Skocz do zawartości


Konkurs na stanowisko urzędnicze


wróć do serwisu Sektor Publiczny 13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_X Ymoi

Guest_X Ymoi
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2012 - 21:23

WitamCzy każda osoba spełniająca wymogi formalne powinna być zaproszona do kolejengo etapu w konkursie w Urzędzie Miasta? Jeśli spełniałem wymogi a nie zostałem zaproszony na kolejny etap to jak mogę dowiedzieć się dlaczego tak się stało? Czy burmistrz ma obowiązek odpowiedzieć na moje pismo podając przyczynę nie zakwalifikowania się?

#2 Agnieszka

Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 3608 postów

Napisano 02 kwiecień 2012 - 09:16

Nie ma obowiązku zapraszania na rozmowę kwalifikacyjną wszystkich, którzy spełniają wymagania formalne.Nie ma też obowiązku tłumaczenia się dlaczego nie zostałeś "wybrańcem"A to czy burmistrz ci odpowie,czy nie........może i odpowie,ale przyczyny nie musi podawać, albo powie ci że fizycznie nie jest możliwe "przepytać" np. 123 osoby.Czy taka odpowiedź cię zadowoli?

#3 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2012 - 15:15

Nie ma obowiązku zapraszania na rozmowę kwalifikacyjną wszystkich, którzy spełniają wymagania formalne.Nie ma też obowiązku tłumaczenia się dlaczego nie zostałeś "wybrańcem"A to czy burmistrz ci odpowie,czy nie........może i odpowie,ale przyczyny nie musi podawać, albo powie ci że fizycznie nie jest możliwe "przepytać" np. 123 osoby.Czy taka odpowiedź cię zadowoli?

Jednak kiedy ofert wpłynęło 30 przepytanie wszystkich, którzy spełniali wymogi było już realne.A czy mogę zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej prosić o wykaz osób, które zaproszono na rozmowę oraz wykaz osób, który wymogi spełniały, ale nie zostały zaproszone?

#4 Edzia

Edzia

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 7101 postów
  • LokalizacjaKresy

Napisano 03 kwiecień 2012 - 16:02

Informacje o kandydatach, którzy zgłosili się do naboru, stanowią informację publiczną w zakresie objętym wymaganiami związanymi ze stanowiskiem określonym w ogłoszeniu o naborze. Od 1 stycznia 2009 r. nie ma wymogu publikacji w BIP listy kandydatów, którzy spełniają wymagania formalne określone w ogłoszeniu o naborze

#5 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2012 - 20:22

Informacje o kandydatach, którzy zgłosili się do naboru, stanowią informację publiczną w zakresie objętym wymaganiami związanymi ze stanowiskiem określonym w ogłoszeniu o naborze. Od 1 stycznia 2009 r. nie ma wymogu publikacji w BIP listy kandydatów, którzy spełniają wymagania formalne określone w ogłoszeniu o naborze

Tak, o tym wiem, zajrzałem do ustawy. Nie rozumiem wrażenia: "stanowią informację publiczną w zakresie objętym wymaganiami związanymi ze stanowiskiem określonym w ogłoszeniu o naborze." Proszę o prostą odpowiedź: na wniosek zostanie udzielona lista osób, czy nie (tak czy nie)?

#6 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2012 - 20:41

Dokładnie chodzi mi czy mogę domagać się listę z imionami i nazwiskami. Bo rozumiem, że zgodnie z wyrażeniem "w zakresie objętym wymaganiami związanymi ze stanowiskiem określonym w ogłoszeniu o naborze" mogę np. zapytać o to ile osób posiadało doświadczenie w prowadzenie spraw, których dot. stanowisko urzędnicze.

#7 Agnieszka

Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 3608 postów

Napisano 04 kwiecień 2012 - 09:30

W twojej ocenie przepytanie 30 osób jest realne?
Widać niezbyt się orientujesz Dołączona grafika

Na kazdego kadydata zgodnie równym traktowaniem trzeba przeznaczyć mniej więcej tę sama ilość czasu.
Wczesniej należy przygotowac pytania z zakresu objętego wymaganiami (przepisy,doswiadczenie),każdemu należy zadać te same i wszystkie pytania,przeprowadzić punktację ,każdy członek komisji musi wypełnić arkusz oceny w kilku obszarach na poszczególnych bioracych udział w rozmowach kwalifikacyjnych.

Ludzie w komisji to pracownicy,kazdy ma swój zakres obowiazków,który musi realizować więc jak sobie to wyobrażasz,że będzie siedział od rana do nocy,charytatywnie wypełniał arkusze i wysłuchiwał kolejnych kandydatów,którzy czasami tylko w swoim "chciejstwie" czyli na papierze spełniają wymagania?
Wiesz ile czasu zajęło by przesłuchanie 30 kandydatów??

30 x 30 min = 900 min / 60 = 15 godzin czyli niemalże dwa dni pracy!!!!!

#8 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 04 kwiecień 2012 - 11:37

W twojej ocenie przepytanie 30 osób jest realne?
Widać niezbyt się orientujesz Dołączona grafika

Na kazdego kadydata zgodnie równym traktowaniem trzeba przeznaczyć mniej więcej tę sama ilość czasu.
Wczesniej należy przygotowac pytania z zakresu objętego wymaganiami (przepisy,doswiadczenie),każdemu należy zadać te same i wszystkie pytania,przeprowadzić punktację ,każdy członek komisji musi wypełnić arkusz oceny w kilku obszarach na poszczególnych bioracych udział w rozmowach kwalifikacyjnych.

Ludzie w komisji to pracownicy,kazdy ma swój zakres obowiazków,który musi realizować więc jak sobie to wyobrażasz,że będzie siedział od rana do nocy,charytatywnie wypełniał arkusze i wysłuchiwał kolejnych kandydatów,którzy czasami tylko w swoim "chciejstwie" czyli na papierze spełniają wymagania?
Wiesz ile czasu zajęło by przesłuchanie 30 kandydatów??

30 x 30 min = 900 min / 60 = 15 godzin czyli niemalże dwa dni pracy!!!!!

Taaaaaaaaaaaa,co racja to racja

#9 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 04 kwiecień 2012 - 16:10

W twojej ocenie przepytanie 30 osób jest realne?
Widać niezbyt się orientujesz Dołączona grafika

Na kazdego kadydata zgodnie równym traktowaniem trzeba przeznaczyć mniej więcej tę sama ilość czasu.
Wczesniej należy przygotowac pytania z zakresu objętego wymaganiami (przepisy,doswiadczenie),każdemu należy zadać te same i wszystkie pytania,przeprowadzić punktację ,każdy członek komisji musi wypełnić arkusz oceny w kilku obszarach na poszczególnych bioracych udział w rozmowach kwalifikacyjnych.

Ludzie w komisji to pracownicy,kazdy ma swój zakres obowiazków,który musi realizować więc jak sobie to wyobrażasz,że będzie siedział od rana do nocy,charytatywnie wypełniał arkusze i wysłuchiwał kolejnych kandydatów,którzy czasami tylko w swoim "chciejstwie" czyli na papierze spełniają wymagania?
Wiesz ile czasu zajęło by przesłuchanie 30 kandydatów??

30 x 30 min = 900 min / 60 = 15 godzin czyli niemalże dwa dni pracy!!!!!

Brałem udział w konkursie, gdzie na rozmowę zaproszono 90 osób. Jeszcze się nie spotkałem żeby poświęcili 1 osobie 30 min, max 15. Jeśli się szanują to zawsze można zrobić 2-gi etap w postaci testu, którego przeprowadzenie nie wymaga nie wiadomo jakich nakładów, a wiedzę można sprawdzić.

I dalej nie dostałem odpowiedzi na pytanie Dołączona grafika

#10 Edzia

Edzia

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 7101 postów
  • LokalizacjaKresy

Napisano 04 kwiecień 2012 - 17:57

Informacje związane z naborami stanowią informację publiczną, bowiem mają one związek ze sprawami publicznymi. Jeżeli ustawa wskazuje, że imiona i nazwiska kandydatów, którzy spełniają wymagania formalne oraz wynik naboru stanowią informację publiczną w zakresie objętym wymaganiami określonymi w ogłoszeniu o naborze to jak najbardziej powinneś uzyskać taką informacje o kandydatach. Udostępnianie informacji związanych z naborem w innym zakresie aniżeli wynikający z ustawy jest dopuszczalne ale dany urząd może udostępnić więcej informacji niż nakazują przepisy – o ile nie stoją temu na przeszkodzie inne normy prawne (np. ochrona danych osobowych).

#11 Agnieszka

Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 3608 postów

Napisano 05 kwiecień 2012 - 07:30

"Jeśli się szanują to zawsze można zrobić 2-gi etap w postaci testu"??????Wybacz ale co tu ma szacunek do samego siebie? Testy też trzeba sprawdzać i marnotrawić czas pracy, za który płacą podatnicy

#12 Agnieszka

Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 3608 postów

Napisano 05 kwiecień 2012 - 07:32

A ponieważ szanujemy kandydatów więc poświęcamy im 30 min na rozmowie,aby przepytać dokładnie i nie popełnić błędu,sprawdzamy wszystkie cechy,wiedzę i oceniamy predyspozycje

#13 Guest_kolo

Guest_kolo
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2012 - 15:23

A ponieważ szanujemy kandydatów więc poświęcamy im 30 min na rozmowie,aby przepytać dokładnie i nie popełnić błędu,sprawdzamy wszystkie cechy,wiedzę i oceniamy predyspozycje

Niestety nie wszędzie tak jest, a nieraz na rozmowę nie wybiera się osób po dobrych uczelniach, które akurat w administacji publicznej nie mają dośwadczenia, co wcale nie znaczy, że były by dobrymi pracownikami.Marnowanie czasu? Akurat w administracji publicznej ten czas się marnuje i w inny sposób (patrz: bezsensowne przepisy napędzające biurokrację). Wydaje mi się, że jednak sprawdzenie 1 testu nie zajmie więcej niż 5 minut. A przecież w konkurs nie jest zaangażowany cały urząd.

#14 Agnieszka

Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 3608 postów

Napisano 06 kwiecień 2012 - 07:41

Widzę,ze masz bardzo przykre doświadczenia z uczestniczenia w takich konkursach.
Ale zapewniam cię,że nie wszędzie jest to proces byle jaki.

Nie osądzaj całej administracji jednakowo, nie masz do tego podstaw.
Jeśli sam piszesz, że jeden test sprawdza się 5 min, to łatwo policzyć ile czasu potrzeba,aby sprawdzić ich 60,90, czy nawet 220 bo tyle u mnie było ostatnio chetnych i spełniajacych warunki na stanowisko specjalisty w księgowosciDołączona grafika

Tak,masz rację,cały urząd nie jest zaangażowany w proces rekrutacji,ale..........
Podam ci na przykładzie w moim urzedzie do departamentu ksiegowego:
zawsze jest to dyrektor danej komórki(departamentu), naczelnik wydziału do którego sie rekrutuje, główny księgowy, przedstawiciel kadr, to jak myslisz te 4 osoby ile czasu maja poświęcić, aby sprawdzić 220 testów, wyselekcjonować do odpytywania ustnego, a potem przepytać wszystkich????

Myślisz, że ich czas pracy pozwala na taką "rozrzutność"?
Widać,że mało masz wiedzy w tym zakresie



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych