Skocz do zawartości


Groźba niewypłacenia wynagrodzenia.


2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Alicja

Guest_Alicja
  • Goście

Napisano 14 luty 2020 - 15:05

Dzień dobry. Jestem kelnerką na umowie zleceniu. Ostatnio w trakcie takiego zlecenia pracownik nadzorujący kelnerów zagroził mi, że nie dostanę wynagrodzenia po zleceniu. Chodziło o bardzo trywialną sytuację, gdzie wystarczyło proste zwrócenie uwagi. Jestem sumiennym pracownikiem, z którym nigdy nie było żadnych problemów, dlatego też bardzo mnie to zachowanie zdziwiło. Uważam, że ton i sposób w jaki to powiedział (też przy pozostałych pracownikach) wskazywało na to, że jest to groźba i poczułam się bardzo niekomfortowo. Czy takie zachowanie jest dopuszczalne? Czy pracownicy "niższej rangi" muszą się na takie zachowania godzić i pracować dalej w poczuciu zastraszenia?



#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 16 luty 2020 - 12:08

Dzień dobry. Jestem kelnerką na umowie zleceniu. Ostatnio w trakcie takiego zlecenia pracownik nadzorujący kelnerów zagroził mi, że nie dostanę wynagrodzenia po zleceniu. Chodziło o bardzo trywialną sytuację, gdzie wystarczyło proste zwrócenie uwagi. Jestem sumiennym pracownikiem, z którym nigdy nie było żadnych problemów, dlatego też bardzo mnie to zachowanie zdziwiło. Uważam, że ton i sposób w jaki to powiedział (też przy pozostałych pracownikach) wskazywało na to, że jest to groźba i poczułam się bardzo niekomfortowo. Czy takie zachowanie jest dopuszczalne? Czy pracownicy "niższej rangi" muszą się na takie zachowania godzić i pracować dalej w poczuciu zastraszenia?

Ależ na nic nie musisz się w pracy godzić, ani dawać się zastraszać.Nie do mnie jednak należy ocena zaistniałej sytuacji, gdyż znam tylko wyjaśnienie z Twojej strony. Należałoby wysłuchać obu stron i oceniać, kto miał rację. Masz prawo zgłosić sprawę do inspekcji pracy lub do sądu.



#3 karh.pl

karh.pl

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 61 postów
  • LokalizacjaKatowice

Napisano 13 marzec 2020 - 18:01

Jeśli to był tylko jeden przypadek, to ja bym się nie przejmowała, naprawdę. W przypadku powtarzalności takiej sytuacji, można pomyśleć o zgłoszeniu sprawy do PIP lub sądu, ale w tej chwili to zbędne. 


Adwokat dr Aleksandra Rychlewska-Hotel kancelaria Katowice

 

ul. Gliwicka 6/2a

40-079 Katowice

tel. +48 323070094

 

https://katowice.karh.pl/




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych