Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jakie są uprawnienia funkcjonariusza Straży Miejskiej?


24 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Moja Firma

Admin Moja Firma

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 102485 postów

Napisano 08 listopad 2010 - 20:59

Komentarz do artykułu: Jakie są uprawnienia funkcjonariusza Straży Miejskiej?

#2 Guest_coijak

Guest_coijak
  • Goście

Napisano 08 listopad 2010 - 20:59

zdarzyło wam się kiedyś, żeby straż miejska wykazała zainteresowanie samochodem, który uniemożliwia wejście do waszego samochodu? bo do tej pory tylko słyszę, że każde wezwanie kończy się tym, że oni mówią, że się nie zajmują takimi rzeczami, albo, że nie mają czasu. To ja tego do końca nie rozumiem.

#3 Guest_blackey

Guest_blackey
  • Goście

Napisano 10 listopad 2010 - 13:42

Oni zawsze twierdzą, że są stworzeni do wyższych celów, niż nakładanie mandatów np. za parkowanie na przystankach autobusowych, uniemożliwiające wsiadanie i wysiadanie. Niedługo będą oceniali na oko, czy kierowca ma dostateczne kwalifikacje, aby jeździć.

#4 Guest_Pola_Negri

Guest_Pola_Negri
  • Goście

Napisano 10 listopad 2010 - 17:42

to co tak naprawdę oni robią? skoro nie robią tego, co teoretycznie robić powinni?U kogo w takim razie można szukać pomocy? bo skoro straż jest stworzona do wyższych celów to wolę nie myśleć do czego stworzona jest policja.

#5 Guest_harman

Guest_harman
  • Goście

Napisano 10 listopad 2010 - 17:44

Oni zawsze twierdzą, że są stworzeni do wyższych celów, niż nakładanie mandatów np. za parkowanie na przystankach autobusowych, uniemożliwiające wsiadanie i wysiadanie. Niedługo będą oceniali na oko, czy kierowca ma dostateczne kwalifikacje, aby jeździć.

Śmiej się śmiej, ale podobno już istnieją takie skanery, które bez zatrzymywania samochodu są w stanie stwierdzić czy znajdujesz się pod wpływem alkoholu. Tylko co wtedy, będą zaocznie wystawiać mandaty czy będą ścigać delikwenta?

#6 Guest_oldcowboy

Guest_oldcowboy
  • Goście

Napisano 11 listopad 2010 - 12:34

Bez skanera widzę, czy za kierownicą siedzi naprany, czy jedynie zmęczony dłuższą jazdą. Naprany zwykle jedzie wężykiem, zmęczony jedzie wolno i tylko co jakiś czaqs koryguje tor jazdy, przy czym nie zawsze trzyma się swojego pasa. Naprany wręcz przeciwnie, cały czas koryguje tor jazdy, bo widzi dwie albo trzy jezdnie, zamiast jednej i nie wie, którą wybrać. No i NIGDY nie jedzie wolno, bo nie czuje prędkości, a na licznik nie patrzy, bo i tak go nie widzi.

#7 Guest_harman

Guest_harman
  • Goście

Napisano 15 listopad 2010 - 17:21

ale się uśmiałem z tego, że pijany kierowca widzi kilka jezdni i nie wie, którą ma wybrać, niezłe, naprawdę :)A tak poważnie, widać to po tych, którzy mają kilka promili alkoholu we krwi, a co z tymi, którzy mają ich nieco mniej, ale mają? i są w stanie jechać prosto, bo widzą przed sobą jedną jezdnię i nie mają problemu z wyborem? ;)

#8 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 15 listopad 2010 - 17:24

Faktycznie, pozazdrościć poczucia humoru.A takie skanery to powinny być gdzieś montowane na stałe. Pewnie wielu pijanym udaje się przejechać z punktu A do punktu B bez spotkania policjanta. Ale to wszystko wydaje się mocno dyskusyjne i futurystyczne.

#9 Guest_oldcowboy

Guest_oldcowboy
  • Goście

Napisano 18 listopad 2010 - 12:50

Jak widzą jedną jezdnię to pewno nie mają za wiele tych promili. Ci są najgorsi, bo trudno ich rozpoznać. Zachwoją się jak większość kierowców, czyli łamią wszystkie przepisy, jadą slalomem, wygrażają pięściami innym użytkownikom drogi, robią im głupie i niebezpieczne dowcipy... I pewno są święcie przekonani, że z uwagi na "znikomą szkodliwość społeczną" sąd ich nie ukarze, ale bardziej wierzą w to, że policjant nie ryba. Dopóki dla pijaków będzie społeczna aprobata, to na naszych drogach będzie rzeźnia. Parafrazując słowa znanej piosenki "Szofer pijak, za to - pan!"

#10 Guest_harman

Guest_harman
  • Goście

Napisano 18 listopad 2010 - 17:36

może i nie mają za wiele promili, ale nawet najmniejsza ilość wystarczy do tego, żeby osłabić koncentrację, zmniejszyć czujność i wydłużyć czas reakcji. Z mojej strony nie ma takiego przyzwolenia niezależnie od ilości promili.

#11 Guest_oldcowboy

Guest_oldcowboy
  • Goście

Napisano 20 listopad 2010 - 11:46

Ale naród uważa inaczej! Po co są alkomaty przy wyjściu z knajpy? Żeby moczymorda mógł spokojnie pić, licząc na to, ze zawsze może sprawdzić, czy nie pzrekroczył normy!!! Po co są tabelki przeliczeniowe, pozwalające na matematyczne wyliczenie promili???Zasada powinna być taka: po jednym piwie siadam za kółkiem NAJWCZEŚNIEJ po 3 godzinach. Po balandze - najwcześniej po dwóch dobach.

#12 Guest_coijak

Guest_coijak
  • Goście

Napisano 22 listopad 2010 - 18:18

te 3 godzinie po jednym piwie to dla niektórych może być za mało, wszystko zależy od wagi pijącego, od tego czy coś jadł w między czasie. A z kolei dwa dni po balandze dla innych to aż nadto. Po prostu jak chcesz jechać nie pijesz, jak chcesz pić nie prowadzisz samochodu.

#13 Guest_blackey

Guest_blackey
  • Goście

Napisano 23 listopad 2010 - 10:32

Masz rację. To niezbędne minimum.

#14 Guest_Pola_Negri

Guest_Pola_Negri
  • Goście

Napisano 23 listopad 2010 - 17:57

ja chyba nigdy nie zrozumiem tego polskiego problemu z prowadzeniem samochodu po spożyciu alkoholu. Przecież to naprawdę nic skomplikowanego, proste zasady, które ułatwiają ludziom życie, a niektórym nawet mogło by je uratować.

#15 Guest_blackey

Guest_blackey
  • Goście

Napisano 24 listopad 2010 - 12:22

Gdyby nie alkohol, Polacy nie dokonaliby wielu czynów bohaterskich. Stąd pzrekonanie, że alkohol POMAGA w życiu. Widziałem kiedyś taką ulotkę - co może zrobić alkohol. Było tam wyliczone wszystko, co mamy dzięki alkoholowi (nowe pzryjaźnie, nowe podboje seksualne, radość i smutek, rozwiązanie języka u kogoś z tremą) i było na koniec jedno ważne zdanie: "ALKOHOL NIE ROZWIĄŻE TWOICH PROBLEMÓW, ZA TO DOSTARCZY CI WIELU NOWYCH. Szkoda, że mało kto traktuje takie mądre zdania poważnie.

#16 Guest_harman

Guest_harman
  • Goście

Napisano 24 listopad 2010 - 17:17

[quote name="blackey"] Gdyby nie alkohol, Polacy nie dokonaliby wielu czynów bohaterskich.

osobliwa opinia... to powinniśmy stawiać pomniki wódce, bo dzięki niej istnieje nasz kraj ;) głupie tłumaczenia

#17 Guest_blackey

Guest_blackey
  • Goście

Napisano 25 listopad 2010 - 11:14

Ciężko będzie postawić wódkę kawalerzystom Kozietulskiego spod Somosierry. Szpiedzy hiszpańscy widząc chlających Polaków uspokoili swoich dowódców, że armia Napoleona jest pijana i że długo nie otrzeźwieje. Tymczasem Polacy wskoczyli na konie i zaatakowali zupełnie nieprzygotowanych na atak wrogów. Napoleon wyraził wówczas swoje zadowolenie, a jednocześnie powstało powiedzenie do dziś używane przez Francuzów "Pijany jak Polak".Takich przypadków było bardzo dużo, choć nie były aż tak spektakularne. Np. rycerze przed każdą bitwą chlali "dla kurażu" i gdy przebrali miarkę - przegrywali. O tym nie mówią szkolne podręczniki. Bo lepiej mieć przodków bohaterów, niż przodków pijaków.A kult Zagłoby - alkoholika który miewał dobre pomysły i po pijaku i w chwilach otrzeźwienia?

#18 Guest_harman

Guest_harman
  • Goście

Napisano 25 listopad 2010 - 13:17

przedstawiasz bardzo oryginalny aspekt bohaterstwa. Tak jakbyśmy tylko z tego słynęli. Według Ciebie wszystkie osiągnięcia Polaków definiowani są tylko przez alkohol?

#19 Guest_blackey

Guest_blackey
  • Goście

Napisano 25 listopad 2010 - 17:12

Nie wszystkie. Ale na "placu boju" to raczej znakomita większość. Naukowcy na szczęście nie pili podczas robienia swoich prac i odkryć.Zacytuję tu słowa starej pieśni legionowej "O mój rzomarynie""Dadzą mi manierkę z gorzałczyną,Dadzą mi manierkę z gorzałczyną, ażebym nie tęsknił,ażebym nie tęsknił za dziewczyną"Albo inna piosenka, wzywająca do chlania (jest to słynna piosenka legionów, ale ta zwrotka pochodzi z czasów wojny polsko-bolszewickiej): "A gdy cię zdradzi luba dziewczyna,to ty się bracie z tego śmiej.W miłej kompanii napij się winai bolszewika w mordę lej" Albo ta:"Więc pijmy wino, szwoleżerowie,Niech troski znikną na szklanki dnie.Gdy nas nie stanie, nikt się nie dowie,Czy dobrze było nam czy źle".Te piosenki żołnierskie wzięły się z powietrza, czy z faktów?

#20 Guest_harman

Guest_harman
  • Goście

Napisano 25 listopad 2010 - 17:17

ciekawe skąd Ty to możesz wiedzieć? brałeś udział w obronie Częstochowy? głupie generalizowanie.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych