Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kiedy można domagać się podwyższenia alimentów na dziecko


126 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 671218 postów

Napisano 16 marzec 2009 - 22:28



Komentarz do artykułu: Kiedy można domagać się podwyższenia alimentów na dziecko

#2 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 16 marzec 2009 - 22:28

Płacę obecnie 600 zł alimentów na 2 dzieci przebywam i pracuję w Anglii z wyroku sądu wynika iż koszty utrzymania dzieci ponosimy w 50% z czego moje 50% to 600 zl. obecnie moja była żona jest w innym związku z któregop ma dziecko i w zwiazku z tym nie może pracowac wniosła sprawe o podniesienie alimentów uwazam ze 1200zł (moje 600 i jej600) miesięcznie wystarczają na utrzymanie dwójki dzieci. dwa razy w roku przyjezdzam do dzieci na okolo 2 tygodnie lub dzieci przylatuja do anglii do mnie oczywiscie wszystkie koszty z tym zwiazane pokrywam ja. Uwazam iz moja była żona chce podnieść alimenty poniewaz brakuje jej pieniędzy na utrzymanie trzeciego dziecka jaka istnieje szansa na to iż sąd uwzględni jej pozew ??pozdrawiam M.

#3 Guest_Daniel

Guest_Daniel
  • Goście

Napisano 16 marzec 2009 - 23:59

Witaj mialem podobna sytuacje i tez przebywam za granica !oprocz alimentow regularnie wysylalem wszystko co bylo potrzebne dzieciom nawet placilem za wycieczki szkolne!Wlasnie miesiac temu przegralem nastepna sprawe(odwolanie od wyroku sadu rejonowego)!sad bowiem nizego nie wzial pod uwage pomimo ze przedstawilem wszystko udokumentowane!dowiedzialem sie rowniez ze prawo w Polsce sie zmienilo na tyle ze ojcow przebywajacych poza granicami kraju ''kasuje'' sie ze wszystkiego!Nie moglem przedstawic swoich obecnych zarobkow poniewaz w tej chwili nie pracuje bo moje zdrowie mi na to nie pozwala !( na to tez mialem dokument od lekarza)Niestety alimenty zostaly mi podniesione o 100%! czyli 1000zl na 1 dziecko a mam dwoje!Radze ci chlopie zebys moze zapytal ile kosztuje sad w Polsce to moze wyjdziesz na tym lepiej niz ja! Powodzenia zycze!!

#4 Guest_ika

Guest_ika
  • Goście

Napisano 17 marzec 2009 - 11:30

Nie sadzę,aby sąd w Polsce różnił się czymkolwiek.Zasada jest ta sama -ojcowie są tylko po to , by płacić w nieskończoność.Właśnie mój mąż miał niedawno sprawę o zniesienie alimentów na 24 letniego syna,który ma zawód i studiuje zaocznie-a więc może pracować.Jak się okazuje może-to nie znaczy ,ze powinien.Sad uznał,ze nie i podniósł mu alimenty zamiast je znieść i co Wy na to? To jest Polska rzeczywistość-leniwe dzieci mogą doić swoich rodziców a sądy im w tym pomagają!Tak wiec nie łudź się drogi "gościu"-podniosą ci alimenty i kropka.

#5 Guest_matkaleniwychdzieci

Guest_matkaleniwychdzieci
  • Goście

Napisano 18 marzec 2009 - 12:30

no super,że się tak wspaniali ojcowie skarżycie.
mój były mąż przebywający w Angli od 5 lat płaci po kiedy chce i ile chce z sadów sie śmieje.od roku walcze o zapłatę zaległości więcej wydałam na tel. i jazdy do sądu niż te dziadoskie alimenty są warte.
moję dzieci pracowały całe wakacje i każdy wekkend i staraja się już chyba o wspaniałym tatusiu od niepłaconych alimentów zapomnieć.większość panów siedzących aw Anglii to zwyki nieudacznicy, którz się do niczego nie nadają i tam w Angli też już was niechcą.jakbyście byli normalni to tu moglibyście też rodzinę utrzymać, ale albo narąbaliście długów albo jesteście alkoholikami.i wspaniali płatnicy alimentów matki waszych dzieci wykonują jeszcze pranie, gotowanie sprzątanie, chodzą na wywiadówki i do lekarzy i urzerają się same z wychowaniem dzieci ale wy uważacie, że powinny w takiej samej mierze pokryć koszty utrzymania dobre sobie.

#6 Guest_ika

Guest_ika
  • Goście

Napisano 18 marzec 2009 - 18:27

Nie zrozumiała Pani w ogóle o czym pisałam-mowa była o dorosłych dzieciach,które mogą pracować, a nie chce im się.A sad zamiast ich motywować do poszukania pracy-chyba 24 lata to już czas najwyższy by przejść na własne utrzymanie?-utwierdza ich w poczuciu ,ze pracować nie trzeba ,bo po co?Nie znam Pani sytuacji i nie wiem ile dzieci mają lat.Chwała im za to że pracują i pomagają finansowo.Dzieci mojego męża niestety nie- a ich matka z egzekwowania stale coraz to wyższych alimentów zrobiła sobie "sposób na wygodne życie".Niestety....

#7 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 19 marzec 2009 - 22:33

ja jestem dzis po takiej rozprawie, koszlowało mnie to sporo nerwow. podwyzszyli mi tylko o 100zl, bo tatus mial zaswiadczenie o dochodach z malymi zarobkami, a na pytanie o konto osobiste, oczywiscie pow. ze nie ma, wiec nie mozna udowodnic mu wpływów...beznadzieja. Sędzia niby mu pow. ze jest mlody i powinien sie zastanowic nad lepiej platna praca, ale wziela pod uwage niestety to smieszne zaswiadczenie o jego zalosnych zarobkach.

#8 Guest_goścn

Guest_goścn
  • Goście

Napisano 20 marzec 2009 - 21:56

Popieram wypowiedź matkileniwychdzieci natomiast w moim odczuciu ika czeka z niecierpliwością, aby dzieci jej męża z poprzedniego małżeństwa się usamodzielniły nie napisała tylko czy skończyły już studia czy jeszcze są w trakcie. A szkoda bo wiedzielibyśmy więcej Ponadto droga ika widziały gały co brały . Skoro przeszkadza Ci, że twój mąż płaci nadzieci, które jeszcze się nie usamodzielniły to trzeba było wziąc sobie faceta bez zobowiązań

#9 Guest_AGA

Guest_AGA
  • Goście

Napisano 23 marzec 2009 - 13:31

WITAM. CO MAM ZROBIC? OTRZYMUJE 350ZL ALIMEN. OBECNIE NIE PRACUJE BO MAM SWIADCZENIE REHABILIT. W WYSOKOSCI 550ZL. OJCIEC DZIECKA MA OBECNIE 3 DZIECI A JEGO PARTNERKA STRACILA PRACE. 2LATA TEMU PODNIESIONO MI ALIMENTY Z 300 NA 350 ZL. SEDZINA STWIERDZILA ZE NIE POTRZEBUJE WIECEJ A ON TAK BO MUSI TYLE DZIECI UTRZYMAC. CZY MAM SKLADAC CZY NIE O PODNIESIENIE? BOJE SIE ZE NIC NIE DOSTANE. OJCIEC JEST POZBAWIONY PRAW CAŁKOWICIE.

#10 Guest_ika

Guest_ika
  • Goście

Napisano 23 marzec 2009 - 16:44

do goścn-owszem czekam z niecierpliwością, bo nie są to małe dzieci, na które skrupulatnie od lat mąż płacił, tylko 24-letni mężczyźni,studiujący zaocznie i prawdopodobnie pracujący"na czarno"-co oczywiście trudno udowodnić.Cierpliwość i dobrotliwość tez ma swoje granice( do tej pory synowie męża dostawali wcale niemałe alimenty)a ludzie w tym wieku powinni w końcu sami się utrzymywać.Czy ty drogi goścn byłeś na utrzymaniu rodziców do 25 lat??Twoja złośliwość jest więc nieuzasadniona.

#11 Guest_Huan_carlo

Guest_Huan_carlo
  • Goście

Napisano 25 marzec 2009 - 00:17

droga matkoleniwychdzieci popieram panią w 100% ja sam mam identyczną sytuację z byłą małżonka, która jest narkomanką (pali hasz).Pracuje ona w Irlandii i zarabia nie małe piniążki, ale na dzieci nie chce nic przesyłać.Widzę że wiele nas łaczy więc może podałaby mi pani matkoleniwychdzieci swój nr tel albo gg i moglibyśmy razem wesprzeć siew sprawach alimentacyjnych. pozdrawiam

#12 Guest_Kika

Guest_Kika
  • Goście

Napisano 21 maj 2009 - 00:44

Interesuje mnie jedna sprawa, otóż:
Mój mąż płaci alimenty na syna z poprzedniego nieudanego z reszta związku. Jego ex-żona podała go o podwyższenie alimentów. Szkopuł jednak tkwi w tym, że dziś po raz trzeci rozprawa została odroczona przez sędziego, bo znów nie stawiła się na rozprawie, pisząc pismo, że ma chore dziecko, ale nie dała żadnego zaświadczenia od lekarza, tylko napisała odręcznie usprawiedliwienie. To już trzecia rozprawa bez niej. Mąż traci ostatnie grosze, żeby być na sprawie, a jej nie ma. Czy ona może sobie tak bez końca olewać sytuację, bez żadnych konsekwencji? Bo gdyby mój mąż się nie zjawił, dostałby karę grzywny, lub został doprowadzony siłą, a ona? Robi, co chce, mój mąż co miesiąc przeżywa ten sam niepotrzebny z reszta stres. Proszę powiedzieć mi, czy ona może sobie tak pogrywać

#13 Guest_matka

Guest_matka
  • Goście

Napisano 27 maj 2009 - 22:47

nie leniwe dzieci a tatusiowie od siedmiu bolesci,jak sie chciało dzieci to łóż na nie tatuiu

#14 Guest_iza

Guest_iza
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 14:37

witam,,,z ojcem dzieci nie jestem trzy lata lecz mamy dwoje dzieci i płaci na dwoje 500zł ja nie pracuje tylko mam kuroniówke,,oprucz tego rok temu wyszłam za mąż .moj mąż zarabia 1000zł i moja kuroniówka to mamy 1500zł bez alimentów,czy jest jakis sens składanie pozwu o podwyzszenie skoro jestem teraz mężatką,,,???????

#15 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 17:02

Do Matki-A przepraszam to dzieci robi się bez udziału matek? i tylkotatuś je chciał????Mam dziwne wrażenie ,że mamusie alimentowanychdzieci maja je "zrobione" siłą przez swoich byłych mężów, czypartnerów.Bardzo ciekawe podejście....

#16 Guest_agnieszkaf

Guest_agnieszkaf
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2009 - 19:53

nie mam pojęcia jak mam napisac pozew o podwyzszenie alimentów na moją córkę???obecnie otrzymuję 300zł,a córka jest w wieku szkolnym od wrzesnia idzie do 3 klasy podstawowej klasy integracyjnej i potrzebuje różnych dodatkowych zajęc tj. basen a taka lekcja basenu kosztuje 30zł za 45 pływania a taka lekcja odbywa się raz w tygodniu bo na więcej mnie nie stac

#17 Guest_agnieszkaf

Guest_agnieszkaf
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2009 - 19:55

zapomniałam dodac że córka jest nipełnosprawna,ma porażenie splotu barkowego

#18 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 23 listopad 2009 - 13:36

Wiecie co ja rozumiem alimenty do kiedy zakonczy dziecko szkole srednia, ale uwazam ze nie powinni dostawac
zaoczni studenci.To sa dorosli ludzie i powinni pracowac.W Polsce jest prawo chore i nieudolne.Ja mam doroslego syna ktury wiecznie studiowl i nic nie skonczyl a alimenty bral po 1000zl.Bo uwazal ze skoro jest moim dzieckiem to mu sie naleza.Alimenty w koncu sie skonczyly,Ale ja postanowilem syna ukarac i zalozylem tez mu alimenty tylko niewielka sume 100zl.I wiecie co sie stalo moje ukochane dziecko niema szczego placic i niezamierza a ja tez sprawe zalozylem o zalegle alimenty i dostalem je. I dopuki muj syn nie zmieni podejscia do rzycja i mnie nie przeprosi bedzie placil namnie alimenty.Imozecie sobie krytykowac mam to gdzies.

#19 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 23 listopad 2009 - 15:46

A ja cie nie zamierzam krytykować tylko poprzeć .Brawo! Tez uważam ,że podejmując studia zaocznie -człowiek zakłada ,że idzie pracować a nie siedzieć na d...w domu , jeździć na 2 zjazdy w miesiącu i ciągnąc kasę od rodziców-najczęściej ojca, który haruje po kilkanaście godzin żeby "pan student" mógł leniuchować.Tylko dlaczego sądy dają tym studentom- pożal się boże- alimenty-tego nie potrafię zrozumieć!!!

#20 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 23 listopad 2009 - 15:46

A ja cie nie zamierzam krytykować tylko poprzeć .Brawo! Tez uważam ,że podejmując studia zaocznie -człowiek zakłada ,że idzie pracować a nie siedzieć na d...w domu , jeździć na 2 zjazdy w miesiącu i ciągnąc kasę od rodziców-najczęściej ojca, który haruje po kilkanaście godzin żeby "pan student" mógł leniuchować.Tylko dlaczego sądy dają tym studentom- pożal się boże- alimenty-tego nie potrafię zrozumieć!!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych