Skocz do zawartości


Zus prowadzi wobec mnie postepowanie

ciąża l4 postepowanie wyjaśniajace urzędowe ubezpieczenie społeczne administracyjne

wróć do serwisu Księgowość 21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_adagość1234

Guest_adagość1234
  • Goście

Napisano 14 listopad 2017 - 15:09

Witam

Zwracam się do z uprzejmą prośbą o pomoc w mojej sytuacji. Zostałam zatrudniona w firmie X na pełen etat. Zatrudniając się nie wiedziałam o ciąży (4 tydzień). po przepracowaniu 3 miesięcy przeszłam na l4. Zus od razu po dostaniu zwolnienia wszczął postępowanie w sprawie potwierdzenia faktycznego zatrudnienia. Dostałam pisamo z pytaniami na które odpowiedziałam. Dostarczyłam wszystkie dokumenty listy płac podpisane rachunki z wypłaty podałam świadków (pracowników jak i klientów) świadectwa dyplomy itd. Następie dostałam kolejne pismo, że sprawa jest w toku i o kolejne 30 dni się przedłuży. W dniu dzisiejszym zostałam poinformowana o wszczęciu postępowania z urzędu w sprawie podlegania ubezpieczeniom społecznym oraz informacje że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie potwierdza że pozostałam w stosunku pracy. Jestem w szoku ponieważ ową prace wykonałam. Nie było to fikcyjne zatrudnienie. Czego mogę spodziewać się dalej, jak takie sprawy dalej wyglądają. Zus nie wypłacił mi pieniędzy za chorobowe jestem bez środków do życia. Nie mam za co życ robić zakupów ani nie stać mnie na opłaty. Chcą mnie wyrzucić z wynajmowanego mieszkania ponieważ zalegam z czynszem. Proszę o pomoc.



#2 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 14679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 14 listopad 2017 - 15:23

Trudna sprawa.....jak dostaniesz pismo definitywnie odmawiające ci świadczeń musisz się odwoływać, zgodnie z pouczeniem, które tam będzie.

Widocznie słabo było udokumentowane twoje wykonywanie pracy, pewnie jeszcze będą w zakładzie sprawdzać, pracodawcę prosić o wyjaśnienia.....

gdybyś tak od razu nie poszła na zwolnienie sprawa pewnie wyglądałaby inaczej, a tak...trudno im nie odmówić racji, że to pozorne zatrudnienie, nikt nie przeczy zapewne, ze tej pracy nie wykonywałaś, ale......skoro popracowałaś 3 m-ce a później zwolnienie lekarskie.



#3 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 14 listopad 2017 - 15:28

Trudna sprawa.....jak dostaniesz pismo definitywnie odmawiające ci świadczeń musisz się odwoływać, zgodnie z pouczeniem, które tam będzie.

Widocznie słabo było udokumentowane twoje wykonywanie pracy, pewnie jeszcze będą w zakładzie sprawdzać, pracodawcę prosić o wyjaśnienia.....

gdybyś tak od razu nie poszła na zwolnienie sprawa pewnie wyglądałaby inaczej, a tak...trudno im nie odmówić racji, że to pozorne zatrudnienie, nikt nie przeczy zapewne, ze tej pracy nie wykonywałaś, ale......skoro popracowałaś 3 m-ce a później zwolnienie lekarskie.

 

Czy istniej jeszcze jakaś szansa że zostanie mi przyznanie świadczenie chorobowe?  Co oznacza wszczęcie z urzędu postępowania?



#4 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 14679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 14 listopad 2017 - 15:41

Organ administracji publicznej może ze względu na szczególnie ważny interes strony wszcząć z urzędu postępowanie także w sprawie, w której przepis prawa wymaga wniosku strony. Organ obowiązany jest uzyskać na to zgodę strony w toku postępowania, a w razie nieuzyskania zgody - postępowanie umorzyć.

Być może ktoś złożył wniosek (ktoś usłużny).

Nie pytaj o szanse, ZUS to zagadka.



#5 Adagość1234

Adagość1234

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 14 listopad 2017 - 15:50

Organ administracji publicznej może ze względu na szczególnie ważny interes strony wszcząć z urzędu postępowanie także w sprawie, w której przepis prawa wymaga wniosku strony. Organ obowiązany jest uzyskać na to zgodę strony w toku postępowania, a w razie nieuzyskania zgody - postępowanie umorzyć.

Być może ktoś złożył wniosek (ktoś usłużny).

Nie pytaj o szanse, ZUS to zagadka./

Czy mogłabym wykonać jakieś kroki aby sobie pomóc w tej sytuacji?



#6 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 14679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 14 listopad 2017 - 15:54

Tego nie wiem, musiałabyś zorientować się na jakim etapie jest sprawa...........

 

Jeśli mam być szczera, to w mojej ocenie nie dostaniesz tego świadczenia.

Zbyt dużo jest takich właśnie spraw, to znaczy zatrudnienie i za chwilę ciąża i zwolnienie lekarskie..........



#7 Adagość1234

Adagość1234

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 14 listopad 2017 - 16:57

Tego nie wiem, musiałabyś zorientować się na jakim etapie jest sprawa...........

 

Jeśli mam być szczera, to w mojej ocenie nie dostaniesz tego świadczenia.

Zbyt dużo jest takich właśnie spraw, to znaczy zatrudnienie i za chwilę ciąża i zwolnienie lekarskie..........

jakie są skutki czy będę musiała ponieść jakies konsekwencje jeżeli nie uda mi się udowodnić mojej niewinności. Boje się sprawy w sadzie nie stać mnie na adwokata



#8 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 14679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 14 listopad 2017 - 17:07

Trudno przewidzieć skutki i konsekwencje.
Trzeba czekać

#9 Rouger

Rouger

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 15 listopad 2017 - 11:06

Weź uderz do jakiejś kancelarii np. : http://www.kancelaria-antczak.pl ja bez adwokata czy pomocy prawnej nie biorę udziału w żadnych sprawach bo to tylko jest skazane na porażkę. 



#10 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 15 listopad 2017 - 11:11

Weź uderz do jakiejś kancelarii np.  ja bez adwokata czy pomocy prawnej nie biorę udziału w żadnych sprawach bo to tylko jest skazane na porażkę.

Trudno uderzać do kancelarii prawnej, jeśli jest się bez środków do życia, jak twierdzi autorka wątku.

#11 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 14679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 15 listopad 2017 - 11:37

Weź uderz do jakiejś kancelarii np. : http://www.kancelaria-antczak.pl ja bez adwokata czy pomocy prawnej nie biorę udziału w żadnych sprawach bo to tylko jest skazane na porażkę. 

Reklamuj sobie gdzie indziej, mało skuteczne kancelarie ;)



#12 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 15 listopad 2017 - 11:54

Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. - o nieodpłatnej pomocy prawnej i edukacji prawnej (DZ.U. Z 2017 poz. 2030) jest Pani uprawniona do skorzystania z nieodpłatnej pomocy prawnej. Proszę sprawdzić na stronie Starostwa gdzie znajduje się najbliższy punkt, w którym uzyska Pani pomoc w tejże sprawie.



#13 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 14679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 15 listopad 2017 - 12:03

Ale o jakiej pomocy prawnika mówisz, skoro jeszcze nic nie wiadomo? przecież ZUS dopiero prowadzi postępowanie



#14 Adagość1234

Adagość1234

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 15 listopad 2017 - 13:30

Na chwile obecną otrzymałam pismo w którym dostałam informacje ze w postepowaniu wyjasniajacym  nie stwierdzili ze pozostawałam w stosunku pracy dlatego wszczeli postepowanie z urzedu w sprawie czy podlegam ubezpieczeniom społecznym. Mam prawo do wgladu do akt z którego mam zamiar skorzystać. Oraz wystosunkować kolejne pismo do nich



#15 Kroduer

Kroduer

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 20 listopad 2017 - 09:43

Ja bym na twoim miejscu wynajął jakiegoś prawnika. 



#16 macej86

macej86

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 21 listopad 2017 - 12:24

Najważniejsze to żebyś się teraz nie denerwowała. Moja siostra miała identyczną sytuacje z tą różnicą że pracowała jako wicedyrektor w gminnym przedszkolu i złożyła wypowiedzenie bo dostała prace w prywatnej placówce za lepsze pieniądze. Zanim zaczęła pracować w prywatnej placówce okazało się że jest w ciąży. Po jakimś czasie poszła na L4 i ZUS wszczął wobec niej postępowanie nie wypłacając przy tym żadnych świadczeń, siostra wynajęła panią adwokat http://www.kancelaria-mastalerz.pl/. Po zakończeniu postpowania stwierdzono że chciała wyłudzić z ZUS wyższe świadczenia, sprawa trafiła do sądu i została rozszczygnięta na 1 rozprawie. W trakcie rozprawy pani sędzi powiedziała prawnikowi z ZUS żeby przedstawił dowody że siostra chciała wyłudzić wyższe świadczenie a nie tylko o tym mówił. Ten nie potrafił tego zrobić. A siostra udowodniła że wypowiedzenie u poprzedniego pracodawcy złożyła zanim stwierdzono ciążę.



#17 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 14679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 21 listopad 2017 - 12:39

..........beznadzieja :P wymyślasz sytuacje, logujesz na Forum, tylko po to aby reklamę wrzucić? żałosny ludzik :lol:



#18 Dorota

Dorota

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 4323 postów

Napisano 21 listopad 2017 - 12:55

Witam

Zwracam się do z uprzejmą prośbą o pomoc w mojej sytuacji. Zostałam zatrudniona w firmie X na pełen etat. Zatrudniając się nie wiedziałam o ciąży (4 tydzień). po przepracowaniu 3 miesięcy przeszłam na l4. Zus od razu po dostaniu zwolnienia wszczął postępowanie w sprawie potwierdzenia faktycznego zatrudnienia. Dostałam pisamo z pytaniami na które odpowiedziałam. Dostarczyłam wszystkie dokumenty listy płac podpisane rachunki z wypłaty podałam świadków (pracowników jak i klientów) świadectwa dyplomy itd. Następie dostałam kolejne pismo, że sprawa jest w toku i o kolejne 30 dni się przedłuży. W dniu dzisiejszym zostałam poinformowana o wszczęciu postępowania z urzędu w sprawie podlegania ubezpieczeniom społecznym oraz informacje że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie potwierdza że pozostałam w stosunku pracy. Jestem w szoku ponieważ ową prace wykonałam. Nie było to fikcyjne zatrudnienie. Czego mogę spodziewać się dalej, jak takie sprawy dalej wyglądają. Zus nie wypłacił mi pieniędzy za chorobowe jestem bez środków do życia. Nie mam za co życ robić zakupów ani nie stać mnie na opłaty. Chcą mnie wyrzucić z wynajmowanego mieszkania ponieważ zalegam z czynszem. Proszę o pomoc.

 

Nie rozumiem postępowania ZUS. Jeśli faktycznie pracowałaś to nie można pozbawić cię zasiłku. Pomyśli dobrze, może za mało dostarczyłaś dowodów, zbyt mało udowodniłaś, że faktycznie byłaś pracownikiem.

Mało istotnie są tu twoje świadectwa pracy, czy dyplomy. Istotne są listy obecności, logowania do komputera, wykonane zlecenia, nie wiem może coś co potwierdzi wykonywanie twoich obowiązków służbowych wynikających z twojego zakresu czynności itp.



#19 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 14679 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 21 listopad 2017 - 13:17

Nie rozumiem postępowania ZUS. Jeśli faktycznie pracowałaś to nie można pozbawić cię zasiłku. Pomyśli dobrze, może za mało dostarczyłaś dowodów, zbyt mało udowodniłaś, że faktycznie byłaś pracownikiem.

Mało istotnie są tu twoje świadectwa pracy, czy dyplomy. Istotne są listy obecności, logowania do komputera, wykonane zlecenia, nie wiem może coś co potwierdzi wykonywanie twoich obowiązków służbowych wynikających z twojego zakresu czynności itp.

Pewnie masz rację Dorota, ale zwróć uwagę, że szanse są niewielkie

"Zatrudniając się nie wiedziałam o ciąży (4 tydzień). po przepracowaniu 3 miesięcy przeszłam na l4."

 

 

ZUS tylko czeka na takie "okazje"



#20 Dorota

Dorota

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 4323 postów

Napisano 21 listopad 2017 - 16:18

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych.

Jeśli osoba pisze że podejmując pracę nie wiedziała, że jest w ciąży, a po zatrudnieniu pracowała, otrzymywała za to wynagrodzenie, były odprowadzane składki, więc jej wierzę.

Każdy może zachorować po 3 miesiącach pracy, a mało tego ustawa pozwala na płacenie za czas choroby po 30 dniach podlegania ubezpieczeniu.

Zajęła bym się raczej zatrudnieniem pozornym osób, które po zatrudnieniu nie świadczą pracy i po 30 dniach podlegania ubezpieczeniu idą na zwolnienie lekarskie.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: ciąża, l4, postepowanie, wyjaśniajace, urzędowe, ubezpieczenie społeczne, administracyjne

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych