Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kontakty ojca z synem i jego rodziną.


3 odpowiedzi w tym temacie

#1 bednareks_1

bednareks_1

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 07 marzec 2019 - 14:09

Cześć!
Mój mąż ma synka (2l) z nieformalnego związku. Małżeństwem jesteśmy od października 2018. W sierpniu urodził nam się syn. Od początku jego sytuacja z byłą jest dramatyczna ponieważ panna nie wiedziała kto jest ojcem dziecka, co wydało się na miesiąc przed porodem. Doszło do sprawy o ustalenie ojcostwa, jaką wniósł mój mąż. Ona przed tym wniosła o alimenty, bazując tylko i wyłącznie na domniemaniu. Zasadzili 550 zł alimentów i badania dna. Testy wyszły pozytywnie, jednak dopiero na dwa miesiące przed ukończeniem przez małego pierwszego roku zycia, co spowodowało ze mąż nie miał kontaktu z dzieckiem przez prawie rok czasu. Zaznaczam ze nie wnosiła wtedy o zabezpieczenie kontaktów, myśle ze zależało jej tylko na pieniądzach, a mąż nie chciał widywać małego bo bal się więzi emocjonalnej i tego jak on i dziecko zniosą (bardzo możliwy) wynik negatywny. Zdecydowaliśmy ze będzie widywał się z dzieckiem, nigdy go od tego nie odwodzilam, zawsze starałam się jak mogłam żeby miał kontakt. Matka małego znalazła sobie nowego partnera rok temu i od tamtej pory dziecko mówi do niego tato, a ona się szczyci jaką cudowną ma rodzine. Mąż widział syna 3 razy(!) ostatni raz w sierpniu. Za każdym razem dostawałam wiadomości, ze zdradza mnie, ze zamierza zostawić samą w ciąży tak jak zrobił to z była. Na widzeniach próbowała się do meza zbliżyć, zapraszała do swojego mieszkania pod nieobecność swojego partnera. W czerwcu prawie spowodowała wypadek, w którym mogło ucierpieć moje jeszcze nienarodzone dziecko, jednak prokuratura umorzyła śledztwo.. mąż chce stworzyć wiez z synem, jednak chcemy tez by poznał mnie i swojego brata, ponieważ uważamy ze powinien wiedzieć, ze tata ma rodzinę a on sam rodzeństwo. Ona jednak nie chce pozwolić żebyśmy byli obecni i upiera się ze tak jest w wyroku. Nic tam jednak nie jest napisane na temat widywania dziecka przez ojca ani o osobach towarzyszących tym widzeniom. Czy istnieje jakiś przepis regulujący, ze matka może zabronić mojej obecności na widzeniu? Jakbym o czymś zapomniała, to pytajcie odpowiem :)

#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 09 marzec 2019 - 11:47

Nie ma takiego przepisu. Ojciec może zabrać dziecko do Waszego domu i wtedy mały pozna Ciebie i Twoje dziecko.No chyba, że jego była dostanie sądowy wyrok, że widywanie dziecka ma się odbywać wyłącznie u niej w domu, ale to musiałaby dokładnie uzasadnić dlaczego domaga się takiej sytuacji. To, że sobie nie życzy, żeby wizyty odbywały się u ojca dziecka,to żaden argument.



#3 joannaparzel

joannaparzel

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 13 marzec 2019 - 19:06

Jeśli macie problemy w rodzinie to może warto pomyśleć o ośrodku ( https://terapiakobie...rogram-osrodka/) i wspólnie pokonać zaistniałe zgrzyty w rodzinie? Możecie porozmawiać ze specjalistami na ten temat i po zastosowaniu odpowiedniej terapii grupowej stanąć na nogi.



#4 Sanda

Sanda

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 2 postów
  • LokalizacjaSzczecin

Napisano 19 marzec 2019 - 15:05

Jeżeli rodzice dziecka nie są w stanie wypracować porozumienia co do sposobu wykonywania kontaktów z dzieckiem, zasadnym jest wystąpienie do sądu rodzinnego z wnioskiem o ustalenie kontaktów. We wniosku należy wskazać w jakich terminach i z jaką częstotliwością mają odbywać się kontakty z dzieckiem. W opisywanej przez Panią sytuacji zasadnym jest wniesienie o ustalenie spotkań z dzieckiem poza miejscem jego zamieszkania, bez udziału matki dziecka. Wraz z wnioskiem o ustalenie kontaktów można złożyć wniosek o zabezpieczenie- wówczas sąd w toku sprawy wyda postanowienie o zabezpieczeniu, które będzie regulowało kontakty z dzieckiem na czas trwania postępowania sądowego. 


adwokat Sanda Guzierowicz

www.sg-adwokat.pl




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych