Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Zdjęcie

Kredyt we frankach, da się unieważnić?

frankowicze lublin kredyt we frankach unieważnienie kredytu

wróć do serwisu Księgowość 12 odpowiedzi w tym temacie

#1 PaniP

PaniP

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 23 listopad 2021 - 10:12

Witajcie! Mam kredyt we frankach. Nie będę opowiadać, jak to się potoczyło z ‘frankowiczami’. Każdy wie. Proszę tez o nieudzielanie mi rad typu “było nie brać kredytu w obcej walucie”. To się już nie odstanie. Założyłam wątek, bo chcę wiedzieć, czy sa tu osoby, które postanowiły walczyć o swoje? Wiadomo, jak banki liczyły i liczą sobie raty, że w umowach sa niedozwolone klauzule… Płacę ogromne sumy, cały czas spłacam. Unieważnienie wydaje mi się czymś nieosiągalnym i nawet nie chodzi mi o jakieś odszkodowania, ale chcę po prostu uczciwie spłacić kredyt. Czy ktoś może ma wiedzę w tym temacie, poszedł do sądu, ktoś może mi podpowiedzieć, czy warto, czy to coś da? Jestem z Lublina, tutaj mam nieruchomość i tutaj szukam ewentualnej pomocy.



#2 Guest_Aga

Guest_Aga
  • Goście

Napisano 24 listopad 2021 - 14:28

Ja mam kredyt w zł teraz, ale boję się podwyżek stóp.... Marze o tym żeby jak najszybciej spłacić 



#3 PaniP

PaniP

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 25 listopad 2021 - 10:07

Ja też chciałabym jak najszybciej kredyt spłacić. Problem jest taki, że rata jest ogromna, wszystko drożeje, żyje się coraz gorzej, a końca spłaty raczej nie widać. Mieszkanie miało być spełnieniem marzeń a okazło się życiowym kryzysem



#4 Guest_Aga

Guest_Aga
  • Goście

Napisano 29 listopad 2021 - 16:13

Życze Ci powodzenia, wiem, że kredyty frankowe to trudny temat i na pewno sporo nerwów i pieniędzy Cię to kosztuje :/ 



#5 abrakadabra1

abrakadabra1

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 30 listopad 2021 - 10:40

Witajcie! Mam kredyt we frankach. Nie będę opowiadać, jak to się potoczyło z ‘frankowiczami’. Każdy wie. Proszę tez o nieudzielanie mi rad typu “było nie brać kredytu w obcej walucie”. To się już nie odstanie. Założyłam wątek, bo chcę wiedzieć, czy sa tu osoby, które postanowiły walczyć o swoje? Wiadomo, jak banki liczyły i liczą sobie raty, że w umowach sa niedozwolone klauzule… Płacę ogromne sumy, cały czas spłacam. Unieważnienie wydaje mi się czymś nieosiągalnym i nawet nie chodzi mi o jakieś odszkodowania, ale chcę po prostu uczciwie spłacić kredyt. Czy ktoś może ma wiedzę w tym temacie, poszedł do sądu, ktoś może mi podpowiedzieć, czy warto, czy to coś da? Jestem z Lublina, tutaj mam nieruchomość i tutaj szukam ewentualnej pomocy.

 

Polecam Ci udać się do prawnika ja tak zrobiłam i nie żałuję. Nie ma co czekać ckredyt taki można płacić w nieskończoność. U mnie tak samo jak u Ciebie miało być pieknie a wyszedł dramat, ale trzba walczyć o swoje, Ja jestem też z Lublinia i wybrałam się w końcu do prawnika. Polecam Ci go jeśli chcesz polecenia - Paweł Kutrzuba, kancelaria na Chopina. Umów się na spotkanie, wszystko Ci wytłumaczy i sama zdecydujesz nie  musisz już teraz przcież podejmować decyzji.



#6 PaniP

PaniP

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 01 grudzień 2021 - 16:54

Bardzo dziękuję za polecenie. Zastanawiałam się, co robić, ale w obecniej sytuacji kiedy frank się umacnia przyznam szczerze, że przestaje mieć wątpliwości i czuję, że trzeba coś z tym robić. Możesz powiedziec coś więcej o tym prawniku? Na jakim etapie jest Twoja sprawa?



#7 Guest_Aga

Guest_Aga
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2021 - 16:25

A ja tak z ciekawości... To nie jest trochę tak, że te kredyty frankowe były brane jakby na swoją odpowiedzialność? Nie wiem, jak było wtedy, ja brałam kredyt hipoteczny dwa lata temu, ale wydaje mi się wahania walut to no po prostu codzienność. Przeprasza, jeśli to jest pytanie niedelikatne ale własnie tego nie rozumiem, to nie jest tak że frank po prostu zdrożał?



#8 PaniP

PaniP

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 03 grudzień 2021 - 10:12

Szkoda gadać ile razy usłyszałam, że sami jesteśmy sobie iwnni, było nie kombinować itp. Prawda jest taka że to nie do końca prawda. Wtedy były inne realia, nie było takiego dostępu do informacji. Ok, są ludzie, którzy pewnie nie wzieli kredytu we franku tylko w złotówkach, ale zoabcz jaka jest skala kredytów frankowych, ile jest tych osób, które wzięły. Wszytskie są kombinatorami? Nie wiem, ile masz lat, ale ja wtedy brałam kredyt na miszkanie po ślubie i nie było tak, że sprawdzasz sobie w sieci, w telefonie w internecie historycznych danych, opinni różnych ekspertów itp bo wtedy nie było takiego dostępu, nie było smartfonów, nie było tyle wiedzy, jak jest teraz. A banki miały też zupełnie inną opinię wtedy, ludzie ufali bankom. Nie było jakichś afer w sieci itp, bo sieci praktycznie nie było. Teraz wszystko jest w internecie. Złotówka była w miare mocna, wszędzie się mówiło, że bdzie się cały czas umacniać, a frank może tylko tanieć. A jak poszliśmy z mężem do banku, to Pan, który nas obsługiwał mówił, że nie opłaca się brać w złotówkach, że to się nie opłaca, że we franku będziemy mieć niższą ratę i że oni mają takie dane, że frank nie zdrożeje. I wyobraź sobie siebie młodą osobę, po weselu, chcesz kupic mieszkanie, rata we franku tańsza, a pensje nie były wtedy tak wysokie jak dziś. Pan w banku miły, widocznie "zorientowany", ma *dane*, nastroje wśród ludzi są takie, że frank już tylko potanieje. I żeby tylko tyle. Umowy obszerne, my czytaliśmy, ale nawet na jakieś wąpliwości otrzymywaliśmy całkiem zgrabne wyjaśnienia. A potem się okazało, że były w nich zapisy, które naprawdę są krzywdzące. Wiem że to może tak wyglądać, że poszliśmy na łatwiznę. Teraz mam dużo większą wiedzę i mogę ją zdobyć jak coś kupuję podpisuję. I potem okazuje się, że płacisz kilka razy więcej niż zaciągnęłaś. Wtedy nie chodziło się tak ze wszystkim do prawników, specjalistów. Ja nie chcę, żeby ten kredyt ktoś ze mnie spłacił, tylko chcę uczciwie go spłacić, bo kwota którą już spłaciłam jest ogromna a końca cały czas nie widać.



#9 abrakadabra1

abrakadabra1

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 17 styczeń 2022 - 10:10

ja jeszcze pozwole sobie dopowiedzieć.... wtedy niektórzy mówili, że niedlugo przejdziemy na euro i wtedy dopiero frank bedzie tani. Tak ludzie po prostu mówili i jak jak PaniP pisze, nie było dostępu do widzy, jaki jest teraz, do radcow mało kto chodził. Było inaczej niż teraz. A teraz zobacz sobie co sie dziś dzieje. Stopy poszły do góry, raty kredytu poszły niektórym o kilkaset zł i ludzie zdziwieni. Też można powiedzieć, że mogli brać ze stałą stopą, że mogli pomysleć że zerowe stopy nie będą trwać wiecznie, a ja nie znam nikogo kto by miał kredyt ze stałą stopą. Więc po czasie wszystko wydaje się proste, kiedy wiesz, co było później. Gdybym wtedy wiedziała, to bym za nic nie wzięła we frankach, za żadne możliwe scenariusze, że będzie taniej. Nie miałam pojęcia jakie to ryzyko (sorry za błędy, ale pisze z komórki).



#10 luke45

luke45

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1311 postów

Napisano 17 styczeń 2022 - 13:48

Oczywiście, że się da. Najlepiej skorzystać z pomocy profesjonalnej kancelarii. W tym artykule https://fretuslegis....arii-frankowych znajdziesz prawników frankowych w Katowicach, ale pewnie teraz można z powodzeniem załatwić też sprawy zdalnie.


Always look on the bright side of life!


#11 PaniP

PaniP

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 18 styczeń 2022 - 10:20

Luke dzięki za polecenie, skontaktowałam się już wcześniej z Mecenasem Kutrzubą. Zresztą... wiem, że teraz wszystko jest online i nie ma żadnych granic, ale jakoś tak wolę 'stacjonarnie' w Lublinie ;) Ale wielkie dzięki za pomoc. 

 

To ja jeszcze wrócę do tematu kredytów, jak nam się już temat rozwinął. No właśnie teraz też dużo osób płacze, bo mają zmienną ratę i nagle kredyty urosły o nie wiadomo ile. I tylko patrzeć, jak będzie jakaś tarcza dla stópkowiczów. Ostatnio rozmawiałam ze znajomą z pracy, akurat niedawno zmieniło się jej oprocentowanie i kredyt 400 zł w góre. I ona mówi, że jak pytała w banku (a kredyt brała cos koło 3  lata temu), co to jest zmienna stopa i stała, to usłyszała, że to jest oprocentowanie ustalane przez banki WIBOR + marża banku i że zmienna raczej się nie zmieni, żeby była wyższa niż stała. I że gość z banku jej niedokładnie powiedział. A przeciez mogła sprawdzić, doczytać, ale wzięła zmienną, albo przeskoczyć na stałą, jak się zaczynało mówić o podwyżkach stóp i mieć spokój na kilka lat.  A teraz szok. A czasy się zmieniły, dostęp do wiedzy jest, można wszystko doczytać, dopytać. A tymczasem mamy wszystkich zakredytowanych, którzy się boją podwyżek stóp. Więc nie wiem, dlaczego się dziwić 'frankowiczom'...



#12 Guest_Aga

Guest_Aga
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2022 - 10:23

W ogóle to przepraszam Wam, że tak zasugerowałam, że to Wasza wina, że braliście kredyty frankowe... W sumie nie znam realiów w tedy, bo rzeczywiście miałam kilkanaście lat i się raczej nie interesowałam finansami. Także rozumiem, dzięki za wyjasnienie i powodzenia - trzymam kciuki, żeby jak najszybciej udało się dojsc do porozumienia z bankiem



#13 PaniP

PaniP

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 6 postów

Napisano wczoraj, 11:29

Aga nie szkodzi. Wiem, że kredyty frankowe budza w niktóreych jakieś skrajne uczucia :P dużo osób ma o nich dużo do powiedzenia. Dzięki, przyda się. Zaczęlam już współpracę z P. Kutrzubą. Doszłam do wniosku, że z siedzenia i czekania niewiele mi przyjdzie, a robi się z kredytami coraz goręcej. Żałuję w sumie trochę, że wzięłam się za to tak późno...





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: frankowicze, lublin, kredyt we frankach, unieważnienie kredytu

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych