Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Jak pomóc osobie nieubezpieczonej?


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 3 + 5 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

krystal

Napisano 26 luty 2019 - 11:33

Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie zwrócenie się o pomoc do jakiejś fundacji. Można też samodzielnie zorganizować zbiórkę pieniędzy np: na portalu https://pomocsieliczy.pl/


Napisano 04 kwiecień 2018 - 12:47

Aha. Czy są jeszcze może jakieś bardziej obeznane osoby w tym obszarze? Bardzo proszę o podpowiedzi.

Czyli uważasz, że odpowiedź powyżej podała Ci osoba mało obeznana? W takim razie idź do prawnika, zapłać, a będziesz miała odpowiedź obeznanej osoby.


Napisano 03 kwiecień 2018 - 18:48

Aha. Czy są jeszcze może jakieś bardziej obeznane osoby w tym obszarze? Bardzo proszę o podpowiedzi.


Napisano 25 marzec 2018 - 11:17

Nie można ubezpieczyć się ze wsteczną datą. Indywidualne ubezpieczenie na wypadek choroby i leczenia szpitalnego jest bardzo kosztowne i raczej osoba bezrobotna nie poniesie takiego kosztu. Po zakończeniu leczenia szpital wyśle rachunek z określoną datą do zapłaty. Jeśli chory go nie zapłaci, szpital skieruje sprawę do sądu, do windykacji, do komornika - jest wiele takich możliwości i jeśli dłużnik posiada jakikolwiek majątek, rachunek zostanie z niego pokryty. Jeśli obecnie nic nie posiada, to w końcu kiedyś zacznie pracować, a wtedy rachunek - już z odpowiednio dużymi odsetkami - nadal będzie do zapłacenia.


Napisano 23 marzec 2018 - 20:00

Mam takie pytanie do obeznanych.Sytuacja jest cięzka,ale co zrobić - "mleko już się rozlało" i teraz trzeba szukać rozwiązania. Bliska osoba - mężczyzna,rocznikowo lat 30 trafił niespodziewanie do szpitala,nie mając żadnego ubezpieczenie zdrowotnego/ prawa do korzystania ze świadczeń zdrowotnych.Wyjdzie w najlepszych wypadku za parę dni a może za tydzień. Miał robioną tomografię i jeszcze nie wiadomo,jakie są koszty leczenia szpitalnego,ale może to być nawet kilka tys. zł. Nie jestem aż tak zaawansowana w tych kwestiach (nie ja rozmawiam z obsługą szpitala teraz), ale powiedzcie proszę...Szpital wystawia rachunek i podobno jest 30 dni na uiszczenie tej opłaty. Osoba,o której mówię:

 

- przez ostatnie kilka miesięcy nigdzie nie pracowała

-nie może się zarejestrować w UP, bo do połowy kwietnia ma okres karencji

-nie uczy się i już dawno przekroczyła 26 r. życia

-nie można jej podpiąć pod cudze ubezpieczenie  - rodzica czy też małżonka

 

Co można zrobić w tej sytuacji,jeśli w ogóle można? Przecież szukanie pomocy w MOPS to chyba nie jest droga dla osoby, która nadal mieszka z rodzicami(a jest zameldowana w innym mieszkaniu,które stoi puste),a gospodarstwo domowe do biednych nie należy.Wyczytałam, że MOPS może ubezpieczyć na chyba 90 dni,ale nie wydaje mi się, aby to była pomoc dla tego typu osób.Co można tutaj zrobić,jeśli w ogóle? Zastanawiamy się nad:

 

- ubezpieczeniem na umowę -zlecenie u osoby z rodziny mającej własna firmę - pyt.: Czy można kogoś ubezpieczyć wstecz i to na jeden dzień np.? Chodzi oczywiście o koszty zatrudnienia,które delikwent powinien potem zwrócić,bo domyślam się,że co innego zatrudnić kogoś na miesiąc a co innego na kilka dni przy inwentaryzacji.Jaka opcja byłaby najtańsza i najbezpieczniejsza?

- NFZ i dobrowolne ubezpieczenie? Ale nie wydaje mi się,aby tutaj była możliwość ubezpieczenia wstecz? To jest koszt ok. 500 zł

- jakiś prywatny pakiet medyczny? Wątpię,aby istniały takie oferujące i pokrywające koszty leczenia szpitalnego?

 

Problem tkwi w tym, że osoba,której problem dotyczy nie pokryje tych kosztów idących w tysiące zbyt szybko (jeśli w ogóle).Drugi problem,że jest to na tę chwilę problem na WSTECZ,ponieważ delikwent już leży w tym szpitalu,a ubezpieczenia nie ma...Bardzo was proszę o pomoc - wszelkie wskazówki będą przydatne.Co możemy zrobić?


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)