Skocz do zawartości


M@ja

Rejestracja: 02 lut 2015
Poza forum Ostatnio: lut 02 2015 17:23
-----

Moje tematy

problem z biurem nieruchomości

02 luty 2015 - 17:13

Witam serdecznie.

Chciałabym prosić o niestety bardzo pilną pomoc prawną odnośnie umowy pośrednictwa  z biurem nieruchomości.

 

25.10.2014 r. szukałam mieszkania na sprzedaż. Przechodząc ulicą zauważyłam w oknie numer telefonu, zadzwoniłam, okazało się, że to numer do pośrednika. Umówiłam się na obejrzenie mieszkania. Od razu po wejściu zostałam poproszona o dowód osobisty i podpisanie umowy pośrednictwa.

 

Obejrzałam mieszkanie, przedyskutowałam temat w domu i jednak zrezygnowałam z zakupu jakiegokolwiek mieszkania.

Napisałam do pośrednika maila, że bardzo dziękuję, ale jednak na razie rezygnuję (prosił o kontakt mailowy).

 

Po niecałych 2 miesiącach temat mieszkania jednak powrócił i postanowiłam znowu zadzwonić do tego pośrednika, jeszcze raz obejrzeć mieszkanie i wziąć kredyt. Ponieważ nie miałam zdolności kredytowej, mieszkanie kupili moi rodzice.

Umowa pośrednictwa była zawarta więc z moimi rodzicami, w biurze pośrednika. Zapłaciliśmy też wtedy połowę prowizji (wynegocjonowana na 2,5%).

 

Tydzień temu został moim rodzicom przyznany kredyt, więc poprosiliśmy pośrednika o umówienie notariusza. W rozmowie telefonicznej pośrednikowi nagle przypomniało się, że do dopłaty będzie 2000 zł, czyli druga połowa prowizji PLUS nagle VAT, o którym wcześniej nie wspomniano!

Pośrednik zaczął się powoływać na umowę ze mną, na które jest napisane 3% + VAT, jednak kupującą nie jestem ja, tylko moi rodzice.

W umowie tej widnieje klauzula, że jeśli mieszkanie zostanie kupione przeze mnie lub moich bliskich poza pośrednikiem, to wtedy mam obowiązek zapłacić tą prowizję + VAT. Jednak moi rodzice nie kupili poza pośrednikiem, tylko z nim i to z nim się umówili na 2,5% i nikt nie wspominał o VATcie.

 

Wg mnie moja umowa w tej sytuacji już była nieważna. Pośrednik w swoim biurze wydrukował umowę przedwstępną kupna mieszkania przez moich rodziców, więc chyba w tym momencie moja umowa pośrednictwa przestała być ważna, a tym bardziej w przypadku kiedy już mamy akt notarialny i jest po wszystkim.

 

Ponieważ nie mogłam dojść z pośrednikiem do porozumienia, zapłaciliśmy drugą połowę prowizji i mamy się stawić w biurze do wyjaśnienia sprawy podatku, niestety do JUTRA, a zgodnie z niby tą moją umową 7 dni od kupna, czyli do 5.02.

 

Bardzo proszę o pomoc, czy moi rodzice faktycznie muszę dopłacić ten VAT, czy możemy już niczego nie płacić, ponieważ moi rodzice oczywiście nie mają żadnej umowy pośrednictwa, ani nic takiego.

 

Z góry dziękuję za odpowiedź.