Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ubezpieczyciel nie chce zrobić regresu


Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Ribera

Ribera

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 07 sierpień 2020 - 19:02

Witam serdecznie,

 

Sprawa wygląda tak.

 

Od ponad roku sąsiad z góry regularnie zalewa moją łazienkę pozostawiając paskudne plamy na suficie, aktualnie się to zdarzyło 4 razy i 3x malowanie, za każdym razem dostawałem odszkodowanie, które mnie satysfakcjonowało. Parę dni temu pokusiło mnie aby zadzwonić do ubezpieczyciela (WARTA), i dowiedzieć się czyja polisa jest obciążona.

 

No i jak się okazało, żadna sprawa nie przeszła regresu na polisę sprawcy. Argumentowali to brakiem znajomości danych podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie, oraz przyczyn zalania.

Jedyne co wiedzą to, że wyciek nie nastąpił na "częściach wspólnych". - co ich zdaniem nie jest wystarczające do regresu.

 

 

Wychodzi na to, że ubezpieczyciel oczekuje ode mnie, że wypisze im oświadczenie i wykonam cała robotę za nich.

 

Ich wzór oświadczenia wymaga, podania adresu zamieszkania, podpisu, oraz numeru dowodu osobistego sprawcy.

 

Sprawca nie jest chętny do wypełnienia oświadczenia, powołując się na RODO, nie jest również chętny wysłania tego oświadczenia samemu (aktualnie 4 oświadczenia miałby do wyslania) i obciążać swojej polisy, lub narażać się na postępowania sądowe, (aktualnie nabite już jest prawie 2000 pln z polisy).

 

 

Sprawca czuje się bezkarny bo za to nie płaci, jak zmusić ubezpieczyciela do wystawienia im w końcu rachunku ?

Moje pytanie brzmi, jakie metody nacisku zostały mi w tak patowej sytuacji ?

 

 

 

 

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych