Skocz do zawartości


zawyżony błędnie urlop w okresie wypowiedzenia

urlop wypowiedzenie urlop w okresie wypowiedzenia

wróć do serwisu Kadry 2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Mariusz.T

Guest_Mariusz.T
  • Goście

Napisano 20 październik 2020 - 12:26

Pracodawca w okresie wypowiedzenie wysłał mnie urlop niewykorzystany w ciągu roku. 

Nie określił dat urlopu w wypowiedzeniu. Przepracowałem jeszcze tydzień i na resztę dni wypełniłem wniosek urlopowy zgodnie ze swoją wiedzą, kierownik go przyjął i wysłał mnie na urlop już do końca okresu wypowiedzenia. 

Po dwóch dniach, w trakcie urlopu kierownik zadzwonił z informacją, że należał mi się urlop proporcjonalnie mniejszy o cztery dni, aniżeli we wniosku, który przyjęli. 

Proponuje mi, żebym wrócił z urlopu i odpracował te cztery dni albo wystawił wniosek z prośbą o bezpłatne cztery dni urlopu.

Jak należy postąpić? Czy te propozycje są zgodne z przepisami? 

Proszę o poradę.

 

 



#2 Guest_JE

Guest_JE
  • Goście

Napisano 22 październik 2020 - 10:54

1.Nie ma zakazu udzielenia urlopu w ilości większej niż należna proporcjonalnie - u następnego pracodawcy dostaniesz o te 4 dni mniej, wniosek został podpisany, urlop udzielony. W wypowiedzeniu powinny być dokładnie okreslone daty, jak nie ma to można by sadzić, że urlop został udzielony na cały okres wypowiedzenia.

2.W przypadku wystąpienia szczególnych potrzeb, wcześniej nieprzewidzianych, w związku z którymi obecność pracownika w zakładzie pracy jest niezbędna, pracodawca może odwołać pracownika z urlopu - to, że nagle chcą dać mniej urlopu bo się machnęli , na pewno nie jest szczególną potrzebą pracodawcy odnośnie koniecznej obecności pracownika w zakładzie.

Zresztą niech pisemnie odwołają podając powód - zanim polecony dojdzie (odbierzesz z poczty - awizo, covid i te sprawy) to pewnie będzie po wszystkim, obowiązku odbierania telefonów i maili na urlopie nie ma, chyba, że jakiś zapis macie w firmie.

 

A co jeśli masz już inną pracę - rozmowy o pracę, albo jesteś chory czy wyjechałeś ? Urlopu udzielili do końca wypowiedzenia, umowę o pracę chcą zakończyć , dlaczego masz zmieniać zaakceptowany wniosek z płatnego urlopu na bezpłatny?

A na marginesie - masz prawo , jeśli pracodawca zaakceptuje, już w styczniu wybrać cały urlop . Wtedy, jeśli w trakcie roku zakończysz pracę, to w żadnym wypadku nie ma obowiązku wystawiania wstecznie wniosków o bezpłatny urlop, bo wypoczynkowy proporcjonalnie wychodzi mniej.



#3 Guest_Mariusz.T

Guest_Mariusz.T
  • Goście

Napisano 23 październik 2020 - 11:14

1.Nie ma zakazu udzielenia urlopu w ilości większej niż należna proporcjonalnie - u następnego pracodawcy dostaniesz o te 4 dni mniej, wniosek został podpisany, urlop udzielony. W wypowiedzeniu powinny być dokładnie okreslone daty, jak nie ma to można by sadzić, że urlop został udzielony na cały okres wypowiedzenia.

2.W przypadku wystąpienia szczególnych potrzeb, wcześniej nieprzewidzianych, w związku z którymi obecność pracownika w zakładzie pracy jest niezbędna, pracodawca może odwołać pracownika z urlopu - to, że nagle chcą dać mniej urlopu bo się machnęli , na pewno nie jest szczególną potrzebą pracodawcy odnośnie koniecznej obecności pracownika w zakładzie.

Zresztą niech pisemnie odwołają podając powód - zanim polecony dojdzie (odbierzesz z poczty - awizo, covid i te sprawy) to pewnie będzie po wszystkim, obowiązku odbierania telefonów i maili na urlopie nie ma, chyba, że jakiś zapis macie w firmie.

 

A co jeśli masz już inną pracę - rozmowy o pracę, albo jesteś chory czy wyjechałeś ? Urlopu udzielili do końca wypowiedzenia, umowę o pracę chcą zakończyć , dlaczego masz zmieniać zaakceptowany wniosek z płatnego urlopu na bezpłatny?

A na marginesie - masz prawo , jeśli pracodawca zaakceptuje, już w styczniu wybrać cały urlop . Wtedy, jeśli w trakcie roku zakończysz pracę, to w żadnym wypadku nie ma obowiązku wystawiania wstecznie wniosków o bezpłatny urlop, bo wypoczynkowy proporcjonalnie wychodzi mniej.

Dziękuję bardzo za odpowiedź.

 

Tak też myślałem, że nie mam obowiązku rezygnować z zatwierdzonego urlopu lub tracić cokolwiek z wynagrodzenia. Nie zajmuję się kadrami i nie wiedziałem,    że urlop liczy się proporcjonalnie. Zresztą kierownik sam potwierdził i powiedział konkretnie ile mam dni urlopu na podstawie danych, jakie sprawdził w komputerze. Wypełniłem więc wniosek zgodnie z tym, co mi powiedział i co sam wiedziałem.

 

Jednak odezwali się dość szybko, bo po dwóch dniach mojego urlopu, więc zastanawiam się, czy nie wymyślą zwolnienia dyscyplinarnego za niestawienie się w pracy na to telefoniczne żądanie.

Nie mam żadnych informacji, że moja obecność w pracy w czasie udzielonego urlopu jest niezbędna, po prostu okazało się, że w kadrach coś im nie pasuje. Stąd ta propozycja - wracasz do pracy, albo wypełniasz wniosek o urlop bezpłatny na tę nadwyżkę urlopu. Dlaczego ja muszę ponosić konsekwencje ich błędu.

 

Czy jest jakaś podstawa prawna, na której mogę oprzeć moje argumenty w rozmowie z pracodawcą? 





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: urlop, wypowiedzenie, urlop w okresie wypowiedzenia

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych