Skocz do zawartości


odwieszenie wyroku. Prosze o pomoc!!!


84 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 20:47

W zależności od ilości spraw- strony mogą brać udział w posiedzeniach sądu.

#2 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 23:36

Rozumie, a jak długo sie czeka na rozpatrzenie wniosku? i czy mąż i ja mozemy brac udział w rozprawie jezeli taka sie odbedzie?

#3 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 23:15

Nie sposób tego ocenić. Nie ma czegoś takiego w trakcie odbywania stricte kary pozbawienia wolności jak wyjście za kaucją. Tak- jak pisałem - przerwa w odbywaniu kary pozbawienia wolności lub warunkowe przedterminowe zwolnienie po odbyciu co najmniej połowy kary.

#4 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 23:07

Czy dobry adwokat jest w stanie wybronic mojego meza po ujawnieniu całej sytuuacji? Czy jest mozliwość wyjscia za kałcje w takiej sytuacji? Dziekuje ponownie za zainteresowanie i za odpowiedz

#5 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 22:33

Najlepiej wynająć adwokata lub starać się o adwokata z urzędu - ponowne zawieszenie wyroku tylko w wyjatkowych sytuacjach- składa się do sądu, który zarządził wykonanie kary.
Natomiast o przerwę w wykonywaniu kary pozbawienia wolności czy też o warunkowe przedterminowe zwolnienie do sądu penitencjarnego.
Wzór wniosku o przerwę w wykonywaniu kary pozawienia wolności i warunkowe przedterminowe zwolnienie tutaj:

http://www.forum.pra...opics20/203.htm

http://www.forum.pra...opics20/198.htm

CYTATArt. 153. § 1. Sąd penitencjarny udziela przerwy w wykonaniu kary w wypadku określonym w art. 150 § 1 do czasu ustania przeszkody.
§ 2. Sąd penitencjarny może udzielić przerwy w wykonaniu kary, jeżeli przemawiają za tym ważne względy zdrowotne, rodzinne lub osobiste. Sądem penitencjarnym właściwym miejscowo do udzielania dalszych przerw jest sąd, który udzielił pierwszej przerwy. Przepis art. 151 § 3 stosuje się odpowiednio.
§ 3. Nie można udzielić przerwy przed upływem roku od dnia ukończenia poprzedniej przerwy i powrotu po niej do zakładu karnego, chyba że zachodzi wypadek choroby psychicznej lub innej ciężkiej choroby skazanego albo inny wypadek losowy.
§ 4. Udzielając przerwy w wykonaniu kary, sąd może zobowiązać skazanego do utrzymywania w okresie tej przerwy kontaktu z sądowym kuratorem zawodowym w miejscu pobytu, niezmieniania bez jego zgody miejsca pobytu, podjęcia starań o znalezienie pracy zarobkowej lub meldowania się we wskazanej jednostce Policji.

CYTATArt. 154. § 1. Złożenie zażalenia na postanowienie o udzieleniu przerwy powoduje wstrzymanie wykonania postanowienia do czasu jego uprawomocnienia się. Postanowienie podlega jednak wykonaniu bezzwłocznie, jeżeli zostało wydane na wniosek prokuratora albo jeżeli prokurator oświadczył, że nie sprzeciwia się udzieleniu przerwy.
§ 2. Zażalenie wniesione przez prokuratora podlega rozpoznaniu w terminie 14 dni.

CYTATArt. 155. § 1. Jeżeli przerwa w wykonaniu kary pozbawienia wolności trwała co najmniej jeden rok, a skazany odbył co najmniej 6 miesięcy kary - sąd penitencjarny może warunkowo zwolnić skazanego z odbycia reszty kary na zasadach określonych w art. 77 i art. 78 § 1 i 2 Kodeksu karnego, przy czym zwolnienie może nastąpić w każdym czasie, bez ograniczeń wynikających z art. 78 i 79 Kodeksu karnego.
§ 2. Przepisu § 1 nie stosuje się, jeżeli kara pozbawienia wolności została orzeczona na okres powyżej 3 lat.

#6 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 21:59

Bardzo dziekuje za pomoc. Prosze jeszcze o odpowiedz jaki wniosek mam złożyć, o uchylenie wyroku? czy o ponowne zawieszenie wyroku? I czy moze być sprawa za obecnościa męża i powołanie mnie za swidka oraz osoby trzecie np sąsiedzi miejsc w których mieszkaliśmy. Gdzie mam złożyc wnioski do sadu w którym wyrok ten był odwieszony, czy do sądu podlegajacego danemu Zk? Jak długo czeka sie na rozpatrzenie takiego wniosku?

#7 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 21:48

Tak- to dobre argumenty.

#8 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 21:31

Jakie wnioski mam składać? Chce dodac ze w tym okresie zawieszenia zawarlismy zwiazek małżeński. I czy tłumaczenie sie sie tym ze utrudnione kontakty z kuratporem były spowodowane ciezką chorobą dziecka jest uzasadnieniem? Jednakze wiem ze niewstawienie sie na sprawy jest cieżkie do wytłumaczenia.

#9 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 21:17

ujawnią się nowe lub poprzednio nie znane okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia, sąd może w każdym czasie zmienić lub uchylić poprzednie postanowienie. Dobre zachowania itp. to przesłanki ale do warunkowe przedterminowego zwolnienia.

CYTATArt. 24. § 1. Jeżeli ujawnią się nowe lub poprzednio nie znane okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia, sąd może w każdym czasie zmienić lub uchylić poprzednie postanowienie.
§ 2. Niedopuszczalna jest zmiana lub uchylenie postanowienia, przewidzianego w § 1, na niekorzyść skazanego po upływie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia.

#10 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 21:14

Jakie są warunki ponownego zawieszenia kary?Wydaje mi sie, ze w naszym przypadku powinno tak sie stac, poniewaz mąż jest naprawde poprawnym obywatelem. Nie potrafie zrozumieć jak mógł być tak bezmyślny i myslec ze go to nie spotka. Jak wspominałam ma bardzo dobre opinie od pierwszej kuratorki, od sasiadów z którymi wywiad przeprowadziła droga kuratorka. Dobra opinie z pracy ze był sumienny, kolezenski, obowiazkowy i nie opuscił ani jednego dnia pracy. Nigdzie nie chodziliśmy, po pracy byliśmy zawsze razem, zerwał kontakty ze znajomymi. Nie zniose tego ze taki człowiek jak on siedzi miedzy tymi kryminalistami.

#11 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 21:03

Teraz wchodzi w grę przerwa w wykonywaniu kary pozbawienia wolności lub warunkowe przedterminowe zwolnienie po odbyciu co najmniej połowy kary. Ewentualne ponowne zawieszenie wyroku- ale to raczej mało prawdopodobne.

#12 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2008 - 20:47

Witam! Na poczatek opisze całą sytuacje: W 2005 roku w styczniu mój obecnie mąż dostał 2 wyroki jeden za handel narkotykami podajze 2 lata w zawieszeniu na 3, kolejny w tym samym roku w marcu za pobicie (wzioł to na siebie) podajze 6 miesiecy w zawieszeniu. Chciałam dodac ze w tym czasie nie znalismy sie. Przez rok miał kontakt z kóratorem który wydał opinie pozytywną dla męża, po przeprowadzce do innego miasta, po urodzeniu dziecka, przydzielono mu kuratora z danego obszaru . Kurator był u nas na wywiadzie tylko raz poniewaz mąż utrudniał kontaktów, nie wiem dlaczego porostu ma taki charakter i nie dał sobie powiedzieć, ale opinia sąsiadów tez była dobra. kuratorka złozyła wniosek do sadu, odebrałam 2 pisma o wstawienie sie na sprawe jednak mąż to zignorował. Po roku przeprowadzilismy sie na inne mieszkanie i było wszystko dobrze do dnia w którym zatrzymano mego współmałzonka w miejscu pracy. Mąż na nich czekał nie spodziewał sie ze wyrok został prawomocnie odwieszony. Obecnie przebywa 3 tyg ZK. Ma odwieszony wyrok za utrudnianie kontaktów z kuratorem i za niewstawienie sie na sprawe. Mąż jest bardzo dobrym człowiekiem, od naszego poznania bardzo sie zmienił. Interesowałą go tylko rodzina i nasze dziecko. W listopadzie 2005 roku podioł prace na czas nie okreslony, nie popełnił zadnego przestepstwa, nie miał zatargów z policją, nasze dziecko było bardzo chore mialo sepse na co mam pełna dokumentace, ma osłabioną odporność i przez rok czasu był leczony. Mąż nie zdawał sobie z konsekwencji poprostu nie mysleliśmy ze moze tak sie stac(głupota ludzka) myslelismy tylko o naszm dziecku, zeby wyszedł calo z tego wszystkiego. Zostałam bez srodków do zycia. Co mam robić, czy jest mozliwość uchylenia wyroku jezeli mąż odsiaduje wyrok? Bardzo prosze o pomoc, mało kiedy zdarzaja sie takie sytuacje za taką bzdure. Z góry dziekuje za odpowiedz

#13 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2009 - 14:33

Pismo można też przesłać przesyłką poleconą- zachować kserokopię pisma wraz z potwierdzeniem nadania pisma na poczcie. Z adwokatem należy rzeczowo porozmawiać.

#14 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2009 - 14:16

oby mial pan racje, bo juz trace wiare. Ale wielu prawników z którymi rozmawiałam u mnie w miescie powiedziało ze to karygodne. Ze pisma o ponowne zawieszenie wyroku powinno byc juz dawno oddane w sadzie, bo nawet sprawy nie trzeba szczegułowo znac. A ja mam juz wszystko napisane przez prawnika, mam podpisane przez meza a wnioski leza. Bo jak je sama zawioze to maz bedzie dostawał odpowiedzi do aresztu a adwokat do tej pory nie pokwapił sie spotkać z moim mezem

#15 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2009 - 13:46

Nie znam konfiguracji procesowej aby tutaj wydawać opinie, ale często bywa tak, że akta są ściągne na polecenie prezesa danego sądu gdyż są konieczne do badania sprawy i tutaj adwokat nie może ich odebrać- po prostu musi poczekać aż akta wrócą.

#16 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2009 - 13:40

Akt nie ma z winy Adwokata tak mi sie wydaje.... bo jezeli ja wiem gdzie akta sa a on nie ma czasu ich odebrac to woła o pomste do nieba. To sa własnie polscy adwokaci.... Nie dasz, nie masz.... brak słów

#17 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2009 - 13:09

Narazie uzbroić się należy w cierpliwość-j to naturalne często, że sprawa się przeciąga- jak nie ma akt to trudno o podjęcie decyzji w sprawie. O zwrot kosztów jak na razie nie ma podstaw- gdyby rzeczywiście nie lekceważył sprawę można żądać zwrotu.

#18 Gość_-praw-zana362

Gość_-praw-zana362
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2009 - 12:55

Chciałam sie poradzić jeszcze jednej rzeczy. Mam adwokata od dnia 16 grudnia. Do dnia dziejszego twierdzi ze nie ma akt mojego męża i ze dowiedział sie ze akta sa w chorzowie o czym ja dowiedziałam sie telefonicznie 1,5 tygodnia temu i o czym mu mówiłam. Czy on jednym słowem olał sobie tą sprawe? Czy jest to mozliwe zeby to wszystko tak długo trwało? Podobno najlepszy adwokat a ja jestem zawiedziona. Zapłaciłam 500 zł narazie za rozpatrzenie sprawy, a do dnia dziejszego nie została rozpatrzona. Czy moge sie ubiegać o zwrot jakiejs sumy gdy bede rezygnowac z usłóg tzw "adwokata"?

#19 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2009 - 08:47

CYTAT(zana362)Czy mozna złożyc 2 wnioski naraz? Tzn o przywrócenie terminu i o przerwe w karze?

CYTATArt. 126. § 1. Jeżeli niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, strona w zawitym terminie 7 dni od daty ustania przeszkody może zgłosić wniosek o przywrócenie terminu, dopełniając jednocześnie czynności, która miała być w terminie wykonana; to samo stosuje się do osób nie będących stronami.
§ 2. W kwestii przywrócenia terminu orzeka postanowieniem organ, przed którym należało dokonać czynności.
§ 3. Na odmowę przywrócenia terminu przysługuje zażalenie.

#20 Gość_-praw-grizz

Gość_-praw-grizz
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2009 - 23:31

CYTAT(zana362)Czy mozna złożyc 2 wnioski naraz? Tzn o przywrócenie terminu i o przerwe w karze?

Nawet należy tak zrobić.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych