Skocz do zawartości


Czy mój uraz kwalifikuje się jako wypadek?


wróć do serwisu Kadry 33 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Łukasz C.

Guest_Łukasz C.
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2017 - 09:10

Dzień dobry!

 

Mam prośbę o poradę w mojej sprawie. W poniedziałek 25.09 podczas podnoszenia ciężkich przedmiotów w pracy (nieodłączny element pracy na kopalni) poczułem bardzo silne ukłucie i trzask w kręgosłupie lędźwiowym. Zgłosiłem fakt przełożonemu, który poinformował dyspozytora kopalni. Po wyjeździe na powierzchnię udałem się do kopalnianego punktu medycznego, gdzie zbadał mnie lekarz. Odesłał mnie do domu, podając zastrzyk przeciwbólowy i zalecając wizytę u swojego lekarza rodzinnego gdy ból nie przejdzie. Nazajutrz ból był nie do wytrzymania (do dziś nie potrafię się schylać, ani siedzieć) i udałem się do lekarza. Dostałem skierowanie na rtg, lecz zdjęcie z opisem będę miał do odbioru dopiero jutro. Poszedłem dziś do pracodawcy z zapytaniem jak zgłosić wypadek, jednak pracodawca zbył mnie mówiąc, że nikt mi nie uzna wypadku, gdyż pewnie już wcześniej miałem uszkodzony kręgosłup (nie miałem!) oraz, że urazy podobne do mojego nie są kwalifikowane jako wypadek..

 

Nie wiem co robić, jak się zachować. Czy mam szansę na uznanie wypadku? Jak mam zgłosić wypadek skoro pracodawca mnie zbywa?

 

Proszę o poradę.

 



#2 tadeusz8

tadeusz8

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 260 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 27 wrzesień 2017 - 09:59

Zdarzenie zgłosiłeś przełożonemu dyspozytor kopalni. W tym momencie zrobiłeś część, która do Ciebie należała. O zaistniałym zdarzeniu powinien zostać powiadomiony pracodawca, który powołuje Zespół Powypadkowy obowiązkiem jego jest zebrać Wyjaśnienia Poszkodowanego i Informacje świadków wypadku. Jutro otrzymasz zdjęcie z opisem i proponuję zrobić kserokopię opisu i napisać krótki meldunek o całym zdarzeniu. Należy w nim podać swoje dane osobowe tj.: Imię i nazwisko; Imiona rodziców; Data i miejsce urodzenia; Miejsce zamieszkania; Stanowisko służbowe; Miejsce pracy. Treść notatki: W dniu 25.09.2017 r. rozpocząłem pracę / szychtę ? od godziny ..... i wykonywałem swoje obowiązki służbowe polegające na .............Około godziny ........ na polecenie przełożonego ..................... podnosiłem ............. W trakcie wykonywania tej czynności odczułem silny ból i ukłucie w kręgosłupie lędźwiowym. O zaistniałym zdarzeniu poinformowałem przełożonego, a ten dyspozytora kopalni. Pierwszej pomocy udzielono mi w kopalnianym punkcie medycznym, skąd zostałem skierowanie do .................. W dniu ........... otrzymałem zdjęcie rtg z opisem stwierdzającym .................

Meldunek robisz w dwóch egzemplarzach, jeden oddajesz pracodawcy za pokwitowaniem. Zespół Powypadkowy ma 14 dni na sporządzenie Protokółu Powypadkowego, z którego treścią zapoznaje Ciebie przed zatwierdzeniem przez Pracodawcę.

To co napisałem wyżej odnosi się do poszkodowanych pracujących na górze - u Ciebie mogą być wymagane inne dokumenty a w nich inne nazewnictwo ale schemat działania taki sam.



#3 Łukasz C

Łukasz C

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 27 wrzesień 2017 - 14:20

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Właśnie na taką pomoc oczekiwałem. Jutro po odbiorze wyników sporządzę zawiadomienie o wypadku i wyślę do pracodawcy.
Pytanie tylko czy ten uraz zostanie zakwalifikowany jako wypadek, ponieważ pracodawca twierdzi że uraz przy dźwiganiu nie zostanie mi zaliczony jako wypadek, gdyż pewnie chorowałem (nie chorowałem!) wcześniej na kręgosłup. Stwierdził także że urazy podobne do moich nie są uznawane za wypadek (nie wiem na jakiej podstawie) oraz że pewnie to bardzo lekka przypadłość więc za kilka dni mi przejdzie..

#4 tadeusz8

tadeusz8

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 260 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 27 wrzesień 2017 - 14:48

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Właśnie na taką pomoc oczekiwałem. Jutro po odbiorze wyników sporządzę zawiadomienie o wypadku i wyślę do pracodawcy.
Pytanie tylko czy ten uraz zostanie zakwalifikowany jako wypadek, ponieważ pracodawca twierdzi że uraz przy dźwiganiu nie zostanie mi zaliczony jako wypadek, gdyż pewnie chorowałem (nie chorowałem!) wcześniej na kręgosłup. Stwierdził także że urazy podobne do moich nie są uznawane za wypadek (nie wiem na jakiej podstawie) oraz że pewnie to bardzo lekka przypadłość więc za kilka dni mi przejdzie..

Wszystkiego musi dowieść Zespół Powypadkowy, jeśli nie zgodzisz się z treścią Protokółu z ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy to Protokółu nie podpisuje, jeśli prześlą pocztą możesz się odwołać do Sądu Pracy......... wskazanego na odwrocie Protokółu.

Pisałeś o tym, że nabawiłeś się urazu w kręgosłupie lędźwiowym - radzę lekturę: Obwieszczenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania - Dz.U. poz.954 z 2013 r. pod poz. J. znajdują się Uszkodzenia kręgosłupa, rdzenia kręgowego i ich następstwa oraz orientacyjny procent uszczerbku na zdrowiu.



#5 Guest_Łukasz C.

Guest_Łukasz C.
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2017 - 19:40

Bardzo dziękuję za pomoc, lekturę zaraz będę czytał.

 

Jeśli będę miał dokładną diagnozę od razu zgłaszam wypadek.

 

Dam znać jak sprawy się potoczą dalej, pozdrawiam.



#6 aullan

aullan

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 27 wrzesień 2017 - 21:39

Super, dzięki za sprawdzone porady. Z całą pewnością mi się przyda :)


Obecnie w zalewie tandety tonąć muszą publikacje cenne, ponieważ łatwiej jest odnaleźć książkę wartościową wśród dziesięciu kiepskich aniżeli ich tysiąc w milionie.


#7 Łukasz C

Łukasz C

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 28 wrzesień 2017 - 11:43

Odebrałem dziś wyniki rtg, które mówią, że mam spłycenie lordozy kręgosłupa lędźwiowego oraz prawe skrzywienie odcinka lędźwiowego kręgosłupa.

 

W moim mniemaniu nie jest to następstwo zdarzenia, które nastąpiło w pracy i dokładnie tak samo zinterpretował to pracodawca, któremu przedstawiłem diagnozę.

 

Mimo wszystko spróbuję zgłosić wypadek :)



#8 tadeusz8

tadeusz8

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 260 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 29 wrzesień 2017 - 07:15

.......................................

 

Aby zdarzenie uznać jako wypadek przy pracy, musi ono spełnić cztery warunki:

- nagłość zdarzenia - warunek spełniony,

- przyczyna zewnętrzna - warunek spełniony (dźwignięcie),

- związek z pracą - warunek spełniony (działanie na polecenie przełożonego),

- uraz - warunek spełniony).

Te cztery warunki muszą być spełnione jednocześnie, u Ciebie są również spełnione. Czyli zdarzenie, któremu uległeś wyczerpuje znamiona wypadku przy pracy. Jeżeli nie uznają tego jako wypadek przy pracy, odwołuj się do Państwowej Inspekcji Pracy i dalej do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Masz o co walczyć: świadczenia z tytułu wypadku płatne 100%, możesz ubiegać się o jednorazowe odszkodowanie, rentę zawodową :) ;) B)



#9 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 29 wrzesień 2017 - 11:42

Aby zdarzenie uznać jako wypadek przy pracy, musi ono spełnić cztery warunki:
- nagłość zdarzenia - warunek spełniony,
- przyczyna zewnętrzna - warunek spełniony (dźwignięcie),
- związek z pracą - warunek spełniony (działanie na polecenie przełożonego),
- uraz - warunek spełniony).
Te cztery warunki muszą być spełnione jednocześnie, u Ciebie są również spełnione. Czyli zdarzenie, któremu uległeś wyczerpuje znamiona wypadku przy pracy. Jeżeli nie uznają tego jako wypadek przy pracy, odwołuj się do Państwowej Inspekcji Pracy i dalej do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Masz o co walczyć: świadczenia z tytułu wypadku płatne 100%, możesz ubiegać się o jednorazowe odszkodowanie, rentę zawodową

Jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś doznał skrzywienia kręgosłupa, jak również spłycenia lordozy na skutek dźwignięcia.Uszkodzenie kręgosłupa nastąpiło tu wyraźnie na skutek nieleczonej choroby. Nie wiesz na czym polega choroba, więc nie udzielaj rad.

#10 Łukasz C

Łukasz C

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 29 wrzesień 2017 - 21:32

Jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś doznał skrzywienia kręgosłupa, jak również spłycenia lordozy na skutek dźwignięcia.Uszkodzenie kręgosłupa nastąpiło tu wyraźnie na skutek nieleczonej choroby. Nie wiesz na czym polega choroba, więc nie udzielaj rad.

Przecież tadeusz8 nie napisał, że wskutek dźwignięcia doszło do spłycenia lordozy i skrzywienia kręgosłupa. Opisał dźwignięcie jako bezpośrednią przyczynę zdarzenia, które uniemożliwiło mi dalszą pracę. Niech Pani czyta ze zrozumieniem.

 

A moja choroba faktycznie nie była leczona, ale wynika to z tego, że dopiero uraz "pomógł" mi ją wykryć. Wcześniej nie miałem żadnych objawów i nie odczuwałem dolegliwości kręgosłupa.



#11 Guest_hhg

Guest_hhg
  • Goście

Napisano 02 październik 2017 - 09:09

Mam wątpliwości co do dwóch warunków wypadku. Mianowicie o ile można tu podciągnąć dźwignięcie czy wysiłek fizyczny pod przyczynę zewnętrzną to jaki powstał uraz? Bo spłycona lordoza na pewno nie jest efektem zdarzenia.



#12 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 02 październik 2017 - 09:21

Przecież tadeusz8 nie napisał, że wskutek dźwignięcia doszło do spłycenia lordozy i skrzywienia kręgosłupa. Opisał dźwignięcie jako bezpośrednią przyczynę zdarzenia, które uniemożliwiło mi dalszą pracę. Niech Pani czyta ze zrozumieniem.
 
A moja choroba faktycznie nie była leczona, ale wynika to z tego, że dopiero uraz "pomógł" mi ją wykryć. Wcześniej nie miałem żadnych objawów i nie odczuwałem dolegliwości kręgosłupa.

Nie pouczaj mnie, jak mam czytać, bo to Ty nie rozumiesz nic z tego, co tu napisaliśmy.Jeszcze raz powtarzam - Twój uraz powstał na skutek choroby, a nie na skutek wypadku przy pracy. Przy takim schorzeniu, jakie posiadałeś przed wypadkiem, lekarz medycyny pracy nie powinien wydać Ci zaświadczenia o możliwości pracy na tym stanowisku, czyli nie powinieneś dźwigać ciężarów.

#13 Łukasz C

Łukasz C

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 03 październik 2017 - 09:20

Nie pouczaj mnie, jak mam czytać, bo to Ty nie rozumiesz nic z tego, co tu napisaliśmy.Jeszcze raz powtarzam - Twój uraz powstał na skutek choroby, a nie na skutek wypadku przy pracy. Przy takim schorzeniu, jakie posiadałeś przed wypadkiem, lekarz medycyny pracy nie powinien wydać Ci zaświadczenia o możliwości pracy na tym stanowisku, czyli nie powinieneś dźwigać ciężarów.

Bardzo dobrze rozumiem co tadeusz8 oraz Pani napisaliście, jednak Wasze wypowiedzi co do przyczyny zdarzenia są trochę sprzeczne.

Jeszcze raz powtarzam - nie wiedziałem wcześniej o dolegliwościach mojego kręgosłupa, wykryto je dopiero po zdarzeniu, więc lekarz medycyny pracy także o nich nie wiedział.

Wczoraj rozmawiałem z inspektorem PIP-u, który stwierdził, że pomimo mojej choroby, niezależnie od tego czy o niej wiedziałem czy nie, nastąpił uraz, który spowodował pogorszenie stanu zdrowia, więc jak najbardziej mam się starać o uznanie wypadku. Problem jest tylko taki, że pracodawca nie chce wszcząć postępowania powypadkowego..



#14 tadeusz8

tadeusz8

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 260 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 03 październik 2017 - 09:58

Bardzo dobrze rozumiem co tadeusz8 oraz Pani napisaliście, jednak Wasze wypowiedzi co do przyczyny zdarzenia są trochę sprzeczne.

Jeszcze raz powtarzam - nie wiedziałem wcześniej o dolegliwościach mojego kręgosłupa, wykryto je dopiero po zdarzeniu, więc lekarz medycyny pracy także o nich nie wiedział.

Wczoraj rozmawiałem z inspektorem PIP-u, który stwierdził, że pomimo mojej choroby, niezależnie od tego czy o niej wiedziałem czy nie, nastąpił uraz, który spowodował pogorszenie stanu zdrowia, więc jak najbardziej mam się starać o uznanie wypadku. Problem jest tylko taki, że pracodawca nie chce wszcząć postępowania powypadkowego..

Jeśli Inspektor PIP dał Tobie wędkę to idź za ciosem i złóź  skargę - można pocztą elektroniczną. Jest tylko jedno ale, możesz pożegnać się z pracą. B) :ph34r:



#15 Łukasz C

Łukasz C

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 04 październik 2017 - 08:20

Zgłoszenie wypadku złożone. Teraz tylko czekać na ruch pracodawcy :)



#16 paleale

paleale

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 05 październik 2017 - 10:33

Powodzenia w załatwianiu wszystkich formalności!



#17 Łukasz C

Łukasz C

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 06 październik 2017 - 14:03

Powodzenia w załatwianiu wszystkich formalności!

Dziękuję:)

Mam nadzieję, że pracodawca uzna wypadek. Gdy będzie protokół - od razu dam znać.



#18 Guest_Halina

Guest_Halina
  • Goście

Napisano 06 październik 2017 - 18:31

W przypadku wątpliwości czy dany uraz jest następstwem wypadku przy pracy - zespół powypadkowy posiłkuje się  się opinią lekarza. Gdyby jednak nie zostało to zdarzenie uznane za wypadek przy pracy zawsze pozostaje droga sądowa.



#19 Łukasz C

Łukasz C

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 08 październik 2017 - 09:09

W przypadku wątpliwości czy dany uraz jest następstwem wypadku przy pracy - zespół powypadkowy posiłkuje się  się opinią lekarza. Gdyby jednak nie zostało to zdarzenie uznane za wypadek przy pracy zawsze pozostaje droga sądowa.

A  czy w razie problemów z ewentualnym nieuznaniem wypadku mogę prosić o pomoc PIP czy jest to bezsensowne?



#20 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 08 październik 2017 - 09:12

A  czy w razie problemów z ewentualnym nieuznaniem wypadku mogę prosić o pomoc PIP czy jest to bezsensowne?

Możesz prosić PIP, możesz sąd pracy.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy