Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Sądowy podział majątku a kredyt hipoteczny


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 7 + 7 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

JacekSosna

Napisano 21 czerwiec 2019 - 00:16

Z kredytem jest taki problem, że co prawda sąd może zobowiązać jednego z małżonków do spłaty kredytu, ale nie może ingerować w stosunek kredytowy - nie może więc zmienić podmiotów zobowiązanych do spłaty rat. Zwolnić z obowiązku spłaty może jedynie sam bank - przy zgodzie zwalnianego kredytobiorcy (zgoda dłużnika). Ale bank nie będzie chciał  zwolnić jednego dłużnika, bowiem teraz może dochodzić roszczeń z majątku obu (byłych) małżonków, a to zawsze lepsze niż możliwość dochodzenia tylko od jednego.  Problem ten pojawia się często przy kredytach we frankach, ale tam zawsze można dochodzić roszczeń od banku na rzecz jednego małżonka (przy zgodzie), albo obu w częściach w jakich się umówią. No ale tam dochodzimy roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia więc istotne jest kto płacił i za jakiego majątku, a nie na kogo był kredyt. Jednak biorąc pod uwagę hipotekę, to ten małżonek, który dostał nieruchomość, ma większą motywację do spłaty, bo jeżeli małżonkowie (byli) nie mają jeszcze znanego, bardziej płynnego majątku wystarczającego na zaspokojenie banku, to w końcu dojdzie do egzekucji z nieruchomości.


Napisano 18 czerwiec 2019 - 16:30

Mnie w taki sposób Sąd uwalił na całej linii ex nie spłaca kredytu bank odmówił mu go przyznania mi nie wyraził ex zgody na przejęcie kredytu i jego spłatę w sądzie,sąd przyznał mu mieszkanie pomimo tego ,że nie płaci i nie dostanie tego kredytu i mieszka za granicą a mnie wszystko opłacająca wywalił na bruk z mieszkania z dzieckiem z orzeczeniem o niepełnosprawności.Bank nie wyraził zgody na usunięcie mnie ze wspólnego mieszkania...Zostałam na ulicy z chorym dzieckiem i kredytem na mieszkanie bez mieszkania....Przy czym sąd wskazał mi miejsce do przeprowadzki dom mojej matki,której nikt się nie pytał o zgodę to raz i gdzie nie ma takich przepisów ,które by sądowi dawały takie prawo dokwaterowywania kogoś..Chory kraj...

Napisano 22 luty 2017 - 09:53

W sprawach o podział majątku polecam blog www.podziel.com

Napisano 10 luty 2017 - 18:28

mam dosc szczegolowe oraz skompliwokane pytanie dotyczące art. 33 ptk 6 tj. majątku osobistego małżonka otrzymanego z tytułu: VII. ODSZKODOWANIE ZA SZKODĘ NA OSOBIE I ZADOŚĆUCZYNIENIE ZA KRZYWDĘ MAŁŻONKA otrzymała z mojego OC odszkodowanie za szkodę z tytułu zadośćuczynienia po wypadku oraz z tytułu zwiększonych potrzeb, co jak rozumiem należy do jej majątku osobistego a nie wspólnoty malzenskiej. Część tych pieniędzy wydalismy wspolnie na roznego rodzaju potrzeby rodzinne, zywnosc, wspolne wyjazdy, zabawki dla syna oraz inne przyjemnosci rodzinne. Około pół roku pożniej zakupiliśmy dom z udzielonego nam kredytu hipotecznego. czesc pieniedzy, ktore małżonka otrzymala z ubezpieczalni zostala zainwestowana w wykonczenie domu. poniewaz bylo to 9 lat temu, nie posiadamy juz dokumentow tj. faktur oraz przelewow, potwierdzajacych dokladne kwoty za materialy budowlane, byly one czesciowo placone gotowka, czesciowo otzrymane w darowiznie od rodziny. malzonka zamierza wniesc wniosek o podzial majatku oraz zwrot nakladow poniesionych z jej majatku osobistego na majatek wspolny. malzonka wymaga ode mnie zwrotu calej kwoty z zadoscuczynienia, co jest niezgodne z prawda, poniewaz jak wspomnalem czesc tych pieniedzy zostala wydana przed zakupem domu, przed podpisaniem aktu notarialnego. pytanie moje jest nastepujace: na jakiej podstawie Sąd ocenia wysokosc zainwestowanej w dom kwoty tj. kwoty roszczenia malzonki? z gory dziekuje za odpowiedz.

Napisano 26 sierpień 2015 - 12:10

Postanowienie to jest niestety absurdalne. Co bowiem, gdy bank sięgnie do majątku małżonka spłacanego. Albo nie będzie miał regresu w ogóle, przy wariancie że Art. 618 zamyka taką drogę, albo gdy nie zamyka, tylko dostanie połowę. Sądowi pomyliły się hipoteki amerykańskie z polskimi. Na marginesie hipoteka nie wpływa na wartość nieruchomości, czyli cenę którą płaci nabywca, chyba że sprzedający nie jest dłużnikiem osobistym. Osobną sprawą to gdy kredyt walutowy do spłaty jest wyższy niż wartość nieruchomości. Absurd goni absurd...

Napisano 24 październik 2014 - 08:43

Podsumowując: sąd w wyroku rozwodowym orzeknie, co wchodzi do majątku każdego z małżonków. Nie wypowie się jednak co do tego, na którym z nich spoczywa obowiązek spłaty zaciągniętego kredytu hipotecznego - to jest już rola banku.

Admin Prawo

Napisano 24 październik 2014 - 08:43

Sądowy podział majątku wspólnego byłych małżonków musi obejmować także wysokość hipoteki, która obciąża nieruchomość. Sąd dokonując podziału majątku powinien więc wziąć pod uwagę wysokość kredytu hipotecznego.

Powrót do artykułu: Sądowy podział majątku a kredyt hipoteczny

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)