Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Mieszkanie z babcią- problemy z tym związane


7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_ewald86

Guest_ewald86
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2013 - 18:59

Witam

Postaram się napisać w miarę krótko od początku, chociaż nie będzie to łatwe.
Od czasu rozwodu moich rodziców, babcia (od strony matki) zameldowała mnie w swoim mieszkaniu. Miałem wtedy 16 lat. Ponieważ jej córka (moja matka) nie utrzymuje z nią kontaktów, babcia zapisała mi mieszkanie którego mam stać się właścicielem po jej śmierci.
Bywało różnie- bywało że z nią nie mieszkałem, ze względu na szkołę, pracę, jednak od dwóch lat znów tu jestem. W między czasie ożeniłem się i mieszka z nami moja żona (żona moja kochana nie jest jednak tu zameldowana)
A teraz najlepsze:
Babcia, jak to człowiek starszy ma swoje humory i fochy (ja to trochę rozumiem)
Ale przy okazji robi niezłe awantury o byle co. Np. że często pierzemy i pralka się niszczy i wilgoć w mieszkaniu, nie domykamy drzwi do łazienki i się o nie zaczepia- później sama ich nie domyka :)Powodów są miliony! Że garnki jej rysujemy (chociaż są nasze) Słowem skala problemów jest nieadekwatna do stopnia agresji z jej strony. I gdy babcia nie ma już argumentów, to grozi że nas wyrzuci i odda mieszkanie w zamian za rentę hipoteczną. Zaznaczam od razu, że dajemy kasę na rachunki, oprócz tego zamontowałem termę, kupiłem kuchnię gazową, odświeżyłem łazienkę. Partycypuję w kosztach użytkowania mieszkania.

Pytanie- czy babcia może nas wyrzucić? Jeśli tak, to jak się bronić?
Gdybym mógł to sam bym sobie poszedł, ale nie stać nas na wynajem mieszkania.

#2 Guest_Ziiuta

Guest_Ziiuta
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2013 - 20:33

Co to znaczy, że babcia zapisała Ci mieszkanie? Akt notarialny jest? Kto jest obecnie właścicielem? Bo to jest istotne w sprawie

#3 Guest_ewald86

Guest_ewald86
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2013 - 20:41

Mieszkanie jest własnościowe. Właścicielką jest babcia. Ja mam być właścicielem po jej śmierci. Jest akt notarialny. Babcia wydziedziczyła w nim moją matkę na moją rzecz. Ale akt można w każdej chwili zmienić...

#4 Guest_Ziiuta

Guest_Ziiuta
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2013 - 11:30

Ano właśnie:)
sam sobie odpowiedziałeś

Albo:
a/ siedzisz cicho, dokładasz się do mieszkania (co jest standardowym poczynaniem, przecież to mieszkanie użytkujesz nie płacąc odstępnego na rzecz babci, prawda?) i liczysz na to, że babci się nie odwidzi
b/ namawiasz babcię, by Ci już darowała mieszkanie aktem notarialnym z wpisaną służebnościa na jej rzecz do końca jej dni i wtedy Ty od już jesteś właścicielem, a babcia ma prawo mieszkać w mieszkaniu do końca swoich dni
c/ szukasz innego lokum

Powiem mało po ludzku: babcia zachowuje się jak większość babć (no tak się robi z wiekiem), ale Ty masz szczęście, że w ogóle masz mieszkanie, wielu nie ma...babcia jest właścicielem i może Ci walizki wystawić za drzwi...no taka jest gorzka prawda...

#5 Guest_ewald86

Guest_ewald86
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2013 - 23:05

Sądziłem, że fakt zameldowania zabezpiecza mnie w jakikolwiek sposób przed bezdomnością. A przynajmniej biurokratycznie to utrudni.

Druga sprawa:
Sądziłem, że będąc de facto jedynym człowiekiem z rodziny, który opiekuje się i utrzymuje kontakt z babcią daje mi szansę na... no właśnie na co? Na prawo dziedziczenia mieszkania z urzędu? Tytułem "zasiedzenia"?
Jak to jest?

I nie myślcie sobie że robię to ze względu na mieszkanie... Nie jest tak.

#6 Guest_Ziiuta

Guest_Ziiuta
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2013 - 09:24

Zameldowanie nie daje Ci żadnych praw do mieszkania, jest TYLKO poświadczeniem przebywania przez Ciebie w tym mieszkaniu i tyle.
Babcia jako właściciel może mieszkanie sprzedać, a pieniądze rozdać - jej mieszkanie to jej prawo. Nie ma opcji "zasiedzenia" - tak na logikę... mieszkanie wynajmowanie mogłoby być zasiedziane przez najemcę? - nie ma takiej możliwości. Jak jest właściciel opcji zasiedzenia nie ma.
Owszem - jeśli babcia pożegna się ze światem i w międzyczasie nic z mieszkaniem nie zrobi to mieszkanie będzie Twoje. Ale na razie jest babci.

Teoretycznie nie ma eksmisji na bruk, więc babcia wyrzucić Cię nie może, ale wiesz jak jest :)...

Opisuję powyższe nie znając dokładnych zapisów umowy notarialnej między Tobą a Babcią od razu wyjaśniam.

Najlepsza byłaby opcja nr 2 o której pisałam, bo wtedy od już jesteś właścicielem mieszkania i zasadniczo możesz być pewny, że nadal będziesz (chyba, że wejdzie w grę odwołanie darowizny ze względu na rażącą niewdzięczność).

#7 Guest_Grzegorz

Guest_Grzegorz
  • Goście

Napisano 26 grudzień 2020 - 21:39

Nie ma zasiedzenia ale jest posiadanie. Jeśli jesteś posiadaczem czyli mieszkasz tam to babcia nie może was wyrzucić, chyba że sądownie i przez komornika, a jak macie dziecko to gmina wam musi znaleźć lokum

#8 maciek_p

maciek_p

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 410 postów

Napisano 22 wrzesień 2021 - 13:26

Może pomyśl o tym żeby babcię do domu seniora zapisać. U mnie tak zostało zrobione i babcia zadowolona z pobytu jest, dużo bardziej niż sama musiała sobie radzić. Tutaj https://domseniora24.pl/masz dom seniora który będzie dobrym wyborem, sprawdź ich ofertę.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych