Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jaka kara za znęcanie się?


64 odpowiedzi w tym temacie

#21 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 15 maj 2015 - 17:07

zdięki

#22 Guest_Krystyna

Guest_Krystyna
  • Goście

Napisano 25 lipiec 2015 - 11:15

Z kim skontaktować się w sprawie psychicznego i fizycznego znęcania sie sąsiadki nad swoim 3-letnim dzieckiem. Dziecko zatrzymało się w rozwoju na etapie 1-rocznego dziecka. Pragnę z wiadomych względów zrobić to anonimowo. Bardzo proszę o konkretną informację. Dziękuję i pozdrawiam.

#23 Guest_Oskarżany o...

Guest_Oskarżany o...
  • Goście

Napisano 18 sierpień 2015 - 04:24

A ja mam problemy ze swoim ojcem - zabrał mi zysk z pewnej dość złożonej sprawy, po czym kupił za to pewne rzeczy, a gdy przyjeżdżam, dzwoni na policję, twierdząc, że go molestuje psychicznie. Ponadto rzekomo ma na to świadków w rodzinie, którzy są przez niego manipulowani. Trochę to może wyglądać jak molestowanie, gdy ktoś nie zna sprawy. Przeciętny Kowalski widząc kłótnie pod domem, może myśleć, że to jakaś czarna owca rodzinna wyłudza i myśli jak taki szanowany i miły człowiek może kogoś oszukać, to syn jest winien, bo go nie znam - w taki sposób oszust buduje sobie podłoże do dalszych działań oraz zachowań i tym samym utwierdza się w przekonaniu o swojej niewinności i tym samym nietykalności.. Bardzo dużo się mówi o złodziejstwie, kradzieżach i oszustwach, ale w przypadkach, gdy dokonują to osoby obce. Gdy przestępstwo dokonuje członek najbliższej rodziny, wtedy jest to zazwyczaj przyzwalane, tolerowane przez środowisko rodzinne; a faktyczna ofiara, gdy zażąda zwrotu swojego wypracowanego mienia, policja po złożeniu zeznań łotra, traktuje go jako ofiarę znęcania się psychicznego i po rozmowie na KMP, policjant jednoznacznie traktuje mnie jak przestępcę, stara mnie w jakiś sposób przycisnąć i nawet stawia mi ultimatum, że jak jeszcze raz przyjadę i on się dowie, to pójdę za kratki. :-) Nie wiem czy się mam śmiać z głupoty tego policjanta, czy płakać ze stronniczości wymiary ścigania. Jak wiadomo każda mediacja, czy upomnienie się o dobro w postaci zysku z czegoś, przerywa bieg zasiedzenia roszczeń, które w przypadku pieniędzy, jest to bodajże okres 5 lat. Moje pytanie jest takie do was: gdybyście mieli w domu oszusta, który wam zabrał pieniądze, blokuje swoje telefony przed tobą, piszesz sms-y, czasem w złości wyzywasz jak odpisze (to dla niego jedyny dowód znęcania się), stawia cię w sytuacji bez możliwości odzyskania swojego zarobku, szantażuje, co innego mówi tobie, a zeznania składa inne, to taka osoba jest molestowana psychicznie? Wygląda to tak mniej więcej, jakby windykator przyszedł do dłużnika, a dłużnik go podał na policję o znęcanie się psychiczne nad nim. Czy jest jakiś sposób na wyjaśnienie policjantowi zajmującego się tą sprawą, że nie ma racji? on gdy mu tłumaczę o co chodzi, nie słucha mnie zupełnie, tylko zadaje mi idiotyczne pytania, w myśl urojonego przez niego sposobu postępowania, składa sobie jakąś urojoną przez siebie układankę, którą go uczyli na kryminalistyce. W takim układzie policja pomaga przestępcom i sądzę, że starszego sierżanta mogę spokojnie podać do sądu, ewentualnie złożyć skargę do przełożonego. Co o tym myślicie? A i jeszcze jedno. Czy umowa ustna, jest umową mającą jakieś znaczenie w postępowaniu sądowym? Dziękuję szczerze za możliwość wypowiedzenia się tutaj na temat manipulowania tym artykułem prawa karnego, pt. znęcanie się psychiczne.

#24 Guest_maila

Guest_maila
  • Goście

Napisano 11 styczeń 2016 - 23:39

Moja matka porzuciła rodzinę dla kochanka, nie mieszkała z nami 10 lat. Wspólnie z ojcem utrzymywałam cały dom ( dodam wspólne mienie). Zero zainteresowania z jejodnosnie kosztów napraw remontu itd.  W ciągu tego czasu co jakiś czas kochanek ja wyrzucał i błagała ojca żeby ją przyjął. 

no i sie zaczynało...pojeżdżanie, grzebanie w ososbistych rzeczach, wymyślanie historii  na nasz temat, wymyślanie że sie nad nią znęcamy. Ojciec zmarł a ona znowu wróciła... z zastępem policjantów, kuzynów damskich bokserów. I po 2 dniach pomieszkiwania założyła sprawe o znęcanie się nad nią!!! No ludzie osoba z takimi zaburzeniamim emocjonalnymi, zachwianym życiem, porzucająca rodzinę itd ma czelność robić z siebie ofiarę i robić ze swojego dziecka oprawcę. Ręce opadają i ryczeć sie chce na tak zwyrodniałą matkewacko.png



#25 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 16 marzec 2016 - 12:18

Ja mam problem z matką mojego konkubenta. mieszkamy z 2 dzieci na poddaszu, ona zajmuje dół. Nadużywa alkoholu i wyzywa nas od najgorszych- ja jestem dziwką, jej syn ch..., a dzieci to zwierzęta. Nie da się wytrzymać w takim domu, a każdy grosz przeznaczamy na remont. Serce pęka. Tak ubliża, że ręce opadają, a ja to cierpliwie znoszę, bo jak ona twierdzi-jestem tu nikim. Jakiś czas temu pijana rzuciła się na mnie, popychała mnie, że wszystko to moja wina. Ale nie wiem co jej takiego zrobiłam, bo ona nie pracuje, nigdy nie pracowała, korzysta z pomocy synów i opieki społ, i jak widziałam, że nie ma pieniędzy to kupowałam jej jedzenie i tytoń, żeby sobie papieroska ukręciła, bo palić się chce, a jeść nie trzeba,Jestem na lekach, bo nie wiem co mam z tym fantem i demonem w ludzkim ciele zrobić.

#26 Guest_anonimowy

Guest_anonimowy
  • Goście

Napisano 29 czerwiec 2016 - 12:05

a ja mam tak ze cos zrobie nie tak krzyczy na mnie , albo jak np powiedzialam ,, zejdz ze mnie ,, to od z geba na mnie i mnie skopa w reke i to nie wszystko ale nie bede opisywala, psychicznie zneca sie , boje sie go , wolalabym umrzec , lub gdzies zniknac

#27 Guest_klaudia

Guest_klaudia
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2016 - 19:46

mamna imie klaudia wzieli mnie zdomu dziecka jak mialam dwa latka byli dlamnie rodzina zastepcza wzieøa mnie siostra mojej mamy czyli ciocia przez chwile byøo pieknie i øadnie a potem pamietam tak przez 9 lat pili i bili sie az ze matka byla zmasakrwowana kopana jak ja jej broniøam to tesz dostawaøam dobieraø sie domnie po pijoku proponowaø seks z pieniadzewyzywal od tumakow debili wszkole mnie obeseral ze jestem psychicznie hora w domu bylam pacholkiem wszystko robilam a i tak bylo ze nic nierobilam przez 8 lat tak to znosiøam az gdy osiagnelm pelnoletnosc to ucieklam z domu i juz niewrocilam brali namnie 1500zl i ani zl mi niedali gdy od kogos dostalam od rodziny pieiadze zabierali mi nawet jak oszczedzalam czy moglabym wygrac ta sprawe w sadzie

#28 Guest_Anna

Guest_Anna
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2016 - 17:23

Mam na imię Anna i mam 39 lat.Osiemnascie lat temu wyszłam za mąz i mam dwóch synów w wieku 18 lat i 13 lat.Od początku zawarcia związku małżeńskiego mój mąż znęca się na demna psychicznie.Są to wyzwiska i przemoc fizyczna.Wiele razy chciałam odejść,ale nie mogłam.Nigdy nikogo nie miałam na tak zwanym boku.Zawsze starłam się być dobrą żoną i Matką.Ale mój czas już się skończył.Jestem w stanie załamania nerwowego i jestem psychicznie wykończona.Mam myśli samobójcze,przez człowieka z którym żyję.Proszę o Pomoc w tej sprawie.

#29 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2016 - 18:42

Mam na imię Anna i mam 39 lat.Osiemnascie lat temu wyszłam za mąz i mam dwóch synów w wieku 18 lat i 13 lat.Od początku zawarcia związku małżeńskiego mój mąż znęca się na demna psychicznie.Są to wyzwiska i przemoc fizyczna.Wiele razy chciałam odejść,ale nie mogłam.Nigdy nikogo nie miałam na tak zwanym boku.Zawsze starłam się być dobrą żoną i Matką.Ale mój czas już się skończył.Jestem w stanie załamania nerwowego i jestem psychicznie wykończona.Mam myśli samobójcze,przez człowieka z którym żyję.Proszę o Pomoc w tej sprawie.

Jakiej pomocy oczekujesz od internautów? Zadaj pytanie, odpowiemy.



#30 Guest_Wrobiony

Guest_Wrobiony
  • Goście

Napisano 28 wrzesień 2016 - 22:15

Mam na imię Stanisław mam lat 18 od 10 miesięcy nie mam ojca ponieważ zmarł mieszkam z matką a moja siostra jest w domu dziecka z powodu przez to ze moja matka piła i ma problem alkoholowy mama próbuje mnie wrobic w znęcanie się nad nią i moja kochana siostra gadała ze wszystko zrobi żebym poszedł do więzienia teraz ale właśnie to jest na odwrót 8 miesięcy temu chciałem popełnić samobójstwo bo już nie wytrzymałem z moja matka przeżywała mnie od wulgarnych słów raz chciała mnie pobić chaczykiem od pieca aż juz nie wytrzymałem i chciałem się zabić a ona mnie zgłosiła na policje ze się nad nią i młodsza siostra znęcam psychicznie i fizycznie pierw zabrali mnie na izbę na 48h po czy zawiezli do prokuratury z pani prokurator mnie zwolniła i teraz mam dozór policyjny 4 października 2016r mam rozprawę w sadzie boje się ze Za niewinność mogę iść do więzienia mam nadzieje ze będzie dobrze i odzyskam moja siostrę kochana :(

#31 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 01 październik 2016 - 09:59

witam....kto ustala karę aresztu za znęcanie sie?Sąd czy prokurator?

#32 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 01 październik 2016 - 11:26

witam....kto ustala karę aresztu za znęcanie sie?Sąd czy prokurator?

Sąd na wniosek prokuratury.



#33 Guest_gosc

Guest_gosc
  • Goście

Napisano 05 październik 2016 - 17:05

witam, czy skazany za znęcanie sie, po raz pierwszy otrzymuje karę więzienia ,czy kare w zawieszeniu?

#34 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 06 październik 2016 - 09:51

witam, czy skazany za znęcanie sie, po raz pierwszy otrzymuje karę więzienia ,czy kare w zawieszeniu?

Nie ma znaczenia, czy czyn był popełniony po raz pierwszy, czy kolejny.To zależy, jaki był rodzaj znęcania się, z jakim okrucieństwem, o tym decyduje sąd. Na takie ogólnikowe pytanie nikt Ci nie odpowie. Każda sprawa w sądzie rozpatrywana jest indywidualnie. 



#35 Guest_gosc

Guest_gosc
  • Goście

Napisano 17 październik 2016 - 16:47

psychicznie znęcanie w szkoli nad dzieckiem jest karalne?

#36 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 17 październik 2016 - 18:25

psychicznie znęcanie w szkoli nad dzieckiem jest karalne?

Każde znęcanie się jest karalne.



#37 Guest_Gosc

Guest_Gosc
  • Goście

Napisano 10 listopad 2016 - 20:45

Dobry wieczór.Gdyby osoba, która złozyła zeznania o znecaniu sie wycofała to, czy wówczas zwolnią z aresztu skazanego podejrzewanego o znecanie sie?

#38 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 11 listopad 2016 - 11:48

Dobry wieczór.Gdyby osoba, która złozyła zeznania o znecaniu sie wycofała to, czy wówczas zwolnią z aresztu skazanego podejrzewanego o znecanie sie?

Niestety, nie. Znęcanie się jest przestępstwem ściganym z urzędu, tak więc nie można odwołać zeznań.



#39 Guest_gosc1

Guest_gosc1
  • Goście

Napisano 12 listopad 2016 - 17:14

Mam pytanie-czy potrzebna jest zgoda prokuratora na mediacje,gdy podejrzany jest w areszcie sledczym?

#40 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 13 listopad 2016 - 11:58

Mam pytanie-czy potrzebna jest zgoda prokuratora na mediacje,gdy podejrzany jest w areszcie sledczym?

Tak.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych