Skocz do zawartości


Zdjęcie

Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym


9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671119 postów

Napisano 06 maj 2013 - 09:43



Komentarz do artykułu: Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym

#2 Guest_Kracer

Guest_Kracer
  • Goście

Napisano 06 maj 2013 - 09:43

Strażak nie-alarmowo: http://www.youtube.com/my_videos?o=U

#3 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 07 maj 2013 - 22:10

witam mam pytanie jadac samochodem okolo 35 km.na.h w bardzo trudnych warunkach bylo sporo sniegu na jezdni i padal caly czas bylo ciemno nagle wyskoczylo mi na jezdnie trzech nastolatkow gdy tylko ich zobaczylem odrazu chamulec w ruch ale wiadomo jakie jest chamowanie gdy jest na jezdni kilka centymetrow sniegu niestety doszlo do potracenia wszyscy poszkodowani o wlasnych silach zeszli z jezdni na pobocze wyskoczylem z auta jak popazony i zadzwonilem po pomoc zabrali ich na obserwacje do szpitala przebywali w nim kilka dni w aucie ubezpieczenie przeglad wszystko bylo po przebadaniu mnie alkomatem wynik 0 nie pije jak jade to chyba normalne zlozylem zeznania jak bylo bylem teraz na policji zeby zlozyc kilka podpisow i reszta zajmie sie sad co zato bede mial? bo przezywam to bardzo karany nie bylem nigdy moze ktos wie co mnie czeka

#4 Guest_-praw-ja_jagienka

Guest_-praw-ja_jagienka
  • Goście

Napisano 08 maj 2013 - 20:06

Co może Panu grozić, to przeczyta Pan w powyższym artykule, a jak sprawę rozstrzygnie sąd, to nikt tego nie przewidzi.

#5 Guest_jakiśkierowca

Guest_jakiśkierowca
  • Goście

Napisano 29 maj 2015 - 13:15

Co może być zagrożeniem w ruchu drogowym? Pod ten przepis można podciągnąć wszystko,w zależności od humoru pana policjanta. Czy driftowanie po pustej ulicy lub parkingu można pod to podciągnąć? A przejazd na pomarańczowym, albo przejechanie po chodniku?

#6 Guest_Realista

Guest_Realista
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2015 - 13:55

Zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, oznacza każda sytuację w której powodujesz realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu w tym nawet twoich pasażerów. Wcale nie musi skończyć sie to kolizją, wystarczy że ktoś bedzie musiał uciekać albo wykonywać inne manewry obronne. Zapraszam na www.wypadekicoteraz.pl

#7 Guest_....

Guest_....
  • Goście

Napisano 26 maj 2016 - 00:42

czyli za wszystko zle zaparkowany samochod itp Im bardziej pomysłowy sie trafi i złośliwy to pod wszystko podciągnie. Właśnie nie wiem co za różnica miedzy stważaniem zagrożenia a stważaniem REALNEGO zagrożenia? Może być zagrożenie NIEREALNE? Czyli takie ktore nie istnieje to jak masło maślane. Jak coś istnieje to jest zagrożenie jak nie istnieje to nie ma zagrożenia. Dlatego wole żeby Policja nie miała prawa fakultatywnego zabierania PRAW JAZDY. Nie wiadomo na jakie bydło trafisz. Nadużywają tego prawa złośliwie. Żadne to działanie wychowawcze ani też dyscyplinujące. Pouczenie już żaden nie daje...musi sie kasiora sypać. Naszczęście są rozsądne Sądy

#8 Guest_rec

Guest_rec
  • Goście

Napisano 16 czerwiec 2017 - 12:28

kolizja,uszkodzenie pojazdu,pasażerów to też wykroczenie !!! uczestnicy kolizji 4 miesiące po........dalej mają kłopoty ze zdrowiem to też wykroczenie ?? czy tylko fantazja i znajomość danego policjanta ?

#9 Guest_Zofia Ostrów Wlkp.

Guest_Zofia Ostrów Wlkp.
  • Goście

Napisano 22 czerwiec 2017 - 12:14

art.86 kw. zostałam ukarana wyrok nakazowy- bez określenia jakie spowodowałam zagrożenie w ruchu drogowym, podczas wykonywania manewru cofania z parkingu na ulicę. Nie zagroziłam nikomu żadnego bezpieczeństwa jak stwierdzili policjanci na miejscu zdarzenia. Okazało się, że to policjant miał 2 wywiercone dziurki w lewej tylnej lampie i wmawiał, że to moja sprawka. Policja na miejscu zdarzenia nie orzekła o mojej winie, nie proponowano mandatu. Monitoring dostarczony okazał się nieczytelny więc po 22 dniach od zdarzenia wezwano mnie na policję i pod pozorem przesłuchiwania wręczono pismo, jako jestem sprawcą tego czynu." nie zachowałam należytej ostrożności cofania i doprowadziłam do zderzenia" Brak jakichkolwiek śladów na pojazdach. Rzekomy poszkodowany parkował samochód na chodniku przy ulicy poziomo a ja wycofywałam samochodem pionowo. Nie było możliwości żadnej abym wywierciła dziurki w lampie tylnej lewej . Sprawa rozwojowa ?

#10 Guest_a ma to jakieś znaczenie?

Guest_a ma to jakieś znaczenie?
  • Goście

Napisano 19 marzec 2018 - 16:55

Realne zagrożenie proszę bardzo: przejazd na czerwonym świetle. Jazda +50km/h po prawdziwym mieście lub x2 np. w Wwie, ale nie tylko po terenie zabudowanym, gdzie dom stoi jeden na 100m odcinka drogi. Jazda >200km/h na S i A. Za to powinni zabierać auto i prawko na 3 lata. To nie gra. To nie tor wyścigowy. To realny ruch drogowy, pieszy, rowerowy i komunikacji miejskiej, który łączy się (komunikuje) poprzez znaki i światła, a wszystko odbywa się często na grubość lakieru czy nitki od kożucha. Po ściągali za zachodniej rzeki 2.5 lub 3.0 w 15-letnich furach i prują jak w GTA. Piraci na YT i na Policję.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych