Skocz do zawartości


Eksmisja, przemoc.


4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Renia

Guest_Renia
  • Goście

Napisano 19 październik 2020 - 22:58

Witam wszystkich forumowiczów, którzy przeczytają ten wątek.
Byliśmy małżeństwem 15 lat, trójka dzieci. Półtora roku temu uciekłam z dziećmi do rodziny z naszego wlasnosciowego mieszkania. Nie trudno się domyślić dlaczego, picie, bicie wyzwiska itd.(piekło). W sierpniu dostałam rozwód z orzeczeniem o jego winie, eksmisję z mieszkania.
Nadal z dziećmi mieszkam kątem u rodziny,mój były w naszym domu. Zniszczył je doszczętnie! Raz tam byłam pod jego nieobecność. Nie do wyobrażenia widok...
Moje pytanie brzmi: czy jeśli nie mieszkam z nim pod jednym dachem to mogę z policją jechać i go wyrzucić? Bardzo mi zależy, żeby znów zamieszkać u siebie. Dzięki pomocy innych osób wiem ze będę w stanie wyremontować od podstaw to mieszkanie. Czy w związku z pandemią koronawirusa on ma prawo mieszkać w naszym domu a my musimy żyć kątem u innych? Proszę o pomoc.

#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 21 październik 2020 - 12:34

Jaką eksmisję orzekł sąd? Określił dokąd były mąż ma się wyprowadzić? Jeśli nie wskażesz innego lokalu, to policja nie wyrzuci go z domu. I nie ma to nic wspólnego z epidemią. Po prostu nie ma eksmisji na bruk.



#3 Guest_Renia

Guest_Renia
  • Goście

Napisano 26 październik 2020 - 15:59

Sąd nakazał eksmisję bez zapewnienia lokalu zastępczego.

#4 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 27 październik 2020 - 11:33

Zgłoś sprawę komornikowi, a ten zadecyduje co zrobić. Może przesiedli go do schroniska lub noclegowni. Policja go nie wyrzuci, nie może nikogo eksmitować na ulicę.



#5 Guest_Renia

Guest_Renia
  • Goście

Napisano 27 październik 2020 - 14:56

Bardzo dziękuję za odp. Pozdrawiam



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych