Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rewolucyjny projekt zmian w ustawie o doradztwie podatkowym


wróć do serwisu Księgowość 3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Księgowość

Admin Księgowość

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy
  • 197409 postów

Napisano 15 czerwiec 2018 - 10:41

Rozszerzenie kompetencji doradców podatkowych na sprawy karnoskarbowe, z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz przed sądami rejestrowymi, prawo składania skarg konstytucyjnych, prawo występowania przed sądami w stroju urzędowym (toga), wprowadzenie 2-letniej aplikacji i zmiany zasad przeprowadzania egzaminu oraz zapoczątkowanie nowej instytucji kontroli doradczej, która wprowadza dodatkowe przywileje dla podatników – to najważniejsze ze zmian, które zakłada projekt nowelizacji ustawy o doradztwie podatkowym, opracowany przez Krajową Radę Doradców Podatkowych, skierowany do Ministerstwa Finansów.

Powrót do artykułu: Rewolucyjny projekt zmian w ustawie o doradztwie podatkowym

#2 Guest_Kubi

Guest_Kubi
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2018 - 10:41

Trzeba przyznać, że rzeczywiście Krajowa Rada Doradców Podatkowych zaproponowała fundamentalne zmiany w doradztwie podatkowym, ciekaw jestem jak na to zareaguje Minister Finansów. Wchodzi bowiem przede wszystkim obowiązek odbycia dwuletniej aplikacji doradztwa podatkowego, czyli ewidentne zbliżanie do zawodów prawniczych adwokata i radcy prawnego. Mają przy tym zostać podwyższone wymagania egzaminacyjne. Dalej, w konsekwencji, także togi dla doradców podatkowych. No, dzieje się, naprawdę szykuje się rewolucja w doradztwie podatkowym.

#3 Guest_Olo

Guest_Olo
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2018 - 17:01

...hmmmm, czyli zaczyna się ograniczanie zawodu. 2 lata aplikacji za 2100 brutto? Nie, dzięki.

#4 Guest_frustrat

Guest_frustrat
  • Goście

Napisano 19 sierpień 2018 - 14:16

i tak zniszczą ten zawód. Nudna bezsensowna aplikacja za właśnie 2100 brutto, składki, kary i obowiązek pracy niewolniczej bez wolnego po 12 godzin na rzecz tłustych tuzów którzy zostali doradcami bez aplikacji. Po aplikacji i wpisie harówka szukanie klientów i dzielenie wynagrodzenia na opłaty za kancelarię/biuro, ZUS, składki oc, składki samorządowe utrzymanie pomoc biurowej i programów typu lex czy bezpiecznej sieci elektronicznej. Z reszty trzeba opłacić kredyt i zakupy w biedronce. Serio? w czasach gdy blacharz/mechanik wyciąga po 10 k, robola na budowę bez doświadczenia od 4700 biorą, a stolarz zarabia na czysto 7 k. chcecie zmarnować swoje życie w świetle biurowych plafonów licząc na nigdy nie nadchodzący awans lub poprawę życia? to już wolę na bazarze chińskimi majtkami handlować niż tracić życie na miraż szczęścia i pseudokariery. Skończcie z myśleniem z lat 80tych że adwokat lub doradca zarabia krocie. Większość z nich pluje sobie w brodę żałując lat spędzonych na uczelni z nosem w książkach, bo ich koledzy którzy tego nie robili tylko imprezowali i po prostu żyli teraz zarabiają dwa razy więcej od nich a nawet trzy, bez odpowiedzialności i wiecznie niezadowolonych przełożonych...



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych