Skocz do zawartości


Zwolnienie pracownika

zwolnienie pracownik praca

6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_dyrektor

Guest_dyrektor
  • Goście

Napisano 31 grudzień 2019 - 19:02

Witam, mam dość spory problem.

 

Od stycznia zaczynam nową pracę na stanowisku dyrektorskim. Wiem, że jest zatrudniony w tej firmie facet, którego niestety osobiście poznałam za czasów szkolnych, Ten facet za małolata mi strasznie dokuczał i mam po nim złe wspomnienia, W związku z tym, mam zamiar go zwolnić, bo będę miała do tego kompetencje - oprócz zatrudniania, to też zwalnianie pracowników. Było to jakieś 20 lat temu, ale cały czas pamiętam. Z tego co wiem, ma umowę na czas określony. Proszę mi podpowiedzieć, na jakiej podstawie prawnej mogłabym go zwolnić, aby nie niał podstaw do pisania odwołania do sądy pracy?



#2 koleżanka

koleżanka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 13699 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 31 grudzień 2019 - 20:50

Wybacz, ale to trochę śmiesznie /lub dziecinnie/ wygląda, że po 20-tu latach żywisz urazę do tego człowieka. Twoje prywatne odczucia w żadnym stopniu nie mogą się przekładać na sprawy służbowe, tak uważam.

I jeszcze pytasz o podstawę prawną do pozbycia się człowieka - nie wiedząc jakim jest pracownikiem, co sobą reprezentuje A tym bardziej nikt na forum przecież tego nie wie i raczej nie podpowie ci rozwiązania, które tobie by pasowało.  



#3 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19699 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 01 styczeń 2020 - 09:20

Z tego postu stwierdzam: NIE NADAJESZ się na to stanowisko - ABSOLUTNIE.
Nie masz żadnych zasad moralnych.
Osoba zajmująca stanowisko dyrektora powinna mieć kompetencje nie tylko te merytoryczne, powinna cechować ciebie bezstronność, umiejętność oceny pracy, zasad społecznych...

i wiele innych cech tzw. miękkich, jeśli wiesz o czym mowa.
Ty masz ludzi "scalać", motywować, a nie mścić się za dziecięce urojenia.
Polecam pracę z psychologiem, który wyleczy ciebie z fobii wieku dorastania.
Szkoda, że nie mogę powiadomić twojego przyszłego pracodawcę jaki problem bierze sobie na głowę w postaci twojej osoby!
Żałosny jesteś, jeszcze nie zaczął pracować, a już chce zwalniać!
Obyś ty, po krótkim czasie, nie wyleciał, za kompletny brak umiejętności zarządzania ludźmi.

#4 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19699 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 01 styczeń 2020 - 09:22

Sorry, ale myślałam, że piszę do faceta, a to małolata- kobieta.
Zawód - dyrektor, jak w "Czterdziestolatku"

#5 Guest_kra

Guest_kra
  • Goście

Napisano 01 styczeń 2020 - 17:58

Z tego postu stwierdzam: NIE NADAJESZ się na to stanowisko - ABSOLUTNIE.
Nie masz żadnych zasad moralnych.
Osoba zajmująca stanowisko dyrektora powinna mieć kompetencje nie tylko te merytoryczne, powinna cechować ciebie bezstronność, umiejętność oceny pracy, zasad społecznych...

i wiele innych cech tzw. miękkich, jeśli wiesz o czym mowa.
Ty masz ludzi "scalać", motywować, a nie mścić się za dziecięce urojenia.
Polecam pracę z psychologiem, który wyleczy ciebie z fobii wieku dorastania.
Szkoda, że nie mogę powiadomić twojego przyszłego pracodawcę jaki problem bierze sobie na głowę w postaci twojej osoby!
Żałosny jesteś, jeszcze nie zaczął pracować, a już chce zwalniać!
Obyś ty, po krótkim czasie, nie wyleciał, za kompletny brak umiejętności zarządzania ludźmi.

A po co od razu ten jad? Niestety ZosiU nie znasz dokładnie sytuacji, a widocznie ma żal ta autorka do tej osoby. Za ostro oceniasz, nie na miejscu to jest. A jedynie co moge doradzić, to że jak ktos na umowie o prace jest, musi być podstawa do zwolnienia. Zawsze jak coś ta osoba złego zrobi, złamie prawo czy bedzie niesolidnym pracownikiem - bedziesz miała powód do zwolnienia. Można też ankietę ewaluacyjną zrobić wśród pracowników, kierowników.



#6 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19699 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 01 styczeń 2020 - 21:23

A po co od razu ten jad? Niestety ZosiU nie znasz dokładnie sytuacji, a widocznie ma żal ta autorka do tej osoby. Za ostro oceniasz, nie na miejscu to jest. A jedynie co moge doradzić, to że jak ktos na umowie o prace jest, musi być podstawa do zwolnienia. Zawsze jak coś ta osoba złego zrobi, złamie prawo czy bedzie niesolidnym pracownikiem - bedziesz miała powód do zwolnienia. Można też ankietę ewaluacyjną zrobić wśród pracowników, kierowników.

Nie o eniam ostro i wszystko jest na miejscu.
Wystarczająco długo zauję sta psisko dyrektora, aby spokojnie traktować takie zapędy młokosa, który jeszcze niczym się nie wykazała a już chce zwalniać.
Tak idiota dostaje stanowisko.

#7 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19699 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 01 styczeń 2020 - 21:25

Kilka błędów językowych.
Nie oceniam
Stanowisko dyrektora



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: zwolnienie, pracownik, praca

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych