Skocz do zawartości


odroczenie wykonania kary.


49 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2009 - 12:44

CYTATPOSTANOWIENIE Z DNIA 1 PAŹDZIERNIKA 2007 R.
V KK 270/07

Artykuł 151 § 2 k.k.w. określa rozpoczęcie biegu okresu odroczenia
wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonego w pierwszym postanowieniu
wydanym w tym przedmiocie. Jeżeli dochodzi do wydania kolejnych
postanowień o dalszym odroczeniu wykonania kary (art. 151 § 3
k.k.w.), to w ich następstwie, niezależnie od daty wydania, przedłuża się
okres odroczenia biegnący nieprzerwanie od dnia wydania pierwszego
postanowienia, co ma znaczenie przy ubieganiu się skazanego o warunkowe
zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności na podstawie
art. 152 k.k.w.

Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca).
Sędziowie: SN Z. Stefaniak, SA (del. do SN) Z. Puszkarski.
Prokurator Prokuratury Krajowej: M. Wilkosz–Śliwa.
Sąd Najwyższy w sprawie Macieja M., skazanego z art. 244 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 1 października 2007
r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść
skazanego od postanowienia Sądu Rejonowego w K. z dnia 27 lutego
2007 r.,
o d d a l i ł kasację (...).
2
U Z A S A D N I E N I E
Sąd Rejonowy w K., wyrokiem z dnia 21 maja 2004 r., skazał Macieja
M. za popełnienie przestępstwa określonego w art. 244 k.k. na karę
6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania
na 2 lata.
W okresie próby postanowieniem z dnia 30 września 2005 r., tenże
Sąd, na mocy art. 75 § 1 k.k., zarządził wykonanie orzeczonej wobec
skazanego kary pozbawienia wolności. Z dniem 14 października 2005 r.
postanowienie to uprawomocniło się.
Na wniosek obrońcy Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 15
grudnia 2005 r., na podstawie art. 151 § 1 k.k.w., odroczył Maciejowi M.
wykonanie kary pozbawienia wolności na okres 6 miesięcy, tj. do dnia 15
czerwca 2006 r.
W uwzględnieniu kolejnego wniosku obrońcy skazanego, tenże
Sąd postanowieniem z dnia 11 lipca 2006 r., orzekł o dalszym odroczeniu
wykonania kary do dnia 15 grudnia 2006 r.
Po upływie tego terminu obrońca złożył wniosek o warunkowe zawieszenie
wykonania kary pozbawienia wolności na podstawie art. 152
k.k.w. w sytuacji, gdy jego zdaniem, odroczenie wykonania kary nieprzekraczającej
2 lat, trwało przez okres roku.
Postanowieniem z dnia 27 lutego 2007 r., na podstawie art. 152
k.k.w. w zw. z art. 69 § 1 i 2 k.k., Sąd Rejonowy w K. warunkowo zawiesił
wykonanie wobec skazanego kary 6 miesięcy pozbawienia wolności
na okres 3 lat, oddając go na okres próby pod dozór kuratora i wymierzając
grzywnę w ilości 100 stawek dziennych, po 10 zł każda. Orzeczenie
to uprawomocniło się w dniu 10 marca 2007 r.
Prokurator Generalny, w trybie art. 521 k.p.k., zaskarżył powyższe
postanowienie kasacją na niekorzyść skazanego. Zarzucił rażące i mają3
ce istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie art. 152 k.k.w., polegające
na warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności
orzeczonej wobec Macieja M., mimo że odroczenie wykonania tej kary
nie trwało przez okres co najmniej roku. Podnosząc ten zarzut skarżący
wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy
Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu wykonawczym.
Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Autor kasacji zakwestionował, że okres odroczenia wykonania kary
pozbawienia wolności trwał in concreto jeden rok. Odnosząc się wstępnie
do zarzutu kasacji trzeba przyznać, że Sąd Rejonowy nie uzasadnił,
iż ten warunek zastosowania warunkowego zawieszenia wykonania kary
został spełniony. Można założyć, że Sąd Rejonowy uznał tę kwestię za
oczywistą, mając na względzie, iż pierwsze postanowienie o odroczeniu
wykonania kary na 6 miesięcy wydano w dniu 15 grudnia 2005 r. i od tej
daty, w myśl art. 151 § 2 k.k.w., rozpoczął swój bieg okres odroczenia
trwający do dnia 15 czerwca 2006 r., zaś kolejne postanowienie,
uwzględniające wniosek obrońcy, zostało wydane w dniu 11 lipca 2006 r.
i przedłużyło odroczenie wykonania kary do dnia 15 grudnia 2006 r.
Łączny okres odroczenia, w przekonaniu Sądu Rejonowego, trwał rok, a
tym samym omawiana przesłanka zastosowania art. 152 k.k.w. została
spełniona.
Skarżący inaczej postrzega zasady obliczania okresu odroczenia
wykonania kary pozbawienia wolności orzekanego wobec tego samego
skazanego więcej, niż jeden raz. Wskazując na treść art. 151 § 2 k.k.w.,
wychodzi z założenia, że drugi okres odroczenia rozpoczął bieg z dniem
11 lipca 2006 r, w którym wydano kolejne postanowienie. Licząc od tej
daty sumę obu okresów odroczenia, zakończonego dnia 15 grudnia
2006 r., okazuje się, że nie osiągnęła ona roku i dobrodziejstwo przewi4
dziane w art. 152 k.k.w. nie mogło być zastosowane. Zdaniem autora
skargi, czas pomiędzy dniem zakończenia pierwszego okresu odroczenia,
a wydaniem drugiego postanowienia uwzględniającego wniosek, nie
należy do okresu odroczenia, a jest czasem „faktycznego niewykonywania
kary”. Dla wsparcia swojego stanowiska Prokurator Generalny odwołał
się do poglądu wyrażonego w postanowieniu Sądu Najwyższego z
dnia 4 października 2004 r., IV KK 252/04, LEX nr 12709.
Istotnie, w powołanym w kasacji orzeczeniu prezentowano pogląd,
że czas trwania odroczenia, o którym mowa w art. 152 k.k.w., liczyć należy
od dnia wydania postanowienia o odroczeniu – pierwszego i ewentualnie
kolejnych. W związku z tym, zdaniem Sądu Najwyższego, który
orzekał we wskazanej sprawie, nie należy do okresu „co najmniej jednego
roku” odroczenia (art. 152 k.k.w.) czas, jaki upływa od zakończenia
orzeczonego wcześniej odroczenia do dnia wydania kolejnego postanowienia
uwzględniającego wniosek. Podobny pogląd wyrażano w piśmiennictwie
(K. Postulski: Stosowanie art. 152 Kodeksu karnego wykonawczego,
PS 2001, nr 7-8, tenże: glosa do postanowienia Sądu Najwyższego
z dnia 29 września 2004 r., I KZP 18/04, PS 2005, nr 7-8). W
orzecznictwie prezentowano także przeciwne stanowisko. W uzasadnieniu
postanowienia z dnia 21 czerwca 2000 r., II KKN 80/00, LEX nr
50929, Sąd Najwyższy przyjął, że okres roku, o którym mowa w art. 152
k.k.w., liczy się zawsze od daty wydania pierwszego postanowienia w
kwestii odroczenia, przy czym nie ma znaczenia, czy odroczenia udzielono
jednorazowo, czy też kilkakrotnie. Jeszcze dobitniej wyartykułował
tą myśl Sąd Apelacyjny w Lublinie, stwierdzając w postanowieniu z dnia
30 listopada 2005 r. II Akzw 616/05, LEX nr 166026, że „do roku, o którym
mowa w art. 151 § 3 k.k.w., należy wliczyć czas po upływie okresu,
na jaki udzielono poprzedniego odroczenia, a datą kolejnego postanowienia
w tym przedmiocie.” W konsekwencji, czas ten wchodzi do okresu
5
jednego roku trwania odroczenia, stanowiącego przesłankę korzystania
przez skazanego z uprawnienia określonego w art. 152 k.k.w.
Jak widać, w dotychczasowym orzecznictwie sądowym stosowano
całkowicie różne, by nie powiedzieć przeciwstawne, sposoby obliczania
łącznego okresu odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności. Wynikało
to z odmiennej wykładni art. 151 § 2 k.k.w. i doprowadziło do rozbieżności
w praktyce stosowanej przez sądy wykonujące karę. Przy tak
rozbieżnych interpretacjach przyjmowanych przez sądy Prokurator Generalny,
wnosząc kasację w niniejszej sprawie, opowiedział się za stanowiskiem,
które wyklucza zaliczanie czasu upływającego od zakończenia
odroczenia do dnia orzeczenia go po raz kolejny, do okresu „jednego
roku”, o którym mowa w obu wskazanych przepisach. Zdaniem autora
skargi, przeciwna praktyka naruszałaby normę wyrażoną w art. 151 § 2
k.k.w., nakazującą liczenie okresu odroczenia od dnia wydania postanowienia
w tym przedmiocie.
Zdaniem Sądu Najwyższego, argumentacja na której opiera się zarzut
kasacji, nasuwa poważne wątpliwości, a dla wyjaśnienia wyłaniającej
się kwestii prawnej podstawowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie,
czy rzeczywiście, bieg okresu ponownego odroczenia liczyć należy
od dnia orzekającego je postanowienia, tj. czy art. 151 § 2 k.k.w. ma zastosowanie
do drugiego i ewentualnie kolejnych odroczeń. Przepis ten
jest jasno sformułowany. Stanowi, że okres odroczenia biegnie od dnia
wydania postanowienia w tym przedmiocie. Nie bez znaczenia jednak
jest to, że został on zamieszczony w drugiej jednostce redakcyjnej art.
151 k.k.w. Dopiero w trzecim paragrafie tego artykułu ustawodawca dopuścił
możliwość ponownego, a nawet wielokrotnego odraczania kary
pozbawienia wolności, z zastrzeżeniem, że łączny okres odroczenia nie
może przekroczyć roku. Już z uwagi na usytuowanie normy określającej
zasadę liczenia okresu odroczenia pomiędzy przepisami zamieszczony6
mi w § 1 i § 3 art. 151 k.k.w., niezależnie od jasnego jej wysłowienia, celowe
staje się sięgnięcie do wykładni systemowej. Odwołując się do jej
zasad, w szczególności do argumentu a rubrica, należy wnosić z umiejscowienia
przepisu § 2 w strukturze art. 151 k.k.w., że zawarta w nim regulacja
odnosi się do pierwszego postanowienia orzekającego pozytywnie
w przedmiocie odroczenia wykonania kary. Gdyby intencją ustawodawcy
było objęcie tą regulacją także kolejnych postanowień orzekających
o odroczeniu, to jej miejsce w art. 151 k.k.w. byłoby inne. Zamieszczona
zostałaby w § 3 i ogarniałaby stosownym sformułowaniem
wszystkie postanowienia, pierwsze i kolejne, którymi orzeczono o odroczeniu.
Motywacja skarżącego jest trudna do przyjęcia z innego jeszcze
powodu. Zakłada się w niej wyłączenie przerw pomiędzy kolejnymi okresami
odroczenia, nazywając je czasem „faktycznego niewykonywania
kary”. Trzeba w związku z tym stanowczo podkreślić, że w modelu postępowania
wykonawczego nie jest ani przewidziane, ani też dopuszczalne
„faktyczne niewykonywanie kary” po uprawomocnieniu się wyroku
skazującego. Zgodnie z art. 9 § 1 k.k.w. postępowanie wykonawcze
wszczyna się bezzwłocznie, gdy orzeczenie stało się wykonalne. W niniejszej
sprawie wykonalność wyroku orzekającego karę pozbawienia
wolności zaistniała z chwilą jego uprawomocnienia. Przebieg czynności
sądu zmierzających do wykonania tej kary jest w ustawie i w przepisach
niższej rangi ściśle unormowany. Na podstawie art. 79 § 1 k.k.w., sąd
wzywa skazanego do stawienia się w zakładzie karnym w wyznaczonym
terminie, a w uzasadnionych wypadkach może polecić doprowadzenie
skazanego do zakładu karnego bez wezwania. Przepis § 360 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. – Regulamin
urzędowania sądów powszechnych, Dz. U. Nr 38, poz. 249, (analogicznie
w poprzednim rozporządzeniu z dnia 19 listopada 1987 r. w tej samej
7
materii) obliguje sąd do podjęcia bezzwłocznie także wszystkich czynności
związanych z osadzeniem skazanego w zakładzie karnym, określonych
w art. 11 k.k.w. Termin wyznaczony skazanemu do stawiennictwa
podaje się administracji zakładu karnego, zobowiązując ją jednocześnie
do zawiadomienia sądu o niezgłoszeniu się skazanego (§ 361 ust. 2 Regulaminu...).
Jeśli skazany, mimo wezwania, nie stawił się w zakładzie
karnym, sąd poleca go doprowadzić (art. 79 § 2 k.k.w.). Jednak w razie
odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, sąd niezwłocznie
przesyła odpis postanowienia do zakładu karnego oraz zawiadamia jednostkę
policji, której polecono doprowadzenie (§ 361 ust 4 Regulaminu...).
Jeśli w dniu następującym po terminie orzeczonego odroczenia
skazany nie zgłosi się do zakładu karnego, to wcale nie oznacza, że nastaje
czas „faktycznego niewykonywania” kary. Administracja zakładu
karnego zawiadamia sąd wykonujący wyrok o niezgłoszeniu się skazanego,
a ten podejmuje czynności zmierzające już do przymusowego doprowadzenia
skazanego. Nie podejmie ich jednak, jeśli skazany albo jego
obrońca, złoży wniosek o dalsze odroczenie. Za oczywiste należy
uznać zarówno to, że kolejny wniosek odnosić się będzie do okresu następującego
bezpośrednio po upływie dotychczasowego odroczenia, jak
i to, że pozytywne jego rozstrzygnięcie obejmie tenże okres. Nie ma
żadnych normatywnych przesłanek do przyjęcia, że czas pomiędzy zakończeniem
wcześniej orzeczonego odroczenia, a dniem rozstrzygnięcia
kolejnego wniosku, jest czasem „martwym”, nie mieszczącym się w toku
postępowania wykonawczego, dającym de facto nieprzewidziane w
ustawie przedłużenie wcześniej zakreślonego okresu odroczenia. Jak już
podkreślono, ustawa nie dopuszcza zaistnienia stanu bezczynności w
postępowaniu wykonawczym, a maksymalny czasokres, w którym skazany
może korzystać z odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności
z powodów wskazanych w art. 151 § 1 k.p.k., został ściśle określony.
8
Nie może zatem ulegać wątpliwości, że każdy kolejny wniosek obejmie
swoim zasięgiem czas rozpoczynający się już następnego dnia po upływie
orzeczonego wcześniej odroczenia, a rozstrzygnięcie odniesie się do
okresu zapoczątkowanego tym właśnie dniem.
Odliczanie okresów „faktycznego niewykonywania kary” upływających
między odroczeniem zakończonym a dniem odroczenia jej po raz
kolejny, naruszałoby podstawowe założenia ustawy dotyczące czasu
trwania odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności i wynikających
stąd konsekwencji. Z jednej strony, jak w okolicznościach niniejszej
sprawy, uniemożliwiałoby to skazanemu ubieganie się o warunkowe zawieszenie
wykonania kary na podstawie art. 152 k.k.w., mimo że odroczenie
liczone od dnia wydania pierwszego postanowienia uwzględniającego
wniosek do dnia zakończenia ponownie orzeczonego odroczenia,
trwało faktycznie przez rok, jak tego wymaga przepis. Z drugiej strony,
pomijanie owego odstępu czasowego i liczenie dalszego odroczenia od
dnia uwzględnienia kolejnego wniosku, prowadziłoby do tego, że rzeczywiste
niewykonywanie kary wobec skazanego z przyczyn określonych
w art. 151 § 1 k.k.w., mogłoby przekraczać limit wyznaczony w art.
151 § 3 k.k.w., i to nawet znacznie, jeśli procedowanie przebiegałoby
opieszale. W pierwszej z opisanych sytuacji uległoby relatywizacji
uprawnienie skazanego do skorzystania z warunkowego zawieszenia
wykonania kary pozbawienia wolności nie przekraczającej 2 lat na podstawie
art. 152 k.k.w., w drugiej, traciłoby na znaczeniu ustawowe ograniczenie
łącznego okresu odroczenia wykonania kary do jednego roku,
określone w art. 151 § 3 k.k.w., gdyż rzeczywiste korzystanie przez skazanego
z niewykonywania kary mogłoby przekraczać ten okres bez
ograniczeń.
W ocenie Sądu Najwyższego sygnalizowane tu dylematy, dostrzeżone
w związku z rozbieżnościami w praktyce orzeczniczej, mają tylko
9
pozorny charakter, a wynikają z nietrafnej wykładni przepisu art. 151 § 2
k.k.w. Przedstawione argumenty, z niezbędnym w tym wypadku odwołaniem
się do zasad wykładni systemowej i funkcjonalnej, prowadzą do
konkluzji, że norma zawarta w art. 151 § 2 k.k.w. określa rozpoczęcie
biegu okresu odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonego
w pierwszym postanowieniu wydanym w tym przedmiocie. Jeśli natomiast,
w trybie art. 151 § 3 k.k.w. dochodzi do wydania kolejnych postanowień
orzekających o dalszym odroczeniu wykonania kary, to w ich
następstwie, niezależnie od daty wydania, przedłuża się okres odroczenia
biegnący nieprzerwanie od dnia wydania pierwszego postanowienia.
Tak więc, czas pomiędzy dniem zakończenia orzeczonego wcześniej odroczenia
a datą kolejnego postanowienia przedłużającego odroczenie,
nie zostaje pominięty przy sumowaniu łącznego okresu odroczenia, mającego
znaczenie przy ubieganiu się skazanego o warunkowe zawieszenie
wykonania kary pozbawienia wolności na podstawie art. 152 k.k.w.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy uznał, że w zaskarżonym
postanowieniu trafnie przyjęto, iż skazany Maciej M. korzystał z odroczenia
wykonania kary pozbawienia wolności przez jeden rok. Z tego
punktu widzenia zaskarżone postanowienie nie jest więc obarczone
uchybieniem przepisowi art. 152 k.k.w. Zarzut skarżącego okazał się
niezasadny i w tym stanie rzeczy kasację należało oddalić.


CYTATUCHWAŁA Z DNIA 30 CZERWCA 2008 R.
I KZP 15/08

Termin udzielonego na podstawie art. 151 k.k.w. odroczenia wykonania
kary pozbawienia wolności rozpoczyna bieg z dniem wydania postanowienia
w tym przedmiocie (art. 151 § 2 k.k.w.) i o ile skazany lub jego
obrońca złoży kolejny wniosek przed zakończeniem okresu wskazanego w
tym postanowieniu, a sąd go uwzględni, biegnie nieprzerwanie do dnia
wskazanego w ostatnim postanowieniu w tym przedmiocie, przy czym –
zgodnie z art. 151 § 3 k.k.w. – nie może on przekroczyć roku.
Do sumowania poszczególnych okresów odroczeń wykonania kary,
bez uwzględnienia czasu pomiędzy dniem zakończenia orzeczonego
wcześniej odroczenia a datą kolejnego postanowienia przedłużającego odroczenie,
dochodzi tylko wówczas, gdy skazany lub jego obrońca złoży kolejny
wniosek już po upływie okresu wskazanego we wcześniejszym orzeczeniu
o odroczeniu i sąd go uwzględni.
Natomiast dla potrzeb art. 152 k.k.w. rozumieć i stosować należy „odroczenie
wykonania kary” pozbawienia wolności tak, jak zostało ono
ukształtowane w art. 151 k.k.w. Dotyczy to również sposobu obliczania
terminów tego odroczenia, a zatem jeżeli łączny czas odroczenia udzielanego
na podstawie art. 151 § 3 k.k.w. wynosił co najmniej rok kalendarzowy
liczony od dnia wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu, to
stwarza to dla skazanego uprawnienie do ubiegania się o warunkowe zawieszenie
wykonania kary, która nie przekracza 2 lat pozbawienia wolności.
Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki.

Sędziowie SN: J. Grubba (sprawozdawca), W. Kozielewicz.
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.
2
Sąd Najwyższy – Izba Karna w sprawie Dariusza S., po rozpoznaniu
przedstawionego na podstawie art. 441§1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w L.
postanowieniem z dnia 5 marca 2008 r. zagadnienia prawnego wymagającego
zasadniczej wykładni ustawy:
1. „Czy wskazany w art. 151 § 2 k.k.w. sposób liczenia biegu okresu odroczenia:
„od dnia wydania postanowienia w tym przedmiocie”, ma zastosowanie
do każdego kolejno wydanego postanowienia o odroczeniu, a zatem
czas po upływie okresu, na jaki udzielono poprzedniego odroczenia, a do
chwili wydania kolejnego postanowienia nie stanowi okresu odroczenia;
2. czy też art. 151 § 2 k.k.w. należy rozumieć w ten sposób, że okres odroczenia
biegnie i winien być liczony wyłącznie od wydania pierwszego chronologicznie
orzeczenia o odroczeniu, a jeśli tak, to:
a) czy czas dzielący upływ wskazanego w postanowieniu końcowego terminu
odroczenia od daty wydania kolejnego postanowienia o odroczeniu
jest integralną częścią (łącznego) okresu odroczenia albo podlega zaliczeniu
na poczet odroczenia,
czy też czas ten nie stanowi okresu odroczenia”?
u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej.
UZASADNIENIE
Dariusz S. skazany został wyrokiem Sądu Rejonowego w L. z dnia
16 września 2005 r. na karę 2 lat pozbawienia wolności.
Po rozpoznaniu wniosku skazanego, postanowieniem tegoż Sądu z
dnia 25 maja 2006 r., odroczono mu wykonanie wymierzonej kary do dnia
25 listopada 2006r. Kolejny wniosek w tym przedmiocie obrońca skazane3
go złożył w dniu 20 października 2006 r. i postanowieniem Sądu Rejonowego
w L. z dnia 21 grudnia 2006 r. uzyskał odroczenie wykonania kary na
dalszych 6 miesięcy – do dnia 25 maja 2007 r.
W dniu 15 maja 2007 r. obrońca skazanego na podstawie art. 152
k.k.w. złożył wniosek o warunkowe zawieszenie wykonania kary. Postanowieniem
z dnia 3 września 2007 r. Sąd Rejonowy w L. warunkowo zawiesił
wobec skazanego wykonanie kary pozbawienia wolności na okres próby
wynoszący 5 lat. Postanowienie to zaskarżył Prokurator Rejonowy w L. Postanowieniem
z dnia 3 grudnia 2007r. Sąd Rejonowy przychylił się do zażalenia
prokuratora wskazując, że odroczenie wykonania kary łącznie nie
trwało przez okres co najmniej roku, tak jak wymaga tego art. 152 k.k.w.
Postanowienie to zaskarżył obrońca skazanego podnosząc zarzut
obrazy prawa materialnego, tj. m. in. art. 152 k.k.w. poprzez bezzasadne
przyjęcie, że brak jest przesłanek uzasadniających zastosowanie wobec
skazanego warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności.
Podnosząc powyższe, obrona wniosła o uchylenie zaskarżonego
postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Rozpoznający zażalenie Sąd Okręgowy w L. uznał, że wyłoniło się
zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy. Przedstawił
je do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w formie pytań przytoczonych
w części dyspozytywnej niniejszej uchwały.
Prokurator Prokuratury Krajowej w pisemnym wniosku wyraził stanowisko,
że Sąd Okręgowy, co wynika z uzasadnienia stawianego przezeń
pytania, posiada własny pogląd i nie ma wątpliwości, jak rozstrzygnąć
przedstawioną kwestię. W tej sytuacji Prokurator ten wniósł o odmowę podjęcia
uchwały.
Rozpoznając przedstawione pytanie prawne Sąd Najwyższy zważył,
co następuje.
4
Zasadniczą kwestią wymagającą rozstrzygnięcia, zwłaszcza w świetle
wniosku złożonego przez Prokuraturę Krajową, jest to, czy w niniejszej
sprawie w ogóle zachodzą warunki wskazane w art. 441 § 1 k.p.k., które
pozwalałyby na udzielenie odpowiedzi na postawione pytanie. Sąd Najwyższy
nie podzielił w tej kwestii stanowiska zaprezentowanego we wniosku.
Ocenić należy, ze spełnione zostały wszystkie kryteria wypracowane
w tym względzie, przede wszystkim przez orzecznictwo Sądu Najwyższego
(skądinąd trafnie przytoczone przez Prokuraturę). Bezsprzecznie bowiem
na gruncie instytucji odroczenia wykonania kary, co dobitnie wykazano w
uzasadnieniu postawionego pytania prawnego, mamy do czynienia z rozbieżną
interpretacją treści przepisów – zwłaszcza art. 151 § 3 k.k.w. i 152
k.k.w. Rozbieżności te dotyczą zarówno orzecznictwa sądów powszechnych
– wskazywane różnice w treści rozstrzygnięć zawartych w postanowieniach
sądów apelacji lubelskiej, jak i orzecznictwa Sądu Najwyższego –
choćby pozostające ze sobą w sprzeczności poglądy zawarte w uzasadnieniach
postanowień zapadłych w sprawach IV KK 252/04 i V KK 270/07.
W literaturze prawniczej, problematyka ta nie znalazła swego szerszego
odzwierciedlenia, prawdopodobnie z uwagi na ściśle „praktyczny” wymiar
zagadnienia. Warto jednak zwrócić uwagę i na to, że wskazywane różnice
w orzecznictwie przeniknęły i na ten grunt, czego dobitne przykłady znajdujemy
choćby u Z. Hołdy i K. Postulskiego: Kodeks karny wykonawczy. Komentarz,
LEX/Arche, 2008, gdzie autorzy stwierdzają w tezie 4-tej do
art.151 k.k.w., iż: „Łączny okres odroczenia wykonania kary pozbawienia
wolności, na który powołuje się przepis art. 151 § 3, to okres liczony od
dnia wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu, powiększony o czas
faktycznego, bezprawnego pozostawania skazanego na wolności wbrew
temu, co wynika z wydanego w tym przedmiocie orzeczenia sądu (postanowienie
Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 16 lutego 2000 r., II AKz
71/00, OSA 2000, nr 10, poz. 77). Oznacza to, że do roku, o którym mo5
wa w tym przepisie, należy wliczyć czas po upływie okresu, na jaki było
udzielone poprzednie odroczenie a datą kolejnego postanowienia w
tym przedmiocie” (podkreślenie SN). Następnie zaś, w tezie 8-ej do art.
152 k.k.w. autorzy ci wskazują, że: „Literalne brzmienie art. 152 jednoznacznie
wskazuje, iż chodzi w nim o sytuacje, w których kara pozbawienia
wolności nie była wykonywana jedynie z powodu odroczenia jej wykonania.
W przepisie tym jest mowa o odroczeniu wykonania kary, nie zaś o jej niewykonywaniu,
które może być powodowane różnymi przyczynami. Dlatego
przesłanką rozważenia możliwości warunkowego zawieszenia wykonania
kary w postępowaniu wykonawczym jest wynikający wyłącznie z postanowienia
sądu o odroczeniu wykonania kary, okres, który musi trwać co najmniej
rok [postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2001 r., II
KKN 80/00, Wokanda 2000, nr 11, s. 22; B. Czechowicz, Warunkowe zawieszenie
wykonania kary pozbawienia wolności w postępowaniu wykonawczym
(art. 152 k.k.w.), Nowa kodyfikacja prawa karnego, tom VIII,
Wrocław 2001, s. 321].
W art. 152 nie chodzi zatem o faktyczny okres pobytu skazanego na
wolności, liczony od chwili uprawomocnienia się orzeczenia, czy nawet od
chwili wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu wykonania kary,
ale wyłącznie o czas określony w postanowieniach sądu o odroczeniu wykonania
kary. Do tego rocznego okresu nie wlicza się zatem czasu pomiędzy
upływem terminu odroczenia kary, określonego w poprzednim
postanowieniu sądu a datą wydania kolejnego postanowienia o dalszym
odroczeniu jej” (podkreślenie SN).
Zważywszy choćby na przytoczone powyżej przykłady rozbieżności
interpretacyjnych, stwierdzić należy, że omawiane zagadnienie powoduje
istotne problemy związane z wykładnią przepisów art. 151 § 3 k.k.w. i art.
152 k.k.w. Bezsprzecznie też zagadnienie to ma ważkie znaczenie praktyczne,
skoro w zależności od przyjętej interpretacji, różna będzie długość
6
faktycznego okresu przebywania skazanego na wolności w ramach udzielonego
mu (przykładowo rocznego) odroczenia wykonania kary. Jeszcze
dobitniej widoczne są skutki owych rozbieżności dla praktyki stosowania
instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary udzielanego na podstawie
art. 152 k.k.w.
Nie można również przyjąć, że zadający pytanie Sąd wolny jest od
wątpliwości, jak rozstrzygnąć kwestię będącą przedmiotem postawionego
pytania. Nie jest bowiem tak, że uzasadnienie postanowienia daje odpowiedź
wskazującą na to, iż Sąd opowiada się jednoznacznie za którąś z
alternatywnie przedstawionych możliwości.
Przyjąć zatem należy, że postawione pytanie spełnia wymogi wskazane
w art. 441§1 k.p.k.
Na wstępie rozważań nad postawionym zagadnieniem trzeba wskazać,
że pomimo tego, iż postawione pytanie dotyczy wyłącznie art. 151
k.k.w., w rozważaniach dotyczących tej kwestii, na co wskazywano już wyżej,
nie sposób pominąć treści przepisu art. 152 k.k.w. Natomiast istotę
problemu niewątpliwie stanowi sposób liczenia terminów wskazanych w art.
151 § 3 k.k.w.
Bezsprzecznie, analizę treści normy art. 151 k.k.w. nie można ograniczyć
jedynie do wykładni językowej. Jednakże fundament dla dalszych
rozważań, musi stanowić stwierdzenie umieszczone na wstępie art. 151 §
1 k.k.w., wskazujące, że to „sąd może odroczyć wykonanie kary pozbawienia
wolności”. Z jednej strony mamy tu zatem wskazanie na wyjątkowość
instytucji stanowiących odstępstwo od wyrażonej w art. 9 § 1 k.k.w. zasady
bezzwłocznego wykonywania prawomocnie orzeczonej kary pozbawienia
wolności, z drugiej zaś podkreślenie, że do owego odstępstwa, może dojść
tylko w oparciu o decyzję sądu. Jako kolejny punkt kluczowy dla dalszych
rozważań należy przyjąć, że skoro art. 151 k.k.w. i art. 152 k.k.w. posługują
się tym samym pojęciem „odroczenia wykonania kary”, to zgodnie z wymo7
giem racjonalności działania ustawodawcy oraz zakazem wykładni homonimicznej,
przyjąć należy, iż w obu przypadkach oznacza ono tą samą instytucję
z zakresu prawa karnego wykonawczego. Konsekwencją zaś tego
jest ustalenie, że bieg terminów z tą instytucją związanych (wobec braku
jakiegokolwiek dodatkowego wskazania ze strony ustawodawcy) dla potrzeb
stosowania obu przepisów, winien być liczony w ten sam sposób.
Dalsze rozważania poczynić należy już w oparciu o wykładnię systemową,
a następnie celowościową.
Z całą pewnością, jako znaczącą dla interpretacji treści art. 151
k.k.w., dostrzegać należy jego konstrukcję. Zwrócić należy uwagę na to, że
§1 tego przepisu określa podstawy zastosowania instytucji odroczenia wykonania
kary pozbawienia wolności oraz wskazuje okres, na jaki może ono
być pierwotnie udzielone, § 2 natomiast, stanowi, od kiedy biegnie okres
tego odroczenia. Powyższe oznaczać musi, że wskazane w § 2 określenie
początku biegu terminu odroczenia odnosi się do okresu określonego w § 1
– a więc pierwszego odroczenia wykonania danej kary pozbawienia wolności.
Normę zawartą w tych paragrafach odczytywać należy zatem jako
stwierdzającą, że – decyzją sądu możliwe jest, w określonych w ustawie
przypadkach, odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności, następuje
to na okres do 6 miesięcy, a jego początkiem jest dzień wydania postanowienia
w tym przedmiocie. Kolejny paragraf tego przepisu (§ 3) stanowi, że
odroczenie może być udzielane kilkakrotnie, łączny jednak jego czas nie
może przekroczyć wskazanych w ustawie okresów. Powyższe oznacza, że
określenie początku biegu terminu odroczenia wskazane w § 2 odnosi się
do pierwszego orzeczenia w tym przedmiocie wskazanego w § 1, nie zaś
jego kolejnych przedłużeń, których możliwość przewiduje § 3. Gdyby intencja
ustawodawcy była inna, treść odpowiadająca obecnemu § 2 musiałaby
być umieszczona na końcu tego artykułu, nie zaś przed wskazaniem na
możliwość udzielania kolejnych przedłużeń. Jak wynika z powyższego,
8
analiza konstrukcji przepisu art. 151 k.k.w. (argumentum a rubrica), nie dostarcza
przekonujących podstaw do przyjęcia, że początek biegu odroczenia
winien być liczony każdorazowo od wydania postanowienia w tym
przedmiocie.
Zadający pytanie Sąd Okręgowy dla określenia czasu pomiędzy terminem
upływu okresu udzielonego odroczenia, a wydaniem kolejnego postanowienia
w tym przedmiocie posługuje się określeniem „faktyczne (pozbawione
podstawy prawnej) niewykonywanie kary”. Określenie to nasuwa
jednak szereg wątpliwości. Bezsprzecznie, jeśli w dniu następnym po
upływie terminu odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, skazany
nie zgłosi się do jej odbycia, ale wcześniej złożył w sądzie wniosek o
udzielenie dalszego odroczenia, to sąd ten, nie podejmuje czynności zmierzających
do przymusowego doprowadzenia tego skazanego do zakładu
karnego. Niewątpliwie też takie zaniechanie ze strony sądu nie znajduje
wprost oparcia w ustawie. Jednocześnie zauważyć jednak trzeba, że gdyby
sądy postępowały w odmienny sposób, wielokrotnie czyniłoby to możliwość
skorzystania z dalszego odroczenia wykonania kary instytucją czysto iluzoryczną.
Nie ulega przecież wątpliwości i to, że nie można udzielić takiego
odroczenia po rozpoczęciu odbywania kary (skazany może wówczas ubiegać
się jedynie o skorzystanie z przerwy w odbywaniu kary). Tak więc prawidłowo
złożone wnioski o odroczenie wykonania kary, o ile nie zostałyby
rozpoznane przez sąd przed ostatnim dniem udzielonego wcześniej odroczenia,
stawałyby się bezprzedmiotowe (gdyby przyjąć, że na skazanym
ciąży obowiązek zgłoszenia się następnego dnia do zakładu karnego).
Jednocześnie, ustawodawca nie wskazał żadnego terminu, w którym wniosek
taki miałby być przez skazanego złożony. Tak więc, zaniechanie przez
sądy w takiej sytuacji, podejmowania czynności zmierzających do wykonania
kary, nie tylko pozostaje w zgodzie z „duchem” i sensem funkcjonowania
instytucji odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, ale wręcz,
9
w niektórych przypadkach, w ogóle umożliwia stosowanie tej instytucji. Nie
można również przyjąć, że możliwość skorzystania przez skazanego z dalszego
odroczenia byłaby w takim wypadku w decydującej mierze uzależniona
od sprawności działania sądów. Odrzucić należy też założenie nakazujące
skazanemu składanie wniosku o kolejne odroczenia zaraz po uzyskaniu
możliwości skorzystania z tej instytucji po raz pierwszy. Prowadziłoby
to bowiem do oczywiście niedopuszczalnej sytuacji, w ramach której
sposób wykorzystania pierwszego odroczenia nie miałby w ogóle znaczenia
dla ponownej decyzji w tym przedmiocie. Trudno zatem przyjąć, że
wskazywane wyżej „faktyczne niewykonywanie kary” ma w tym przypadku
charakter bezprawnego, czy choćby „zwyczajowego” zezwalania na nieodbywanie
prawomocnie orzeczonej kary pozbawienia wolności. Przeciwnie,
zachowanie takie pozostaje w zgodzie z istotą omawianej instytucji odroczenia
wykonania kary pozbawienia wolności.
Powyższa konkluzja pozwala w innym świetle spojrzeć na okresy
dzielące wydanie kolejnych orzeczeń o odroczeniu wykonania kary.
Przedstawione rozważania prowadzą też do innego ważkiego spostrzeżenia,
pomijanego w większości rozważań dotyczących tej tematyki.
Sąd Okręgowy uzasadniając zadane pytanie ogranicza swe rozważania
tylko do jednej sytuacji – tej, kiedy kolejny wniosek zostanie złożony przez
skazanego w trakcie biegnącego już okresu odroczenia. Niewątpliwie jednak
nie jest ona jedyną możliwą do zaistnienia. Zauważyć bowiem należy,
że do złożenia kolejnego wniosku może również dojść już po upływie okresu
orzeczonego wcześniej odroczenia. Do takiego zdarzenia może dojść z
winy skazanego, ale też z przyczyn, które usprawiedliwiają takie zachowanie
np. po upływie okresu odroczenia (albo jeszcze w jego trakcie) dojdzie
do zawieszenia postępowania wykonawczego (np. z powodu choroby – art.
15 § 2 k.k.w.) lub jeszcze przed faktycznym rozpoczęciem wykonywania
kary pozbawienia wolności wyłoni się nowa przyczyna uzasadniająca wy10
stąpienie z wnioskiem o udzielenie kolejnego odroczenia. Nie może budzić
istotniejszych wątpliwości to, że do takich sytuacji również zastosowanie
będzie miała norma art. 151 § 3 k.k.w., co oznacza, iż łączny okres odroczenia
nadal nie będzie mógł przekroczyć roku (ewentualnie dłuższego
czasu wynikającego z tego przepisu). Oczywistym jest również i to, że nie
będzie wówczas jakichkolwiek podstaw do wliczania do łącznego czasu
trwania odroczenia, okresu, pomiędzy upływem „pierwszego” odroczenia, a
datą wydania kolejnego postanowienia w tym przedmiocie. W pierwszym z
powyższych przykładów okres ten objęty zostanie zawieszeniem postępowania
wykonawczego (nie mogą zatem w jego trakcie być stosowane instytucje
integralnie związane z tym postępowaniem, a taką przecież jest odroczenie
wykonania kary), w drugim zaś, tym razem, rzeczywiście będzie to
„faktyczne, bo pozbawione podstawy prawnej, niewykonywanie kary”. W
obu zatem wypadkach, dla obliczenia łącznego czasu odroczenia, będzie
musiało dojść do zsumowania poszczególnych okresów odroczeń. Dla tych
sytuacji nie można też zgodzić się z tezą, że data końcowa odroczenia wykonania
kary pozbawienia wolności nie może wykroczyć poza okres roku
kalendarzowego, liczonego od dnia pierwszego postanowienia (m. in. postanowienie
Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 30 listopada 2005 r., II
AKzw 616/05).
Jak widać z przedstawionych przykładów, opisane w nich sytuacje
zdecydowanie różnią się od tych, które są przedmiotem postawionego pytania.
Jest to więc kolejny powód, dla którego również odmiennie winny być
rozstrzygane wątpliwości związane z obliczaniem okresów odroczeń wykonania
kary (w zależności od tego, czy kolejny wniosek został złożony w
trakcie okresu odroczenia, czy tez nastąpiło to później).
Zasadniczą okolicznością, na którą trzeba zwrócić tu uwagę jest to,
że wniosek złożony w trakcie trwania odroczenia jest de facto prośbą o
przedłużenie stosowania tego odroczenia. Najczęściej też na jego wsparcie
11
przywołuje się tę samą lub podobną argumentację. Sam skazany oczekuje
zatem tego, że uzyska kolejne odroczenie wykonania kary, które rozpocznie
swój bieg w dniu, w którym zakończy się okres dotychczasowego odroczenia.
Taki wniosek skazanego ma rozpoznać sąd, bez względu na to,
kiedy zdoła do tego przystąpić (jeszcze w czasie trwania odroczenia, czy
później). Na to należy nałożyć konkluzję przedstawionych wyżej rozważań,
z których wyprowadzono wniosek, że art. 151 § 2 k.k.w. nie odnosi się
wprost do sytuacji opisanej w § 3 tego przepisu. Po raz kolejny należy odwołać
się też do zasady (art. 9 § 1 k.k.w.) jaką jest bezzwłoczne wykonywanie
prawomocnych orzeczeń. Wyjątkiem zatem od tej reguły jest odroczenie
wykonania kary. Skoro zaś instytucja ta ma charakter wyjątkowy, to
w drodze interpretacji nie należy rozszerzać zakresu jej stosowania. Dotyczyć
to winno przede wszystkim dozwolonego czasu jej stosowania. Czas
ten został jednoznacznie ograniczony przez art. 151 § 3 k.k.w. do roku lub
dłuższych okresów przewidzianych dla kobiet ciężarnych lub w okresie po
urodzeniu dziecka. Zwłaszcza w tej drugiej sytuacji zauważyć należy, że
przy 3 letnim odroczeniu, gdyby nie uwzględniać czasu pomiędzy poszczególnymi
postanowieniami w tym przedmiocie – które przecież też mogą
obejmować tylko okresy do 6 miesięcy – faktyczny czas niewykonywania
kary pozbawienia wolności mógłby przekroczyć nawet o kilka lat okres
wskazany w § 3 tego przepisu. Na koniec zaś zauważyć należy, co w istocie
jest kolejnym ważkim argumentem w przedstawianych rozważaniach,
że nie ma żadnego racjonalnego powodu, aby „premiować” tych, którzy
złożą kolejny wniosek w ostatnim momencie przed upływem okresu udzielonego
im odroczenia, w porównaniu z tymi, którzy lojalnie uczynią to odpowiednio
wcześniej.
Wszystkie przedstawione argumenty prowadzą do wniosku, że jeżeli
sąd uwzględni wniosek o udzielenie kolejnego odroczenia wykonania kary
pozbawienia wolności, który skazany złoży jeszcze w trakcie tego odrocze12
nia, to czas od upływu końca terminu odroczenia do daty wydania kolejnego
postanowienia w tym przedmiocie jest integralną częścią okresu odroczenia.
Co więcej, w takiej sytuacji, udzielanie kolejnych odroczeń na podstawie
art. 151 § 3 k.k.w. winno być traktowane jako przedłużenie okresu
odroczenia wykonania kary udzielonego na podstawie art. 151 § 1 k.k.w.
Oznacza to, że data wydania pierwszego postanowienia w tym przedmiocie
zgodnie z treścią art. 151 § 2 k.k.w. wyznacza początek biegu całego łącznego
okresu odroczenia. W kolejnych zatem postanowieniach wydanych w
tym przedmiocie, w istocie, w ogóle nie należy podawać daty początkowej
nowego okresu odroczenia, a wystarczające jest wskazanie, że jest to dalszy
okres udzielonego wcześniej odroczenia i podanie jego daty końcowej,
która nie może przekroczyć 6 miesięcy, a ostatecznie roku kalendarzowego
liczonego od dnia wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu (chyba,
że są to dłuższe okresy przewidziane dla kobiet w § 3).
Jak już wskazywano wyżej, nie sposób oderwać rozważań co do obliczania
biegu terminów z art. 151 k.k.w. od analizy treści art. 152 k.k.w.
Stąd w tym miejscu po raz kolejny powtórzyć należy, że skoro art. 152
k.k.w. wskazuje na ewentualne skutki trwania odroczenia wykonania kary,
to przepis ten odwołuje się do instytucji prawa karnego wykonawczego,
której reguły stosowania zostały określone w art. 151 k.k.w. Oznacza to, że
dla potrzeb art. 152 k.k.w. rozumieć i stosować należy odroczenie wykonania
kary pozbawienia wolności tak, jak zostało ono ukształtowane w art.
151 k.k.w. Dotyczy to również sposobu obliczania terminów tego odroczenia.
Nie może budzić też wątpliwości, że wskazanie w tym przepisie na to,
że odroczenie wykonania kary może trwać ponad rok, odnieść należy do
dłuższych okresów odroczenia przewidzianych dla kobiet w ciąży lub wychowujących
małe dzieci, nie zaś takiego sposobu obliczania rocznego
terminu odroczenia, które prowadziłoby do faktycznego przekroczenia tego
terminu. Stanowczo zatem podkreślić należy, że jeżeli łączny czas odro13
czenia udzielanego na podstawie art. 151 § 3 k.k.w. wynosił co najmniej
rok kalendarzowy liczony od dnia wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu,
to stwarza to dla skazanego uprawnienie do ubiegania się o warunkowe
zawieszenie wykonania kary, która nie przekracza 2 lat pozbawienia
wolności.
Przykład zaczerpnięty z niniejszej sprawy najlepiej obrazuje skutki,
do których może doprowadzić odmienny sposób liczenia terminów trwania
odroczenia dla potrzeb art. 151 i 152 k.k.w. Z jednej bowiem strony sądy
stosujące odroczenie wykonania kary uznały, że skazany wyczerpał roczny
okres odroczenia (liczony jako łączny czas od daty pierwszego postanowienia
w tym przedmiocie do upływu roku kalendarzowego), z drugiej zaś
uznano, że skazany nie może ubiegać się o warunkowe zawieszenie wykonania
kary, gdyż czas odroczenia liczony jako suma okresów wskazana
w poszczególnych postanowieniach nie wyniósł roku. Doprowadziło to do
sytuacji, kiedy skazany choć spełnił wszystkie warunki ku temu, nie jest w
stanie ani uzyskać dłuższego odroczenia, ani ubiegać się o zastosowanie
warunkowego zawieszenia wykonania kary z art. 152 k.k.w. Taka sytuacja
jest w sposób oczywisty niedopuszczalna. System prawa karnego wykonawczego
musi być w tym względzie spójny. Tak więc udzielenie rocznego
(lub dłuższego w przypadku kobiet) odroczenia wykonania kary nie przekraczającej
2 lat pozbawienia wolności winno zawsze stwarzać skazanemu
możliwość ubiegania się o warunkowe zawieszenie wykonania tej kary
przewidziane w art. 152 k.k.w.
Bezsprzecznie dla procesu wykładni art. 152 k.k.w. ważkie znaczenie
miało postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2000 r. (II KKN
80/00, Pal. 2000, nr 9-10, s. 163, Pr. i Pr. 2000, nr 11, poz. 11, Wok. 2000,
nr 11, s. 22), w którym stwierdzono, że: „przesłanką rozważenia możliwości
warunkowego zawieszenia wykonania kary nie przekraczającej 2 lat pozbawienia
wolności w postępowaniu wykonawczym (art. 152 k.k.w.) jest
14
wynikający wyłącznie z postanowienia sądu o odroczeniu wykonania kary
okres, który trwać musi co najmniej rok. Okres ten liczy się od daty wydania
pierwszego postanowienia w tej kwestii, przy czym zauważyć trzeba, iż bez
znaczenia pozostaje, czy odroczenia udzielono jednorazowo, czy też kilkakrotnie”.
Powyższa teza interpretowana jest przez część sądów oraz niektórych
przedstawicieli doktryny, jako zalecenie, aby dla potrzeb art. 152
k.k.w. terminy poszczególnych odroczeń wykonania kary liczyć ściśle według
tego, jak okres ten został opisany w poszczególnych postanowieniach
w tym przedmiocie. Zatem okres po upływie czasu, na jaki było udzielone
poprzednie odroczenie, a datą kolejnego postanowienia w tym przedmiocie,
nie byłby liczony jako odroczenie wykonania kary w rozumieniu tego
przepisu. Ustosunkowując się do tych poglądów wskazać należy na rozważania
dotyczące tej kwestii poczynione powyżej, ale uzupełnić je trzeba
również o dodatkowy ważki argument. Analizując treść konkretnego orzeczenia
nie można poprzestawać jedynie na tezie podsumowującej jego
uzasadnienie. Równie istotny jest kontekst faktyczny, którego dotyczyło to
orzeczenie. Otóż w rozpoznawanej wówczas sprawie, sąd rejonowy wydał
dwa postanowienia, którymi odroczył wykonanie kary pozbawienia wolności
na łączny okres 10 miesięcy. Skazany złożył co prawda kolejny wniosek o
odroczenie, lecz nie został on rozpoznany do dnia, w którym sąd ten wydał
postanowienie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia
wolności. Tak więc, w omawianej sprawie, w ogóle nie zapadły postanowienia,
które odraczałyby wykonanie kary na łączny okres roku. Nie było
też takiego okresu, który mógłby być potraktowany, jako czas pomiędzy
upływem okresu, na jaki było udzielone poprzednie odroczenie, a datą kolejnego
postanowienia w tym przedmiocie (kolejne postanowienie o odroczeniu
wydano w dniu, w którym upływał okres dotychczasowego odroczenia).
Sąd uznał natomiast, choć nie wydał żadnego orzeczenia w tym
przedmiocie, że kolejnym odroczeniem jest okres, który upłynął od wydania
15
ostatniego orzeczenia w tym przedmiocie do upływu roku. Oczywistym jest,
że takie postąpienie należy uznać za błędne.
Uwzględniając wszystkie uwagi poczynione wyżej, co do tego, jak należy
liczyć okres odroczenia udzielanego na podstawie art. 151 § 3 k.k.w.,
nie można zaakceptować praktyki, która prowadziłaby do tego, że jakiś
okres odroczenia miałby charakter dorozumiany, a nie „wynikający wyłącznie
z postanowienia sądu”. Stąd stwierdzić należy, że przytoczona teza, w
pełni zachowała swą aktualność. Jednocześnie jednak, nie może ona być
traktowana, ani jako argument w dyskusji nad sposobem obliczania terminów
z art. 151 § 3 k.k.w., ani tym bardziej jako przyczynek do przyjmowania,
że terminy te należy odmiennie liczyć dla potrzeb stosowania art. art.
151 k.k.w. i 152 k.k.w.
Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że na postawione
pytania należy udzielić następującej odpowiedzi: Termin udzielonego
na podstawie art. 151 k.k.w. odroczenia wykonania kary pozbawienia
wolności rozpoczyna bieg z dniem wydania postanowienia w tym przedmiocie
(art. 151 § 2 k.k.w.) i o ile skazany (lub jego obrońca) złoży kolejny
wniosek przed zakończeniem okresu wskazanego w tym postanowieniu, a
sąd go uwzględni, biegnie nieprzerwanie do dnia wskazanego w ostatnim
postanowieniu w tym przedmiocie, przy czym – zgodnie z art. 151 § 3
k.k.w. – nie może on przekroczyć roku.
Do sumowania poszczególnych okresów odroczeń wykonania kary,
bez uwzględnienia czasu pomiędzy dniem zakończenia orzeczonego
wcześniej odroczenia, a datą kolejnego postanowienia przedłużającego
odroczenie, dochodzi tylko wówczas, gdy skazany (lub jego obrońca) złoży
kolejny wniosek już po upływie okresu wskazanego we wcześniejszym
orzeczeniu o odroczeniu i sąd go uwzględni.
Celowe jest też uzupełnienie jej o stwierdzenie, że:
16
Dla potrzeb art. 152 k.k.w. rozumieć i stosować należy „odroczenie
wykonania kary” pozbawienia wolności tak, jak zostało ono ukształtowane
w art. 151 k.k.w. Dotyczy to również sposobu obliczania terminów tego odroczenia,
a zatem jeżeli łączny czas odroczenia udzielanego na podstawie
art. 151 § 3 k.k.w. wynosił co najmniej rok kalendarzowy liczony od dnia
wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu, to stwarza to dla skazanego
uprawnienie do ubiegania się o warunkowe zawieszenie wykonania
kary, która nie przekracza 2 lat pozbawienia wolności.



CYTATPOSTANOWIENIE Z DNIA 29 WRZEŚNIA 2004 R.
I KZP 18/04


,,Odroczenie wykonania kary" pozbawienia wolności przewidziane
w art. 152 k.k.w. oznacza taką prolongatę w zakresie wykonania tej kary,
która została orzeczona na podstawie art. 150 § 1 k.k.w., art. 151 § 1-3
k.k.w. lub art. 336 § 1 k.k., albo taką, której zastosowanie w postępowa-
niu wykonawczym, uzasadniały takie same przesłanki, jak przy odro-
czeniu.

Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki.
Sędziowie SN: D. Rysińska, F. Tarnowski (sprawozdawca).
Zastępca Prokuratora Generalnego: R. A. Stefański.

Sąd Najwyższy w sprawie Krystiana O., po rozpoznaniu, przekaza-
nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w Ś. posta-
nowieniem z dnia 4 czerwca 2004 r., zagadnienia prawnego wymagają-
cego zasadniczej wykładni ustawy:

,,Czy spełniony został wymóg formalny z art. 152 k.k.w., nakazujący, aby
odroczenie wykonania kary trwało co najmniej rok, w przypadku jeżeli
Sąd uznał, iż odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności biegnie
nie od daty wydania postanowienia, a od daty złożenia wniosku oraz, że
pomiędzy kolejnymi sześciomiesięcznymi okresami odroczenia istniała
przerwa.
Z uwagi na uchybienia w pracy Sądu, który nie rozpoznał wniosku ska-
zanego w rozsądnym terminie oraz stwierdził, że odroczenie biegnie od
daty złożenia wniosku, można uznać, że skazany, który faktycznie ko-
rzystał z odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, (uchybień
tych nie można już z uwagi na upływ czasu konwalidować), stanowi wy-
starczający wypadek do uznania, że to odroczenie wykonania kary po-
zbawienia wolności trwało co najmniej rok?"

p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały.


U Z A S A D N I E N I E

Przedstawione przez Sąd Okręgowy zagadnienie prawne wyłoniło
się na tle następującej sytuacji procesowej.
Krystian O. został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z
dnia 27 czerwca 2002 r., utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Okręgo-
wego w Ś. z dnia 6 listopada 2002 r., na karę łączną 6 miesięcy pozba-
wienia wolności, obejmującą kary 6 miesięcy pozbawienia wolności za
czyn określony w art. 178a § 1 k.k. i 3 miesięcy pozbawienia wolności za
czyn określony w art. 244 k.k. W dniu 24 grudnia 2002 r. skazany złożył
wniosek o odroczenie wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności.
Postanowieniem z dnia 14 marca 2003 r., Sąd Rejonowy w K. nie
uwzględnił tego wniosku, jednakże - wobec ujawnienia się nowych oko-
liczności istotnych dla rozstrzygnięcia - w dniu 8 kwietnia 2003 r., na
podstawie art. 24 § 1 k.k.w. i art. 151 § 1 k.k.w., postanowił zmienić
wcześniej wydane orzeczenie w ten sposób, że uwzględnił wniosek Kry-
stiana O. i odroczył wykonanie wymierzonej mu kary pozbawienia wol-
ności na okres 6 miesięcy, to jest od dnia 24 grudnia 2002 r. do dnia 24
czerwca 2003 r. Przed upływem tego terminu skazany złożył następny
wniosek o odroczenie wykonania kary, który Sąd Rejonowy w K.
uwzględnił postanowieniem z dnia 3 lipca 2003 r., odraczając Krystiano-
wi O. wykonanie orzeczonej kary na okres dalszych 6 miesięcy, to jest
do dnia 24 grudnia 2003 r. W dniu 13 listopada 2003 r. skazany, powołu-
jąc się na dyspozycję art. 152 k.k.w., wniósł o warunkowe zawieszenie
wykonania wymierzonej mu kary pozbawienia wolności. Powyższego
wniosku Sąd Rejonowy w K. nie uwzględnił z uwagi na brak przesłanek
przewidzianych w art. 69 k.k. w zw. z art. 152 k.k.w.
Rozpoznając zażalenie skazanego od niekorzystnego dlań posta-
nowienia, Sąd Okręgowy w Ś. uznał, iż wyłoniło się zagadnienie prawne,
sformułowane na wstępie, które - w trybie art. 441 § 1 k.p.k. - przedsta-
wił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.
Prezentując własne stanowisko w uzasadnieniu postanowienia,
wydanego dnia 4 czerwca 2004 r., Sąd Okręgowy stwierdził, iż z oczywi-
stą obrazą przepisu art. 151 § 2 k.k.w. Sąd Okręgowy w K. przyjął za po-
czątek okresu stwarzającego możliwość do ubiegania się przez skaza-
nego o warunkowe zawieszenie wykonania kary nie przekraczającej 2 lat
pozbawienia wolności - datę złożenia wniosku o odroczenie wykonania
kary a nie datę wydania postanowienia w tym przedmiocie. Błąd sądu
meriti nie może jednak rodzić ujemnych następstw dla skazanego, tym
bardziej, że wydane zostały dwa kolejne postanowienia o odroczeniu
wykonania kary pozbawienia wolności na okresy po 6 miesięcy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
I. Skuteczne wystąpienie z zagadnieniem prawnym wymaga speł-
nienia kilku podstawowych warunków, wynikających z dyspozycji art. 441
§ 1 k.p.k. Na temat owych warunków wypowiadał się wielokrotnie Sąd
Najwyższy prezentując jednolite stanowisko, aprobowane przez przed-
stawicieli nauki, zgodnie z którym:
- zagadnienie prawne może być sformułowane tylko wówczas, gdy wy-
łoni się przy rozpoznawaniu środka odwoławczego;
- musi wystąpić istotny problem interpretacyjny, związany z wykładnią
przepisu, który w praktyce sądowej jest rozbieżnie interpretowany, al-
bo też przepisu sformułowanego wadliwie lub niejasno;
- przedstawione zagadnienie prawne musi wymagać ,,zasadniczej wy-
kładni ustawy", czyli odnosić się do sytuacji, w której ów przepis
umożliwia rozbieżne interpretacje, co byłoby niekorzystne dla funkcjo-
nowania prawa w praktyce;
- istnieje związek między ustaleniami faktycznymi, dokonanymi w danej
sprawie, a treścią pytania prawnego, przy czym wyjaśnienie wątpliwo-
ści interpretacyjnych jest niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy;
- przedmiotem pytania prawnego nie może być sposób rozstrzygnięcia
sprawy lub konkretnej sytuacji procesowej, gdyż zadaniem Sądu Naj-
wyższego, działającego na podstawie art. 441 k.p.k., jest dokonywa-
nie ,,zasadniczej wykładni ustawy", a nie rozstrzyganie konkretnych
,,kazusów", bądź udzielanie porad, jak należy postąpić w określonej
sytuacji (zob.: uchwała z dnia 19 sierpnia 1999 r. I KZP 23/99,
OSNKW 1999, z. 9-10, poz. 50; uchwała z dnia 16 marca 1999 r. I
KZP 3/99, OSNKW 1999, z. 5-6, poz. 29; postanowienie z dnia 7
sierpnia 1982 r. VI KZP 16/82, OSNPG 1982, nr 10, poz. 139; posta-
nowienie z dnia 28 lipca 1994 r., I KZP 18/94, OSNKW 1994, z. 7-8,
poz. 49; postanowienie z dnia 17 maja 2000 r. I KZP 7/2000, OSNKW
2000, z. 5-6, poz. 51; postanowienie z dnia 22 stycznia 2003 r. I KZP
42/02, niepubl.; postanowienie z dnia 26 lutego 2004 r., I KZP 41/03,
niepubl.; R. A. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Najwyż-
szego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 254-261, 352-371; ten-
że: Rola Sądu Najwyższego w kształtowaniu jednolitości orzecznictwa
w sprawach karnych, (w:) Jednolitość orzecznictwa w sprawach kar-
nych, pod red. S. Waltosia, Kraków 1998, s. 271-282; K. Marszał:
Proces karny, Katowice 1997, s. 425-426).
W niniejszej sprawie przedstawione przez Sąd Okręgowy w Ś. za-
gadnienie nie spełnia w sposób oczywisty powyższych warunków. Wer-
balna stylizacja pytania świadczy dowodnie o tym, że w istocie sądowi
odwoławczemu nie chodzi o wykładnię zasadniczą przepisu art. 152
k.k.w., lecz o to, jakie ma wydać rozstrzygnięcie. Z treści pisemnych mo-
tywów postanowienia wynika przy tym jednoznacznie, że - pomimo py-
tania - sąd ten posiada własny pogląd i nie ma wątpliwości, jak rozstrzy-
gnąć przedstawioną kwestię , natomiast po prostu nie chce podjąć sa-
modzielnej decyzji w zaistniałej w sprawie sytuacji faktycznej. W takich
warunkach nie wchodzi zaś w grę stosowanie instytucji określonej w art.
441 k.p.k.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy postanowił odmówić podjęcia
uchwały.
II. Stanowisko to nie oznacza jednak, że nie istnieje w ogóle pro-
blem prawidłowej wykładni przepisu art. 152 k.k.w. W rzeczywistości wy-
stępują bowiem różnice poglądów co do właściwego rozumienia odro-
czenia wykonania kary pozbawienia wolności w świetle art. 152 k.k.w. i
gdyby pytanie prawne zostało sformułowane w taki lub podobny sposób,
wówczas Sąd Najwyższy miałby pełne podstawy do podjęcia stosownej
uchwały.
Konieczność odmowy podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy nie
stoi wszakże na przeszkodzie ustosunkowaniu się do owych poglądów
oraz do prezentacji własnego stanowiska w tym względzie.
Niewątpliwie kontrowersji nie może budzić sposób liczenia odro-
czenia wykonania kary pozbawienia wolności, skoro art. 151 § 2 k.k.w.
stanowi wprost: ,,okres odroczenia biegnie od dnia wydania postanowie-
nia w tym przedmiocie". Nie chodzi tu więc ani o datę złożenia wniosku o
odroczenie, ani o datę uprawomocnienia się postanowienia odraczają-
cego wykonanie kary pozbawienia wolności, lecz wyłącznie o dzień wy-
dania takiego postanowienia. Z powyższego unormowania wynika także,
iż przepis art. 152 k.k.w. nie może mieć zastosowania li tylko w związku
z samym faktem nieodbywania kary, lecz jedynie wówczas, gdy ponadto
wydano orzeczenie prolongujące w czasie rozpoczęcie odbywania kary
pozbawienia wolności.
Wątpliwości nie budzą przesłanki materialne warunkowego zawie-
szenia wykonania kary pozbawienia wolności orzekanego w postępowa-
niu wykonawczym. Ustawodawca określa owe przesłanki w dyspozycji
art. 152 k.k.w. przez odesłanie do treści art. 69 k.k., nie wprowadzając
jakichkolwiek dodatkowych wymagań o charakterze materialnoprawnym.
Sąd orzekający w postępowaniu wykonawczym na podstawie art. 152
k.k.w. bada więc i ocenia wszystkie te okoliczności, które wydarzyły się
po wydaniu prawomocnego orzeczenia, zawierającego bezwzględną ka-
rę pozbawienia wolności, a zwłaszcza w okresie odroczenia wykonania
tej kary i podejmuje decyzję o warunkowym zawieszeniu wykonania owej
kary, jeśli stwierdzi istnienie przesłanek przemawiających za skazaniem
warunkowym. Decydująca zawsze będzie ocena okoliczności wymienio-
nych w art. 69 § 2 k.k. oraz wynikająca z nich prognoza kryminologiczna.
Taki też pogląd dominuje w nauce (zob. K. Postulski: Stosowanie art.
152 kodeksu karnego wykonawczego, PS 2001, nr 7-8, s. 75-76; T.
Szymanowski, Z. Świda: Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, War-
szawa 1998, s. 348-349). Z drugiej zaś strony nie można uzasadniać de-
cyzji odmownych brakiem innych, niż wymienione w art. 152 k.k.w., oko-
liczności ograniczających stosowanie tej instytucji. Właśnie takie założe-
nie legło u podstaw uchwały z dnia 15 kwietnia 1999 r. I KZP 6/99
(OSNKW 1999, z. 5-6, poz. 30), w której Sąd Najwyższy dopuścił możli-
wość stosowania instytucji przewidzianej w art. 152 k.k.w. w sytuacji, gdy
w wyroku sąd warunkowo zawiesił wykonanie kary pozbawienia wolności
nie przekraczającej dwóch lat, a następnie zarządził jej wykonanie, na-
wet jeśli zarządzenie wykonania kary było obligatoryjne. W uzasadnieniu
uchwały wyrażony został pogląd, że istota unormowania przyjętego art.
152 k.k.w. opiera się na stworzeniu możliwości dokonania globalnej i
obiektywnej oceny zachowania skazanego w postępowaniu wykonaw-
czym, po wydaniu orzeczenia, a w konsekwencji na ustaleniu, w jakim
stopniu jego postawa pozwala na przyjęcie pozytywnej prognozy spo-
łecznej (zob. też aprobującą glosę S. Paweli, OSP 1999, nr 11, poz.
202).
Nawiązując do humanitarnych treści omawianej instytucji, będącej
przejawem racjonalizacji polityki karnej, Sąd Najwyższy - w uchwale z
dnia 21 grudnia 1999 r., I KZP 45/99 (OSNKW 2000, z. 1-2, poz. 7) -
stwierdził, że złożeniu wniosku o warunkowe zawieszenie wykonania ka-
ry pozbawienia wolności na podstawie art. 152 k.k.w., ani jego rozpo-
znaniu, nie stoi na przeszkodzie rozpoczęcie odbywania kary (aprobują-
cą glosę do tej uchwały opracował K. Postulski, OSP 2000, nr 5, poz.
74).
Z przesłanek formalnych, które są wymagane w art. 152 k.k.w. do
warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności w po-
stępowaniu wykonawczym, należy wymienić przede wszystkim wysokość
tej kary oraz wymagany ustawowo czas trwania odroczenia wykonania
kary. Wymierzona skazanemu kara pozbawienia wolności nie może
przekraczać 2 lat. Oznacza to, że chodzi wyłącznie o orzeczoną w wyro-
ku jedną karę pozbawienia wolności, która nie przekracza 2 lat, a nie o
część kary podlegającej wykonaniu, względnie o sumę kar orzeczonych
różnymi wyrokami. Powyższe stwierdzenie dotyczy również orzeczonej w
wyroku kary łącznej pozbawienia wolności, której wymiar nie może prze-
kraczać 2 lat.
O ile kwestia wysokości kary pozbawienia wolności, wobec której
znajduje zastosowanie instytucja określona w art. 152 k.k.w., nie budzi
poważniejszych wątpliwości, o tyle znacznie bardziej złożona i kontro-
wersyjna jest następna z wymienionych przesłanek, odnosząca się do
czasu trwania odroczenia wykonania orzeczonej kary, a przede wszyst-
kim jego właściwego rozumienia w świetle dyspozycji omawianego prze-
pisu.
Na ten temat wypowiedział się Sąd Najwyższy w postanowieniu z
dnia 21 czerwca 2000 r., II KKN 80/00 (Lex nr 50929), wyrażając pogląd,
według którego ,,przesłanką rozważenia możliwości warunkowego za-
wieszenia wykonania kary nie przekraczającej 2 lat pozbawienia wolno-
ści w postępowaniu wykonawczym (art. 152 k.k.w.) jest wynikający wy-
łącznie z postanowienia sądu o odroczeniu wykonania kary okres, który
trwać musi co najmniej rok". W uzasadnieniu postanowienia podkreślo-
no, iż do takiej konkluzji doprowadziła wykładnia językowa przepisu art.
152 k.k.w., którego literalne brzmienie jednoznacznie wykazuje, iż chodzi
w nim o sytuacje, w których kara pozbawienia wolności nie była wyko-
nywana jedynie z powodu odroczenia jej wykonania, a to oznacza, że
art. 152 k.k.w. nie może mieć zastosowania wówczas, gdy powodem
niewykonania kary przez okres co najmniej roku było zawieszenie postę-
powania wykonawczego (art. 15 § 2 k.k.w.), wstrzymanie wykonania kary
(art. 568 k.p.k.), względnie wstrzymanie wykonania orzeczenia (art. 127
k.p.k., art. 532 k.p.k., art. 545 § 1 w zw. z art. 532 § 1 k.p.k.).
W art. 152 k.k.w. mowa jest o odroczeniu wykonania kary pozba-
wienia wolności, niezależnie od podstawy odroczenia, którą stanowią
przepisy art. 150 § 1 k.k.w., art. 151 § 1-3 k.k.w., a w stosunku do żołnie-
rza służby zasadniczej art. 336 § 1 k.k. Podstawy odroczenia dotyczą
przeto wielu sytuacji umożliwiających stosowanie instytucji określonej w
art. 152 k.k.w. Taka też była myśl przewodnia wprowadzenia jej do kody-
fikacji karnej z 1997 r., a mianowicie - wszędzie tam, gdzie cele kary
mogą być osiągnięte środkami nie związanymi z bezwarunkowym po-
zbawieniem wolności, należy preferować w polityce karania takie właśnie
środki ( zob. Uzasadnienie rządowego projektu kodeksu karnego oraz
Uzasadnienie rządowego projektu kodeksu karnego wykonawczego (w:)
Nowe kodeksy karne z uzasadnieniami, Warszawa 1997, s. 135 i nast.
oraz s. 558-559).
Idea ta miała również wpływ na rodzaj wykładni art. 152 k.k.w. w
uchwałach Sądu Najwyższego, w których preferowano kontekst funkcjo-
nalny zamiast językowego. W wyżej powołanej uchwale z dnia 21 grud-
nia 1999 r. I KZP 45/99, Sąd Najwyższy stwierdził wprost, że ,,przyjęcie
innej, niż funkcjonalna (celowościowa) wykładni przepisu art. 152 k.k.w.
doprowadziłoby do zniweczenia ratio legis tego przepisu". Również ten
rodzaj wykładni zastosował Sąd Najwyższy w cytowanej już uchwale z
dnia 15 kwietnia 1999 r. I KZP 6/99 - w odniesieniu do art. 152 k.k.w.
oraz w uchwale z dnia 19 kwietnia 2000 r. I KZP 8/2000 (OSNKW 2000,
z. 5-6, poz. 43) - poświęconej określeniu wzajemnych relacji pomiędzy
art. 153, art. 155 § 1 i art. 15 § 2 k.k.w.
Pogląd dotyczący pojmowania ,,przerwy" w wykonaniu kary pozba-
wienia wolności na gruncie art. 155 § 1 k.k.w. w aspekcie funkcjonalnym,
a nie li tylko techniczno-prawnym, podzieliły sądy apelacyjne (np. S.A. w
Krakowie w postanowieniu z dnia 27 czerwca 2002 r., II AKz 208/02,
KZS 2002, nr 6, poz. 18 oraz w postanowieniu z dnia 25 listopada 2003
r., II AKz 612/03, KZS 2003 , nr 12, poz. 27).
Posłużenie się wykładnią funkcjonalną jest nieodzowne, gdy usta-
lenie znaczenia przepisu ze względu na jego kontekst językowy prowa-
dzi do skutków niezamierzonych oraz niezgodnych z celami instytucji,
którą określa interpretowany przepis (zob. J. Wróblewski: Sądowe sto-
sowanie prawa, Warszawa 1988, s. 143-144).
Powyższe wskazania w pełni uzasadniają celowość odstąpienia od
ścisłej wykładni językowej co do sposobu ustalenia znaczenia przepisu
art. 152 k.k.w., jaką posłużono się w postanowieniu z dnia 21 czerwca
2000 r. II KKN 80/00, na rzecz wykładni funkcjonalnej. Dzięki temu unik-
nie się sytuacji, w których skazany nie mógłby skorzystać z warunkowe-
go zawieszenia wykonania kary w trybie przewidzianym w art. 152
k.k.w., gdy kara pozbawienia wolności nie była wykonywana przez okres
co najmniej roku, ale nie z mocy decyzji o odroczeniu jej wykonania, lecz
- przykładowo - w wyniku zawieszenia postępowania wykonawczego.
Jeśli zawieszenie postępowania wykonawczego na podstawie art. 15 § 2
k.k.w. orzeczone zostało z przyczyn niezależnych od skazanego, a więc
np. nie z powodu jego ukrywania się, czy też utrudniania skierowania do
odbycia kary, tylko z innych powodów, wówczas przyczyny uzasadnia-
jące zawieszenie postępowania mogą pokrywać się z przyczynami, które
leżą u podstaw odroczenia wykonania kary, a niejednokrotnie mogą być
dalej idące i jakościowo poważniejsze, czyli niejako ,,kwalifikowane".
Decyzja o zawieszeniu postępowania wykonawczego jest podejmowana
w razie zaistnienia długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej prowadze-
nie postępowania, czyli takiej, przy której zastosowanie samego tylko
odroczenia wykonania kary nie byłoby wystarczające. Przy wykładni od-
miennej od prezentowanej w niniejszym postanowieniu, zawieszenie po-
stępowania wykonawczego w sytuacjach, w których istnieją ,,kwalifiko-
wane" podstawy do podjęcia decyzji o odroczeniu wykonania kary, mo-
głoby prowadzić do rozstrzygnięć niekorzystnych dla skazanego, unie-
możliwiających mu skorzystanie z dobrodziejstwa warunkowego zawie-
szenia wykonania kary pozbawienia wolności.
Posługując się zatem regułą a minori ad maius należy przyjąć, że
w takich wypadkach trwające przez okres co najmniej roku zawieszenie
postępowania wykonawczego z powodów, które uzasadniają jednocze-
śnie odroczenie wykonania kary, nie stoi na przeszkodzie skorzystaniu z
instytucji przewidzianej w art. 152 k.k.w.
W świetle przytoczonych wywodów uzasadniony jest pogląd, iż
przez ,,odroczenie wykonania kary" pozbawienia wolności przewidziane
w art. 152 k.k.w. należy rozumieć taką prolongatę w zakresie wykonania
tej kary, która została orzeczona na podstawie art. 150 § 1 k.k.w., art.
151 § 1-3 k.k.w. lub art. 336 § 1 k.k., albo taką, której podstawę rozstrzy-
gnięcia, podjętego w postępowaniu wykonawczym, stanowiły takie same
przesłanki, jak przy odroczeniu.

#2 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2009 - 16:50

Dziekuje za informacje

#3 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2009 - 15:30

Od wydania postanowienia o odroczeniu wykonania kary pozbawienia wolności. Najlepiej napisać wniosek o nie wydawania nakazu przymusowego doprowadzenia do ZK do czasu rozpoznania wniosku o odroczenie kary pozbawienia wolności. Z sali rozprawa do ZK mogą zabrać ale dopiero w sądzie odwoławczym- bo w S.R. postanowienie nie jest prawomocne i można w terminie 7 dni złożyć zażalenie.

#4 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2009 - 12:44

Witam


od kiedy nadaje sie bieg odroczenie wykonania kary? czy od daty sprawy dotyczacej odroczenia czy od zapadłego wyroku w sadzie okregowym.


Czy zgłaszajac sie na sprawe dotyczaca odroczenia kary ( po wezwaniu juz do zk ale nie stawieniu sie) w razie odmowy , mozna zostac aresztowanym na sali?

#5 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2009 - 13:33

Trudno oceniać- najważniejsze to przedstwić na piśmie za a zwrotnym potiwerdzeniem na kserokopii moce przesłanki ku odroczeniu. Można nie brać udziału w posiedzeniu wówczas termin do złożenia azażalenia będzie biegł od daty doręczenia postanowienia. W terminie 7 dni od daty posiedzenia złożyć pisemny wniosek o sporządzenie i doręczenie postanowienia wraz z uzasadnieniem.

#6 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2009 - 12:31

dziekuje za pomoc.


Zastanawiam sie czy na sprawe dotyczaca odroczenia wykonania kary warto wziasc adwokata czy samemu sie bronic a moze poprostu nie przychodzic?

Jak to jest postrzegane przez sąd?

#7 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2009 - 19:07

CYTAT(b.a.k)W sadzie okregowym wyrok został utrzymany w mocy złożyłem pismo o uzasadnienie i o odroczenie wyroku czy to moze spowodowac opoznienie wezwania do zk?

Tak- do czasu rozpoznania wniosku w przedmiocie odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności.

#8 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2009 - 18:23

dodam ze uzasadnienie jeszcze nie przyszło i wezwanie tez nie. jak teraz w 2009 r jest z tymi wezwaniami? w tv mowia ze specjalnie nie zmuszaja do stawienia sie itp

#9 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2009 - 18:21

W sadzie okregowym wyrok został utrzymany w mocy złożyłem pismo o uzasadnienie i o odroczenie wyroku czy to moze spowodowac opoznienie wezwania do zk?

#10 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2009 - 17:56

Wówczas pismo uważane będzie za doręczone p 2 krotnym awizowaniu.
Złożyć wniosek do sądu o nie wydawanie nakazu prymusowego doprowadzenia do ZK.



CYTATArt. 138. Strona, a także osoba niebędąca stroną, której prawa zostały naruszone, przebywająca za granicą, ma obowiązek wskazać adresata dla doręczeń w kraju; w razie nieuczynienia tego pismo wysłane na ostatnio znany adres w kraju albo, jeżeli adresu tego nie ma, załączone do akt sprawy uważa się za doręczone.

CYTATArt. 139. § 1. Jeżeli strona, nie podając nowego adresu, zmienia miejsce zamieszkania lub nie przebywa pod wskazanym przez siebie adresem, pismo wysłane pod tym adresem uważa się za doręczone.
§ 2. (uchylono).
§ 3. Przepis § 1 nie dotyczy pism wysłanych po raz pierwszy po prawomocnym uniewinnieniu oskarżonego.
CYTATArt. 132. § 1. Pismo doręcza się adresatowi osobiście.
§ 2. W razie chwilowej nieobecności adresata w jego mieszkaniu, pismo doręcza się dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli podejmą się oddać pismo adresatowi.
§ 3. Pismo może być także doręczone za pośrednictwem telefaksu lub poczty elektronicznej. W takim wypadku dowodem doręczenia jest potwierdzenie transmisji danych.

CYTATArt. 133. § 1. Jeżeli doręczenia nie można dokonać w sposób wskazany w art. 132, pismo przesłane pocztą pozostawia się w najbliższej placówce pocztowej operatora publicznego, a przesłane w inny sposób - w najbliższej jednostce Policji albo we właściwym urzędzie gminy.
§ 2. O pozostawieniu pisma w myśl § 1 doręczający umieszcza zawiadomienie w skrzynce do doręczania korespondencji bądź na drzwiach mieszkania adresata lub w innym widocznym miejscu ze wskazaniem, gdzie i kiedy pismo pozostawiono oraz że należy je odebrać w ciągu 7 dni; w razie bezskutecznego upływu tego terminu, należy czynność zawiadomienia powtórzyć jeden raz; tak samo należy postąpić w razie doręczenia pisma administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi.
§ 3. Pismo można również pozostawić osobie upoważnionej do odbioru korespondencji w miejscu stałego zatrudnienia adresata.

#11 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2009 - 17:47

a co w sytuacji kiedy nie odbiore wezwania do zk. mam pilny wyjazd 2 tygodnie na zakonczenie prac budowlanych i obawiam sie ze w tym czasie przyjdzie wezwanie.
Co w takiej sytuacji???

Czy powinieniem dzwonic i sprawdzac w zk czy dostałem wezwanie czy moze nic nie poruszac i nie przypominac sie bo jeszcze np nie przyszło?

#12 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2009 - 07:54

Składać wniosek o odroczenie wykonywania kary pozbawienia wolności- wzór jest u nas na portalu.

#13 Guest_-praw-beta_

Guest_-praw-beta_
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2009 - 01:30

Tak czy inaczej - proponuję Ci kolego szybko biec do adwokata i składać zażalenia/odwołania. Nic, doprawdy nic nie jest tak samo warte jak kolejny dzień na wolności. Działaj póki masz czas.

#14 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 21:56

W danym zakładzie karnym. Co do ogółu do u Derektora Generalnego Służby Więziennej.

#15 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 21:13

gdzie mozna zasiegnac informacji o ilosci skazanych czekajacych na odbycie kary w krakowie?

#16 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 21:01

czy wniosek o odroczenie wykonania kary moze zostac nie przyjety zanim sad go rozpatrzy ? sa ku temu jakies konkretne przesłanki (poza brakiem oplaty)?

#17 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 21:00

Nie ma określonych terminów w tym przedmiocie.

#18 Guest_-praw-b.a.k

Guest_-praw-b.a.k
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 20:54

ile czasu ma sad do wyznaczenia rozprawy o droczenie wyk. kary ?

jakie sa terminy wezwania do zk?

#19 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 19:27

CYTAT(b.a.k)jezeli uda sie odroczyc 2 razy po 6 miesiecy a byłem juz wczesnie karany ale w zawieszeniu to czy pózniej mam szanse na zawieszenie kary czy dotyczy to tylko osób niekaranych


Karalność nie ma tutaj żadnego znaczenia.

#20 Guest_-praw-pasjonat

Guest_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 19:26

CYTAT(b.a.k)do sadu rejonowego?

Ale pisac taki wniosek jak przyjdzie wezwanie?
a co z tym aresztowaniem czy moga jak wezwanie nie mam lub nie odebrałem?

Można poczekać jak przyjdzie wezwanie aby zawczasu nie sygnalizować nic sądowi.
Bez wezwania nie powinni aresztować.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych