Skocz do zawartości


Zdjęcie

podróż służbowa szkolenie


wróć do serwisu Kadry 4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Wiśnia

Wiśnia

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 36 postów

Napisano 07 maj 2013 - 11:35

Jak traktujecie szkolenie? jako podróż służbową? Czy zawsze czy tylko wówczas gdy jest to związane z wyjazdem poza miasto?

#2 Edzia

Edzia

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 7101 postów
  • LokalizacjaKresy

Napisano 07 maj 2013 - 11:51

Jeżeli jest na zewnątrz firmy to jako podróż służbową.

#3 monkep

monkep

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 550 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 13 maj 2013 - 08:19

Pracownikowi, któremu zleciliśmy wykonanie obowiązków poza naszą siedzibą lub poza stałym miejscem pracy, przysługują należności z tytułu podróży służbowej. Dostaje diety na pokrycie codziennych wydatków związanych z posiłkami oraz zwrot kosztów, m.in. za przejazdy, noclegi i dojazdy środkami komunikacji miejscowej.
Zasadniczo podróż służbowa składa się z dwóch etapów: samej podróży i czasu realizacji zadań zleconych przez pracodawcę. Wątpliwości budzi to, czy sama podróż jest czasem pracy. Kodeks pracy tego nie reguluje. Odpowiedzi należy szukać w orzecznictwie SN, według którego nie jest nim zasadniczo czas dojazdu i powrotu z delegacji. Wyjątkiem jest podróż służbowa pokrywająca się z czasem pracy wynikającym z harmonogramu zatrudnionego. Przykładowo w orzeczeniu z 27 października 1981 r. (I PR 85/81) SN uznał, że wyjazd przypadający poza czasem pracy nie rodzi obowiązku wypłacenia dodatkowego wynagrodzenia. Eksperci podkreślają też, że sama podróż służbowa nie stanowi wykonywania pracy w rozumieniu art. 80 kodeksu pracy. W jednym z wyroków z 23 czerwca 2005 r. (II PK 265/04) SN uznał jednak, że powrót z podróży służbowej powinniśmy traktować jak za dyżur. W związku z tym zatrudnionemu dajemy w zamian albo dzień wolny, albo ekwiwalent w razie rozwiązania umowy o pracę. Zdarza się, że już w trakcie jazdy np. pociągiem na delegację pracownik wykonuje zlecone zadania – opracowuje na laptopie sprawozdanie finansowe dla firmy. Wówczas taką aktywną jazdę należy zaliczyć do czasu pracy. Ale uwaga, pod warunkiem że czynności te robimy w pociągu z polecenia przełożonego. Podróż taka nie wchodzi do czasu pracy, gdy mógł sporządzić raport w ramach zwykłych godzin roboczych. Tak sama zasada obowiązuje, kiedy czas przejazdu podwładny przeznacza na wykonywanie dodatkowych zadań służbowych, ale niezleconych przez szefa.
Wyjazd na szkolenie jest podróżą służbową wtedy, gdy pracownik sam prowadzi szkolenie. Wtedy znaczenie mają opisane zasady. Ich stosowanie jest natomiast wątpliwe, gdy zatrudnieni mają podnieść swoje kwalifikacje. Przykładowo SN w orzeczeniu z 13 października 1999 r. (I PKN 292/99) wskazał, że wyjazd i uczestnictwo w szkoleniu na podstawie skierowania pracodawcy nie jest podróżą służbową.

#4 Guest_Ewelina

Guest_Ewelina
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2013 - 10:24

Pracownikowi, któremu zleciliśmy wykonanie obowiązków poza naszą siedzibą lub poza stałym miejscem pracy, przysługują należności z tytułu podróży służbowej. Dostaje diety na pokrycie codziennych wydatków związanych z posiłkami oraz zwrot kosztów, m.in. za przejazdy, noclegi i dojazdy środkami komunikacji miejscowej.
Zasadniczo podróż służbowa składa się z dwóch etapów: samej podróży i czasu realizacji zadań zleconych przez pracodawcę. Wątpliwości budzi to, czy sama podróż jest czasem pracy. Kodeks pracy tego nie reguluje. Odpowiedzi należy szukać w orzecznictwie SN, według którego nie jest nim zasadniczo czas dojazdu i powrotu z delegacji. Wyjątkiem jest podróż służbowa pokrywająca się z czasem [color=#0B5C9D;]pracy[/color] wynikającym z harmonogramu zatrudnionego. Przykładowo w orzeczeniu z 27 października 1981 r. (I PR 85/81) SN uznał, że wyjazd przypadający poza czasem pracy nie rodzi obowiązku wypłacenia dodatkowego wynagrodzenia. Eksperci podkreślają też, że sama podróż służbowa nie stanowi wykonywania pracy w rozumieniu art. 80 kodeksu pracy. W jednym z wyroków z 23 czerwca 2005 r. (II PK 265/04) SN uznał jednak, że powrót z podróży służbowej powinniśmy traktować jak za dyżur. W związku z tym zatrudnionemu dajemy w zamian albo dzień wolny, albo ekwiwalent w razie rozwiązania umowy o pracę. Zdarza się, że już w trakcie jazdy np. pociągiem na delegację pracownik wykonuje zlecone zadania – opracowuje na laptopie sprawozdanie finansowe dla firmy. Wówczas taką aktywną jazdę należy zaliczyć do czasu pracy. Ale uwaga, pod warunkiem że czynności te robimy w pociągu z polecenia przełożonego. Podróż taka nie wchodzi do czasu pracy, gdy mógł sporządzić raport w ramach zwykłych godzin roboczych. Tak sama zasada obowiązuje, kiedy czas przejazdu podwładny przeznacza na wykonywanie dodatkowych zadań służbowych, ale niezleconych przez szefa.
Wyjazd na szkolenie jest podróżą służbową wtedy, gdy pracownik sam prowadzi szkolenie. Wtedy znaczenie mają opisane zasady. Ich stosowanie jest natomiast wątpliwe, gdy zatrudnieni mają podnieść swoje kwalifikacje. Przykładowo SN w orzeczeniu z 13 października 1999 r. (I PKN 292/99) wskazał, że wyjazd i uczestnictwo w szkoleniu na podstawie skierowania pracodawcy nie jest podróżą służbową.

 

 

Ale Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie w interpretacji indywidualnej (IPPB2/415-762/08-2/AF) z 2008.08.06 wskazał inaczej

 



#5 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 23 wrzesień 2013 - 11:08

tzn. jak wskazał inaczej? które zagadnienie masz na myśli

Pracownik zobowiązany przez pracodawcę do odbycia szkolenia, odbywa to szkolenie w interesie i na polecenie pracodawcy, a zatem podróż w celu odbycia szkolenia jest dla pracownika podróżą służbową i w związku z tym pracownikowi przysługuje zwrot kosztów podróży. Zwrot kosztów podróży nie stanowi w takim przypadku przychodu pracownika do opodatkowania.

W świetle obowiązującego stanu prawnego stanowisko Wnioskodawcy w sprawie oceny prawnej przedstawionego stanu faktycznego uznaje się za prawidłowe.

 

Natomiast, jeśli szkolenie nie jest związane z wykonywaniem czynności przez pracownika na danym stanowisku pracy, tylko miałoby na celu podniesienie ogólnego poziomu wiedzy i wykształcenia zawodowego, a pracownicy nie uczestniczyliby w nim na podstawie polecenia służbowego, wówczas koszty ponoszone przez zakład pracy na to szkolenie, stanowią przychód pracownika.

Wnioskować należy, że jeśli pracownicy uczestniczą w ramach polecenia służbowego wówczas mamy do czynienia z podróżą służbową.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy