Skocz do zawartości


Piątek...


wróć do serwisu Kadry 2114 odpowiedzi w tym temacie

#2101 doriss

doriss

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 8917 postów
  • Lokalizacjaśrodek Polski

Napisano 18 listopad 2013 - 14:29

Żona rozmawia z mężem:- Gdzie byłeś?- Na rybach.- Coś złapałeś?- Nie daj Boże!


Bo wypadek to dziwna rzecz. Nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy. Kubuś Puchatek

#2102 Eni

Eni

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2544 postów

Napisano 27 listopad 2013 - 07:29

Dołączona grafika



#2103 Eni

Eni

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2544 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 08:14

Siedzi policjant w przedziale pociągu i czyta książkę. Co pewien czas wykrzykuje: Coś Podobnego! Nigdy bym nie przypuszczał! Nie wiedziałem! Niewiarygodne!

W końcu ktoś z siedzących z nim pasażerów nie wytrzymuje i pyta go:

- Co Pan takiego ciekawego czyta?

- Słownik ortograficzny.



#2104 Eni

Eni

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2544 postów

Napisano 04 grudzień 2013 - 08:17

idealny - nie tylko dla mężczyzn - choć dla mojego z pewnością... :)

Dołączona grafika



#2105 kadrowiec

kadrowiec

    księgowy, kadrowy i inspektor BHP

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1118 postów

Napisano 10 grudzień 2013 - 07:07

Nie przeglądałem dawno tego wątku, więc jeśli się powtórzy ten kawał to z góry przepraszam, ale mi się podoba:

 

Jasiu do taty:  - Tato pójdziesz jutro ze mną do cyrku?  - Nie Jasiu. Tata nie ma czasu.  - Tato a tam będzie goła dziewczyna jeździć na słoniu.  - No dobra Jasiu idę z tobą do cyrku, bo już dawno słonia nie widziałem.

#2106 kadrowiec

kadrowiec

    księgowy, kadrowy i inspektor BHP

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1118 postów

Napisano 10 grudzień 2013 - 07:17

Mąż na łożu śmierci wyznaje żonie swój życiowy sekret:  - Przez 20 lat Cię zdradzałem.  - A ty myślisz, że ja bym Cię tak bez powodu otruła?

#2107 kadrowiec

kadrowiec

    księgowy, kadrowy i inspektor BHP

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1118 postów

Napisano 10 grudzień 2013 - 07:18

Przychodzi kobieta do aptekarza i mówi:  - Poproszę trutkę.  - A po co?  - Chcę otruć męża!  - Nawet jeśli panią zdradza dla innej nie mogę pozwolić żeby pani go otruła!  Wtedy kobieta pokazuje zdjęcie jej męża kochającego się z żoną aptekarza.  Wtedy aptekarz mówi:  - Nie wiedziałem, że ma pani receptę.

#2108 igraszka

igraszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 164 postów

Napisano 21 grudzień 2013 - 15:09

Dołączona grafika

Kiedyś obiło mi się o uszy, że to szandarowy dowcip polskich feministek, znam go ale nadal lubię:).


„Nic nie jest w sobie ani dobre ani złe – to nasze myślenie czyni je takim...”

 


#2109 Eni

Eni

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2544 postów

Napisano 25 luty 2014 - 08:56

[font="'comic sans ms', cursive;"]Blondynka podchodzi do automatu z colą. Wrzuca monetę, wyskakuje cola. Robi tak pięć minut. Zrobiła się kolejka. Facet z kolejki:
- Proszę panią wszyscy chcą się napić.
A na to blondynka:
- Proszę pana, się wygrywa, się gra dalej.
[/font]



#2110 Eni

Eni

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2544 postów

Napisano 25 luty 2014 - 09:05

Policjant zatrzymuje blondynkę za przekroczenie prędkości. -Dzień dobry. Widzi pani, co to jest? (pokazuje na radar) -Dzień dobry. Nie. Co to? Suszareczka? -He he he. Nie, proszę pani. To jest radar. I co my tu mamy? Widzi pani te cyferki? -140. Widzę. -No właśnie. Prawo jazdy proszę i dowód rejestracyjny samochodu. -Nie mam. -Jak to pani nie ma? -No, bo widzi pan, tak to wszystko się dzisiaj szybko działo...i ten samochód nie jest mój. -Jak to nie pani? -No tak, ukradłam go. Bo jak zabiliśmy tamtą kobietę, to trzeba było jakoś pozbyć się zwłok, a ja nie chciałam brudzić swojego auta, więc ukradłam to i zapakowałam zwłoki do bagażnika. I teraz tak szybko jadę, żeby jak najszybciej pozbyć się ciała. -To ma pani na dodatek trupa w bagażniku?! Proszę wysiąść, ręce na maskę i nie ruszać się! Policjant dzwoni po wsparcie: -Mam tu trupa w bagażniku, kradzież samochodu i przekroczenie prędkości. Za chwilę cała ekipa z ostrą bronią. Dowodzący podchodzi do kobiety: -Ma pani jakieś dokumenty? -Mam, ale w samochodzie w skrytce. Mogę wyciągnąć? Po czym sięga do skrytki, podaje dokumenty, prawo jazdy i dowód rejestracyjny samochodu. Wszystko w największym porządku. -Jak to, to nie jest kradziony samochód?! -Nie, skądże, to mój samochód. -To proszę otworzyć bagażnik. Blondynka otwiera bagażnik, a tam porządek, trójkąt ostrzegawczy na miejscu, koło zapasowe itp... Dowódca zdezorientowany: -No jak to, mamy zgłoszenie, że samochód kradziony, w bagażniku trup... -...i co jeszcze naopowiadał, może że niby prędkość przekroczyłam?

#2111 Eni

Eni

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2544 postów

Napisano 25 luty 2014 - 09:07

Francuz dzwoni do swojego przyjaciela w Moskwie: - Cześć Iwan, słyszałem, że u was strasznie zimno, -50 stopni! - Nie... tak zimno nie jest... najwyżej -20... - Niemożliwe Iwan, w CNN pokazywali, że jest u was -50 stopni poniżej zera! - Pierre... mówię ci, jest najwyżej -20 a nie -50! - Przecież sam widziałem w CNN Iwan, reporter stał na Placu Czerwonym i pokazywał termometr, sam widziałem, -50 stopni! - Aaaaaa... No chyba że na zewnątrz

#2112 Eni

Eni

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2544 postów

Napisano 25 luty 2014 - 09:16

Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta: - Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień? - Ano, panocku, drink "Góracy"! - Jak to "Góracy", co to jest?! - Widzicie, biezemy sklanecke wina...no moze być dwie...góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa...no może być dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki...moze dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnecka. Na koniec biezemy sklanecke koniacku...no moze dwie...góra cy i wlewamy do garnecka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając, gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke... moze dwie...no góra cy. Po wypiciu wstajemy...robimy krocek...moze dwa...no, góra cy!

#2113 Eni

Eni

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2544 postów

Napisano 20 marzec 2014 - 07:13

Przychodzi Putin do wróżki i mówi:- Opowiedz mi o mojej przyszłości.- Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu - setki tysięcy Ukraińców i Rosjan.Wladimir się uśmiecha. Wróżka kontynuuje:- Widzę, że ludzie są bardzo zadowoleni, stoją z flagami, krzyczą radośnie i mają szczęśliwe twarze.- Kochają mnie... A czy ściskam im ręce?- Nie.- A dlaczego?- Trumna jest zamknięta.



#2114 gadulec808

gadulec808

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 28 marzec 2014 - 21:54

Można się uśmiać.:-)


Gdy będziesz w okolicy http://www.salon-iva.pl. Lub odwiedź gabinet Równowaga


#2115 rita

rita

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1080 postów

Napisano 15 lipiec 2014 - 11:54

coś nam usechł ten wątek, może pora go odświeżyć:

*****

Dwóch prawników weszło do baru. Zamówili po drinku, po czym wyciągnęli z teczek po kanapce i zaczęli jeść. Natychmiast pojawił się przed nimi właściciel baru.

- Panowie, bez przesady... Nie możecie tu jeść swoich kanapek.

Prawnicy wzruszyli ramionami i zamienili się kanapkami.

*****

Na sali sądowej:

- Czy oskarżony dawał świadkowi narkotyki?

- Nie dawałem.

- A żona oskarżonego dawała?

- Nadal mówimy o narkotykach?





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych