Skocz do zawartości


buty Ryłko do reklamacji


59 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Izabela2008

Guest_Izabela2008
  • Goście

Napisano 07 luty 2009 - 22:20

Kupiłam buty, które okazały się wadliwe, ich wada polega na tym, że schodzi z nich farba (brązowy barwnik). Buty są skórzane. Już raz je reklamowałam, zamalowali mi te miejsca z których barwnik zszedł. Po następnym czyszczeniu znów barwnik zszedł w innym miejscu, znów je zareklamowałam tym razem oczekując zwrotu pieniędzy lub wymiany butów. Dostałam telefon ze sklepu, że buty mi naprawili. Nie jestem z takich butów zadowolona, nie chcę takich w plamy, co z tego, że je naprawili jak farba zaraz zejdzie w innym miejscu. Co mogę teraz zrobić? Czy buty odebrać czy nie i z nowym pismem je wysłać do producenta? Proszę o poradę? Niby dobre buty bo Ryłko a tu taki bubel i to jeszcze kłopot z reklamacją, której mi nie uwzględnili. Pozdrawiam Izabela Maluga-Lach

#2 Guest_MW

Guest_MW
  • Goście

Napisano 08 luty 2009 - 03:36

A reklamowała je Pani u producenta za pośrednictwem sprzedawcy, czy u sprzedawcy? Czy dochodziła Pani swoich praw z tytułu gwarancji?

#3 Guest_Izabela2008

Guest_Izabela2008
  • Goście

Napisano 08 luty 2009 - 12:10

Witam!
Dochodziłam swoich praw u sprzedawcy, który sprzedaje buty Ryłko nie wiem czy sklep jest sklepem producenta czy innym, w każdym razie sprzedają tylko buty Ryłko i tak też się nazywa Ryłko. Buty kupiłam pod koniec roku(chyba listopad 2008) i już tuż przed Świętami je pierwszy raz reklamowałam, drugi raz 20 dni temu.Czyli w ramach rocznej gwarancji, nadmieniam, że miałam je parę razy na sobie, do pierwszego czyszczenia. Przy czyszczeniu farba schodzi.
Pozdrawiam

#4 Guest_MW

Guest_MW
  • Goście

Napisano 08 luty 2009 - 13:05

Radzę złożyć pismo o odstąpieniu od umowy zakupu i złożyć żądanie niezwłocznego zwrotu ceny wobec niemożności doprowadzenia butów do stanu zgodnego z umową o czym świadczą 2 bezskuteczne próby naprawy (art. 8 ust. 4 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej). Proszę też odebrać potwierdzenie złożenia reklamacji na jej kopii.

#5 Guest_Izabela2008

Guest_Izabela2008
  • Goście

Napisano 08 luty 2009 - 20:42

Witam!
Bardzo dziękuję za odpowiedź!Co zrobić w sytuacji gdy sklep nie będzie chciał przyjąć takiego pisma? Bo z wcześniejszych listów doczytałam, że należy takie pismo złożyć w sklepie w dwóch egzemplarzach, z potwierdzeniem na jednym, że sklep przyjął w/w. Butów jeszcze ze sklepu nie odebrałam, czy je odebrać i dopiero złożyć takie pismo, czy nie odbierać i złożyć takie pismo? Czy mąż może być dla sądu wystarczającym świadkiem przy ewentualnych dalszych rozstrzygnięciach? Pozdrawiam i jeszcze tym razem proszę o odpowiedź.

#6 Guest_MW

Guest_MW
  • Goście

Napisano 09 luty 2009 - 00:23

Należy wysłać za potwierdzeniem odbioru, jeśli nie przyjmą.
Buty należ pozostawić u sprzedawcy.
Tak.
Proszę zach. poprzednie decyzje wydane przez sprzedawcę w postępowaniu reklamacyjnym.

#7 Guest_2009 Znowu kiepskie buty Ryłko

Guest_2009 Znowu kiepskie buty Ryłko
  • Goście

Napisano 07 październik 2009 - 16:03

Witam serdecznie,

a jeśli sprzedawca zignoruje pismo o odstapieniu od umowy i mimo to nie zwróci pieniędzy pozostaje tylko sprawa w sądzie?

Jestem w podobnej sytuacji, Ryłko odmówiło uznania reklamacji 2 par butów po kilku dniach noszenia. Buty farbują i są niezdatne do użytku. Sprzedawca twierdzi, że jest OK, bo są skórzane.

#8 Guest_jjuuss

Guest_jjuuss
  • Goście

Napisano 10 grudzień 2009 - 01:10

buty mogą farbować ale to nie podlega gwarancji!!też chodzę w butach ryłko i jakoś mi nie farbują to zależy od ph twojego ciała,producent może tylko grzecznościowo zaimpregnować obuwie nic więcej. jak by tak wszyscy żadali zwrotów gotówki to przepraszam bardzo to raczej powinny być wypożyczalnie butów a nie sklepy żenada!!

#9 Guest_kadi

Guest_kadi
  • Goście

Napisano 10 grudzień 2009 - 09:29

Jeszcze nigdy na żadnych butach tanich czy drogich, nie czytałam ostrzeżenia, że buty mogą farbować i to nie podlega reklamacji czy gwarancji. Haha, reklamowałam już farbujące ubrania i uczciwi sprzedawcy zawsze reklamację rozpatrywali pozytywnie. Szkoda, że świadomość społeczeństwa jest taka mała. Ja mam swoje firmy i sklepy na czarnej liście i nigdy więcej tam nie zostawię ani grosza. Sama nic nie zrobię. Powinna być w necie stronka podobna do Opineo.pl czy Holidaycheck i nieuczciwi sprzedawcy wylecieliby z rynku. Rylko już jest wpisana na moją czarną listę. Pozdrawiam

#10 Guest_jjuuss

Guest_jjuuss
  • Goście

Napisano 01 luty 2010 - 13:13

ponieważ niektórzy producenci zachodnich marek o tym owszem piszą ale niestety nie w polskim języku i w tym momencie jak nie ma takiej ulotki po polsku to skąd możemy wiedzieć co tam jest napisane i wtedy mozna reklamowac buty!! ale jeżeli producent do każdego pudełka dołącza taką ulotkę tzn że kupujący wie o tym, tylko przewaznie jest tak że nikt tego nie czyta no i oczywiście kazdy żąda zwrotu gotówki

#11 Guest_julia

Guest_julia
  • Goście

Napisano 16 luty 2010 - 10:00

też noszę buty Ryłko, kupiłyśmy z koleżankami we trzy ten sam model. wysciółka jest czarna, tylko jednej z nas brudzą sie skarpety, ale przyznała sie ona, że ma tendencje do duzej potliwości stóp. wiekszosć butów jej farbuje.
jeśli ma Pani ten problem, moze Pani dodatkowo utrawalać barwnik wysciółki. generalnie nie ma co się irytowac, tylko po prostu nastepnym razem kupowac albo tekstylną wkładke, albo buty gdzie indziej, a nie zniesławiac producenta. każdy człowiek jest inny. czy to, ze jestem niska i musze skracać spodnie ma mnie wpędzać w irytacje, bo spodnie są szyte w dwóch długosciach? jak nie mogę dobrac sobie to szukam gdzie indziej.
wielkie mi co.

#12 Guest_Beata

Guest_Beata
  • Goście

Napisano 16 luty 2010 - 10:06

w zależnosci od tego czym buty były czyszczone, barwnik może osłabnąc. generalnie buty, które zostały od początku zapastowane potem wystarczy wilgotną szmatka przetrzeć i ponownie zapastować. skóra (zapewne kozia) jest delikatna i nie ma często jednolitej barwy. ludzie często reklamują buty a wcale ich wczesniej nie konserwowali. firma wyrównała kolor a wyczyszczone znów buty straciły barwę. problem tkwi w tym, że widocznie nie są prawidłowo pielęgnowane.

#13 Guest_Madzia

Guest_Madzia
  • Goście

Napisano 08 marzec 2010 - 23:22

W takiej samej sytuacji i Ja znalazłam się. Kupiłam buty firmowe RYŁKO w sklepie Magnoglia w Kielcach przy ul. Paderewskiego 39. I co się okazało dosłownie cztery razy założyłam buty i odeszła podeszfa w jedym bucie. Złożyłam reklamację, uznali i naprawili, tzn. podkleili. Po odebraniu butów założyłam dwa razy i skóra na prawym bucie pękła. Hmm... jeżeli jest to prawdziwa skóra to chyba nie powinna pękać??? Drugi raz zareklamowałam wadliwe buty. Oczywiście uznali reaklamację i naprawili hmm... jakoś tam skleili, ale dobra niech im tam będzie. Po drugiej reklamacji gdy odebrałam buty dosłownie po kilku założeniach butów na nogi, i tylko z domu do pracy i zdejmowałam je od razu. Skóra zaczęła pękać, w różnych miejscach butów i odchodzić od nich. Tak jak w poprzednich przypadkach zareklamowałam buty. Na wstępnie nie miła wredna sprzedawczyni tego sklepu powiedziała, że cyt. "BUTY SĄ ZURZYTE". Hmm... jak buty nie miają być zurzyte jak buty są po to by chodzić, a po za tym obchodziłam się z nimi zgodnie z instrukacją. Co mam kupić buty i je położyć na półkę?!?!?! Po wymianie zdań sprzedawczyni tego sklepu przyjeła odemnie reklamację, ale gdy przyjęła musiała dołożyć swoje pięć groszy i powiedziała, że wyśle do producenta, ale nie wie czy producent te buty przyjmie. Dzisiaj dostałam, telefon ze sklepu i dowiedziałam się, że buty nie są naprawione, zwrotu pieniędzy nie dostanę za wadliwy produkt. Poprosiłam o opinię oczywiście prawdopobodnie dostanę opinię rzeczoznawcy tego sklepu czy tez producenta gdy będę miała ją w ręku napisze dalszy ciąg historii butów firmy RYŁKO i sklepu MANGALIA w Kielcach. Co w takiej sytuacji mam zrobić czy mam nie przyjmować opinii i reklamować te buty, czy mam przyjąć buty i dopiero reklamować? Ponadto, czy skóra powinna pękać?? Chyba że jest to podróba skóry, czyli produkt niezgodny z rzeczywistością a ja zapłaciłam jak ze skóry, czyli jest to oszustwo o czyn z art. 286kk, po za tym jest to wprowadzenie w błąd konsumenta co do sprzedawanego produktu. Ponadto, jeżeli nie zwórcą mi pieniędzy ewentualnie nie wymienią na produkt nowy to powołam biegłego sądowego który oceni czy to są buty ze skóry czy też nie jeżeli okaże się że nie to już niech sam producent się martwi co ma dalej zrobić, jak mu nie zależy na opinii i dobrej marce.

#14 Guest_MADZIA

Guest_MADZIA
  • Goście

Napisano 08 marzec 2010 - 23:24

Co do poprzedniego postu: sklep MAGNOLIA w Kielcach ul. Paderewskiego 39

#15 Guest_hygiea

Guest_hygiea
  • Goście

Napisano 20 marzec 2010 - 00:05

Witam. Mam ten sam problem, a ściślej moja żona z butami RYŁKO. Po ok. dwóch tygodniach rozwarstwiła się podeszwa w kozakach mojej żony. Reklamowaliśmy towar i po powrocie z naprawy wystąpiła ta sama wada ale już w obydwu butach i nie chcąc już dalej mieć do czynienia z tymi butami rozwiązaliśmy pisemnie umowę kupna - sprzedaży owych kozaczków żądając zwrotu pieniędzy. Firma, pomimo upływu ustalonego przez nas terminu nie wpłaciła pieniędzy na podane konto ani też nie odezwała się do nas. Całą sprawę wraz z dokumentacją przekazałem Rzecznikowi Konsumenta. Według mnie RYŁKO to przereklamowana firma i za nietanie obuwie sprzedaje się buble.
P.S. Bardzo pomogła mi infolinia praw konsumenta (bezpłatna) 0 800-800-008

#16 Guest_gosia3912

Guest_gosia3912
  • Goście

Napisano 07 kwiecień 2010 - 10:49

ja też mam problem z bucikami RYŁKO szkoda że taka renomowana firma., wada jest na napiętku ,gdyż się ściera i powoduje odciski na piętach. Dwa razy reklamowane i dalej to samo - już nie mam zaufania do tej firmy- proszę o poradę co dalej!!!!

#17 Guest_ja

Guest_ja
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2010 - 18:42

Kochana Beatko, problem polega chyba na tym , że ty jesteś walnięta i tyle ...idż do psychiatry i niech cię odświeżą najlepiej kozimi bobkami

#18 Guest_RAR

Guest_RAR
  • Goście

Napisano 24 lipiec 2010 - 16:48

Obuwie damskie, łuszcząca się skóra, odbarwienia, matowe plamy, zła jakość - producent stwierdził, że wskutek noszenia buty się zniszczyły. Z całym szacunkiem, ale po kilku założeniach - drogie, skórkowe buty, niby dobrej firmy, nie powinny tak wyglądać. Pierwsza reklamacja po ponad miesiącu od zakupu obuwia. Lepiej wyglądają buty po 2 latach użytkowania, nawet buty wykonane z innego tworzywa niż skóra, tak się nie niszczą. Właśnie będę reklamowała kolejny raz. Nawet Pani w sklepie zdziwiła się, że nie uwzględnili reklamacji, ale pewnie zakład ma swoją strategię.

Podejście firmy do kwestii reklamacji, świadczy o stosunku do klienta. Widać, gdyby uwzględniali reklamacje-mogliby zbankrutować, jeżeli mój przypadek nie jest odosobniony.

#19 Guest_jjusss

Guest_jjusss
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 23:49

to ty jesteś walnięty(a)Buty muszą być prawidłowo konserwowane,a jeżeli kupuje się tanie pasty w marketach oszczędzając w ten sposób to -gratuluję. DU.EK!

#20 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 23:51

[quote name="jjusss"] to ty jesteś walnięty(a)Buty muszą być prawidłowo konserwowane,a jeżeli kupuje się tanie pasty w marketach oszczędzając w ten sposób to -gratuluję. DU.EK! kieruje to do AUTORA:JA



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych