Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Zdjęcie

Cisza nocna w polskim prawie


23 odpowiedzi w tym temacie

#21 Guest_Eli

Guest_Eli
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2020 - 18:52

Każdy ma prawo do używania swojego mieszkania jak mu się podoba,o ile RAŻĄCO nie przeszkadza innym.Jak masz zepsutą spłuczkę w toalecie to napraw,bo nawala po rurach w całym pionie.Uważam,że trzeba się liczyć z nocną porą,bo niektórzy nawet w niedzielę muszą iść do pracy.Szanuj innych,a oni też będą zwracać uwagę na Twoje potrzeby,a poza tym nikt na palcach nie będzie u siebie chodził.Najgorsi według mnie są imprezowicze na ławkach pod oknami.Policja bezradnie rozkłada ręce ,bo oni mogą tylko pouczenie dać,a co z art.51 par.1 ???

#22 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2021 - 12:31

Pytanie: Nowy blok deweloperski. Sąsiedzi z góry mieszkają od Gwiazdki. Od tego czasu w ciągu dnia, często w weekendy odgłosy wiercenia, kucia i tp. Nawet w Wigilię. OK. Jestem wyrozumiała. Natomiast od ok 2 tyg, noc w noc, od ok 22 rozpoczyna się życie nocne. do srednio 2 w nocy słychać głośne kroki, wzdłuż i wszerz całego mieszkania. Mało tego, przez kilka dni pukanie młotkiem? odgłosy przybijania czegoś, średnio od 23.15. Po kilku ostrzegawczych pukaniach nocny młotkowy zaprzestał swojej działalności. Teraz, noc w noc słyszę do ok.1.30 kroki i odgłosy przesuwania, przekładania, ustawiania przedmiotów na twardym podłożu i tego typu dźwięki. Wstaję do pracy na 6, często w weekendy i takie nagłe stuki i puki, a także niespodziewane dźwięki głośnych kroków powoduję, że jestem wyrywana ze snu co chwilę, w końcu, kiedy aktywni sąsiedzi kończą nocną szychtę, ja ok. 2giej wreszcie mogę zasnąć.  Co mam zrobić? Czy sa na to jakieś działania prawne?



#23 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 19 styczeń 2021 - 12:28

Pytanie: Nowy blok deweloperski. Sąsiedzi z góry mieszkają od Gwiazdki. Od tego czasu w ciągu dnia, często w weekendy odgłosy wiercenia, kucia i tp. Nawet w Wigilię. OK. Jestem wyrozumiała. Natomiast od ok 2 tyg, noc w noc, od ok 22 rozpoczyna się życie nocne. do srednio 2 w nocy słychać głośne kroki, wzdłuż i wszerz całego mieszkania. Mało tego, przez kilka dni pukanie młotkiem? odgłosy przybijania czegoś, średnio od 23.15. Po kilku ostrzegawczych pukaniach nocny młotkowy zaprzestał swojej działalności. Teraz, noc w noc słyszę do ok.1.30 kroki i odgłosy przesuwania, przekładania, ustawiania przedmiotów na twardym podłożu i tego typu dźwięki. Wstaję do pracy na 6, często w weekendy i takie nagłe stuki i puki, a także niespodziewane dźwięki głośnych kroków powoduję, że jestem wyrywana ze snu co chwilę, w końcu, kiedy aktywni sąsiedzi kończą nocną szychtę, ja ok. 2giej wreszcie mogę zasnąć.  Co mam zrobić? Czy sa na to jakieś działania prawne?

 


Możesz wezwać policję, która ukarze sąsiadów mandatem. I tak każdorazowo. Zwykle po 3 mandacie policja kieruje sprawę do sądu.



#24 Guest_falken

Guest_falken
  • Goście

Napisano 13 kwiecień 2021 - 12:06

Pytanie: Nowy blok deweloperski. Sąsiedzi z góry mieszkają od Gwiazdki. Od tego czasu w ciągu dnia, często w weekendy odgłosy wiercenia, kucia i tp. Nawet w Wigilię. OK. Jestem wyrozumiała. Natomiast od ok 2 tyg, noc w noc, od ok 22 rozpoczyna się życie nocne. do srednio 2 w nocy słychać głośne kroki, wzdłuż i wszerz całego mieszkania. Mało tego, przez kilka dni pukanie młotkiem? odgłosy przybijania czegoś, średnio od 23.15. Po kilku ostrzegawczych pukaniach nocny młotkowy zaprzestał swojej działalności. Teraz, noc w noc słyszę do ok.1.30 kroki i odgłosy przesuwania, przekładania, ustawiania przedmiotów na twardym podłożu i tego typu dźwięki. Wstaję do pracy na 6, często w weekendy i takie nagłe stuki i puki, a także niespodziewane dźwięki głośnych kroków powoduję, że jestem wyrywana ze snu co chwilę, w końcu, kiedy aktywni sąsiedzi kończą nocną szychtę, ja ok. 2giej wreszcie mogę zasnąć.  Co mam zrobić? Czy sa na to jakieś działania prawne?

użyj nóg do wejście po schodach i otworu gębowego do komunikacji - każdy ma inne pory funkcjonowania i nie zawsze zdaje sobie sprawę, że komuś zakłóca spokój. Czasem wystarczy chwilę pogadać jak człowiek z człowiekiem, a nie szukać armat prawnych. Sposobów legalnego uprzykrzania ci życia jest 100x więcej niż prawnych możliwości ich ukrócenia. Miej to na uwadze, jak chcesz iść na noże, bo tylko stracisz na tym. Nikt cię ni zbluzga, jak z flaszką przyjdziesz i pół żartem zwrócisz uwagę na hałasy. Warto rozmawiać. 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Najnowsze tematy