Skocz do zawartości


Zdjęcie

Strajk nauczycieli 2019 r. – co z dziećmi?


wróć do serwisu Sektor Publiczny 3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Samorząd

Admin Samorząd

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 32692 postów

Napisano 01 kwiecień 2019 - 08:46

Strajk nauczycieli ma rozpocząć się dokładnie za tydzień, czyli 8 kwietnia 2019 r. Nauczyciele mogą nie stawić się tego dnia do pracy. Co z dziećmi jeśli przedszkole lub szkoła będą zamknięte?

Powrót do artykułu: Strajk nauczycieli 2019 r. – co z dziećmi?

#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2019 - 08:46

Przypisy omawianej ustawy dotyczą rodziców, którzy podlegają ubezpieczeniu chorobowemu, czyli np. zatrudnieni są na umowę o pracę. A co z rodzicami zatrudnionymi na umowie o dzieło?

#3 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2019 - 09:46

Niespodziewane zamknięcie przedszkola lub żłobka to takie, o którym rodzic nie wiedział na 7 dni przed zdarzeniem - tu taka okoliczność nie ma miejsca. Tu akcja jest szeroko ogłaszana już od dawna.



#4 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2019 - 13:29

Rozumiem stanowisko nauczycieli, jestem zgoda że za taką pracę należy się wyższe wynagrodzenie. Jednakże zapowiadany strajk jest ukierunkowany w pierwszej kolejności w rodziców, którzy nie mają jak zapewnić opieki dziecu. Ustawodawca przewiduje zasiłek opiekuńczy tylko przy opiece nad dzieckiem do 8 lat, zatem pytanie co z opieką nad pozostałymi powyżej 8 roku życia?

Czy rodzice mają być znuszeni do brania urlopu bezpłatnego w ramach zapewnienia opieki dla dziecka?Co w konsenkwencji będzie skutkować z ograniczonym budżetem na codzienne życie, kto dołoży do portfela rodzicom tych, którzy nie mają 500+?

Czy ma się to odbyć kosztem wykorzystania urlopu płatnego i wówczas w wakacje pojawi się problem w wakacje kiedy szkoły również będą zamknięte?

Cała sytuacja jest niepoważna wycelowana w RODZICÓW. Rząd promujący rodziny wielodzietne nie ma rozwiązania na takie sytuacje kryzysowe. 

Pojawia się w głowie pytanie: czy w takim razie  całe społeczeństwo powinno wyjść na ulice i domagać się swoich potrzeb? Czy potrzebna jest" wojna domowa"? czy idziemy w kierunku obalenia rządu?

Chyba nie tak powinna wyglądać WOLNA POLSKA.

Państwo zapewniające,  że tak ważna jest przeszłość kraju doprowadza do tego że większość wstydzi się że tu jest, żyje i czuje się OSZUKIWANYM.  

Pragnę uzyskać stanowisko rządu co rodzice mają zrobić z dziećmi powyżej 8 roku życia, których nie można zostawić samych w domu, bo innaczej to RODZICE będą odpowiadać za nie dopełnienie opieki nad dzieckiem niepełnoletnim.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych