Skocz do zawartości


Zdjęcie

Alimenty zlecenie niskie zarobki

zlecenie umowa alimenty

wróć do serwisu Sektor Publiczny 11 odpowiedzi w tym temacie

#1 drogoz

drogoz

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 29 listopad 2013 - 14:50

Witam 

Jest taka sprawa że moja była pozwala mnie o alimenty na rzecz dziecka mimo iż zdradzała mnie wielokrotnie, nie jestem wpisany jako ojciec dziecka jedynie do chrzcin wpisany jestem ale urzędowo nie, mam umowę zlecenie zarobki ok 800 zł w tym miesiącu 595 zł, mieszkam w bloku socjalnym, pytanie brzmi czy ma prawdo domagać się alimentów jak tak to jakie warunki mogą być do tego oraz jaka ilość alimentów może być wymagana. Proszę o pomoc dziękuję z góry.


Użytkownik drogoz edytował ten post 29 listopad 2013 - 14:51


#2 KarMag

KarMag

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 394 postów

Napisano 29 listopad 2013 - 15:04

Hola, a stwierdzono ojcostwo, czy jesteś tatusiem domniemanym - bo może Twoja była pozywa kilkunastu naiwnych naraz? Jeśli nie jesteś ojcem dziecka, to nie ma o czym mówić. A jeśli jesteś ojcem, to sąd na podstawie Twoich dochodów określi poziom alimentów. Zła sytuacja materialna ojca nie stanowi przesłanki do nie płacenia alimentów. 

W przypadku umowy o pracę, alimenty mogą sięgnąć 60% wynagrodzenia podstawowego. Inne uposażenie(premie, nagrody) podlega zajęciu bez limitów.

W przypadku um.zlecenia, sąd podszedłby do sprawy indywidualnie.


Pozdrawiam 


#3 drogoz

drogoz

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 29 listopad 2013 - 15:10

Nie ma badań na ojcostwo, z dobrej woli dawałem po 300-400 zł z wypłaty dla niej i pomagałem przy dziecku i wybaczyłem zdrady mimo to ona chce więcej, więc tak nie ma badań jestem domniemanym ojcem z mojego punktu widzenia ona twierdzi że dziecko jest moje, przyznaje się do małej ale nie miałem meldunku i nie można było wpisać mnie jako ojca dziecka  czyli mimo ze nie wiedziałem czy moje to pomagałem ile mogę i na ile mnie było stać ale teraz gdy chce mnie o alimenty pozwać, gdy nie jestem wpisany jako ojciec i jak się dowiedziałem że dla 2 innych wmawiała że to ich dziecko mam wątpliwości straszne, i moje zarobki i sytuacja materialna w domu bo mam nie ciekawie mieszkanie socjalne praca na umowa zlecenie zarobki między 500-800 zł. stąd moje te pytanie.



#4 KarMag

KarMag

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 394 postów

Napisano 29 listopad 2013 - 15:19

Jeśli uważasz, że jesteś ojcem i poczuwasz się do opieki nad dzieckiem, najlepiej byłoby dogadać się na określoną kwotę co m-c i spisać akt notarialny u notariusza z warunkami wpłat, wizyt u dziecka itp. plus jest taki, że umawiasz się na konkretną kwotę, minus - notariusz Cię za to skasuje (nie wiem, ile). Z kolei jeśli była skieruje sprawę do sądu, nie wiesz, jakie alimenty zasądzą. W każdym razie, jeśli masz jakieś potwierdzenie, że dawałeś jej pieniądze, to warto to zachować. Nie dawaj jej najmniejszej kwoty bez pokwitowania. Życzę powodzenia, bo choć sama jestem kobietą, baby w takich sprawach nie znają granic przyzwoitości...


Pozdrawiam 


#5 KarMag

KarMag

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 394 postów

Napisano 29 listopad 2013 - 15:22

Ps. kwestia meldunku a ojcostwa to odrębne sprawy, nie daj się wodzić. Do potwierdzenia (dobrowolnego) ojcostwa wystarczą dowody osobiste i wasze oświadczenia o tym, że jesteście rodzicami dziecka.


Pozdrawiam 


#6 agnieszka_ksiegowa

agnieszka_ksiegowa

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 336 postów
  • LokalizacjaWARSZAWA

Napisano 29 listopad 2013 - 15:23

Jeśli dziecko urodziło się w trakcie trwania małżeństwa albo przed upływem 300 dni od jego ustania lub unieważnienia ojcem dziecka jest mąż matki. Jeśli ojcec domniemany nie zaprzeczył ojcostwa w określonym terminie to matka dziecka ma prawo żądać od niego alimentów. Z powództwem o zaprzeczenie ojcostwa mąż matki powinien wystąpić w terminie 6 miesięcy od dnia w którym dowiedział się o urodzeniu dziecka. Jeśli jednak nie zrobi tego w odpowiednim terminie, a ma do tego odpowiednie przesłanki może złożyć wniosek do prokuratora i sprawa trafi do sądu. Jeśli w wyniku badań DNA potwierdzi się, że ojciec domniemany nie jest ojcem biologicznym obowiązek alimentacyjny męża ustanie a dziecko otrzymuje nazwisko matki. 


Pozdrawiam,

Agnieszka


#7 KarMag

KarMag

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 394 postów

Napisano 29 listopad 2013 - 15:27

Aga, to się tyczy tylko w przypadku instytucji małżeństwa lub jeśli dziecko nie pochodzi z 'prawego' łoża, a jedno z rodziców było w związku małżeńskim.

Drogoz, byliście małżenstwem? Pozwolę sobie na opinię, ze ton w jakim napisałeś, tego nie sugeruje;)


Pozdrawiam 


#8 agnieszka_ksiegowa

agnieszka_ksiegowa

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 336 postów
  • LokalizacjaWARSZAWA

Napisano 29 listopad 2013 - 15:57

Ja odniosłam wrażenie właśnie, że "była" Drogoza to ex-żona. Nawet jeśli nie byli małżeństwem, to dla własnego spokoju powinien zrobić badania DNA i mieć pewność, że jest albo nie jest ojcem. Jeśli badanie wykaże, że ojcem nie jest nie będzie musiał płacić alimentów. Jeśli jednak jest ojcem biologicznym, to nawet jego trudna sytuacja materialna nie zwolni go z obowiązku alimentacyjnego. Oznacza to, że tylko brak majątku, brak jakichkolwiek dochodów i możliwości podjęcia jakiejkolwiek pracy umożliwiają uchylenie się od tego obowiązku


Pozdrawiam,

Agnieszka


#9 KarMag

KarMag

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 394 postów

Napisano 29 listopad 2013 - 16:00

[color=rgb(0,0,0);font-family:helvetica, arial, sans-serif;font-size:12.727272033691406px;]Jeśli jednak jest ojcem biologicznym, to nawet jego trudna sytuacja materialna nie zwolni go z obowiązku alimentacyjnego. Oznacza to, że tylko brak majątku, brak jakichkolwiek [/color][color=rgb(0,51,204);font-weight:bold;margin:0px;]dochodów[/color][color=rgb(0,0,0);font-family:helvetica, arial, sans-serif;font-size:12.727272033691406px;] i możliwości podjęcia jakiejkolwiek pracy umożliwiają uchylenie się od tego obowiązku[/color]

 

 

Otóż to!


Pozdrawiam 


#10 agnieszka_ksiegowa

agnieszka_ksiegowa

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 336 postów
  • LokalizacjaWARSZAWA

Napisano 29 listopad 2013 - 16:27

Dragoz, jescze jedna kwestia. Powinieneś skontaktować się z prawnikiem, nawet darmowym (np. BIURO PORAD OBYWATELSKICH). Prawnik doradzi Ci, co powinieneś zrobić w sytuacji którą opisałeś. Powie Ci, czy możesz wnioskować o obniżenie alimentów ze względu na złą sytuację materialną, czy jest ewentualnie szansa na czasowe zawieszenie. Musisz się dowiedzieć od prawnika w jaki sposób możesz zabezpieczyć finansowo swoje dziecko w sytuacji gdy na przykład zostaniesz całkowicie bez pracy i nie będziesz miał możliwości jej podjęcia w najbliższym czasie.  


Pozdrawiam,

Agnieszka


#11 drogoz

drogoz

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 01 grudzień 2013 - 18:28

Znaczy się ja nie wiem czy to moje dziecko tak mi wmawia jak 2 innych typów wmawiała, ale dzięki wielkie za pomoc macie u mnie wielki +



#12 Guest_Dorota

Guest_Dorota
  • Goście

Napisano 04 marzec 2015 - 12:18

Jeśli chcecie dorobić to zapraszam tu - www.kubigo.pl



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: zlecenie, umowa, alimenty

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych