Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wyrok nakazowy w sprawie wypadku.


Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Neverlucky97

Neverlucky97

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 21 październik 2017 - 16:29

Witam,
Może od razu nakreślę całą sytuację by później nie mieszac.
Dnia 30.IX.2016.r doszło do wypadku. Ja prowadząc samochód skręcałem w lewo na skrzyżowaniu. Prawy pas drogi w którą chciałem skręcić był zablokowany z powodów prac drogowych, na lewym pasie stał na samochód więc zatrzymałem sie na środku skrzyżowania by go przepuścić, ten samochód bardzo długo zabierał się do opuszczenia skrzyżowania, wtem z prawej strona najechał na mnie samochód ciężarowy. Ja stałem nie ruchomo przez dłuższą chwilę. Nie było żadnych śladów hamowania ze strony ciężarówki. Obyło się bez jakiegokolwiek mandatu, zostało mi jedynie zabrane prawo jazdy na czas około 3 tygodni później zostało zwrócone.

Następnie około czerwca bieżącego roku przyszedł do mnie do domu dzielnicowy by poinformować mnie iż mam stawić się na przesłuchanie. Otrzymałem informacje że mogę złożyć zeznania drogą pisemną gdyż pracuje w delegacji i nie mam czasu złożyć zeznań. 
Dnia 20 października(wczoraj) otrzymałem wyrok nakazowy z sądu iż to ja jestem winien spowodowania wypadku (uważam że to nie prawda) oraz opuściłem miejsce wypadku(to akurat jest nie prawda, a nie tylko moje twierdzenie), gdyż pytałem policjanta po badaniu alkomatem i krótkich zeznaniach czy to juz wszystko, czy mogę załadować samochód na lawetę i odjechał, powiedział że tak. Otrzymałem karę 700 oraz dodatkowe koszty 120 zł.

Teraz sedno sprawy. Czy jest sens odwoływać się od tego wyroku. Czy może zostać nałożona na mnie większa kara. A najbardziej zastanawia mnie ten zapis że =opuściłem miejsce zdarzenie który jest całkowitym kłamstwem. Dodam jeszcze że ta sprawa od początku była dziwna, gdyż pięniądze zostały wypłacone kierowcy ciężarówki z ubezpieczenia samochodu które prowadziłem gdy jeszcze sprawa nie została wyjaśniona.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych