Skocz do zawartości


psy


wróć do serwisu Sektor Publiczny 25 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Marta

Guest_Marta
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2013 - 12:42

Witam. Czy pies może "obsikać" siatkę otaczającą czyjąś posesję i krzaki rosnące w pobliżu lub przylegające bezpośrednio do niej czy raczej, kiedy przechodzę z psem obok domków jednorodzinnych powinnam trzymać psa na smyczy? Bo z jednej strony jestem przecież poza czyimś terenem ale z drugiej, to czyjaś siatka...



#2 gnochi

gnochi

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 71 postów

Napisano 25 październik 2013 - 08:39

Cóż, może przecież zawsze...Jednak właściciel powinien uważać na to gdzie chodzi z psem i nie czynić drugiemu co jemu byłoby niemiłe.



#3 koleżanka

koleżanka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 10145 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 09 listopad 2013 - 22:13

[font="georgia, serif;"]o ile wiem to wyprowadzanie psów jest dozwolone tylko na smyczy[/font]



#4 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2013 - 08:43

To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy.Wejdź na tą stronę: http://lokalize.pl/qukrNastępnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"a zobaczysz gdzie jest i co robi. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)

 



#5 uniq

uniq

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 17 grudzień 2013 - 17:19

Tą kwestię reguluje Kodeksu Wykroczeń, mówiąc o szczególnej ostrożności przy wyprowadzaniu psa. 

[color=rgb(90,90,90);font-family:Arial, Verdana;font-size:12px;]Art. 77. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.[/color]

 

Nie ma jednak bezpośredniej regulacji w polskim prawie, która mówiłaby o obowiązku trzymania psa na smyczy. Może to być przedmiotem regulacji regulaminów dla określonych miejsc, np. parków czy centrów handlowych.



#6 michalinakot123

michalinakot123

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 76 postów

Napisano 16 czerwiec 2016 - 11:19

No jak tak się stanie to już trudno. Warto jednak chodzić z psem na smyczy i uważać na niego...W końcu właściciel jest odpowiedzialny za swojego pupila.



#7 adela666

adela666

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 20 czerwiec 2016 - 16:22

wyprowadzaj psa na smyczy, a nie masz w pobliżu jakiś łąk gdzie można z psem wyjść?



#8 Kasia_87

Kasia_87

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 49 postów

Napisano 18 lipiec 2016 - 08:44

W otoczeniu ludzi zawsze powinno się wyprowadzać psa na smyczy. Nigdy nie wiesz na pewno jak, nawet najłagodniejszy i najlepiej wychowany psiak zareaguje na jakieś nowe doświadczenie - nowy zapach, innego psa czy przejeżdżającego rowerzystę.



#9 Mateo

Mateo

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 18 lipiec 2016 - 10:52

Cóż, może przecież zawsze...Jednak właściciel powinien uważać na to gdzie chodzi z psem i nie czynić drugiemu co jemu byłoby niemiłe.

 

Zgadzam się. Szkoda, że nie wszyscy stosują się do tej uwagi.


Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi.


#10 Kasia_87

Kasia_87

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 49 postów

Napisano 19 lipiec 2016 - 19:36

Zgadzam się. Szkoda, że nie wszyscy stosują się do tej uwagi.

Dokładnie, a jak niektórym zwrócić uwagę to mało człowieka wzrokiem nie zabiją!



#11 dagmaradrzewiecka

dagmaradrzewiecka

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 22 lipiec 2016 - 16:16

Po prostu trzeba wziąć odpowiedzialność za swojego psa i uważać, by nie robił takich rzeczy.



#12 wicehrabia

wicehrabia

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 73 postów

Napisano 25 lipiec 2016 - 10:42

Ludzie często nie chcą brać na siebie odpowiedzialności - prawdziwe przekleństwo naszych czasów.



#13 luke45

luke45

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 355 postów

Napisano 03 sierpień 2016 - 07:45

Pies może przecież gdzie chce ;)


Always look on the bright side of life!


#14 wicehrabia

wicehrabia

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 73 postów

Napisano 23 sierpień 2016 - 08:04

I tu pojawia się konflikt interesów.



#15 favor

favor

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 16 wrzesień 2016 - 13:08

Osobiście nie ryzykowałbym z dopuszczaniem psa do obsikiwania czyichś ogrodzeń i krzaków, może się to takiemu właścicielowi nie spodobać a po co narażać się na nieprzyjemne sytuacje? postaw się na miejscu takiego właściciela i zastanów się, czy sama chciałabyś, żeby psy innych ludzi przybiegały obsikać ogrodzenie Twojej działki. Moim zdaniem jeżeli masz możliwość uniknięcia tego to tak zrób.


Bryliant - profesjonalne sprzątanie Wrocław - usługi dla firm i osób indywidualnych

#16 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 11551 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 16 wrzesień 2016 - 13:14

Osobiście nie ryzykowałbym z dopuszczaniem psa do obsikiwania czyichś ogrodzeń i krzaków, może się to takiemu właścicielowi nie spodobać a po co narażać się na nieprzyjemne sytuacje? postaw się na miejscu takiego właściciela i zastanów się, czy sama chciałabyś, żeby psy innych ludzi przybiegały obsikać ogrodzenie Twojej działki. Moim zdaniem jeżeli masz możliwość uniknięcia tego to tak zrób.

A znasz sposób, aby zatrzymać sikającego psa?tongue.png



#17 Guest_Ja

Guest_Ja
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2016 - 13:20

Zwykle tupnięcie pomagało. Bardziej uparty psiak zrezygnował z włażenia mi na posesję gdy dość dokładnie spsikałem jego ulubione miejsca gazem pieprzowym. Mały bydlak przyjeżdżał co weekend do sąsiadów i umyślił sobie moją działkę na toi-toia a zwłaszcza drewniane słupy przed domem. PRzydał się lekko przeterminowany gaz smile.png Na działkę już nigdy nie wszedł a kichał jeszcze w niedzielę smile.png



#18 Guest_Zibi

Guest_Zibi
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2016 - 14:42

to nie jest wina psa, tylko właściciela tego psa. zamiast dokuczać psiakowi i robiąc mu z nosa jesień średniowiecza, prościej było opierniczyć właściciela zwierzaka

no tak, ale skad na to wziąć odwagę....

prościej użyć gazu....



#19 jago.wita

jago.wita

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 4 postów
  • LokalizacjaLublin

Napisano 22 wrzesień 2016 - 11:48

Ludzie myślą, że psy robią coś z przekory, specjalnie. To są zwierzęta! One nie mają myślenia abstrakcyjnego, ani nie potrafią przeprowadzić sekwencji myślowej czyn-ewentualne konsekwencje. One to robią i tyle. Człowieka w tym rola, by nad tym zwierzem czuwać i brać za niego odpowiedzialność.



#20 Mrs. Turner

Mrs. Turner

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 48 postów

Napisano 04 styczeń 2017 - 13:00

No właśnie, dlatego właściciel powinien przypilnować pieska. Wiadomo, że to naturalna czynność fizjologiczna, ale ja sama bym nie chciała by mój płot był obsikiwany.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych