizji przez internet bo slyszal o takiej ofercie prawie za darmo, powpisywal mi jakies dane do komputera i mowil ze trzeba placic niewielka kwote na takie konto w zamian za ogladanie. dodać mozna ze nie wiedzialam ze to nielegalne bo niby za to placilam a dla mnie byla to tania oferta telewizji przez internet. nie znam sie na tym i nie mialam pojecia ze to jakies nielegalne dzialania.
nie wcisne policji gadki ze 13 razy kupilam cos od tego samego czlowieka w odstepie prawie rownym miesiac za takie same kwoty. to malo wiarygodne. przy nawet 5 wplatach to jeszcze da sie cos wymyslic ale przy 13 nie bardzo.

#56 Guest_-praw-takisobiektoś

Guest_-praw-takisobiektoś
  • Goście

Napisano 02 sierpień 2007 - 17:08

Wejdzie Pani jako świadek wyjdzie jako podejrzana.

#57 Guest_-praw-loth

Guest_-praw-loth
  • Goście

Napisano 02 sierpień 2007 - 13:49

ja dostalem dzis wezwanie na komende jako swiadek przeciwko dawcy. dawca mial donos a potem mial nalot ale nie znalezli u niego nic, wyczyscil kompa, serwer i wszystko co lewe. zdarzyl to zrobic. niestety wzieli wykaz z jego konta i teraz wzywają tych co wplacali. ja wplacalem mu 4 razy na jego konto i 9 razy na konto żony. nie wiaodmo czy wzieli jego wykaz i zony czy tylko samego dawcy. ide za tydzien na komende i teraz co robic ? sciemniac ze nic nie wiem i wplacilem mu za coś tam kupionego kilka razy czy przyznac sie ? napewno pierwsze co zapytaja to czy korzystalem z platnej telewizji. i teraz albo powiem tak i cala prawda albo nie i sciemniam konsekwentnie do konca. w sumie maja malutko dowodow poza wplatami bo u dawcy nic nie znalezli i nawet jeszcze nie wzywali go nigdzie tylko szukaja dowodow po biorcach. co radzicie ? przyznac sie i wsypac dawce a i mnie wymierzą pewnie nie mała kare koło 1000zl czy sciemniac ze nie ogladalem itd i ze wplaty byly za cos tam. gorzej jak maja wykaz obu kont bo wtedy wplat bylo 13 aż i wtedy to nie wiem jak zeznawać. co radzicie ?

#58 Guest_-praw-loth

Guest_-praw-loth
  • Goście

Napisano 19 sierpień 2007 - 13:35

bylem na policji, zeznalem co wiedzialem i narazie tyle, koles spisal protokol i jak zapytalem czy bede musial przychodzic ponownie, jezdzic gdzies mowil ze chyba nie, jedynie jak cos trzeba bedzie dosłuchać mnie to wtedy mnie wezwą. ale jeden czlowiek napisal mi ze byl biorcą a przyszli do niego i wzieli mu kompa i tuner. czy to mozliwe ? biora dawcy ale biorcą też ? od tamtego czasu cisza nic nie dostalem, nikt nie byl u mnie a minelo 2 tygodnie

#59 Guest_-praw-synthman

Guest_-praw-synthman
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2007 - 23:48

Witam.
No wiec mnie tez trafilo. Opowiem od poczatku.
Przyszedl dzielnicowy na adres mojej mamy, gdzie jestem zameldowany w PL. Mieszkam za granica i tam jestem biorca. Oczywiscie mnie nie bylo i musialem jechac, zeby zlozyc zeznania. Mial podobnie jak u was, wydruki z konta dawcy z moimi przelewami i podanym nikiem. Zlozylem zeznanie, ze oplaty byly wnoszone za prowadzenie serwera, ktory stoi w moim miejscu zamieszkania, czyli nie w PL. Dzisiaj, przyszlo znowu do mojej many dwoch panow w celu przeszukania lokalu. Wychodzi na to, ze wogole zeznan od dzielnicowego nie mieli. Oczywiscie nic nie znalezli. Spisali protokol i postraszyli troche, ze musze sie stawic u nich bo moga mnie zatrzymac na granicy itd. Zamerzam upierac sie do konca przy swoim.
Widac, ze probowali zadzialac strachem. Jeden z policjantow zasiadl przed laptopem mojej Mamy i powiedzial " Widze, ze tutaj tez sa pliki" Nie wiem co to mialo znaczyc i czy mialo mnie to przestraszyc ale troszke mnie to rozbawilo.

Nie ma wiec sprzetu, a sa jedynie przelewy od maja 2006 do maja 2007. Powiedzialem zreszta, ze wplaty robie nadal za prowadzenie serwera.

Straszyli, tak jak pisalem, ze moga mnie zatrzymac na granicy, jezeli nie stawie sie w ciagu miesiaca i moga rzadac jakiejs kaucji na czas trwania sprawy, poniewaz mieszkam za granica.

Co o tym sadzicie ? Jak potoczyly sie wasze dalsze losy ?

Jestem strasznie rozgoryczony i bede sie bronil do konca. W ciagu 3 lat, kilka razy mnie okradli (w tym samochod) i nikt nawet palcem nie ruszyl, a za pare przelewow po 20 zl. robia ze mnie przestepce. Nie tlumacze sie, wiem ze to nie legalne ale przynajmniej postawie na swoim.

Pozdrawiam
Pawel

#60 Guest_-praw-takisobiektoś

Guest_-praw-takisobiektoś
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2007 - 22:28

IP moim zdaniem nie może być dowodem.Poprzez IP nie można przypisać winę konkretnej osobie.Chyba,że mieszka sama.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych