Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Tatuaż u księgowej?


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 9 + 8 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Sleep

Napisano 01 luty 2019 - 13:06

Racja. Osobiście bez względu na branżę wolałbym być obsługiwany przez osobę, która jednak nie ma tatuaży.


Napisano 01 luty 2019 - 11:06

nie rozumiem też tego myslenia, że tej czy tej osobie wykonujacej dany zawod nie wypada miec tatuazu. Ja tez pracuje z ludzmi i mam tatuze i nigdy nie spotkałam się z jakims negatywnym odbiorem

A ma wspólnego i to wiele, ale idiota tego nie zrozumie


Sleep

Napisano 01 luty 2019 - 10:24

Tatuaże kojarzą mi się jedynie z oznaczeniem więziennym.


marikaa

Napisano 01 luty 2019 - 10:03

nie rozumiem też tego myslenia, że tej czy tej osobie wykonujacej dany zawod nie wypada miec tatuazu. Ja tez pracuje z ludzmi i mam tatuze i nigdy nie spotkałam się z jakims negatywnym odbiorem :) a jesli chodzi o dobre studio tatuazu to moim ulubionym jest jah love tattoo z Warszawy. Fajni ludzie, super tatuaze i rewelacyjne warunki.


Maalinkaaaa

Napisano 30 styczeń 2019 - 16:50

Nie przesadzajci. Przeciez tatuaż to nic strasznego i co z tego, że go będzie widać.


Napisano 30 styczeń 2019 - 12:47

wybiórczo to patrzysz na moją wypowiedź

nie rozumiem potrzeby oszpecania się


wicehrabia

Napisano 30 styczeń 2019 - 12:28

Nie rozumiesz kolczyków na twarzy, ale w uszach to już rozumiesz? Patrzysz na sprawę wybiórczo.


Napisano 29 styczeń 2019 - 13:22

tatuaże są normalne i normalni ludzie je sobie robią, ja mam, kadrowa, nie obnoszę się z nim, ale też specjalnie nie ukrywam, jednak nie uważam, że jest na pokaz więc się nim nie chwalę i nie eksponuję, moja prywatna sprawa, tolerancja nie ma tu nic do rzeczy, a moje osobiste odczucie/poczucie estetyki

np. mam też kolczyki w uszach, zrobione zwykłe małe dziurki (nawet po kilka), kolczyki są dla mnie biżuterią którą często zmieniam, ozdobą, a brzydzą mnie te wielkie rozpychające uszy tunele, mam na ich widok odruch wymiotny jak wyobrażę sobie to rozpychanie na siłę i powiększanie na maxa i nie wiem jak bym się zachowała kiedy byłabym zmuszona patrzeć przez 8 godz. codziennie na koleżankę z biura, która miałaby takie tunele

nie rozumiem dlaczego niektórzy mają potrzebę oszpecania się kolczykami na twarzy, wypalanymi śladami na skórze, rozrywaniem uszu, bliznami itp. i tolerancja nie ma tu nic do rzeczy!


Karola12b

Napisano 29 styczeń 2019 - 13:01

Żyjemy w XXI wieku, tatuaże to codzienność. Również księgowa może sobie na niego pozwolić.


mariuszP77

Napisano 29 styczeń 2019 - 12:56

Im więcej ludzi będzie miało tatuaż tym będzie to bardziej normalne. Sam nie mam, ale lubię tatuaże i urzędnik z tatuażem by mnie nie zdziwił.


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)