Skocz do zawartości


Zdjęcie

Spadek po bracie


1 odpowiedź w tym temacie

#1 jurek1001

jurek1001

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 23 maj 2018 - 22:18

Dzien Dobry

 

Mam nadzieje, ze otrzymam od Panstwa odpowiedz na nurtujace mnie pytania. Opis jest nieco dlugi, ale musi taki byc aby oddac sens sprawy.

Dnia 13.12.2017 nagle zmarl moj brat. O smierci brata dowiedzielismy sie zbyt pozno aby byc na jego pogrzebie.

Brat mieszkal samotnie w swoim mieszkaniu. Wczesniej zmarla jego jedyna corka, a nastepnie zona.

W tej sytuacji jednymi i najblizszymi spadkobiercami, jest moja siostra i ja.

Okolo 2 lat przed smiercia brat moj poznal czlowieka ktory sie z nim zaprzyjaznil i mial na niego bardzo, ale to bardzo zly wplyw. Czesto bywal u niego. Mial nadzieje na latwe przejecie spadku po nim. Czlowiek ten zawodowo zajmuje sie ubezpieczeniami i posiada wybitne zdolnosci manipulowania ludzmi. Tam gdzie mieszkal brat, to mala miejscowosc gdzie kazdy kazdego zna. Panuje opinia, ze ow Opiekun i “przyjaciel” jest tam znany ze zlej strony, jako cwaniak i oszust.

Ja i siostra od lat mieszkamy w niemczech, przez co nasze kontakty nie byly ozywione. Moja siostra nie specjalnie chce sie angazowac w te sprawe, ale ja sam nic nie moge zalatwic.            

Ja i siostra, nigdy ale to nigdy nie klocilismy sie znim. Gdy dzwonilem do niego to zawsze byl agresywny i awanturowal niesprowokowany. Brat moj byl bardzo dziwnym czlowiekiem. Mial do wszystkich i o wszystko pretensje. Gdy w styczniu bylem w Polsce, to dowiedzialem sie, ze ten czowiek “ubezpieczyciel” urzadzil pogrzeb a nastepnie majac klucze do mieszkana jeszcze za za zycia, dokladnie spenetrowal cale mieszkanie zmarlego. Klucze do mieszkania nadal sa w jego rekach.  Zapewnia ze majatek przejmie bo mial obiecane, jednoczesnie rozpowiada wszem i wobec, ze brat nie mial rodzenstwa. Podobno nawet oplaca czynsz za to mieszkanie. Nic mi nie wiadomo o istnieniu testamentu. Podobno brat zamierzal mu wszystko zapisac, ale nie zdazyl. Podobno w przeddzien smierci miala miejsce glosna klotnia miedzy nimi. Ktos widzial podobno tuz po smierci dokumenty do podpisania, nikt jednak tego nie chce potwierdzic. Ja bazuje tylko na stwierdzeniu podobno, bo nikt tego nie chce potwierdzic.

Bylem na Policji z prosba o zabezpieczenie mieszkania, jak tez Protokolu ogledzin, lecz odmowiono mi tego. Nastepnie napisalem do Prokuratura w nadzieji na pomoc. Do tej pory jest to bez odpowiedzi.

Jak widac sprawa jest bardzo skomplikowana.

 

Mam kilka pytan w tej sprawie?

Czy ten czlowiek ma jakies prawne mozliwosci nieprawnego przejecia tego spadku ?

Brat wczesniej sprzedal swoj dom za 300 Tys zl. Kupil mieszkanie za 120 Tys.zl, zatem winno pozostac jeszcze sporo pieniedzy.

Skoro mam do czynienia z tak podejrzanym czlowiekiem to moze okazac sie, ze brat padl ofiara oszusta, i moze okazac sie, ze odziedzicze dlugi.

Jak mozna sprawdzic istnienie dlugow ? Jesli odrzuce spadek to uchronie sie od dlugow i jednoczesnie pozbawie ewentualnego spadku. Mysle, ze musze zlozyc wniosek do 13.06.2018.

Jak najmadrzej rozegrac te sprawe ? 

 

Pozdrawiam serdecznie

 

 

 

 



#2 cz.roma

cz.roma

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 135 postów

Napisano 25 maj 2018 - 20:01

1 Jak mozna sprawdzic istnienie dlugow ?

 

Złozyć w sadzie

wniosek o wydanie postanowienia o sporządzeniu spisu inwentarza.

Wykonawcą postanowienia bedzie komornik.

Sporządzony przez niego  spis powinien zawierać wykaz

przedmiotów wchodzących w skład spadku oraz ich wartość

a także długów z podaniem ich rodzaju i wysokosci

 

2 O pomoc w sprawach spadkowych mozna zwracać do konsulatu

 

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych