Skocz do zawartości


NĘKANIE TELEFONAMI

telefon nękanie nękanie telefonami pokrzywdzona postępowanie karne oskarżony pełnomocnik

3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Daria

Guest_Daria
  • Goście

Napisano 20 listopad 2017 - 17:17

Jestem stroną pokrzywdzoną w postępowaniu karnym. Oskarżony nęka mnie telefonami z przeróżnych numerów. Cztery razy przed każdą rozprawą. Zawsze. Mój pełnomocnik mówi, że to nic nie wniesie do sprawy, jednak ja się boję. Jest kilka osób pokrzywdzonych, a on się uwziął właśnie na mnie. Czy mogę coś zrobić?



#2 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19175 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 20 listopad 2017 - 18:16

Czego oczekujesz od Forum?
Przecież pełnomocnik ci powiedział.

#3 Elżuniab

Elżuniab

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 25 listopad 2017 - 15:21

Jeśli nie zgadzasz się ze swoim pełnomocnikiem to może poszukaj porady u jakiegoś innego prawnika - może akurat coś się da z tym zrobić, a jak nie to przynajmniej potwierdzisz to co już wiesz.  Polecam zajrzeć tutaj: http://kancelariaea....rawy-karne.htmlspecjalizują się oni w różnego rodzaju sprawach, ale również w takich gdzie występuje uporczywe nękanie. 



#4 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 22 listopad 2018 - 18:33

A co zrobić, jeśli ktoś nęka nas przez domofon? Przychodzi niespodziewanie i pyta co kilka dni o różne rzeczy, np. co myślę o śmierci. Nie jestem w stanie zaplanować, kiedy ta osoba przyjdzie pod mój domofon i to zrobi, a przecież przed osiedlem nie zamontuję kamery. To nie jest jedna osoba i to nie jest jedyny sposób nękania mnie. Grupa osób wymienia się i nęka mnie pytając, czy np. nie boję się, że stanie się coś złego moim dzieciom, czy miałam kiedyś połamane ręce, czy miałam wypadki samochodowe i czy choruję na coś poważnie. To jest jakby ustawione - osoby się zmieniają i w sumie każda za każdym razem pyta o coś innego, ale z tej samej "puli" pytań. Nie mam pojęcia, jak na to reagować. Odeszłam z pracy, bo nie dało się wytrzymać. Teraz boję się o dzieci. Boję się o moją rodzinę i gdybym mogła odwdzięczyć się tym ludziom tym samym, zrobiłabym to, ale jeszcze bardziej pragnę, żeby bali się teraz tak jak ja, bo od dawna zbieram na nich dowody. Czy jeśli to jest zorganizowana grupa osób, które pracują w normalnych firmach, na etat, to można powiedzieć, że są organizacją przestępczą, skoro stalking jest przestępstwem? Czy jeśli są organizacją przestępczą i - wskutek swojej działalności - doprowadzili do zawału dwie osoby, to można to nazwać morderstwami? Czy za to można ich skazać prawomocnym wyrokiem sądu? Chce mi się płakać, ale niewiele mogę zrobić. Mogę zacząć ich nękać, śledzić, podsłuchiwać i nagrywać, wyłączać im zdalnie telefony i komputery - czyli robić wszystko, co oni robią, ale czy nie stanę się wtedy taka sama?





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: telefon, nękanie, nękanie telefonami, pokrzywdzona, postępowanie karne, oskarżony, pełnomocnik

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych