Skocz do zawartości


Zdjęcie

Przywłaszczenie SPADKU spadkobiercy lokata

zajęcie mieszkania i majątku

Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 robi77

robi77

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 18 maj 2020 - 22:40

Witam.
Mama zmarła 26.10.bedac w szpitalu niekontaktowa logicznie. Całe leczenie prowadziła i sprawował piecze moja żona. Mama w czerwcu przyniosła lokatę swoją. Gdyż w rodzinie było wesele. Szkoda było jej przerywać. Pożyczyłem mamie 1 tys. Więc mama zostawiła ja u mnie bo praktycznie tylko z nami miała kontakt. Ze jak w listopadzie przedłuży to wyciągnie. A jak by co to i tak ja mamy mieć jej brat o tym wie więc żeby dzwonić. W październiku zmarła oczywiście radzilismy sobie i mama też finansowo. Więc lokata dotrwala do końca. Ważna była do 10.11.przed śmiercią mamy zjawiła się wnuczka której nie było 4 lata Anglia. W ciągu tych 2 miesięcy również była 2 tyg w Anglii. Ostatni lot 3 dni przed śmiercią do Polski. Pochowalem mamę i 3 tyg po śmierci spytałem mamy brata czy coś wie na ten temat. Stwierdził że teraz nie. Udaliśmy się z aktem dziedziczenia do banku. Poinformowano nas ze brat był upoważniony a ta wnuczka również i pieniądze przelane są na jej konto. Była pełnomocnikiem i brat mamy. Sama wypłaciła. Brat jej przypomniał lub nie wiedziała. Jeszcze przed śmiercią jak tylko się zjawiła zabrała klucze mamy od komunalnego mieszkania. Również teraz dowiedziałam się że jest meldowana od 3 lat. Od dnia śmierci nie mam wstępu do domu mamy. Utrudnilo mi to załatwianie formalności z pochiwkiem ponieważ papiery mama niektóre miała u siebie. Zaraz też wyrzuciła byłego męża mamy mojego ojca na bruk. Nie miał meldunku od 7 lat żyli razem aż do jej śmierci. Naduzywal alkoholu.
Moje pytanie brzmi czy ja jako jedyny spadkobierca ustawowy nie mam żadnych praw. Pieniądze z lokaty ma ona. Zajęła mieszkanie wraz z całym majątkiem mamy.po 5 miesiacach gdy wysłałem 2 wezwania do oddania rzeczy i pobranej kwoty w lokaty.

za czesc rzeczy oddała pieniadze ale nie takie jak ja chciałem wedle jej samego uznania.częśc oczywiscie rzeczy jeszcze nie została mi zwr,ocona ,chocby mamy bizuteria i wyposazenie mieszkania oraz rzeczy takie jak ubrania dokumenty jej wszystkie wyposazenie drobnych agd kuchni okapu .itd.
Czy mam jakieś prawa jako spadkobierca. Mam 2 dzieci nieletnich ona jest pełnoletnia z nie formalnego związku.lokata nie miała dyspozycji na wypadek smierci.mama w czasie jej wypłaty była logicznie niekontaktowa.wnuczka twierdzi ze nie miała o niej pojecia,i dlatego babcia ja upowazniła bo była ukochana wnuczka.moje dzieci tez były ukochane wnuki.zona brała pare razy ze szpitala mame na tydz aby ja wzmocnic gotowała codziennie wartosciowe zupki.cały przebieg leczenia a była z 40 razy u lekarzy,chemia,szpitale nikt ani razu z nia nie był ani nie przywiózl ze szpitala tylko my. .lokata przedłuzana od 11 lat..zona ja ubrała do pochówku i cała ceremonia wraz z konsolacja równiez była pod nasza piecza.czujemy sie bardzo pokrzywdzeni i zranieni przez rodzine ze ja tak popieraja.zawsze trwał konflikt miedzy nia a moja rodzina.ciagle skłocała nas z mama aby wszystko miec dla siebie.wtedy babcia zapominała o naszych dzieciach nawet pół roku.brała babcie na tak zwane biedne dziecko.od 7 lat było idealnie,jak mo ojciec sie pojawił.był nieobecny przy konfliktach,i traktował nas tak samo wiec odpusciła.od 4 lat moze była ze 4 razy u nich w odwiedzinach.zachowuje sie jak by mama i jej rzeczy były jej własnoscia.

jakie mam podjac kroki aby odebrac w sumie nie ma tego duzo ,ale jej majatek chciałbym odzyskac

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych