Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Jaka kara grozi za rozbój


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 7 + 4 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 20 styczeń 2020 - 22:48

Jeżeli mam w sprawie zapisany rozbój ale nie wszystko się zgadza i oddałem pieniądze tacie chłopca to co mi grozi?(17 lat)

Napisano 28 październik 2019 - 09:20

Jeśli chcesz walczyć z nieuczciwym organem państwa to musisz się dobrze zabezpieczyć bo to niełatwe. W moim przypadku to mecenas Olężałek pomógł wybrnąć z mocno nieprzyjemnej sytuacji gdzie moje słowo było postawione przeciwko słowu funkcjonariusza, ale mecenas wygrzebał niepodważalny dowód na moją niewinność, który oczyścił mnie z fałszywych zarzutów.

Napisano 04 sierpień 2018 - 17:22

witam , moj syn został drugi raz zatrzymany za żekome pobicie jakiegos chłopaka , za pierwszym razem było to w maju i jeszcze sprawa sie nie odbyła i od tamtej pory po raz drugi z kolegami napadli na jakiegos chłopaka i chcieli go pobic , jak przedstawia sie jego sytuacja ? czy złączą mu te dwie sprawy? czy ze względu na to że był to drugi raz za to samo może zapomniec o tzw zawiasach? wcześniej nie był karany


Napisano 22 maj 2017 - 13:20

A jeśli jesteś winny to nie ważne ile masz lat, ale bekniesz za to. Pamiętaj KARMA WRACA !!!

Napisano 05 maj 2017 - 11:29

Witam jestem zamieszany w rozbój sąd twierdzi ze ma dowody na to ze dokonałem rozboju na 85 letniej kobiecie wraz z 2 kolegami któregoś dnia o 7 rano zawitało do mojego domu 2 policjantów z nakazem zatrzymania przywieźli mnie na komendę wraz z moim prawnym opiekunem babcią gdyż miałem 17 lat a w chwili dokonania rozboju byłem 3 dni przed 17 urodzinami przesłuchało mnie 2 kryminalnych w trakcie przesłuchania nie było mojego prawnego opiekuna zaczęli mnie straszyć ze jak się nie przyznam że byłem z nimi to mnie zamkną wystraszyłem się i przyznałem się do winy zrobili ze mnie świadka gdyż na zeznaniach mojego kolegi było napisane "on nic nie chciał był tylko z nami " wyszedłem po 2 godzinach niecały rok później mam już prawie 18 lat moja ciocia która jest kuratorem powiedziała mi ze jestem jako oskarżony i sąd chce przekazać sprawę do.wydziału karnego jak tylko skończę 18 lat czekam teraz na.sprawę mam alibi i dowody ze w godzinie dokonania rozboju byłem.w innym mieście w postaci wiadomości na Facebooku z kolegami co mam zrobić? Z góry dziękuję .


Jeśli masz dowody, że jesteś niewinny, to przedstawisz je w sądzie i nie masz czym się martwić.

Superolo2323

Napisano 04 maj 2017 - 17:18

Witam jestem zamieszany w rozbój sąd twierdzi ze ma dowody na to ze dokonałem rozboju na 85 letniej kobiecie wraz z 2 kolegami któregoś dnia o 7 rano zawitało do mojego domu 2 policjantów z nakazem zatrzymania przywieźli mnie na komendę wraz z moim prawnym opiekunem babcią gdyż miałem 17 lat a w chwili dokonania rozboju byłem 3 dni przed 17 urodzinami przesłuchało mnie 2 kryminalnych w trakcie przesłuchania nie było mojego prawnego opiekuna zaczęli mnie straszyć ze jak się nie przyznam że byłem z nimi to mnie zamkną wystraszyłem się i przyznałem się do winy zrobili ze mnie świadka gdyż na zeznaniach mojego kolegi było napisane "on nic nie chciał był tylko z nami " wyszedłem po 2 godzinach niecały rok później mam już prawie 18 lat moja ciocia która jest kuratorem powiedziała mi ze jestem jako oskarżony i sąd chce przekazać sprawę do.wydziału karnego jak tylko skończę 18 lat czekam teraz na.sprawę mam alibi i dowody ze w godzinie dokonania rozboju byłem.w innym mieście w postaci wiadomości na Facebooku z kolegami co mam zrobić? Z góry dziękuję .

Napisano 04 maj 2017 - 17:14

Witam jestem zamieszany w rozbój sąd twierdzi ze ma dowody na to ze dokonałem rozboju na 85 letniej kobiecie wraz z 2 kolegami któregoś dnia o 7 rano zawitało do mojego domu 2 policjantów z nakazem zatrzymania przywieźli mnie na komendę wraz z moim prawnym opiekunem babcią gdyż miałem 17 lat a w chwili dokonania rozboju byłem 3 dni przed 17 urodzinami przesłuchało mnie 2 kryminalnych w trakcie przesłuchania nie było mojego prawnego opiekuna zaczęli mnie straszyć ze jak się nie przyznam że byłem z nimi to mnie zamkną wystraszyłem się i przyznałem się do winy zrobili ze mnie świadka gdyż na zeznaniach mojego kolegi było napisane "on nic nie chciał był tylko z nami " wyszedłem po 2 godzinach niecały rok później mam już prawie 18 lat moja ciocia która jest kuratorem powiedziała mi ze jestem jako oskarżony i sąd chce przekazać sprawę do.wydziału karnego jak tylko skończę 18 lat czekam teraz na.sprawę mam alibi i dowody ze w godzinie dokonania rozboju byłem.w innym mieście w postaci wiadomości na Facebooku z kolegami co mam zrobić? Z góry dziękuję .

ZosiaA

Napisano 07 marzec 2017 - 12:59

No nie, to pracodawca zawinił, że był rozbój!!! proszę cię....na nieuczciwych pracodawców są przepisy, instytucje....gdyby każdy skrzywdzony przez pracodawcę dopuszczał się rozboju, to .....


Napisano 07 marzec 2017 - 12:36

bardzo zaluje tego co zrobil i jest w bardzo zlym stanie psychicznym mozna mu jakos pomoc lub lliczyc na nadzwyczajne zlagodzenie kary

Niestety, nie przewidzimy wyroku sądu. Raczej nie liczyłabym na złagodzenie kary, ze względu na posiadanie dziecka.


Napisano 06 marzec 2017 - 16:42

moj brat bral udzial w rozboju zlozyl szerokie zeznania a nawet bardzo nie doszlo by do rozboju gdyby pracodawca ktory zatrudnial go na czarno placil za prace oszukiwal ich i niestety chlopaki zle postapili i sie tam wlamali ma malenkie dziecko 3 miesieczne czy ze wzgledu na to ze sie pezyznal

bardzo zaluje tego co zrobil i jest w bardzo zlym stanie psychicznym mozna mu jakos pomoc lub lliczyc na nadzwyczajne zlagodzenie kary

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)