Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zajęcia dodatkowe w przedszkolach 2017/2018


wróć do serwisu Sektor Publiczny 10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Samorząd

Admin Samorząd

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 32608 postów

Napisano 30 sierpień 2017 - 11:52

W ostatnich dniach wiele emocji wzbudza zagadnienie podstaw programowych dla szkół różnych szczebli. Co z podstawą programową dla przedszkoli? Na jakich zasadach przebiega organizowanie zajęć edukacyjnych dla najmłodszych?

Powrót do artykułu: Zajęcia dodatkowe w przedszkolach 2017/2018

#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 30 sierpień 2017 - 11:52

Jest problem z organizacją zajęć dodatkowych w przedszkolach publicznych. Można to rozwiązać w inny sposób, jak np po godzinach pracy przedszkola wynająć salę i opłacić osobę prowadzącą. Czy z takim wynajmem sali także mogą być jakieś problemy?

#3 Guest_Małgorzata

Guest_Małgorzata
  • Goście

Napisano 01 wrzesień 2017 - 18:09

Po godzinach pracy przedszkola jest już wieczór i kto będzie przychodził na zajęcia? Dzieci przedszkolne są niedojrzałe, by tyle czasu spędzać w placówce. Czy nie lepiej byłoby zapraszać np. artystów do przedszkola za minimalną opłatę (3-5 zł od dziecka-płatne przez rodziców) niż wozić dzieci do instytucji kulturalnych, za które przecież i tak płacą rodzice i wydają co najmniej 6 razy więcej niż za koncerty w przedszkolu czy w szkole? Opłacić przecież trzeba autokar i bilety wstępu. Może Ministerstwo powinno dać wolny wybór rodzicom? 



#4 Guest_Hanna

Guest_Hanna
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2017 - 12:36

Dlaczego ze środków rady rodziców nie można pokryć zajęć dodatkowych? Czy mogę prosić o podstawę prawną?

#5 Guest_gapa

Guest_gapa
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2017 - 20:54

Pani Hanno: bo nie wystarczy. Nikt nie będzie prowadził wyczerpujących zajęć, które muszą być bardzo atrakcyjne, "na tip-top (inaczej kilkulatek nie będzie zainteresowany, zwłaszcza o porze w której jest już mocno zmęczony) za kilka złotych za godzinę.

#6 Kajkoo

Kajkoo

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 14 postów

Napisano 03 październik 2017 - 11:39

Ja swoje dzieci wysyłam na zajęcia dodatkowe do http://www.akademianaukirzeszow.pl/i jestem zadowolony. To mi w zupełności wystarcza, wolę troszkę dopłacić, ale mieć pewności ze moje dziecko uczęszcza na wartościowe zajęcia dla dzieci :)



#7 Guest_anna

Guest_anna
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2018 - 06:01

przedszkola za 1 zl,to porazka,tak naprawde traca tylko dzieci,byly oplaty byly mega urozmaicenia a tak nie ma nic.

#8 Guest_Matka-Ginna

Guest_Matka-Ginna
  • Goście

Napisano 21 lipiec 2018 - 20:04

Dzieci nie są w stanie uczestniczyć w zajęciach dodatkowych po godzinach. Ileż mają siedzieć w przedszkolu? Muszą mieć jakąś przerwę. Rodzice też pracują różnie i chcieliby dzieci odebrać po pracy, a nie w nocy. Nikt przecież nie będzie marnował czasu na kolejne wychodzenie z domu. Ten pomysł z zajęciami dodatkowymi po godzinach i dla wszystkich dzieci, to porażka. Po prostu wszystkich dzieci już nie będzie. A kto miałby brać odpowiedzialność za dzieci w tym czasie? Czy nauczyciel z zewnątrz, który nie zna maluchów ani maluchy jego? Czy miałby z każdym rodzicem podpisywać umowy i dostawać zgodę na powierzenie dziecka jego opiece? Wreszcie czy można pracować z grupą maluchów w liczbie typowej dla przedszkola bez pomocy dodatkowej osoby, jak to jest przyjęte w grupach maluchów? Po co wywracać do góry nogami system, który od lat funkcjonuje i wszyscy są z niego zadowoleni: dzieci, nauczyciele, rodzice, dyrekcja przedszkola? Przecież na taki a nie inny system pracy placówki wyrażają zgodę rodzice i odpowiedzialne, wykwalifikowane osoby nadzorujące pracę przedszkola, które to osoby najlepiej dbają o dobro dzieci i wiedzą, co robią. Zresztą każdy widzi EFEKTY pracy dodatkowych nauczycieli, którzy nieraz mają bardzo wysokie kwalifikacje! Dlaczego szkodzić dzieciom, robić na złość rodzicom i szkodzić nauczycielom, którzy będąc samozatrudnionymi płacą państwu, a nie od niego biorą? Zajęcia dodatkowe budują nieraz renomę przedszkola i przyciągają do placówki licznych chętnych, którzy nie szukają bynajmniej tylko przechowalni. Cieszę się, że moje dziecko mogło chodzić do przedszkola, w którym pracowali specjaliści. Nie bądźmy śmieszni! Angielskiego ma uczyć osoba ledwo znająca angielski? Albo może nauczyciela gimnastyki korekcyjnej czy rytmiki zatrudnić na ćwierć etatu? Komu taka praca zapewni byt? Dla samozatrudnionego z kolei takie "zatrudnienie" oznacza jeszcze wyższe podatki. Musiałby odprowadzać ZUS w pełnym wymiarze od działalności i dodatkowo jeszcze od zatrudnienia na ćwierć etatu. W efekcie więcej odda niż zarobi. Po drugie trzeba pamiętać, że wynajem sali od przedszkola oznacza, że RODZICE muszą za tę salę ZAPŁACIĆ... Bo kto inny niby? Czy nie dobro dzieci powinno być priorytetem?



#9 Guest_Logika

Guest_Logika
  • Goście

Napisano 21 lipiec 2018 - 22:00

Jak urzędnicy wyobrażają sobie zajęcia dodatkowe po godzinach w przedszkolu z sześcioma grupami? Rodzice mają czekać z dziećmi na korytarzu, aż jedna grupa skończy i wejdzie kolejna? Bo przecież przedszkole już będzie nieczynne... i nie zapewnia opieki. Czy w tych warunkach są możliwe zajęcia dla WSZYSTKICH dzieci?

Uważam, że decyzja powinna być podejmowana na poziomie przedszkola, a nie urzędu. Rodzice są na tyle dorośli, a dyrekcje przedszkoli kompetentne, że sami są w stanie podjąć najlepszą decyzję, dostosowaną do konkretnych potrzeb i sytuacji. W prywatnych firmach panuje zasada - klient nasz pan. Dlaczego w państwowych panem miałby być urzędnik, który nie zna przecież konkretnego środowiska i jego oczekiwań? A jeśli urzędnicy spodziewają się z powodu forsowania tej zmiany pieniędzy, to są w błędzie. Więcej zajęć dodatkowych - to większe wpływy z podatków. Wynajem podniesie koszt zajęć, co spowoduje, że albo ich nie będzie, albo będzie mniej niż do tej pory. Wreszcie pytanie do urzędników: Czy Państwo bardzo lubią zostawać w pracy po godzinach - skoro oczekują tego od przedszkolaków?



#10 Guest_Logika

Guest_Logika
  • Goście

Napisano 21 lipiec 2018 - 22:04

przedszkola za 1 zl,to porazka,tak naprawde traca tylko dzieci,byly oplaty byly mega urozmaicenia a tak nie ma nic.

Racja. Niestety. Uważam, że przedszkola nie powinny się tak łatwo poddawać i walczyć o dobro dzieci!



#11 Guest_Logika

Guest_Logika
  • Goście

Napisano 21 lipiec 2018 - 22:47

Jest problem z organizacją zajęć dodatkowych w przedszkolach publicznych. Można to rozwiązać w inny sposób, jak np po godzinach pracy przedszkola wynająć salę i opłacić osobę prowadzącą. Czy z takim wynajmem sali także mogą być jakieś problemy?

To chyba w kameralnym przedszkolu prywatnym dałoby się tak zrobić, bo nie w państwowym z 4. czy 6. grupami. Po pierwsze - z kim, gdzie i ile czasu miałyby czekać dzieci na swoje zajęcia? Po drugie - który nauczyciel będzie przyjeżdżał za parę groszy na pół godziny dziennie, by poprowadzić zajęcia z gromadką, po którą rodzice danego dnia przyjdą specjalnie później - o tej 17.30? To przecież niedorzeczne! A który rodzic będzie przychodził do przedszkola o 17.00, by zaopiekować się dzieckiem do jego zajęć przypadających o 18.00 czy 19.00??? A może rodzic ma zabrać dziecko do domu i za godzinę wracać...? To już wtedy nie będą zajęcia dla przedszkolaków, tylko zajęcia komercyjne dla tych, którzy będą chcieli na nie uczęszczać. Zajęcia w przedszkolu powinny UŁATWIAĆ rodzicom edukację dziecka, a tu jak mniemam chodzi po prostu o wynajem sal i rzecz nie ma wiele wspólnego z zajęciami dodatkowymi nadzorowanymi normalnie przez biorących w nich udział nauczycieli przedszkola i dyrekcję. W ten sposób salę może wynająć każdy i robić w niej, co zechce i zdoła bez wsparcia pracowników przedszkola.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych