Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Zdjęcie

Sprawa z sądzie za art 178a par1kk


7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Filipszofer

Filipszofer

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 14 luty 2021 - 23:04

Witam , pewnego dnia w nocy siedziałem w aucie za kierownicą na uruchomionym silniku pod blokiem na parkingu. Pewien pan spotkał przejerzdzającą  policje i powiedział im , że jezdziłem pod wpływem. Sprawa będzie w sądzie , przyznać się czy walczyć i zostać przy swojej prawdziwej wersji. Jeśli się przyznam to jaka kara mnie czeka miał ktoś sprawę za ten artykuł i jak się skończyły? Dodam , że mam w czerwcu 19 lat i nigdy nie byłem karany. Nie dostałem nigdy żadnego mandatu.



#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 15 luty 2021 - 13:01

Za ten artykuł jest kara grzywny lub kara ograniczenia wolności do lat 2  Nie bardzo rozumiem, do czego chcesz się przyznać, czy też jaka jest prawdziwa wersja? Jeśli skierowali przeciw Tobie sprawę do sądu i już znasz paragraf, to znaczy, że byłeś pod wpływem alkoholu i policja to stwierdziła. Spraw z tego artykułu są tysiące w polskich sądach, bo wiadomo że Polacy to ochlapusy i jeżdżą po pijaku, ale każda sprawa jest inna i nie możesz porównywać się z kimkolwiek, ani liczyć na to, że jeśli Kowalski dostał tylko grzywnę, to pewnie też tak Ciebie potraktują.



#3 Filipszofer

Filipszofer

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 15 luty 2021 - 14:44

Tak byłem pod wpływem , lecz nie prowadziłem pojazdu tylko w nim przebywałem , a mam odpowiedzieć za prowadzenie pojazdu pod pływem a gościu nagadał , że jechałem lecz tego nie robiłem ,gościu  powiedział tak bo mam z nim "na pieńku" i chciał mi zrobić koło d*py i mu się udało i nie wiem czy próbować dowieść prawdy czy odpuścić i się przyznać



#4 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 16 luty 2021 - 11:06

Tak byłem pod wpływem , lecz nie prowadziłem pojazdu tylko w nim przebywałem , a mam odpowiedzieć za prowadzenie pojazdu pod pływem a gościu nagadał , że jechałem lecz tego nie robiłem ,gościu  powiedział tak bo mam z nim "na pieńku" i chciał mi zrobić koło d*py i mu się udało i nie wiem czy próbować dowieść prawdy czy odpuścić i się przyznać

 


Nie rozumiem - dowieść prawdy czy się przyznać?  Chcesz się przyznać, że tylko siedziałeś, czy siedziałeś i prowadziłeś? Piszesz niezrozumiale, gmatwasz. Byłeś pijany, więc nie powinieneś przebywać w pojeździe, bo teraz niezwykle trudno będzie Ci przekonać sąd, że tylko siedziałeś. No, ale próbuj, masz do tego prawo.



#5 Filipszofer

Filipszofer

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 16 luty 2021 - 15:41

To sąd musi mi udowodnić , że prowadziłem , żeby mnie skazać. 



#6 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 17 luty 2021 - 10:13

To sąd musi mi udowodnić , że prowadziłem , żeby mnie skazać. 

 


Sąd udowodni, na podstawie zeznania świadka.



#7 Guest_ZZ

Guest_ZZ
  • Goście

Napisano 17 luty 2021 - 10:29

Sędzia przecież nie wie jak było naprawdę, a opierając się na materiale raczej uzna, że prowadziłeś, bo tłumaczenie "siedziałem pod wpływem we włączonym samochodzie, ale nie prowadziłem” brzmi okropnie słabo, niezależnie czy to prawda. Z drugiej strony ma świadka, który twierdzi że prowadziłeś i policję, która spisała notatkę, że prowadziłeś.

 

Jaką strategię obrać w sądzie to pytanie do prawnika. Moim zdaniem nie zaszkodzi przedstawić swoją wersję, może stwierdzą, że masz rację i nie ma dość dowodów, że prowadziłeś, ale nie wiem, czy prawnik poradzi to samo.



#8 pkg

pkg

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 29 grudzień 2021 - 14:58

Moim zdaniem warto skorzystać z pomocy adwokata lub prawnika. Dla mojego znajomego pomogli Panowie z tej kancelarii https://www.jazda-po-alkoholu.pl/ udało się wszystko załatwić jeszcze przed skierowaniem sprawy do sądu. Życzę powodzenia w Pańskiej sprawie.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych