Skocz do zawartości


Zdjęcie

Asystent rodziny - w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej


wróć do serwisu Sektor Publiczny 25 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Samorząd

Admin Samorząd

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 32681 postów

Napisano 13 lipiec 2012 - 21:05

Rodziny przeżywające trudności w wypełnianiu funkcji  opiekuńczo-wychowawczej, będą mogły otrzymać wsparcie od gminy w postaci asystenta rodziny. Możliwość taka wynika z ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Powrót do artykułu: Asystent rodziny - w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej

#2 Guest_onka

Guest_onka
  • Goście

Napisano 13 lipiec 2012 - 21:10

Jestem asystentem jakiś czas i powiem jedno,kończę tą pracę wraz z wygaśnięciem umowy- najpierw było jak mowią przepisy a potem to już pracowałam jak prac. socjalny itd.Zanim podejmiesz tą pracę-pomyśl, 24godz. a przede wszystkim z weekendem to dużo za małe pieniądze, bez przywilejów "biurkowych".

#3 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2012 - 12:52

No właśnie praca ciekawa, ale wymaga szkoleń, czasu na biurokrację, czasu na konsultacje z pracownikiem socjalnym ale o tym nikt nie pomyślał. No i jakaś stabilizacja może np. umowa o pracę!!!!

#4 Guest_kaska

Guest_kaska
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2012 - 16:23

Onka ja chętnie bym się z tobą zamieniła ty na bezrobotne a ja na twe stanowisko pracy. Szanujmy swą pracę, bo sa tacy dla któryh takiej pracy nie ma.

#5 Guest_kaska

Guest_kaska
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2012 - 16:24

Onka ja chętnie bym się z tobą zamieniła ty na bezrobotne a ja na twe stanowisko pracy. Szanujmy swą pracę, bo sa tacy dla któryh takiej pracy nie ma.

których* zjadło mi się c

#6 Guest_onka

Guest_onka
  • Goście

Napisano 30 wrzesień 2012 - 15:12

których* zjadło mi się c

... no tak, jak nie masz rodziny to rzeczywiście można for fun pracować i 48/24 hehehehe i odwalać za kogoś robotę:(... fajnei nie jest ale trzeba znać i bronić tego co masz w umowie, bo właśnie często niektórzy zapominają o tym.

#7 Astrid

Astrid

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 15 październik 2012 - 13:22

... no tak, jak nie masz rodziny to rzeczywiście można for fun pracować i 48/24 hehehehe i odwalać za kogoś robotęDołączona grafika
... fajnei nie jest ale trzeba znać i bronić tego co masz w umowie, bo właśnie często niektórzy zapominają o tym.

Na pewno nie jest to łatwa praca. Znalazłam ostatnio stronkę gdzie jest kilka porad udzielonych przez asystenta odnośnie dokumentacji i w ogóle pracy szkoleniadlaops.pl Są tam np informacje o prawidłowej dokumentacji

#8 Guest_adam

Guest_adam
  • Goście

Napisano 18 październik 2012 - 06:23

Onka ja chętnie bym się z tobą zamieniła ty na bezrobotne a ja na twe stanowisko pracy. Szanujmy swą pracę, bo sa tacy dla któryh takiej pracy nie ma.

tak mówisz masz zasiłek siedzisz w domu robisz co chcesz w tym czasie mozesz szukac pracy itp, a ja pracuje jako asystent otrzymuje 1102zł z czego przejeżdzee za swoje do rodzin za 520zł i ja aby dojechac do pracy za 210 to co myslisz praca za 300-400zł na miesiąc jest ok gdzie psychicznie opciążenie jak i czasem pracujesz w wekend bo rodzina w potrzebie ......

#9 Guest_Asystent rodziny

Guest_Asystent rodziny
  • Goście

Napisano 19 październik 2012 - 08:38

Ja korzystam ze strony i forum poświęconego asystenturze rodziny www.asystentrodziny.info... Tam znajduje wsparcie innych asystentów jak i literature, dokumentacje i porady ekspertów w tej dziedzinie...

#10 Guest_reniarenia

Guest_reniarenia
  • Goście

Napisano 26 listopad 2012 - 16:25

Witam, kto już dostał wypłatę?

#11 Guest_Anna11

Guest_Anna11
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2013 - 21:43

Mam pytanie: jeżeli asystent rodziny ma prawo wglądu w dane osobowe, kartoteki lekarskie i inne dokumenty zawierające dane osobowe = to jak się to ma do Ustawy o ochronie danych osobowych?Tak pełnych uprawnień nie mają nie tylko urzędnicy różnych instytucji (np. urzędów miejskich, gminnych, wojewódzkich, Urzędów skarbowych, uratorzy rodzinni), ale nawet Prokuratura czy Policja.Czy Minister spraw wewnętrznych wydaje takie uprawnienia indywidualnie każdemu asystentowi rodzinnemu zatrudnionemu (jak wywnioskowałam z powyższego tekstu) na tzw. "umowie śmieciowej" (nie na etacie)?Bo w przypadku np. urzędników korpusu służby cywilnej, czy samorządu - takie zezwolenie jest wydawane imiennie dla każdej osoby mającej w swoim zakresie czynności konieczność korzystania z danych osobowych obywateli (np. biura ewidencji ludności, biura meldunkowe, paszportowe itd.).Chciałabym wiedzieć, czy przypadkiem ten "temat" nie uciekł naszym prawodawcom?Będąc urzędnikiem wiem, jak pilnuje się przestrzegania ustawy o ochronie danych osobowych we wszelkiego rodzaju urzędach - i wiem, że nikt na "śmieciowej" umowie takich uprawnień nie dostaje! Co więcej, to nawet Sądy muszą występować o wydanie np. kartotek lekarskich - bo adwokaci prowadzący czyjąś sprawę takich uprawnień nie mają!O co tu chodzi?Czy przypadkiem stworzenie sztucznej funkcji "asystenta rodziny" z tak wielkimi uprawnieniami nie ma służyć przypadkiem jako odskocznia dla "krewnych i znajomych królika" do późniejszego zatrudniania tychże "króliczków" na bardziej prestiżowych stanowiskach na państwowej posadce? A przy okazji czy nie ma posłużyć "wyrugowaniu" z pracy kuratorów sądowych ? Wszak przeważnie są to nauczyciele - a więc inteligencja - a nauczyciele w ostatnim czasie nie "cieszą się" popularnością naszego rządu. Zwalnia się ich masowo - oczywiście pod płaszczykiem oszczędności i "wyższego dobra".Myślę, że to kolejny bubel rządowy - bo chcę być optymistką. Gdybym była pesymistką - napisałabym, że to celowy manewr zmierzający do pełniejszej kontroli nad obywatelami, z równoczesnym "rozmyciem" odpowiedzialności instytucji, które w założeniu mają służyć obywatelowi pomocą.

#12 Guest_Anka

Guest_Anka
  • Goście

Napisano 17 marzec 2013 - 02:00

poMam pytanie: jeżeli asystent rodziny ma prawo wglądu w dane osobowe, kartoteki lekarskie i inne dokumenty zawierające dane osobowe = to jak się to ma do Ustawy o ochronie danych osobowych?po 1. Asystent ma podpisana z ośrodkiem który go zatrudnia klauzulę o tajności danych.po 2. asystent moze mieć wgląd tylko do danych które sa mu niezbedne do pracy z kilentem a nie do dowolnych danych. Nie dałoby się pracować z rodzina bez wglądu w niektóre dane, zwłaszcza jesli klient jest nie do konca sam zorientowany we własnej sytuacji ale nie jest to tak, że asystent robi co chce i ma dostemp do wszystkiego.

#13 Jagula

Jagula

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 17 marzec 2013 - 12:42

witam serdecznie, polecam szkolenia na Asystenta Rodziny, szkolenie już w kwietniu 13-14 w Warszawiewww.nazmiane.com

#14 Guest_WSEIiI

Guest_WSEIiI
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2013 - 09:35

Szanowni Państwo,Asystent rodziny to stosunkowo nowy zawód, powołany do życia przez ustawę o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej z 2011 r. Jego zadaniem jest pomaganie rodzinom, które zmagają się z problemami wychowawczymi, psychologicznymi i socjalnym. Sprostanie zadaniom, jakie wiążą się z profesją asystenta rodziny nie jest łatwe, w dodatku wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Dlatego osoby, które chcą wykonywać ten zawód, muszą się do niego odpowiednio przygotować. By pomóc rodzinom w trudnej sytuacji konieczne jest posiadanie wiedzy psychologicznej, pedagogicznej, socjalnej, ale też prawnej czy medycznej. Do wykonywania tej profesji już teraz pomagają przygotować się wyższe uczelnie. Coraz więcej w nich w swojej ofercie posiada na przykład studia podyplomowe przygotowujące do zawodu asystenta rodziny. Podczas nich studenci zdobywają wiedzę i umiejętności metodyczne, które pozwalają im podejmować odpowiednie działania mające na celu poprawę sytuacji rodziny i zapobieganie dysfunkcjom.Wyższa Szkoła Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej

#15 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 28 kwiecień 2013 - 17:23

Uważam, że to bardzo trudny zawód. Młody zawód więc nie ma jeszcze zapewne badań/statystyk nt. efektów pracy asystentów rodziny.

Głównym celem asystentury jest podniesienie umiejętności opiekuńczo – wychowawczych, prowadzenia gospodarstwa domowego, radzenia z sytuacjami dnia codziennego rodziców lub opiekunów dzieci. Efektem powinno być odzyskanie przez osoby przyjmujące pomoc kontroli nad własnym życiem, które pozwala im być samodzielnym oraz tak wypełniać role rodzica, aby środowisko rodzinne sprzyjało bezpieczeństwu i rozwojowi dzieci.

Czyli psycholog menedżer. Bardzo trudna robota!!

#16 Guest_nowy

Guest_nowy
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2013 - 09:49

Czy nowa instytucja superwizji pracy socjalnej jest przeznaczona również dla asystentów?

#17 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 29 kwiecień 2013 - 10:21

Superwizorem pracy socjalnej będzie mogła być osoba, która ukończy szkolenie z zakresu superwizji pracy socjalnej i uzyska certyfikat superwizora nadany przez Centralną Komisję Egzaminacyjną do spraw stopni specjalizacji zawodowej pracowników socjalnych działającą przy Ministrze Pracy i Polityki Społecznej.
Ukończenie różnego rodzaju szkoleń czy studiów (studiów pierwszego stopnia, studiów drugiego stopnia, studiów podyplomowych, czy studiów doktoranckich) bez posiadania w/w certyfikatu nadanego przez Centralna Komisję Egzaminacyjną nie będzie wystarczające do uzyskania uprawnień superwizora pracy socjalnej.
Wydaje się, że skoro wykształcenie asystenta a pracownika socjalnego nie różni się zatem asystenci jeśli przekwalifikują się pracowników socjalnych również będą mogli zostać superwizorem pr. socjalnej.

więcej:
:http://samorzad.infor.pl/sektor/zadania/opieka_spoleczna/artykuly/671667,superwizja_pracy_socjalnej_nowy_standard_pracy_socjalnej.html

#18 Roza

Roza

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 110 postów

Napisano 30 kwiecień 2013 - 08:44

No tak, ale problem tkwi w tym, czy asystenci mogą być objęci wsparciem takiego superwizora. Pomoc na pewno by im się przydała. Jednak, jeśli z superwizji pracy socjalnej może skorzystać jedynie pracownik socjalny, to wydaje mi się, że asystent rodziny nie... I mamy problem. Czy w takim razie znacie jakieś inne formy wsparcia asystenta rodziny np. szkolenia, pomoc psychologiczna, motywacyjna itp.?

#19 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 30 kwiecień 2013 - 13:31

Jeśli chodzi o ustawę o ochronie danych osobowych to podpisanie pewnych klauzul poufności, upoważnień jest KONIECZNE.

W zapytaniu ofertowym na stanowisko asystenta rodziny powinno znaleźć się zobowiązanie do przestrzegania przepisów ochrony danych osobowych w przypadku wglądu do dokumentów zawierających dane osobowe członków rodziny, niezbędnych do prowadzenia pracy z rodziną.

A nast. podpisanie odpowiednich klauzul.

po 1. Asystent ma podpisana z ośrodkiem który go zatrudnia klauzulę o tajności danych.
po 2. asystent moze mieć wgląd tylko do danych które sa mu niezbedne do pracy z kilentem a nie do dowolnych danych. Nie dałoby się pracować z rodzina bez wglądu w niektóre dane, zwłaszcza jesli klient jest nie do konca sam zorientowany we własnej sytuacji ale nie jest to tak, że asystent robi co chce i ma dostemp do wszystkiego.



#20 Guest_Jola

Guest_Jola
  • Goście

Napisano 26 listopad 2014 - 09:58

itam. Od paru lat jestem rodziną zastępczą dla trójki dzieci. Regularnie odwiedza nas koordynator rodziny z PCPR który jest mam przydzielony. W zeszłym tygodniu odwiedziła nas pani z MOPSu i oświadczyła że został nam przydzielony asystent rodziny.Mam pytanie.Po co? Nie mamy żadnych problemów z wychowywaniem dzieci, one są kochane. Czy taka osoba nie powinna być przydzielona dla rodziców tych dzieci? Tam jest alkohol i agresja. Rodzice tych dzieci nie przychodzą na umówione spotkania. A dzieci czekają. Czy my znów musimy całe życie tych dzieci opowiadać następnym osobom. Moja koordynator rodziny zastępcze też tego nie rozumie. Przecież asystent rodziny powinien pomagać rodziną nieudolnym a myślę że my taką rodziną nie jesteśmy,bo na pewno żaden sąd nie dałby nam dzieci pod opiekę. Wychowałam swoją trójkę dzieci,w tym dziecko niepełnosprawne i nikt mi w tym nie pomógł , nikogo nie interesowało czy dajemy sobie rade.A teraz będą mi pomagać? W czym oni mi pomogą.? Jak nie jeden taki asystent nie ma żadnego doświadczenia w swoim życiu. Przyjdzie do mnie pani zaraz po studiach i ona będzie mi mówić jak mam opiekować się dziećmi, jak mam zrobić pranie, czy ugotować obiad? Czy ktoś mi powie o co w tym chodzi? Pewnie państwo nie ma na co wydawać pieniędzy.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych