Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Przejście na emeryturę zależne od lat p...


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 6 + 7 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 17 lipiec 2019 - 15:14

Ja ma 52 lata i 37 lat pracy i sporo na koncie w zusie wydaje mi się że starczy niech młodzi wypracują tyle co ja a będzie dobrze należy mi się choćby minimalna emerytura za tyle lat pracy

Napisano 14 lipiec 2019 - 09:26

jestem jak najbardziej za mam 42 lata pracy fizycznej.wychowałam 3 dzieci i brak mi sil i zdrowia .do 60 -ciu lat jescze 3 lata...nie wyborazam sobie jak dotrwać .pracuje fizycznie ciezko,dlatego tez takie rozwiazanie dalo by mozliwosc odpoczynku po tak wielu latach pracy../jak osiagne lata to bede 45 lat pracy/gorzej ze zdrowiem.....

Napisano 10 lipiec 2019 - 08:52

To dobry pomysl zeby kobiety przechodzily na emeryture 35 lat pracy i mezczyzni 40. Bo niestety majac ponad 36 lat pracy dzis jestem po powaznej operacji i czeka jeszcze druga a zus mnie uzdrowil a ja nie mam sil wychowalam troje dzieci i na wychowawczym nie bylam caly czas fizycznie zasowalam a dzis ponad 14 lat pracy pracowalam u ostatniego pracodawcy i mnie zwolnil wiec nie zycze sobie zeby pracodawca wypowiadal sie w moim imieniu kiedy mi bedzie lepiej na emeryture odejde na emeryture i bede miala jakis grosz bo w tej chwili zostalam bezniczego

Napisano 04 lipiec 2019 - 06:34

Najwyższa pora na na ten ostatni krok bo po przepracowaniu 40 lat i więcej każdy może zadecydować czy pracować czy odejść na emeryturę. To się takim osobą należy a nie tylko wybranym grupą, z drugiej strony to była obietnica PREZYDENTA DUDY

 

 

..niech w końcu się zdecydują konkretnie!!! tak lub nie bo temat jest"maglowany"od prawie 10 lat i nic z tego nie wynika!

 


Kiedy wy zrozumiecie, że was PiS do głosowania już nie musi przekonywać i nie opłaca się wam już nic dawać?

 

Teraz czas na przekonywanie i dopieszczanie młodych - wreszcie my możemy na coś liczyć - nie dadzą wam świadczeń, bo nam znoszą opodatkowanie - ktoś musi opłacić nasze przywileje:).


Napisano 04 lipiec 2019 - 06:06

..niech w końcu się zdecydują konkretnie!!! tak lub nie bo temat jest"maglowany"od prawie 10 lat i nic z tego nie wynika!

Napisano 03 lipiec 2019 - 18:09

Najwyższa pora na na ten ostatni krok bo po przepracowaniu 40 lat i więcej każdy może zadecydować czy pracować czy odejść na emeryturę. To się takim osobą należy a nie tylko wybranym grupą, z drugiej strony to była obietnica PREZYDENTA DUDY

Napisano 01 lipiec 2019 - 06:36

Zapomnieli o naszej grupie

 


Nie było o czym zapominać - wy już głosujecie właściwie, kiełbasa wyborcza jest dla tych, którzy nie głosują.


Napisano 30 czerwiec 2019 - 18:10

Zapomnieli o naszej grupie

Napisano 18 czerwiec 2019 - 11:04

Niechby to było nawet 40 lat składkowych dla kobiet i mężczyzn,a kobietom doliczyć powiedzmy 3 lata za każde urodzone i wychowane dziecko,czy to nie byłoby uczciwe?Teraz urlop wychowawczy wlicza się 6 lat matce 2 dzieci tak samo jak matki 5 czy więcej dzieci.nie uważam tego za sprawiedliwe.Może należałoby odbudować instytucję babci? Dlaczego młodzi mają rezygnować z pracy,żeby siedzieć z dziećmi jeśli mogłaby to przejąć przynajmniej w jakiejś części kochająca babcia.

Napisano 18 czerwiec 2019 - 07:37

Jedyne mądre i sprawiedliwe poważne podejcie do ludzi pracy to danie możliwości wyboru po 35 i 40 latach pracy przejscia lub nie na emeryture nawet jeśli miała by być ona w jakimś stopniu procentowa w stosunku do pełnej. Są stanowiska i zawody które wyczerpują i zabierają zdrowie znacznie więcej niż pozostałe,dlatego państwo powinno przynajmniej pozwolic pracownikowi na wybór dalszej pracy lub przejscia na emeryture.

 


Takie stanowiska i zawody są zdefiniowane i dają możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę.

A poważne podejście do ludzi, to takie które chroni ich przed własną głupotą i skutkami dla pozostałych obywateli w postaci konieczności ciągłego wyrównywania świadczeń do minimum  i finansowania pomocy społecznej, bo komuś się wydawało, że ty y y y y le składek odprowadził i już się napracował.

 

Dziwnym trafem decyzja ZUS o emeryturze powoduje nagłe ozdrowienia i odzyskanie sił, bo do mnie kilka razy w tygodniu "za pracą, bo nie stać mnie na życie" ci sterani emeryci trafiają, którym z troski o słupki wyborcze dano "godny wybór" przywracając wiek emerytalny.


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)