Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zezwolenie na wycinkę drzew - wszystko co warto wiedzieć


44 odpowiedzi w tym temacie

#21 Guest_anonim

Guest_anonim
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2014 - 13:34

A ja z innej beczki w wsi Pisary gm.Zabierzow soltys wycina drzewa przy starym stawie ale czy ktos zapytal ludzi czy im sie to podoba? Za pewne nie bo co kogo obchodzi zdanie ludzi a tu zaraz bedzie lyso czy nikt nie szanuje juz przyrody eh co z ladnym widokiem...bo soltys umyslal sobie oczko wodne rany takie rzeczy kolo domu niech sobie robi a nie niszczy to co od lat ladne od dziecinstwa pamietam te dzrzewa a on tak w ciagu pol dnia polowy sie juz pozbyl :( nie opodal jest plac zabaw z dziura w kladce dla dzieci i do tej pory nic z tym nie zrobil tylko obiecuje mam wrazenie ze jak dojdzie do wypadku kturegos dziecka to wtedy sie obudzi z naprawa niby sa dwie kamery he chyba atrapy skoro nie ma winnego tego zniszczenia po co soltys taki cyrk robi wszystko dla kasy a gdzie bespieczenstwo dla dzieci. Niech sie zajmie tym co wazne a nie niszczy to co piekne jestem zbulwersowana postepami naszego soltysa.

#22 Guest_Magdarrr

Guest_Magdarrr
  • Goście

Napisano 02 lipiec 2014 - 11:07

Czy przy skladaniu wniosku o wycinkę drzew korzystacie z gotowych wzorow? Ja znalazłam taki i nie wiem czy bedzie ok? http://budownictwo.p... drzew_101.html Czy są jakieś standardy co do tego? 



#23 Guest_Piotr

Guest_Piotr
  • Goście

Napisano 07 lipiec 2014 - 11:27

Najlepiej wycinkę drzew i wszelkie formalności zostawić firmie zewnętrznej. Można udzielić pełnomocnictwa takiej firmie i załatwiają oni wszelkie formalności. Oczywiście jest to związane z dodatkowymi kosztami ale trzeba się zastanowić czy chcemy tracić czas i nerwy na coś takiego. Przykład takiej firmy http://ropeserwis.pl/



#24 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 03 listopad 2014 - 06:05

do Piotra. Ale jakie nerwy? Na napisanie jednego podania i zaniesieni do UG? A może to tylko chamska reklama?

#25 Guest_Johny B.

Guest_Johny B.
  • Goście

Napisano 07 listopad 2014 - 13:13

Napiszcie jeszcze czy można obciąć/ciąć gruby konar (odnogę) powyżej 1,3m czy nie.

#26 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 13 grudzień 2014 - 11:02

ja dostałem pozwolenie na wycinke drzew koło domu bo rosły za blisko a w miejsce wycietych mam posadzić nowe drzewka i zgłosic do gminy

#27 Guest_db . org . pl

Guest_db . org . pl
  • Goście

Napisano 31 grudzień 2014 - 16:35

ja dostałem pozwolenie na wycinke drzew koło domu bo rosły za blisko a w miejsce wycietych mam posadzić nowe drzewka i zgłosic do gminy

 

Brzmi głupio - jeśłi naprawde masz posadzić te drzewa w te samo miejsce, skoro wyciąłeś je dlatego że nie rosły w dobrymmiejscu. Chyba, że masz je posaadzić w innym miejscu, ale wogóle posadzić?

 

Demokracja Bezpośrednia -   wu wu wu DB . org  . pe el -  Zmieniamy system, nie stołki.     
 



#28 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2015 - 19:20

jakie są kryteria i kto to ustala że drzewo zagraża budowli.

#29 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2015 - 14:11

czy są jakieś zmiany co do wycinania drzew ?

#30 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 24 luty 2015 - 11:59

czy orzech zalicza sie do drzew owocowych???

#31 pionek

pionek

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 14 marzec 2015 - 17:25

Trudno zrozumieć intencje ustawodawcy, którymi kierował się przy powstawaniu  artykułów ustawy o ochronie środowiska dotyczących wycinki drzew. Na pewno nie chroni ona środowiska i nie i zapobiega jego degradacji. Skutek jej jest odwrotny, a ponadto czyni ona inne szkody – również poza przyrodnicze.

 A oto największe wady tej ustawy.

  1. Właściciel jest pozbawiony praw do własności, którą nabył lub odziedziczył. Nie może nią w dowolny sposób zarządzać. Przy czym podkreślić należy, że usunięcie roślinności nie jest  ingerencją trwałą – przecież roślinność ze swej natury jest zmienną.
  2. Jest  to przepis psujący prawo, ponieważ bardzo wysoką karę (lub opłatę) za wycinkę nakłada się na właściciela w sposób administracyjny, pozasądowy i nie ma żadnej drogi odwoławczej..
  3. Ustawa być może w krótkim czasie ma pozytywny wpływ na stan zadrzewienia ale w dłuższym okresie przynosi odwrotny od zamierzonego skutek. Właściciele gruntów , którzy już zorientowali się, że istnieje taki przepis unikają nowych nasadzeń lub nie dopuszczają do wyrośnięcia drzew ponad dopuszczalne rozmiary.
  4. Prawo to nie chroni całej przyrody. Chroni ją tylko tam, gdzie właściciela nie stać na opłaty za wycinkę. Bogaty właściciel może – jeśli zechce – całą swoją działkę wyłożyć kostką  brukową lub zalać betonem degradując środowisko definitywnie i nikt  mu tego nie może zabronić. A zapłacone przez niego pieniądze przecież  w żaden sposób nie wpłyną pozytywnie na środowisko.
  5. To prawo może być dla przyrody  wręcz zagrożeniem; właściciele chcąc pozbyć się niechcianej  rośliny doprowadzają do jej obumarcia zatruwając glebę przeróżnymi toksycznymi substancjami.
  6. Jest  to prawo korupcjogenne. Posiadacz nieruchomości może usiłować przekupić urzędnika, żeby ten wydał darmowe zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewów.
  7. Ustawa zwiększa niechęć społeczną do władzy,  prowadzi do tragedii osobistych (przykłady z prasy) i zabija więzi  społeczne (donosicielstwo, strach przed sąsiadami itp.)
  8. Ustawa jest  bezsensowna. Właściciele nieruchomości nie rozumieją dlaczego dla ustawodawcy cenne są takie, a nie inne rośliny. Czym różnią się drzewa i krzewy o określonych parametrach od innych roślin, które nas otaczają? Czemu w ten sam sposób nie karze się rolników, którzy „niszczą” swoje uprawy buraków, ziemniaków czy zboża? Czym różni się drzewo do wyżej wymienionych  roślin? Zwłaszcza w naszym klimacie, gdzie wegetacja trwa i tak około dwustu dni? Drzewo ma swoją wartość i powinno być bogactwem a nie utrapieniem. Przecież nikt bez przyczyny nie niszczy swojego bogactwa, a nawet jak chce z niego skorzystać to robi  to na ogół w sposób przemyślany i planowy. Raczej nie dewastuje definitywnie terenu zielonego, tylko inaczej go urządza.
  9. W dobie dbania o bilans energetyczny i o zmniejszenie emisji szkodliwych  substancji niezrozumiałą dla mnie polityką jest zakazywanie społeczeństwu naturalnego pozyskiwania drewna z własnych działek. Odzysk energii z roślin położonych w bezpośrednim sąsiedztwie wydaje się sensowny zarówno ze względów ekonomicznych jak i ekologicznych: pozwala zmniejszyć zużycie energii w wymiarze globalnym. (nie trzeba wydobywać węgla, transportować węgla i drewna na dużą odległość) jak i indywidualnym – własne drewno jest najtańszym i najbardziej ekologicznym, bo w pełni odnawialnym źródłem energii.
  10. Palenie własnym drewnem pozwala zaoszczędzić pokaźne środki finansowe.
  11. Odnawianie nasadzeń, prace pielęgnacyjne i wycinkowe konieczne przy ekonomicznym gospodarowaniu własnymi zasobami drzew nawet drobnych ale licznych właścicieli przyczyniłoby się do zmniejszenia bezrobocia i rozwoju gospodarki kraju.
  12. W wielu przypadkach państwo zmusza obywateli do zatruwania środowiska. Bo mając do wyboru: drogie paliwo dobrej jakości - jakim obecnie jest drewno, tanie albo nawet darmowe śmiecie i wreszcie zimno w domu – wybierają ekonomiczne ale nieekologiczne rozwiązanie.
  13. I na koniec najważniejsze: krytykowane prawo powstało na podstawie fałszywych przesłanek i dążenia do traktowania społeczeństwa przez państwo w sposób paternalistyczny. A ludzie w swej masie są odpowiedzialni; to mit, że właściciele swoich drzew wycieli by je wszystkie, żeby natychmiast napalić nimi w  piecu. Obywatele naprawdę potrafią dbać o swoje otoczenie. Zawsze istniały prywatne lasy i ogrody, w których rosły liczne drzewa mimo, że takiego nonsensownego przepisu nie było. Obecnie na przykład nie trzeba płacić z wycięcie drzew owocowych i nie skutkuje to wcale wycięciem wszystkich, także tych nieużytkowanych sadów. (chociaż prawdopodobnie z czasem ludzie będą zmuszeni przez państwo do wycięcia swoich przydomowych drzew owocowych)

W  związku z tym uważam, że przepisy te powinny zostać zniesione, a społeczeństwo powinno mieć prawo do pełniejszego korzystania z wolności i własności prywatnej.

PS. Wysłałem powyższe przemyślenia do posłów z komisji środowiska i do ministerstwa środowiska - i nic. Zero odpowiedzi. Głos pojedyńczego obywatela się nie liczy. Jeśli chcemy coś zmienić w tej kwestii ( i wielu innych!!!) powinniśmy takimi listami zasypywać rządzących, a nie marudzić na forach. Oni powinni odczuć, że jest nas wielu niezadowolonych z obecnego stanu rzeczy.



#32 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 19 marzec 2015 - 13:49

Mam chyba dość klasyczny problem jeżeli chodzi o wycinkę drzewa. Drzewo znajduje się na posiadłości sąsiada, jednak cała korona drzewa jest na moim podwórku, nie przeszkadzałoby mi to gdyby nie to, że drzewo jest bardzo rozłożyste i zasłania mi pół ogródka, na razie mamy zimę, więc luz, ale kolejny rok nie chcę się mordować z moim sąsiadem, który się uparł, że drzewa nie wytnie. Czy w takim razie potrzebuję zezwolenia od kogoś, by móc zatrudnić kogoś do wycinki? Poznałem firmę podnonikroboczy.pl, którzy powiedzieli, że wiek drzewa to ok. 7 lat i to będzie trudne by uzyskać takie pozwolenie. Co byście poradzili?

#33 Guest_Anna

Guest_Anna
  • Goście

Napisano 28 kwiecień 2015 - 13:42

Mam podobny problem z sąsiadem, którego 2 ok. 15 metrowe brzozy wiszą nam nad głowami ale jego to nic nie obchodzi. Każda rozmowa z Nim kończy się niesympatycznie. Kto poradzi co z tym zrobić - proszę.



#34 Guest_Robert

Guest_Robert
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2015 - 15:07

Jedynym sposobem na obejście tego chorego prawa jest wyprowadzenie się na stałe z tego kraju

#35 Guest_Fan #Roberta

Guest_Fan #Roberta
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2015 - 21:40

Cool! 5tka!

#36 Guest_Aq

Guest_Aq
  • Goście

Napisano 28 lipiec 2015 - 12:35

Anna w zalezności gdzie mieszkasz, powinnas to zglosić do urzedu miasta i gminy lub dzielnicy. W odpowiednim wydziale poproś o wniosek na usuwanie drzew i krzewów, zgłoś to do nich na wniosku ich.

#37 Guest_Aq

Guest_Aq
  • Goście

Napisano 28 lipiec 2015 - 12:41

Albo wytnij szysto co jest po twojej stronie działki i zobaczymy co wtedy ci zrobi.

#38 Guest_Polak

Guest_Polak
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2016 - 17:50

To w końcu jestem właścicielem czy nie??. Bo jeżeli jestem to mogę robić w ogrodzie co mi się podoba i nic nikomu do tego - w końcu płacę podatki. żaden mądry gospodarz nie prowadzi polityki samozniszczenia bo nie jest głupcem.

#39 Guest_Dorota Walecka

Guest_Dorota Walecka
  • Goście

Napisano 01 sierpień 2016 - 00:27

Ja wszystkie pytania zadałam firmie zajmującej się wycinka. Mieszkam w Warszawie panowie powiedzieli co jak i gdzie. Czekam na zezwolenie . polecam za profesjonalizm i podejście do klienta www.uslugialpinistyczne.pl

#40 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 16 sierpień 2016 - 07:40

Sam posadziłem ale np. zbyt gęsto więc wycinam to zagęszczenie i nic nikomu do tego bo to moje święte prawo własności bojeśli inaczej postrzegamy to prawo to ja wysiadam z tego kraju !!!! A jakie uzyskali zezwolenia ci którzy wycieli drzewa wzdłuż polskich dróg nawet te rosnące za rowami ???? Chory kraj !!!!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych