Skocz do zawartości


Czas pracy - delegacja, nadgodziny, dieta

delegacja nadgodziny dieta

wróć do serwisu Kadry 4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Andrzej

Guest_Andrzej
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2019 - 11:19

Dzień dobry,
mam pytanie odnośnie czasu pracy, otóż w tym miesiącu odbyłem już 3 delegacje:

1 - pierwsza była podróż krajowa, o 6:30 wyjazd o 12 na miejscu od przybycia na miejsce praca do godz 16 - mam pełny etat 8h pracy dziennie, czy można uznać, że te 1.5h było w nadgodzinach?

2 - w piątek musiałem stawić się w pracy na godzinę 9 celem przygotowania do podrozy zagranicznej, o 16 miałem wylot, a lot trwał 10godzin, w efekcie na miejscu byłem w sobotę o godz 11 czasu lokalnego (roznica czasu 7godz wiec ok 4 czasu polskiego) +2h samochodem do hotelu, czy taki trudny dzien liczy się jako nadgodziny i jak interpretować tą sobotę?
w niedzielę miałem czas na przygotowanie się do szkolenia i skompensowanie jetlagu - czy ten dzien liczy sie jako pracujacy, skoro pobieram za niego dietę i pozostaję niejako do dyspozycji firmy? 
od poniedzialku trening w godzinach od 9 do 18 czyli 9h dziennie - czy ta 1h dziennie liczona jest jako nadgodzina?
nastepną sobotę mialem wolną i moglem dowolnie wykorzystac ten czas, jednak spedzilismy go z klientem, w miedzyczasie omawiajac biznes - jak to interpretowac?
w niedziele powrot - kolejne łącznie 12-13h podróży - czy ta podroz jest liczona jako czas pracy i ew nadgodziny?
w poniedzialek wzialem wolne aby skompensowac jetlag i poprosilem szefa aby byl to ekwiwalent jednego dnia z utraconego weekendu.

3 - podroz krajowa - do innego miasta oddalonego o ok 100km (1,5-2h jazdy) wyjazd 7:30 odbieram klientow i dopiero o 21 odstawiam klientow ale spowrotem w miejscu mojego zamieszkania, czy nalezy sie za to dieta i czy są nadgodziny?
kolejnych kilka dni wygląda tak samo, chociaz klientow odstawiam juz o 20, natomiast w sobotę znowu odbieram klientow z hotelu rano i odstawiam wieczorem. - czy ten dzień będzie liczony jako nadgodziny?
W rezultacie w tym miesiącu stracilem 2 weekendy, ktore moglem spedzic z rodziną i dodatkowo jedną sobotę (choc sobota w tym wypadku jest dla mnie dniem pracy)

Czy i za co naleza mi sie ewentualne nadgodziny?
Rozumiem, ze w przypadku nr 3 nie nalezy mi sie ryczalt za nocleg, gdyz wracalem do miejsca zamieszkania?
Jak intepretowac "utracone" dni weekendu, czy nalezy sie za nie wynagrodzenie jak za nadgodziny (przynajmniej za sobote z przypadku 3) jesli tak to w jakiej wysokosci?
Najchetniej odebralbym jeden dzien wolny aby wydluzyc sobie majówkę, czy mozliwe prawnie jest takie rozwiazanie?

Uprzejmie dziękuję i pozdrawiam!



#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2019 - 11:53

Mocno upraszczając:

1. Nie, podróż, to nie praca, nadgodziny to wyłącznie to, co wykracza poza czas pracy, który obowiązywał cię w tym dniu (poza harmonogramem - jak pracujesz od 7-15, to 15-16 jest nadgodziną)

2. Nadgodziny to czas wykonywania pracy poza stałymi godzinami j.w. podróż i odpoczynek nie jest wykonywaniem pracy, chyba że jesteś kierowcą/pilotem:))

3. Zależy co jest w twoim zakresie obowiązków - jeżeli "niańczenie" klientów to praca, to nadgodzinami są godziny jak w przypadku 1.

 

Wypłacana dieta nie stanowi o czasie pracy. A wszystko zależy od obowiązującego cię miejsca, systemu i rozkładu czasu pracy.



#3 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2019 - 14:21

Mocno upraszczając:

1. Nie, podróż, to nie praca, nadgodziny to wyłącznie to, co wykracza poza czas pracy, który obowiązywał cię w tym dniu (poza harmonogramem - jak pracujesz od 7-15, to 15-16 jest nadgodziną)

2. Nadgodziny to czas wykonywania pracy poza stałymi godzinami j.w. podróż i odpoczynek nie jest wykonywaniem pracy, chyba że jesteś kierowcą/pilotem:))

3. Zależy co jest w twoim zakresie obowiązków - jeżeli "niańczenie" klientów to praca, to nadgodzinami są godziny jak w przypadku 1.

 

Wypłacana dieta nie stanowi o czasie pracy. A wszystko zależy od obowiązującego cię miejsca, systemu i rozkładu czasu pracy.

 


Dziękuję za odpowiedź, niestety pomija ona kilka nurtujących mnie kwesti.
Odniosę się do pkt 1 w odpowiedzi, czyli jeśli normalnie pracuje 8-16 ale pracodawca wysle mnie danego dnia do szczecina powiedzmy hipotetycznie ze na caly dzien roboczy od 8 do 16 to jesli spedze 5h jadac w jedna i 5h jadac w druga strone to nie beda nadgodziny, ani czas pracy? czyli 18h w dyspozycji pracodawcy i placa tylko za 8 h?
ad 2. czyli pozostajac na drugim koncu swiata bedac do dyspozycji pracodawcy taki dzien nie liczy mi sie jako dzien pracy?
ad 3. nianczenie klientow w np. sobotę mozna uznac za dzien pracy i odebrac dzien wolny np w poniedzialek?  
czyli utraconych weekendow, w zadnej formie nie jestem w stanie odebrac?

Mocno upraszczając:

1. Nie, podróż, to nie praca, nadgodziny to wyłącznie to, co wykracza poza czas pracy, który obowiązywał cię w tym dniu (poza harmonogramem - jak pracujesz od 7-15, to 15-16 jest nadgodziną)

2. Nadgodziny to czas wykonywania pracy poza stałymi godzinami j.w. podróż i odpoczynek nie jest wykonywaniem pracy, chyba że jesteś kierowcą/pilotem:))

3. Zależy co jest w twoim zakresie obowiązków - jeżeli "niańczenie" klientów to praca, to nadgodzinami są godziny jak w przypadku 1.

 

Wypłacana dieta nie stanowi o czasie pracy. A wszystko zależy od obowiązującego cię miejsca, systemu i rozkładu czasu pracy.



#4 Guest_Anna

Guest_Anna
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2019 - 14:27

Ad.1 TAK
Ad.2 TAK
Ad.3 TAK

#5 coli

coli

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 765 postów

Napisano 27 kwiecień 2019 - 20:10

 

1 - pierwsza była podróż krajowa, o 6:30 wyjazd o 12 na miejscu od przybycia na miejsce praca do godz 16 - mam pełny etat 8h pracy dziennie, czy można uznać, że te 1.5h było w nadgodzinach?

Czas dojazdu do miejsca docelowego jest wliczany do czasu pracy tylko taki który przypada na Twoje godziny pracy w/g harmonogramu 

W tym wypadku , gdybyś w firmie pracował w godz. 7-15 to byś miał jedną nadgodzinę .Przy pracy w firmie 8-16 niestety nadgodziny nie wystąpia 

 

 

 

2 - w piątek musiałem stawić się w pracy na godzinę 9 celem przygotowania do podrozy zagranicznej, o 16 miałem wylot, a lot trwał 10godzin, w efekcie na miejscu byłem w sobotę o godz 11 czasu lokalnego (roznica czasu 7godz wiec ok 4 czasu polskiego) +2h samochodem do hotelu, czy taki trudny dzien liczy się jako nadgodziny i jak interpretować tą sobotę?
w niedzielę miałem czas na przygotowanie się do szkolenia i skompensowanie jetlagu - czy ten dzien liczy sie jako pracujacy, skoro pobieram za niego dietę i pozostaję niejako do dyspozycji firmy?
od poniedzialku trening w godzinach od 9 do 18 czyli 9h dziennie - czy ta 1h dziennie liczona jest jako nadgodzina?
nastepną sobotę mialem wolną i moglem dowolnie wykorzystac ten czas, jednak spedzilismy go z klientem, w miedzyczasie omawiajac biznes - jak to interpretowac?
w niedziele powrot - kolejne łącznie 12-13h podróży - czy ta podroz jest liczona jako czas pracy i ew nadgodziny?
w poniedzialek wzialem wolne aby skompensowac jetlag i poprosilem szefa aby byl to ekwiwalent jednego dnia z utraconego weekendu.

 W tym wypadku pracodawca powinien oddać dzień wolny za sobote , czas dojazdu nie może uszczuplać odpoczynku dobowego (11h )jak i tygodniowego ( 35 h) 

To samo moim zdaniem powinno dotyczyć niedzieli skoro musiałeś sie przygotować = wykonywałeś prace na rzecz pracodawcy 

od pn. wystapi 1 nadgodzina 

Za następny weekend w moim przekonaniu już nic nie przysługuje 

 

 

3 - podroz krajowa - do innego miasta oddalonego o ok 100km (1,5-2h jazdy) wyjazd 7:30 odbieram klientow i dopiero o 21 odstawiam klientow ale spowrotem w miejscu mojego zamieszkania, czy nalezy sie za to dieta i czy są nadgodziny?
kolejnych kilka dni wygląda tak samo, chociaz klientow odstawiam juz o 20, natomiast w sobotę znowu odbieram klientow z hotelu rano i odstawiam wieczorem. - czy ten dzień będzie liczony jako nadgodziny?
W rezultacie w tym miesiącu stracilem 2 weekendy, ktore moglem spedzic z rodziną i dodatkowo jedną sobotę (choc sobota w tym wypadku jest dla mnie dniem pracy)

W tym wypadku czas pracy liczy sie do momentu odstawienia klientów  - nalezy sie dieta i nadgodziny 

Tak samo za sobote , tutaj pracodawca powinien udzielić inny dzień wolny do końca okresu rozliczeniowego oprócz tego powinien wypłacić nadgodziny 50% po 8 h pracy 

 

 

SN 23 czerwca 2005 r., sygnatura akt II PK 265/2004 stwierdzając: „czas dojazdu i powrotu z miejscowości stanowiącej cel pracowniczej podróży służbowej oraz czas pobytu w tej miejscowości nie są pozostawaniem do dyspozycji pracodawcy w miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy (art. 128 § 1 kodeksu pracy.), lecz w zakresie przypadającym na godziny normalnego rozkładu czasu pracy podlegają wliczeniu do jego normy (nie mogą być od niej odliczone), natomiast w zakresie wykraczającym poza rozkładowy czas pracy mają w sferze regulacji czasu pracy i prawa do wynagrodzenia doniosłość o tyle, o ile uszczuplają limit gwarantowanego pracownikowi czasu odpoczynku”.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: delegacja, nadgodziny, dieta

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych