Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wysokość alimentów


472 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 670232 postów

Napisano 15 maj 2009 - 23:43



Komentarz do artykułu: Wysokość alimentów

#2 Gość_kika

Gość_kika
  • Goście

Napisano 15 maj 2009 - 23:43

Nie jest to prawdą, na innym forum wypowiedziała się kobieta, że sąd jej byłemu przysądził alimenty wyższe, niż jego dochód, uzasadniając tę podwyżkę tym, że on może iść dorobić na te wyższe alimenty, albo znaleźć lepszą pracę. I co wy na to?

#3 Gość_dudu123

Gość_dudu123
  • Goście

Napisano 20 maj 2009 - 22:44

nie maksymalnie 60 procent dochodu,wiecej nie moze

#4 Gość_Kika

Gość_Kika
  • Goście

Napisano 30 maj 2009 - 15:21

60% może zająć komornik na długi alimentacyjne. Co do wysokości alimentów, sąd sam decyduje. Jeśli sędzią jest jakaś kobieta wściekła na facetów, to zasądzi na prawdę wysokie alimenty

#5 Gość_gość*

Gość_gość*
  • Goście

Napisano 30 maj 2009 - 22:16

nie moze zasadzi wiecej niz 60 procent.nie spotkalam sie z czyms takim,ale nie spieram sie

#6 Gość_Bolek

Gość_Bolek
  • Goście

Napisano 31 maj 2009 - 10:53

Wasze słynne już Bielsko tam czesto dochodzi do takich dziwnych rzeczy , wiem że prawnicy iu sędziowie o tym wiedzą co tam sie wyrabia

#7 Gość_posejdonka2006

Gość_posejdonka2006
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2009 - 17:41

Witam...mam pytanie...od 9 lat jestem rozwiedziona,byly maz nie placi alimentow od samego poczatku..dostaje je z opieki a teraz z Funduszu Alimentacyjnego...wlasnie wrocilam ze sprawy na ktorej chcialam podwyzszyc alimenty,,byly maz jest rolnikiem i ma gospodarstwo nie ma wiecej dzieci ani osob na utrzymaniu,,ostatni raz podwyzszylam w 2003 roku do tej pory pracowalam ale mimo mlodego wieku zdrowie mi nie pozwala,mam nowotwor lagodny i kilka innych chorob ..razem jest ich az 7 na ktore musze sie leczyc...procz alimentow 250 zasilku rodzinnego 64 i zasilku stalego 194 nie mam nic,zmienilam adres zamieszkania a corka (11 lat) ze wzgledu na to zeby ukonczyc szkole tam gdzie zaczela mieszka u babci...jednak ad dzis mi nie przyznal podwyzki twierdzac ze ja nie ponosze kosztow utrzymania,corka mieszka u babci od 1 maja wiec miesiac...a sad zachowal sie tak jakby mieszkala tam zawsze bez mojej wiedzy...jak sad mogl ocenic cale 11 lat jako 1 miesiac? przeciez corka nie jest u dziadkow za darmo daje tyle na ile mnie stac,byly maz jest zdrowy a ja musze sie meczyc kazdego dnia,nie stac mnie na wiele rzeczy nie mowiac juz o lekarstwach ktorych juz dawno nie kupilam...corka jest po wszczepieniu implantu do serca,ciagle kontrole ,wyjazdy tez kosztuja....wkurzylam sie jak sad powiedzial ze to co mam musi wystarczac..mialam lzy w oczach jak mozna odmowic dziecku cokolwiek ...prosze powiedzcie co mam zrobic zeby ojciec corki zaczal placic tak jak sie nalezy....pozdrawiam:(

#8 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2009 - 13:31

wiatam mam pytanie o sedzine hanna ostaszewska, moze ktos mial znia sprawe i moze mi powiedziec czy rzeczywiscie jest taka straszna i wredna dla kobiet....?!!!pozdrawiam wszystkie kobitki ktore walcza o godne alimenty

#9 Gość_odpowiedz panu KIKA

Gość_odpowiedz panu KIKA
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2009 - 23:41

Wkacu znalazł sie mądry sędzia .Dam Ci przykład mój mąż pracóje wAngli zarabia na nasze około 10tysiecy zł.a na dzieci płaci po300zł.reszte odkłada na konto nieinteresuje go nic ma czas i pieniądze aJa muszę pracowac ,ugotowac itd.niemam czasu dla siebie nawet naodpoczynek

#10 Gość_dudu 123

Gość_dudu 123
  • Goście

Napisano 09 czerwiec 2009 - 23:21

w sadzie sprawiedliwosci nie znajdziesz,sad zrobi co zechce,podwyzy lub nieale probowac trzeba

#11 Gość_staha

Gość_staha
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2009 - 16:04

3/5 dochodu ściagają z pensji

#12 Gość_staha

Gość_staha
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2009 - 16:15

a resztę komornik szuka po kontach bankowych, lokatach itp

#13 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 19 czerwiec 2009 - 16:30

ja mam 9 letnia corke w 2003 zostaly przyznane alimenta w kwocie 200 zl w pazdzierniku 2008 zlozylam pozew o podwyzke i do dzis sprawa nie doszla do skutku. ojciec moje corki jest nie osiagalny i nie mozna go znalezc,jestem zdruzgotana naszm sadem i prawem kobiet w polsce bo jak utrzymac dziedzko za 200zl+rodzinne 64zl SKANDAL I WSTYD ze w naszym kraju tak dba sie o dzieci!!!

#14 Gość_ania

Gość_ania
  • Goście

Napisano 05 lipiec 2009 - 14:13

szanowne panie!do sprawy w sądzie trzeba być przygotowanym...panowie można zasądzić więcej niż 60% bo bierze się pod uwagę możliwości zarobkowe a nie jak się często zdarza lipne zaświadczenia o zarobkach...tylko panie nauczcie się je podważać zbierajcie wszystko co się da... i może się to niektórym paniom nie spodobać alimenty nie są waszym dochodem tylko waszych dzieci więc może pora po prostu zarobić na siebie wtedy na pewno będzie łatwiej.

#15 Gość_alimenciarz

Gość_alimenciarz
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2009 - 22:06

witam wszystkie panie
ożeniłem się ponownie a na dwójkę dzieci z poprzedniego małżeństwa płacę 900 zł. razem, była żona nie kwapi się aby znaleźć lepszą pracę bo po co? wie że dobrze zarabiam i wsadza łapę do mojego portfela... tylko czy muszę ją utrzymywać i jej konkubenta? a moje dzieci nadal tych pieniędzy nie widzą... i to jest najgorsze...

#16 Gość_malutka

Gość_malutka
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2009 - 19:46

jak matki bedą pracowac na dwa etaty ciekawe co będzie z dziecmi? nikt nie mówi o tym, że kobieta nie może sobie lepiej dorobić czy znaleźć drugi etat bo ma związane ręce przez dzieci, zero dyspozycyjności, komu potrzebny pracownik ktory nie może chwilę nawet zostać dłużej w pracy, albo jak musi co rusz zwalniać się z pracy bo szkola, bo lekarz, bo ferie.... bo..bo...bo

#17 Gość_Gość

Gość_Gość
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2009 - 20:05

Dziecko,które mieszka z matką wyjeżdża na cały miesiąc do ojca.Ojciec finansuje mu podróż tam i z powrotem nawet.To czy musi jeszcze dodatkowo zapłacić alimenty za dany miesiąc?Proszę o odpowiedź.

#18 Gość_ania

Gość_ania
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2009 - 20:42

bo widzisz malutka tu nikt do końca nie myśli o dzieciach...tak sięczasem zastanawiam czy ktokolwiek z obecnych tutaj kiedyś zostawiał wdomu np samego sześciolatka,zamykał drzwi za sobą idąc do pracy nadwanaście godzin nocnej zmiany zostawiając w domu dziesięciolatka...jato przerabiałam i pracowałam i pracuję na te dwa etaty i dziś jestemjuż tym zmęczona jak to czytam o ciężkiej niedoli tatusiów dającychprzepisy...jestem tylko ciekawa ilu z nich zajmuje się swoimi dziećmi nailu z nich można liczyć...

#19 Gość_malutka

Gość_malutka
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2009 - 22:36

jesteś bardzo dzielną kobietą, współczuję Ci bardzo, choć wiem że to nie pomoże, nie chcę sobie nawet wyobrażać jak się czułaś zostawiając na noc dziecko, ja sporadycznie zostawiam na caly dzien mojego 9 letniego syna, jak w szkole maja dzień wolny, np przy długim weekendzie, nie zawsze moge wziąść wtedy wolne i wierz mi, że czuję się z tym masakrycznie, złaszcza jak wracam i widze że nic nie zjedzone, a dziecko ma oczy czerwone od komputera...siedząc wtedy w pracy przeżywam prawdziwe katusze... tak o tym się nie mówi, nam każe się wziąść do roboty i pracowac na dwa etaty... żałosne dosłownie

#20 Gość_Iza

Gość_Iza
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2009 - 23:33

To jeszcze nic... ja mam polroczną coreczke, juz pare miesiecy czekam na wyrok z sadu o alimentach bedziemy miec juz trzecia sprawe bo ojciec dziecka nie zgadza sie na wyzsze alimenty niz 500zl.(Jest majetnym czlowiekem ale do sadu przyniosl zasw. o najnizszych dochadach)ja po urlopie macierzynskim mialam wracac do pracy ale musialam opuscic wynajete mieszkanie, nie mialam gdzie sie podziac z dzieckiem wiec na miesiac wyjechalam do rodzicow i wzielam urlop wychowawczy ale niestety nie moge dostac nawet tych 400zl bo nie mam wyroku o alimentach.Zalatwilam sobie juz mieszkanie troche tansze ale jak ja mam przezyc za takie pieniadze!! Nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie napewno nie w sadach!
I mnie szlag trafia jak pomysle ze On takie 500zl potrafi wydac w jeden wieczor na imprezie a jego dziecko nie ma gdzie mieszkac. Zreszta co sie dziwic trafilam na najgorszy gatunek faceta zostawil mnie w 8miesiacu ciazy i do tej pory nie obchodzi go nasz los.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych