Skocz do zawartości


Umowa o pracę + umowa zlecenie


wróć do serwisu Księgowość 6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Alan78

Guest_Alan78
  • Goście

Napisano 18 wrzesień 2017 - 23:02

Witam,

Mam pytanie odnośnie sytuacji w jakiej się znalazłem. Od 1 lipca zostałem zatrudniony na pełen etat w firmie. Moje zarobki przekraczają minimalną miesięczną krajową pensję. Od tego miesiąca postanowiłem rozpocząć pracę w innej firmie (nie związanej branżowo z tą, w której jestem zatrudniony na pełen etat). Pani z kadr poinformowała mnie, że powinienem donieść zaświadczenie o zatrudnieniu od swojego pracodawcy. Dodatkowo, powiedziała że muszę mieć zgodę pracodawcy na wykonywanie zlecenia. Niestety jestem w takiej sytuacji, że mój pracodawca nie może się dowiedzieć, że rozpocząłem pracę w innym miejscu. Czy jest taka możliwość? Czy mogę sam zrzec się składek z tytułu umowy zlecenia na tzw. własną odpowiedzialność? Jeśli nie, to co się stanie jeśli składki będą się dublowały?

Dziękuję za odpowiedź

Pozdrawiam



#2 koleżanka

koleżanka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 11008 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 19 wrzesień 2017 - 18:36

Wg mnie do zawarcia umowy zlecenia nie jest potrzebne zaświadczenie o zatrudnieniu, nie spotkałam się z takim wymaganiem zleceniodawców. I do czego miałbyś mieć zgodę pracodawcy, to też jakiś wymysł tej firmy.

Skoro obie jednostki mają inny profil działalności a przy umowie o pracę nie masz jakiegoś zakazu konkurencji, to podjęcie innej pracy na zleceniu nie koliduje z twoim etatowym zatrudnieniem.   



#3 Kraktax

Kraktax

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1016 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 19 wrzesień 2017 - 19:53

Zgadzam się z koleżanką. Dodatkowo: jeśli w jednej firmie osiągasz co najmniej najniższe wynagrodzenie z etatu, tow  drugiej firmie do zlecenia składasz oświadczenie o tym fakcie, dodatkowo zaznaczając, że nie wnioskujesz o przystąpienie do dobrowolnych ubezpieczeń społecznych. Wówczas nic Ci się nie będzie dublowało.


Profesjonalne biuro rachunkowe w Krakowie - http://kraktax.pl


#4 koleżanka

koleżanka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 11008 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 19 wrzesień 2017 - 20:36

Dodam też na temat składek zdrowotnych - od takiego zlecenia będziesz obowiązkowo płacił tylko składki zdrowotne, których część podlega odliczeniu od podatku. 



#5 Guest_XXYYZZ

Guest_XXYYZZ
  • Goście

Napisano 14 październik 2017 - 10:04

Dyskusja na temat:" Zaświadczenie czy oswiadczenie przy zbiegu ubezpieczeń" trwa i pewnie trwać będzie dopóki ustawodawca nie okresli przepisów jasno i klarownie. Firma, w której Pan jest zleceniobiorca najwyraźniej przyjęła wykładnie o zaświadczeniu, broni się w ten sposób przed błędami w zgłoszeniach ZUS. Wiem z doświadczenia, że oświadczenia zleceniobiorców sa niestety ułomna formą potwierdzająca status zatrudnienia. A odpowiedzialność rozkłada się na obie strony, nie można mówić tylko o odpowiedzialności własnej.

Ma Pan w związku z tym dwie drogi wyboru:

1. Nie składać zaświadczenia o zatrudnieniu  i wówczas będą odprowadzane za Pana od umowy zlecenie  obowiązkowe składki na ubezp emerytalno-rentowe, które nie będa się Panu liczyć do przyszłej emerytury/renty ( ponieważ będą nieprawidłowo odprowadzane).  Prędzej lub później, najprawdopodobniej w momencie obliczania emerytury/renty, ZUS dojdzie do tego, że składki obowiązkowe  były nienależnie pobrane i sam, bądź rekoma płatnika dokona korekty. Obowiązkowe ubezpieczenia  jako błędne "znikną" z Pana kartoteki w ZUS. A jeżeli do korekty dojdzie po 5 latach od pobrania składek, to będą one przeterminowane i jako takie nie będą podlegać zwrotowi tylko przejdą na rzecz Skarbu Państwa. Innymi słowy: zrobicie Pan i zleceniodawca darowiznę dla ZUS.

 

2. Ugiąć sie i dostarczyć zaświadczenie. Dodatkowo przy każdej zmianie w  zatrudnieniu ( zmiana etatu, rozwiązanie umowy itp. ) niezwłocznie o tym fakcie informować zleceniodawcę.

 

 



#6 joanna80

joanna80

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 18 październik 2017 - 20:01

Dziwne, ja niedawno podjęłam kolejny etat, na umowę zlecenie i jedyne co musiałam zrobić to w kwestionariuszu zaznaczyć iż mam opłacone składki z tytułu innej pracy. Pracodawca nie musiał wystawiać mi żadnego dokumentu. 



#7 Maria

Maria

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 3276 postów
  • LokalizacjaMAŁOPOLSKA

Napisano wczoraj, 10:54

Jedna wielka bzdura,tak naliczone składki nie przepadają,przekształcają się z obowiązkowych na dobrowolne i oczywiście stanowią podstawę do naliczenia emerytury.

1. Nie składać zaświadczenia o zatrudnieniu  i wówczas będą odprowadzane za Pana od umowy zlecenie  obowiązkowe składki na ubezp emerytalno-rentowe, które nie będa się Panu liczyć do przyszłej emerytury/renty ( ponieważ będą nieprawidłowo odprowadzane).  Prędzej lub później, najprawdopodobniej w momencie obliczania emerytury/renty, ZUS dojdzie do tego, że składki obowiązkowe  były nienależnie pobrane i sam, bądź rekoma płatnika dokona korekty. Obowiązkowe ubezpieczenia  jako błędne "znikną" z Pana kartoteki w ZUS. A jeżeli do korekty dojdzie po 5 latach od pobrania składek, to będą one przeterminowane i jako takie nie będą podlegać zwrotowi tylko przejdą na rzecz Skarbu Państwa. Innymi słowy: zrobicie Pan i zleceniodawca darowiznę dla ZUS.

 

Dyskusja na temat:" Zaświadczenie czy oswiadczenie przy zbiegu ubezpieczeń" trwa i pewnie trwać będzie dopóki ustawodawca nie okresli przepisów jasno i klarownie. Firma, w której Pan jest zleceniobiorca najwyraźniej przyjęła wykładnie o zaświadczeniu, broni się w ten sposób przed błędami w zgłoszeniach ZUS. Wiem z doświadczenia, że oświadczenia zleceniobiorców sa niestety ułomna formą potwierdzająca status zatrudnienia. A odpowiedzialność rozkłada się na obie strony, nie można mówić tylko o odpowiedzialności własnej.

Ma Pan w związku z tym dwie drogi wyboru:

1. Nie składać zaświadczenia o zatrudnieniu  i wówczas będą odprowadzane za Pana od umowy zlecenie  obowiązkowe składki na ubezp emerytalno-rentowe, które nie będa się Panu liczyć do przyszłej emerytury/renty ( ponieważ będą nieprawidłowo odprowadzane).  Prędzej lub później, najprawdopodobniej w momencie obliczania emerytury/renty, ZUS dojdzie do tego, że składki obowiązkowe  były nienależnie pobrane i sam, bądź rekoma płatnika dokona korekty. Obowiązkowe ubezpieczenia  jako błędne "znikną" z Pana kartoteki w ZUS. A jeżeli do korekty dojdzie po 5 latach od pobrania składek, to będą one przeterminowane i jako takie nie będą podlegać zwrotowi tylko przejdą na rzecz Skarbu Państwa. Innymi słowy: zrobicie Pan i zleceniodawca darowiznę dla ZUS.

 

2. Ugiąć sie i dostarczyć zaświadczenie. Dodatkowo przy każdej zmianie w  zatrudnieniu ( zmiana etatu, rozwiązanie umowy itp. ) niezwłocznie o tym fakcie informować zleceniodawcę.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych