Skocz do zawartości


Pralka Mastercook - zdecydowanie odradzam !!!


74 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_orangeice

Guest_orangeice
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2009 - 13:44

W lipcu 2007 roku zakupiłam pralkę ładowaną od góry firmy Mastercook. Otrzymałam na nią dwa lata gwarancji. Po roku nagle zaczęła bardzo głośno łomotać i wylała się woda. W zbiorniczku od pompy znalazłam odłamki plastikowych części pralki i monetę 2gr. (zbiornik w którym powinny być właśnie tego rodzaju śmieci) Pan z serwisu zabrał pralkę na warsztat z informacją, że to uszkodzenie plastikowej (sic!) osłony bębna i naprawa będzie odpłatna, bowiem gwarancja nie obejmuje tego rodzaju uszkodzenia. Naprawa z wymianą jednego elementu kosztowała 320 zł (pralka w chwili zakupu 1100 zł). W chwili obecnej stoi przede mną widmo kolejnej tego typu naprawy - do bębna wpadł maleńki kamyczek i już jakieś drobne okruchy elementów plastikowych znalazłam. Jak można wypuścić na rynek taki bubel i domagać się takich kosztów naprawy w okresie gwarancyjnym? Wolę nie myśleć co by się stało, gdyby pod moją nieobecność urwał się w pralce np. guzik od spodni...Wszystko odbywa się z cichym błogosławieństwem serwisu, który na tym nieźle zarabia - wszyscy tam wiedzą, że jak Mastercook, to na pewno wymiana osłony bębna...

#2 Guest_MW

Guest_MW
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2009 - 14:01

Czy dysponuje Pani dokumentem gwarancyjnym? Jeśli tak, to proszę spr. na co udzielona została gwarancja. Jeżeli nie ma w nim wyłączeń na które powoływał się gwarant to może Pani żądać zwrotu uiszczonej zapłaty z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 k.c.). Skoro gwarancja obejmuje taką naprawę, to w okresie gwarancyjnym powinna ona odbyć się bezpłatnie.
Proponowałbym Pani sporządzić pismo do sprzedawcy pralki z oświadczeniem o odstąpieniu od umowy i żądaniem zwrotu ceny (art. 8 ust. 4 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej). Proszę powołać się na fakt, że pralka nie może zostać doprowadzona do stanu zgodnego z umową przez naprawę, o czym świadczy kolejnej naprawy. Ta okoliczność naraża Panią na istotne niegodności poprzez kolejną niemożność korzystania z pralki przez czas naprawy.
Proszę odebrać potwierdzenia złożenia pisma u sprzedawcy. W braku odpowiedzi na reklamacje w ciągu 14 dni od złożenia uważa się, że została ona przyjęta (art. 8 ust. 3 ustawy)

#3 Guest_orangeice

Guest_orangeice
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2009 - 14:23

Bardzo dziękuję za odpowiedź, sprawdzę gwarancję, ale z tego co pamiętam takiego wyłączenia tam nie ma.
Jeszcze raz dziękuję :)

#4 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2009 - 23:36

witam..mam pralke mastercook ptde 134 eco..kupilam ja na raty we wrzesniu 2008 r. pierwsy raz zepsuła sie w grudniu 2008 roku..podczas wirowania zaczela walic jak opetana i zaczela sie po chwili lac woda z niej,zadowolona ze jest na gwarancji zadzwonilam do serwisu,pan serwisant obejrzal i stwierdzil ze pralka cieknie bo uszkodzilo ja cialo obce...wina jest po mojej stronie i reklamacja nie zostaje uznana...po pierwszym szoku zdecydowalam sie na naprawe przez serwis -zeby nie tracic gwarancji-wymieniono beben i znaleziono 10!groszy ktore zrobily dziure podcza wirowania.szlag mnie trafil ze tak inteligentna i droga pralka 'pozwolila'zeby 10 groszy ja rozwalilo..ale trudno..zaplacilam 330!zl,przebolalam i z nadzieja wzielam sie za pranie...a pranie wygladalo tak...2 prania dobrze 6 zle..1 dobrze 4 zle...1 dobrze 5 zle..-pisze przykladowo-nie dzwonilam do serwisu bo w koncu za ktoryms razem pranie sie udalo(to byl blad),a pranie wlaczalam na standartowe 45 min.i pranie tyle trwalo z tym ze wyciagalam z pralki pranie po prostu mokre!w bebnie-mimo ze woda z weza byla wypuszczana-mam waz puszczony do wanny,wiec widzialam jak wode wypuszcza i w wannie bylo pelno wody,i tak pralam do lutego,juz nie wytrzymalam takiego prania,telefon do serwisu-po kilku dniach przyjezdza pan...sprawdza pranie ,puszcza puste,wymienia pompe,i odjezdza,no to ja tez wlaczam pranie...i znowu to samo caly cykl prania idzie a w bebnie pelno wody i zamiast prawie suchego ja mam mokre pranie-tak jakby ktos wyciagal je z wody w wannie,kilka razy swiatelka przy pokretle "wariowaly",pralka wczesniej sie wylaczalaznowu telefon do serwisu-pan poogladal wymienila cala elektronike,puscil cykl prania i wszystko ok,no to ja znowu piore,1 sie udalo a nastepne znowu nie....zalamka totalna,znowu za telefon do serwisu-przyjezdzaja panowie i tym razem zabieraja pralke do serwisu,zeby na wlasne oczy zobaczyc o czym ja mowie-przeciez jeszcze sie z takim czyms nie spotkali...zawsze jest pierwszy raz-a ja tez sie z czyms takim nie spotkalam,po regulaminowych dwoch tygodniach pralka wraca,panowie przez 2 tyg pralke sprawdzali i prala rewelacyjnie -czyli do konca i na programach ktore ja uzywalam czyli 45 min lub plukanie(czuje sie w tym momencie jak oszustka),zoataly wymienione lozyska bo podobno wyly przy wirowaniu-ale tego nawet u mnie pan serwisant przy testowaniu prania w domu nie slyszal-wlaczam pusty cykl 45...dziala,wieczorem po pracy wlaczam pranie z drzacym sercem-udalo sie!pelna nadziei robir nastepne pranie*-bo przez 3 tygodnie prania nie robilam bo nie mam ani gdzie powiesic(na zewnatrz temperatury jakie byly kazdy pamieta)ani jak wykrecic ciezkich grubych rzeczy,i na tym koniec ...pralka wylacza sie po minucie...w pierwszym momencie szok!niedowiezanie!przeciez dzialala!przeciez 2 tygodnie byla testowana przez fachowcow!ale tym razem nagralam sobie to co ona robi na telefonie...mam nadzieje ze teraz naocznie udowodnie ze nie klamie i ze pralka robi to co robi...woierzcie mi pamstwo ze juz patrzec na nia nie moge,zamiast oszczedzac trace tylko czas,wode,nerwy,pieniadze-nie piore w niej a raty i tak musze splacac...PROSZEpomozcie mi co mam zrobic...serwisant zawsze mi wmowi ze ja cos zle robie bo j sie na tym nie znam,jakie mam teraz prawa,gdzie sie odwolac,pomocy....

#5 Guest_A.Nowakowski

Guest_A.Nowakowski
  • Goście

Napisano 02 maj 2009 - 20:04

Witam, mam podobny problem z pralką:) Niestety w gwarancji jest zapis , że mechaniczne uszkodzenia nie podlegają gwarancji. A takie właśnie jest rozbicie- przedziurawienie zbiornika. Niestety albo płatna naprawa albo zmiana pralki na inną (nie mastercook)
Tylko nie ma żadnej gwarancji, że tam nie będzie podobnej sytuacji.

Pozdrawiam
A.Nowakowski

#6 Guest_błagam o pomoc

Guest_błagam o pomoc
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2009 - 17:04

witam serdecznie
wie pani co potrzebuje oczywiscie odpłatnie dwie srubyte grubsze do blokady bebna pralki mastercook ptde 124 eco,czy miałaby jepani?
pozdrawiam i czekam na odpowiedz
anna

#7 Guest_błagam o pomoc

Guest_błagam o pomoc
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2009 - 17:06

witam serdecznie
nigdzie nie moge dostac srub blokady bebna chodzi mi omodel ptde 124 eco ładowana od gory,gdyby ktokolwiem z Panstwa takieposiadal prosze o kontakt anka.kwiatuszek@neostrada.pl
pozdrawiam i czekamna odpowiedz
anna

#8 Guest_dorota

Guest_dorota
  • Goście

Napisano 07 sierpień 2009 - 10:45

Witam bardzo serdecznie. Ja również jestem posiadaczka ferelnej pralkiładowanej od góry mastercook. Kupiłam ja 5.01.2008 i 10.11.2008zapłaciłam 340 zł za wymianę obudowy bębna (powód usterki 10 gr .Dzisiaj znowu pralka leje i chodzi głośno jak odrzutowiec powodem jestprzypuszczam ta sama usterka a co ją spowodowało tym razem? otóżczęść zamka błyskawicznego z bluzy mojego szkraba!!!!!! Nie wiem corobić? Jestem strasznie zła bo o ile ostatnim razem nie dopilnowałamsprawy nie sprawdzając kieszeni, o tyle tym razem nie mogłam przewidziećoderwania się owej części. Zastanawia mnie fakt dlaczego z bębnawydostają się takie szpeje?
Proszę o radę nie uśmiecha mi sięwydawać kolejnych 340 zł :(

#9 Guest_kokorota

Guest_kokorota
  • Goście

Napisano 07 sierpień 2009 - 11:02

Witam bardzo serdecznie. Bardzo powielam wątek i bardzo proszę o radę.Czeka mnie po raz drugi wymiana obudowy bębna!!!!! Jak sobie poradzić nienarażając sie na kolejne koszty? Przecież plastikowa obudowa inieszczelny bęben przez który wydostają się oderwane części ubrań toźle wykonana pralka a nie wina konsumenta!!!!!
Ratujcie nie mam jak praćani też kolejnych 340 zł na naprawę która powtórzy sie za średnio 10miesiecy przy odrobinie szczęścia

#10 Guest_kam

Guest_kam
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2009 - 01:33

istnieje coś takiego jak specjalne materiałowe worki do prania ubrań wpralkach ;)
proponuję zainwestować..
z worków raczej nic nie wypadnie;) nawet guzik czy 10groszy

#11 Guest_bullet

Guest_bullet
  • Goście

Napisano 22 wrzesień 2009 - 17:33

witam
posiadam pralke tradycyjna mastercook pfd-93IPLX
niestety od pewnego czasu pralka nie pobiera plynu do plukania.
czy ktos wie co moze byc tego powodem i jak to naprawic??

#12 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 04 październik 2009 - 18:38

Mastercook to relatywny shit jest. Polecam pralki Whirlpool, moja ma 8 lat i ani razu mnie nie zawiodła. Przestałą działać, ale wystarczyło opróżnić pojemnik na dole i działa :>

#13 Guest_dunia

Guest_dunia
  • Goście

Napisano 02 listopad 2009 - 20:11

Witam.Ja również nie mam dobrych wiadomości odnośnie pralki ładowanej od góry oczywiście firmy mastercook.Normalnie masakra rok temu kupiłam pralke i juz 2 razy była naprawiana naszczescie serwisant uznał gwarancje chociaz za drugim razem powiedział ze nie powinien mi uznac bo to moja wina ze mieszacz bebna sie rozwalił bo monete znalazł.Ale teraz mam inny problem.Pojemnik na środki piorące(zbiornik)od środka strasznie mi sie zabrudził zaszedł plesnią i nie mam dojscia zeby to wyczyścic kupilam srodek do czyszczenia pralek i nie pomogło nie wiem co robić.Odechciewa mi sie juz tej pralki

#14 Guest_specjalista

Guest_specjalista
  • Goście

Napisano 09 listopad 2009 - 23:13

witam
Czytam panstwa posty i naprawde sie dziwie - az przykro mi czytac takie cos. Po pierwsze to dlaczego nikt z dotychczasowych przedmowcow nie przeczytał instrukcji obslugi - tam jest napisane a nawet narysowane jak sprawdzic filtr - no ale jak ktos ma pralke i nie sprawdzi filtra a pozniej sie dziwi ze pralka sie zepsula.
Po drugie w instrukcji obslugi pisze aby sprawdzic i oproznic kieszenie itd.
To dlaczego jak panstwo jedziecie autem i wpadniecie w dziure to nie jedziecie do serwisu zeby naprawili na gwarancji i jeszcze napiszcie ze gowno nie auto bo wpadlo w dziure no a nie powinno. Kurde troche logiki - teraz to pralka gowno bo sie zepsula (bo mąz kilo gwozdzi albo monet mial w kieszeni) a pralka powinna przeprac to i moze jeszcze wypuscic wezem odplywowym monety całą skarbonke i oczywiscie poukladane w kolejnosci.
Wszystkie pralki ladowane od gory są bardziej narazone na uszkodzenia mechaniczne od monet i innych skarbow jakie mozna znalezc w pralkach.
Tylko ja sie pytam gdzie jest klient kiedy powinien sprawdzic kieszenie i sprawdzic choc co kwartal filtr i go wyczyscic.
Wszyscy panstwo macie uszkodzoną pralke Mastercook tylko i wyłącznie na wlasne zyczenie - moze inaczej pralki są uszkodzone z panstwa niewiedzy i niedoczytania instrukcji obslugi - no bo przeciez po co czytac na mialam stara pralke i wiem jak prac a instrukcje napisala jakas banda idiotow tak chyba dla jajcow.
Tam jest napisane jak rozebrac dozownik do mycia, jak sprawdzic filtr itd.

koszt naprawy pralki napewno nie siegnie kosztu 340zł to juz lekkie przegiecie i tutaj sie akurat zgadzam z panstwem - naprawiam takie pralki i koszt nie powienien przekroczyc 250zł zazwyczaj jest to 220zł z lekko gorką na czesci dodatkowe.
Zazwyczaj sie uszkadzają - (zbiornik dolny, mieszacz bebna, filtr, komora kondensacyjna, nieraz uchwyt grzalki) plus wymiana podzespolow max 250zł.

a teraz bardziej technicznie - dziwicie sie panstwo ze taka glupia moneta zrobila dziure w "PLASTIKOWYM" zbiorniku - to proponuje wrocic to 7klasy podstawowki i wyliczyc sobie z fizyki z jaką silą taka moneta uderzy w ten plastikowy zbiornik zlapana przez beben i wyrzucona z silą no 1000-1200obrotow.
- proponuje wlączyc silnik waszego auta wziąsc te monete znaleziono w pralce i przy 1000obrotow/min wrzucic do waszego silnika - silnik sie pewnie zepsuje wrecz rozleci - ale czemu przeciez jest ze stopow metali - No a pralka powinna wytrzymac przeciez ma plastikowy zbiornik czemu on pekł.
Kurcze ludzie usiądzcie na spokojnie i pomyslcie to nie pralka i sprzet Mastercook jest szajs to wy nie umiecie pomyslec i przestrzegac pewnych zasad uzytkowania takiego sprzetu.
Pralka kazdego z panstwa dzialala napewno dlugo bez awaryjnie i wszyscy byliscie z niej zadowolenia a teraz sie zepsula to juz szajs - tak nie mozna.
Czy to jest naprawde taki problem sprawdzic co jakis czas filtr. Sprawdzic kieszenie przed praniem itd.
Czytam tutaj ze zaplesniala pralka - ze dozownik sie zabrudzil ze nie mozna go domyc itd.
Dlaczego panstwo sypiecie jak wariaci proszek (bo im wiecej tym lepiej) - a na kazym proszku pisze ile trzeba go wsypac - bo to co pisze na proszku jest najwazniejsze bo kazdy detergent jest inny - dl przykladu 5kg=50pran to znaczy ze 100gram na cale pranie - a jest sypane ile - a dwie miarki wsypiemy - a pozniej sie plamy robia i zla pralka bo nieplucze dokladnie albo nie dopiera - a po cholere tyle proszku jest sypane ona nie ma jak tego wyplukac - nie mowiąc o plynie no ten to jest dopiero lany na "oko" a zazwyczaj sa to koncentraty wiec lejemy baaaardzo mało - ubrania sie naprawde dopiorą i bedą jeszcze bardziej pachniec. (Chemia klasa 8 podstawówki o roztworach nasyconych)
Co do plesni to bierze sie ona z wilgoci - (bo pralke dobrze byloby nieraz wytrzec i dac jej wyschnąc zanim sie ją zamknie i sie bedzie kisic) zazwyczaj taka plesc i naloty na fartuchu biorą sie wlasnie z proszku nie usunietego przez pralke - jesli sypiemy do kazdego prania za duzo proszku to po roku pralka tymbardziej nie jest wstanie go wyplukac i sie oczyscic a gdzies sie on osada - zazwyczaj nie jest wyplukiwany wlasnie z najmniej dostepnych zakamarkow czyli z fald fartucha.
Wiem z doswiadczenia ze kiedy po przykrym dla klienta uszkodzeniu pralki klient przejdzie szkolenie czyszczenia filtra i bedzie robic czyszczenie pralki raz na jakis czas (wlączyc pralke na 90stopni pusta - pralka sie oczysci czesciowo i wyplucze) - przez lata te pralki chodza bezawaryjnie - mam klientow ktorzy mają pralke mastercooka bo 5-8lat i są bardzo zadowoleni ze sprzetu - wystarczy poczytac i pomyslec co sie robi i jak. (nieobrazając nikogo)

jesli macie panstwo jakies pytania sluze informacją lub pomocą w naprawie takich pralek.
amerjack@op.pl

#15 Guest_tatucebulka@interia.pl

Guest_tatucebulka@interia.pl
  • Goście

Napisano 11 listopad 2009 - 10:56

mam nowa pralke mastercook w czoraj mi ja przywiezli i po dwoch praniach grzeje sie silnik ,jaka to przyczyna?

#16 Guest_tatucebulka@interia.pl

Guest_tatucebulka@interia.pl
  • Goście

Napisano 11 listopad 2009 - 11:14

to znaczy wczoraj pralem i nic sie nie dzialo a dzisiaj sie grzeje w czasie prania silnik

#17 Guest_wiolaklaudia

Guest_wiolaklaudia
  • Goście

Napisano 25 listopad 2009 - 19:12

Witam wszystkich mam pytanie.Mam pralke mastercook PTD84 otwieraną od góry i ostatnio dzieje sie coś takiego :gdy zaczyna sie pranie i pralka nabiera wody to po paru sekundach ta sama woda razem z proszkiem oczywiście wylewa sie przez wąż do wanny (bo ten wąż mam w wannie)Czy przyczyną może być filtr pompy zatkany

#18 Guest_ W

Guest_ W
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2009 - 21:03

Witam.
powiedzcie mi wszyscy dlaczego w takim razie Bosch robi pralki ładowane od góry w fabryce Mastercooka we Wrocławiu dokładnie z tych samych komponentów, skoro to taki szajs jak opisujecie?? idzcie śmiało do sklepu z AGD obejrzyjcie sobie pralki od góry ładowane Boscha i Mastercooka (oczywiście nie sam panel, tylko konstrukcję, bęben, tył pralki etc.), Nie trzeba być super specjalistą, żeby zauważyć, że to te same pralki, różnią się tylko panelem sterowania... A co do uszkodzeń, to sami Państwo jesteście sobie winni. To tak jakby winić pralkę za to, że wyprała banknot 100 zł, którego nie wyciągnęliście z kieszeni... a monety są przecież metalowe i mają dość dużą wagę w stosunku do wielkości (to się chyba nazywa gęstość) i przy rozpędzeniu się bębna do prędkości obrotowej 1000 lub 1200 obrotów na minutę, naprawdę mogą mocno narozrabiać... ludzie trochę logicznego myślenia.
A tak poza tym, to skoro sewis nie uznał Wam reklamacji, to jak czujecie się skrzywdzeni to od czego są sądy, co?? Zostaje jeszcze jedna opcja przed tą ostateczną w postaci sądu, mianowicie zgłoszenie sprawy bezpośrednio u producenta sprzętu, w tym przypadku firmy Mastercook. Z tego co się orientuję, to oni na tyle mocno dbają o swoją markę, że najzupełniej w świecie WYMIENILIBY jeśli nie pralkę, to cały element piorący...
Pozdrawiam
P.S. Poza tym wszystkie sprzęty się psują w pewnym stopniu, jest to bardzo mały odsetek, ale jak ktoś ma pecha to i w d..ie palec złamie (to jest cytat z Kabaretu Moralnego Niepokoju ;DDD)

#19 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2009 - 16:48

pralki mastercook to jeden wielki szajs moja nawet kilograma prania niema siły pociągnąć a dopiero skończyła się gwarancja

#20 Guest_meg

Guest_meg
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2009 - 10:42

Witam Wszystkich. Mam problem z pralką mastercook ładowaną od góry. Może ktoś mi powie w czym tkwi problem?
A mianowicie...
1. "Uprane" pranie jest w proszku do prania.
2. Nie odwirowuje do końca. Pranie po "upraniu" jest tak mokre, że można wyciskać je ręcznie.

Pralka podczas prania nie wskazuje żadnego błędu.

Czyściłam już filtr i pudełko na proszek itp. Pralka była również włączana bez ubrań na 90 stopni. Proszę o wskazówki.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych