Skocz do zawartości


SAF Windykacja


1 odpowiedź w tym temacie

#1 Guest_Agata

Guest_Agata
  • Goście

Napisano 26 lipiec 2017 - 06:34

Witam
Chciałabym prosić o poradę, kogoś kto ma jakaś wiedzę prawną lub z wie z autopsji jak można inaczej rozwiązać mój problem. Mianowicie, pod koniec marca potrzebowałam gotówki, zwróciłam się z tym do firmy Vivus. Otrzymałam kwotę 600 zł (oddać miałam 700 po 30 dniach). Niestety życie poukładało mi się tak, że nie posiadałam środków aby spłacić pożyczkę. Postanowiłam, że będę ją przedłużać do momentu kiedy będzie mnie stać na zwrot całej kwoty. Szybko okazało się jednak, iż Vivus pozwala tylko na jednokrotne przedłużenie. W końcu minął termin a ja nie miałam jak zwrócić danej kwoty. Próby "dogadania się" z ww. firmą nie przyniosły skutku.
W końcu wczoraj, tj. 25 lipca, otrzymałam list z SAF Windykacja z wezwaniem do zapłaty. Pominę już fakt, że takie pismo przyszlo listem ekonomicznym bez potwierdzenia odbioru i tak naprawdę mogło dotrzeć wszędzie. Na wezwaniu widnieje zapis, że mam zapłacić kwotę 711 zł do 2 sierpnia na numer bankowy Vivus, jeśli tego nie zrobię to mogą skierować sprawę na drogę sądową. Oczywiście pierwsze co zrobiłam, to zadzwoniłam do nich, żeby porozmawiać. W końcu Pani zaproponowała rozłożenie mojego długu na 3 raty, które miałabym spłacać co tydzień, ostatnią 14 sierpnia. Powiedziała, że nie ma na to innego wyjścia, ponieważ 'chcą sprawę zamknąć do 16 sierpnia'. Z biegiem rozmowy stała się dla mnie coraz bardziej opryskliwa i kiedy próbowałam się grzecznie pożegnać zaczęła na mnie krzyczeć.
Wiem od kilku znajomych, że inne firmy windykacyjne rozkładają dług na raty, które spłaca się co miesiąc. Dlaczego SAF Windykcja robi inaczej? Czy to jest jakos ustalone prawnie, czy każda firma może robić to według siebie? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

#2 Guest_Lutosław

Guest_Lutosław
  • Goście

Napisano 25 maj 2018 - 11:53

SAF to firma KRZAK nawet nie są w stanie odebrać 30% długów które im powierzają wierzyciele. Posługują się bezprawnie danymi osobowymi. Jednak RODO od maja 2018 zmusz firmy windykacyjne do pokazywania na żądanie dłużników tymże dłużnikom umów zawartych między wierzycielem a firmą windykacyjną dotyczących przekazania danych osobowych w konkretnej sprawie. Jeżeli dłużnikowi nie przedstawi się na jego żądanie takiej umowy lub jej nie ma firma windykacyjna nie ma prawa żądać długu w imieniu wierzyciela. Ponad to wierzyciel musi poinformować dłużnika o powierzeniu innym jego danych osobowych.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych